Dodaj do ulubionych

Ryby w katolicyzmie

15.04.05, 03:45
Ryba – poganski symbol kobiecego sromu zostal adoptowany dosc wczesnie przez
chrzescijanstwo. Wizerunek ryby byl uzywany przez tysiaclecia na calym
swiecie jako symbol Wielkiej Matki i przedstawial zarys jej zewnetrznych
genitaliow. Czesto symbol ten byl skomponowany z dwoch cienkich ksiezycow,
jeden tuz przed a drugi tuz po nowiu.

W Gecji slowo "delphos" mialo podwojne znaczenie: ryba i macica. Bylo
reprezentowane przez boginie Aphrodite Salacia, ktora czczono w jej swiety
dzien, piatek kiedy to wierni mogli jest tylko ryby i brac udzial w orgiach.
Kosciol katolicki zaadoptowal te tradycje i nakazal wyznawcom jesc rybe w
piatki.
W starozytnym Rzymie piatek byl nazywany "dies veneris" czyli “dzien Wenus,
poganskiej bogini milosci. Kult ryb byl tak silny w cesarstwie rzymskim ze
wladze kosciola chrzescijanskiego zdecydowaly sie go zaadoptowac dla potrzeb
wlasnej religii zmieniajace jedynie jego zwiazek z symbolika kobiecych
genitaliow.
Symbol ten przetrwal do dzis takze w formie nakrycia glowy tzw. mitra
noszonego przez wysokich urzednikow koscielnych.
Obserwuj wątek
    • karmin-cynober Re: Ryby w katolicyzmie 15.04.05, 06:34
      Chcesz powiedziec, ze oni na glowie nosza rybe? czy macice ?
      • monhen Re: Ryby w katolicyzmie 15.04.05, 09:05
        chyba nie macice.
        raczej, jak by to medycznie ujac, "wargi sromowe", he he
    • kapitan.kirk Ciekawe 15.04.05, 09:35
      A myślałem, że tylko mnie się wszystko z d... kojarzy.
      Pozdrawiam niniejszym z tego miejsca tę szkołę psychologiczną, która uważa wieże
      kościelne za oczywisty symbol fallusa w stanie wzwodu, a przyjmowanie komunii za
      podświadomy wyraz tęsknoty za seksem oralnym
      • monhen Re: Ciekawe 15.04.05, 10:54
        no widzisz, nie jestes sam. mi tez sie tak kojarzy. to chyba dobrze ja sie
        kosciol przyjemnie kojarzy, czyz nie?
        • kapitan.kirk Re: Ciekawe 15.04.05, 11:00
          A jakże smile Ja tam bardzo lubię ryby.
          Pzdr
          • monhen Re: Ciekawe 15.04.05, 11:40
            a czy umiesz je lapac?
            • kapitan.kirk Re: Ciekawe 16.04.05, 08:17
              Tylko jak są w konserwach, bo takie saute, to wyślizgują się z rąk.
              Pzdr
    • kochanica-francuza Re: Ryby w katolicyzmie 15.04.05, 11:49
      Skąd masz te informacje?
      Dies veneris - a jakże: le vendredi, el viernes...
      • nick_penis Re: Ryby w katolicyzmie 15.04.05, 11:53
        Dzisiaj jest piątek. Rozumiem, że zanim weźmiesz udział w orgii, musisz być
        pewna? smile
        • kochanica-francuza Re: Ryby w katolicyzmie 15.04.05, 12:04
          nick_penis napisała:

          > Dzisiaj jest piątek. Rozumiem, że zanim weźmiesz udział w orgii, musisz być
          > pewna? smile

          Ehe.Wezmę w BUW-ie udział w orgii wypożyczania książek,hihi...
          A wieczorem w orgii spania...
          • nick_penis Re: Ryby w katolicyzmie 15.04.05, 12:08
            To jakie Ty książki chcesz wypożyczać, że przewidujesz natychmiastową senność?
            Proust? Orzeszkowa?
            • kochanica-francuza Re: Ryby w katolicyzmie 15.04.05, 12:10
              nick_penis napisała:

              > To jakie Ty książki chcesz wypożyczać, że przewidujesz natychmiastową senność?
              > Proust? Orzeszkowa?

              Benedict Anderson,"Wspólnoty wyobrażone".
              • nick_penis Re: Ryby w katolicyzmie 15.04.05, 12:17
                Uważaj! Może tak się zdarzyć, że każda osoba wypożyczająca dziś "wspólnoty
                wyobrażone" w BUW zostanie zatrzymana pod zarzutem uczestnictwa w niniejszym
                forum. Pamiętaj, że działamy w katakumbach.
                • kochanica-francuza Re: Ryby w katolicyzmie 16.04.05, 11:33
                  nick_penis napisała:

                  > Uważaj! Może tak się zdarzyć, że każda osoba wypożyczająca dziś "wspólnoty
                  > wyobrażone" w BUW


                  nie było problemu,jakaś świnia wypożyczyłasad((((
                  • monhen Re: Ryby w katolicyzmie 17.04.05, 12:57
                    he he widac jest popyt.
                    • kochanica-francuza Re: Ryby w katolicyzmie 17.04.05, 20:29
                      monhen napisała:

                      > he he widac jest popyt.
                      ale mój profesor zgłosił do mnie popyt na referat o tymsad
      • ashtarte Re: Ryby w katolicyzmie 15.04.05, 12:12
        Gerald Massey, Joseph Campbell, Alain Danielou, Howard Teeple - duzo by gadac.
        ale jest to tez dostepne na necie - google "fish", "symbol" i "catholic" i sama
        zobacz
    • xy2 Re: Ryby w katolicyzmie 17.04.05, 20:45
      a KATOpolacy lubią fish-bone
      • monhen Re: Ryby w katolicyzmie 18.04.05, 01:59
        ha ha ha
        Katopolacy lubia wszystko co jest fishy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka