Dodaj do ulubionych

Henio się rzuca

25.11.04, 21:21
Na razie robi to subtelnie i kulturalnie - wysyła odwołania.
Ale co będzie, jak owe odwołania zostana odrzucone? Oj, będzie się działo, będzie!
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2412210.html
Obserwuj wątek
    • 0golone_jajka Re: Henio się rzuca 27.11.04, 23:27
      No i Gocłowski kazał Heniowi wynosić się z apartamentów na strych. Ciekawe jak to Henio przeżyje???
      • patriszia Re: Henio się rzuca 29.11.04, 13:10
        no i jego wierni się za nim wstawili, zadymę jakąs zrobili, sztachety i brony
        poszly w ruch
    • pereop Re: Henio się rzuca 29.11.04, 13:30
      jak na razie mimo wszystko nie zrobił nic szokującego
      (co innego jego zwolennicy)
      • sliwka1977 Re: Henio się rzuca 29.11.04, 13:40
        No właśnie dlatego, że nic nie zrobił. Milczenie jest oznaką zgody, a jemu to
        na rekę, bo ktoś za niego odwala robotę.
        • pereop Re: Henio się rzuca 29.11.04, 13:57
          sliwka1977 napisała:

          > No właśnie dlatego, że nic nie zrobił. Milczenie jest oznaką zgody, a jemu to
          > na rekę, bo ktoś za niego odwala robotę.

          o ile wiem to ksiądz prałat jest w szpitalu więc nie wiem co miałby
          zrobić...poza tym ostatnio z jego ust dość często słyszałem apel do wiernych by
          zachowali spokój. Co jeszcze miał uczynić?

          podejrzewam że większość społeczeństwa milczy w tej sprawie - czy jest to
          oznaką zgody na takie działanie?

          pzdr
          pereop
          • sliwka1977 Re: Henio się rzuca 29.11.04, 14:10
            Ale pozdrowienia mógł przesłać? Kogo w takim razie pozdrawiał? Nieee, kościół
            nie powinien absolutnie tolerować takich zachowań i skoro faktycznie tak sie
            zachowywali podczas mszy to czy nie powinni zostać wyprowadzeni ze świątyni
            gdzie nie powinny padać takie słowa?
            • pereop Re: Henio się rzuca 29.11.04, 14:56
              sliwka1977 napisała:

              > Ale pozdrowienia mógł przesłać?
              skąd? ze szpitala?
              Kogo w takim razie pozdrawiał?
              a pozdrawiał kogoś??



              Nieee, kościół
              > nie powinien absolutnie tolerować takich zachowań i skoro faktycznie tak sie
              > zachowywali podczas mszy to czy nie powinni zostać wyprowadzeni ze świątyni
              > gdzie nie powinny padać takie słowa?

              kościół ma używać siły? wypraszać niewygodnych?...tego by jeszcze brakowało
              żeby kościół jako instytucja wypraszał ludzi z kościoła. Walczyć z takim
              zachowaniem na pewno powinien ale żeby wyrzucać?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka