Dodaj do ulubionych

totalna utopia

06.01.05, 11:33
Krew mnie zalewa jak z katolikiem rozmawiam!
Jestem nie wierzacy bo nie akceptuje spowiedzi!
Nie jestem katolikiem bo nie uznaje spowiedzi!
a to czy wierze w Boga nie ma znaczenia!
przykre...wiara w naszym kraju nie ma nic wspólnego z Bogiem!
Stwórca nie istnieje...jest kościół...to on jest Bogiem!


Obserwuj wątek
    • cechatehace Re: totalna utopia 06.01.05, 12:09
      Taaaa, trafne spostrzeżenie, dla wielu ludzi to właśnie kościół jest bogiem,
      przecież jest nieomylny(sic!), a co więcej, dla wielu bogami są jego (kościoła)
      przedstawiciele!
      • mr_pope Re: totalna utopia 06.01.05, 17:13
        Nie ma żadnego trafnego spostrzeżenia. Dla wielu nie dla wszystkich Kościół (nie
        kościół, bo nie chodzi o budynek) jest nieomylny, ale wcale nie nieomylność
        stanowi o istocie bóstwa. Poza tym dziwnym trafem najbardziej rozgoryczeni czują
        się wojujący ateiści i dziwią się, że Kościół ich nie akceptuje. Ja też dla
        większości katolików jestem niewierzący, ale dlaczego mam się tym przejmować?
        • cechatehace Re: totalna utopia 06.01.05, 18:06
          Ale zauważ, że wiekszość ludzi bardziej się przejmuje tym co sobie kosciół
          ustali, niż tym co jest napisane w Biblii; bardziej sobie biora do serca co
          ktoś im powie niż to co jest napisane w Biblii. W grunie rzeczy zatracają sie
          wartości biblijne, a na pierwszy plan wychodzi katechizm, człowiek (vide
          papież - wręcz boskie uwielbienie) czy symbole. Zasypali się symbolami
          postanowieniami, polityka i odeszli od Biblii baaaardzo daleko. To oczywiscie
          moje spostrzeżenie, może byc błedne....
          • tom1111 Re: totalna utopia 06.01.05, 20:47
            oojojjjoojjjjj Szanowna Cechotegocodobre z tym się zgadzam smile))

            pozdr.
          • mr_pope Re: totalna utopia 07.01.05, 00:03
            Och, jak to ładnie, że zauważasz doktrynę katolicką w swojej wypowiedzi. Owszem,
            katechizm odgrywa znaczną rolę w życiu religijnym Kościoła katolickiego. Także
            brak swobody interpretacji Biblii. Bardzo dobrze.

            Ale takich argumentów można użyć wobec KAŻDEGO autorytetu w każdej dziedzinie.
            Dla Polaków ekonomistami są komuniści, dobrymi prawnikami przestępcy itd.
            Kryzys autorytetów? Nie sądze.

            Zaś co do papieskiego uwielbienia? Cóż, bardziej można odnieść do to problemu
            narodowościowego niż religijnego. Przed JP II i, zapewne, po nim papież nie
            będzie takim autorytetem.
    • miriam_73 Re: totalna utopia 06.01.05, 22:15
      A może jakieś konkrety oprócz bełkotu? Z kim rozmawiałeś? Kiedy? Co dokładnie
      powiedział/a???
      Owszem, nie akceptując Sakramentu Pojednania stawiasz się poza Kościołem
      Katolickim, ale w czym tkwi problem? Sorry, przecież nie ma obowiązku bycia
      katolikiem, ale, jeśli się jako taki deklarujesz, to oznacza także pewne
      obowiązki i przyjęcie obowiązkujących zasad. Na tym m. in. to polega. Kwestia
      wyboru. Proste. Katolicyzm to nie jest supermarket, gdzie sobie wybierasz co ci
      sie podoba. Podobnie zresztą jest z funkcjonowaniem w jakiejkolwiek innej
      nominacji chrześcijańskiej. Nb. w judaizmie także.

      Swoją drogą - jak dobrze znasz wiare innych ludzi, by ją oceniać w sposób tak
      ogólny i krytyczny? Nic cię nie uprawnia do takiej generalizacji. Nic!!!

      PS. Kościół nigdy nie był nie jest i nie bedzie Bogiem. I chwała Bogu.
      • ajkender Re: totalna utopia 07.01.05, 08:15
        Supermarket- posłuchaj radia przez wielkie M /
        kościół jako budynek nie ale szanowni panowi K - budują taki wizerunek,
        nikomu nie wybaczają a sami błądzą... ale to jest ludzkie
        owszem nie wolno wszystkich traktować w ten sam sposób...
        patrz Jankowski pluje siarką na ludzi i jest mu to wybaczone-
        on zbłądził
        Jak znam wiare innych - obserwuje i wyciągam wnioski!
        byłeś na pasterce?
        widziałeś młodych, troche starszych?
        widziałeś butelki a może nie chcesz zobaczyć prawdy?
        a jeśli chodzi o generalizowanie to jest domowa katolików!



        • miriam_73 Re: totalna utopia 07.01.05, 09:39
          Radio M nie jest - wbrew temu, czym mieni się być - reprezentatywne dla całego
          Kościoła, więcej, jest w wielu momentach z oficjalną nauką Kościoła "w poprzek"
          (nad czym oczywiście nalezy bardzo ubolewać). Moim prywatnym zdaniem -
          należałoby z tym juz od dawna zrobić porząde, ale nie mam na to wpływu, ergo,
          głosuję "nogami' czyli nie słucham i ignoruję. Podobnie jak ludzi których znam.

          Kto to są panowie K? Księża? Podobnie jak radio z ryjem - na całe szczęście pan
          Jankowski to czarna owca, a nie "usredniony" ksiądz. I abp Gocłowski zrobił z
          tym porządek.

          Kto komu nie wybacza? Może jakieś fakty a nie gołosłowie?
          Nikt nie traktuje ludzi in pleno, jednakowo, zapewniam Cię, a przebaczenia,
          zwlaszcza tego sakramentalnego nie odmawia się jeśli nie ma ku temu powodu. I
          tylko w tym sesnie, że sakrament pojednania nie jest magią, nie otrzymujesz
          przebaczenia, bo "się należy", tylko dlatego, że żałujesz, chcesz się zmienić.
          Uprzejmie wyjaśniam, że Miriam jest imieniem żeńskim - gdybyś kiedykolwiek
          zajrzał do Pisma Św. to byc może wiedziałbyś o tym. ALe łatwiej oceniac innych.
          WIesz, moim zdaniem to bardzo faryzejskie... Wiara jest osobistą relacją
          pomiędzy Panem Bogiem a każdym pojedyńczym człowiekiem. Znasz cudze serca,
          mysli??? Nie sądzę.
          Tak, byłam na Pasterce. U Dominikanów na Służewie. Chodze tam zresztą na
          niedzielne Msze Św. Byli starzy i młodzi, duzi i mali, studenci i pracujący.
          Całe rodziny. Butelek na pewno nie było.

          Prawda? A co to jest Prawda? To co ty chcesz koniecznie zobaczyć, i na
          podstawie pojedynczych przypadków przypisać całemu Kościołowi? Prawdą jest to,
          że trzeba do swoich wewnętrznych ciemności wpuścić Światło - Jezusa. Przy czym -
          należy zacząć od siebie a nie od oceniania wiary innych. Przeczytaj sobie
          uważnie fragment z Ewangelii Św. Łukasza roz. 18.10 i następne.


          ???? "jeśli chodzi o generalizowanie to jest domowa katolików!" ??? O co ci
          chodzi człowieku?
          • ajkender Re: totalna utopia 07.01.05, 11:58
            domena!!!- sory mój błąd
            Jakim prawem ja mam swoje winy przedstawiać panu K
            Bóg słyszy wszystko i nie potrzebuje pośrednika
            gdyby jeszcze ksiądz nie według swojego wartościowania rozgrzeszał
            a Boskiego to ....
            Nie znam myśli innych tak jak i ty
            Widzisz a ja ich widziałem...
            Najciemniej jest pod latarnią


            • miriam_73 Re: totalna utopia 07.01.05, 13:36
              To, co piszesz, świadczy li tylko wyłącznie o tym, że kompletnie nie rozumiesz
              czym jest sakramentalna spowiedź... Po pierwsze i przede wszystkim - spowiedź
              nie jest wyznaniem win kapłanowi!!! W Sakramecie Pojednania spotykasz się z
              Bogiem! Owszem Bog nie potrzebuje pośredników, ale oczekuje abyśmy potafili
              sami na siebie spojrzeć w prawdzie. Po to powiedział, że "Którym odpuścicie
              grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane"(Ew.Jana
              20:23). Pamietasz co mówi kapłan udzielając rozgrzeszenia???
              Człowiek, w tym także każdy kapłan jest ułony, bo jest tylko człowiekiem, może
              się mylić, oczywiście. Tylko, że jesli tak bardzo krytycznie to oceniasz to mam
              pytanie - czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się modlić w intencji spowiednika,
              prosić o światło Ducha Św. zarówno dla siebie jak i dla niego? Czy kiedykolwiek
              uczyniłes jakiś wysiłek, aby Sakrament Pojednania był rzeczywiście Sakramentem?

              Kogo widziałeś? Kilkoro nieodpowiedzialnych ludzi, którzy mienią się
              katolikami? I na tej podstawie uważasz że wszyscy katolicy sa tacy czy owacy?
              Przede wszystki zważ, że to, iż ktoś mówi że jest katolikiem (czy kimkolwiek
              innym) jeszcze niewiele znaczy. Trzeba "być" (a przynajmniej starać się) a
              nie "zwać się"...

              Najciemniej pod latarnią? Proponuję, zanim zaczniesz rzucac kamienie, przyjrzeć
              sie własnej postawie. Tak szczerze i obiektywnie.
              • ajkender Re: totalna utopia 07.01.05, 13:59
                Jestem pod wrażeniem!
                CDN


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka