Dodaj do ulubionych

Żarty z religii

23.08.05, 23:58
Niby wszystko może być przedmiotem satyry czy inszych dowcipów - czyjeś wady,
głupota, poglądy, a religia to jakieś tabu. Czemu właściwie ludzie poradzą
sobie ze wszystkim, a kpin z religii znieść nie są w stanie? Mnie by wcale
nie ruszało, gdyby ktoś nabijał się z ateizmuwink
Tymczasem robienie sobie jaj z wiary jest wręcz karalne. I to w teoretycznie
świeckim państwie. Nie wiem, czemu...
Obserwuj wątek
    • vitmik Re: Żarty z religii 24.08.05, 07:16
      to jest wlasnie roznica miedzy sacrum a profanum. jezeli masz pretensje ze ktos
      sie obrusza gdy slyszy lub czyta obrazliwe uwagi o jego wierze to nie dziw sie
      potem jak ktos poderznie ci gardełko krzyczac przy tym "allah akbar".
      • 0golone_jajka Re: Żarty z religii 24.08.05, 09:24
        Na Forum Humorum, na pierwszej stronie są aż trzy wątki (średnio po kilkadziesiąt wpisów) z żartami z kościoła i papieża. Napisz do administracji, żeby je skasowali.


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=27976674
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=10922330
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=26991448
        • vitmik Re: Żarty z religii 24.08.05, 09:27
          nie jestem cenzorem,kazdy ma swoj rozum, niech robi co mu sie podoba, zostanie
          nagrodzony lub ukarany, nie moja sprawa
          • tessa18 Re: Żarty z religii 24.08.05, 12:14
            Należy mieć pewne wyczucie co przystoi a co nie.Czy naszymi żartami nie urazimy
            innych ludzi.Ośmieszanie wad innych ludzi nie jest niczym złym.Wszyscy jesteśmy
            niedoskonali i czasem nawet śmiejemy się z siebie samych.
            Natomiast wyśmiewanie się z przekonań ,wierzeń innych ludzi to jest już duży
            nietakt.Wtedy niejako się mówi:"Ja jestem od nich mądrzejszy".Jest to wyrazem
            pychy i zarozumialstwa.
            Najbardzej godne politowania i nagany jest jednak wyśmiewanie się z Boga.
            "Rzekł głupi w sercu swoim nie ma Boga".
            Takich ludzi Bóg inni wierzący tak właśnie widzą.
            • nick_penis Re: Żarty z religii 24.08.05, 21:18

              > Ośmieszanie wad innych ludzi nie jest niczym złym.Wszyscy jesteśmy
              > niedoskonali i czasem nawet śmiejemy się z siebie samych.

              Poważnie? Naśmiewasz się z garbatych i jąkałów? Gratuluję poczucia humoru.
              • tessa18 Re: Żarty z religii 24.08.05, 21:47
                Nie chodziło mi o wady fizyczne ,tylko naszą niedoskonałość w postępowaniu.
            • edico Re: Żarty z religii 25.08.05, 04:43
              tessa18 napisała:

              > Należy mieć pewne wyczucie co przystoi a co nie.
              Dobre. Należy mieć wyczucie na temat żartów z religiantów, bo być może to nie
              przystoi ze względu na poczucie ich własnej godności czy też fanatyzmu.
              Jest to jednak obowiązek jednostronny, bo z drigiej strony nie ma nawet
              obowiązku przyzwoitości przektykowania swego religianstwa nie mówiąc już o
              żartach. Jeszcze chwilę, a będzie wykład na temat moraslności po katolicku. Z
              chęcią poczekam i jak będę miał dobrą wolę, to wesprę przykładami wcale nie
              biblijnymi crying(
              • tessa18 Re: Żarty z religii 25.08.05, 08:47
                Dlaczego ateiści zwalczają katolików? Z jakich pobudek to robią?
                Załużmy,że ateista zakocha się w katoliczce.To jest możliwe.
                Jak więc będzie wyglądało ich wspólne życie? Czy będzie bez przerwy ją wyśmiewał,
                krytykował,uważał za fanatyczkę?
                Jeśli chce z nią żyć w pokoju,nie będzie tego robił.Tak samo jakby ateiści
                chcieli żyć w pokoju z innymi ludżmi,nie wyśmiewaliby nikogo za jego
                poglądy.Raczej wymienialiby poglądy na różne sprawy,bez
                złości,zacietrzewienia,zbytnich emocji.
                • nelsonek Re: Żarty z religii 25.08.05, 15:53
                  > Dlaczego ateiści zwalczają katolików? Z jakich pobudek to robią?

                  przepraszam, ale czy mowisz o WSZYSTKICH czy o WIEKSZOSCI, czy tez o PARU ateistach?
                  nie zauwazylem by katolicy byli zwalczani tylko za to, ze sa katolikami.
                  co najwyzej ich wiara jest krytykowana (a skad sie to bierze to troszke inny temat).
                • edico Re: Katolickie faneberie tessa 18 !!! 26.08.05, 01:09
                  tessa18 napisała:

                  > Dlaczego ateiści zwalczają katolików? ...
                  "Kościół wstrzymuje się na razie od prześladowania heretyków tylko dlatego,
                  ażeby nie pogarszać stosunków w dzisiejszych okolicznościach wyjątkowych,
                  ale bynajmniej nie wyrzeka się prawa do tych prześladowań, skoro to tylko
                  stanie się możliwe. Bo Kościół ma prawo i ma obowiązek tłumienia błędów
                  dowiedzionych i karania winnych."
                  (Słowa papieża Leona XIII (1878-1903) z 1903 roku)
                  Jeżeli chcesz uaktualnienia, służę cytatem z wypowiedzi prymasa z początku lat
                  90-tych crying(

                  > ... Z jakich pobudek to robią?
                  Przynajmniej polscy ateiści mają podstawę nie tylko z najnowszej historii:
                  Ot chociażby m.in. z takiego względu:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25363772&a=25656456
                  Nie chcę wspominać o Rwandzie, Chile i natchnionych misjonarzach Watykanu
                  odpowiadająctcy dzisiaj przed Trybunałem Karnym MTS za zbrodnie ludobójstwa w
                  najnowszeh historii.

                  > Załużmy,że ateista zakocha się w katoliczce.To jest możliwe.
                  > Jak więc będzie wyglądało ich wspólne życie? Czy będzie bez przerwy ją
                  > wyśmiewał, krytykował,uważał za fanatyczkę?
                  Jeżeli rzeczywiście ją kocha, dołoży wszelkich starań w celu wyprowadzenia jej z
                  fanatyzmu katolickiego. Wystarczy zacząć z nią studiować Biblię analizując nie
                  wyrwane bez sensu wersety, ale treść przekazy nawet w tych samych sprawach
                  poszczególnych biblistów. Nie wspomnę już o tych biblistach, których ewangelie
                  nie doznały zaszczytu znalezienia się w NT. Kto w końcu prawdę rzecze?
                  Ewangeliści wykluczający siebie nawzajem, czy urzędnicy kościelni dobierający w
                  NT ewangelie dla uzasadnienia swego doktrynerstwa.

                  > Jeśli chce z nią żyć w pokoju,nie będzie tego robił.Tak samo jakby ateiści
                  > chcieli żyć w pokoju z innymi ludżmi,nie wyśmiewaliby nikogo za jego
                  > poglądy.
                  Tak samo, jakby katplicy chcieli by żyć z innymi w pokoju, hołubiona instytucja
                  świętej inkwizycji została by już dawno zlikwidowana a nie funkcjonowała by do
                  dnia dzisiejszego pod błogosławieństwem kolejnego samozwańczego zastępcy Boga.

                  > ...Raczej wymienialiby poglądy na różne sprawy,bez złości, zacietrzewienia,
                  > zbytnich emocji.
                  Jeżeli ta myśl mogła by nosić chociaż ślady samodzielnego myślenia a nie
                  indoktryny, miała byś co najmniej możliwość rozwagi nad logiką serwowanej tu na
                  forum okataoliczającej zaściankowo parafianizmem swej misji.
    • grgkh Wyjaśniam ;) 25.08.05, 21:01
      To bardzo proste. Religia to sposób na władzę, a z władzy NIE WOLNO się nabijać.
    • mr_pope Re: Żarty z religii 25.08.05, 21:05
      Chciałem zauważyć, że z tym religią jako tabu to lekka przesada. Nikt nie ściga
      z urzedu FiM czy NIE pomimo ich antyklerykalnego i często prześmiewczego
      charakteru. A spróbuj założyć gazetkę z satyryczno-ironicznym podejściem do
      homoseksualistów, Murzynów czy Żydów. Nawet jeśli nie zamkną, to będą ścigać.
      • watanabe.miharu Re: Żarty z religii 25.08.05, 23:07
        Nie chodzi mi nawet może o samą karalnośc, ale o ogólne odczucie. Dla
        większości ludzi jest bowiem oczywiste, że z religii jaj sobie robić nie
        wypada. Można sobie wyśmiać kogoś, kto wierzy w krasnoludki, trolle, że ziemia
        jest płaska i spoczywa na ogromnym zółwiu, ale z cała powagą trzeba podejść do
        osoby, która jest przekonana o istnieniu niewidzialnej istoty, którą nazywa
        bogiem...
      • nelsonek Re: Żarty z religii 25.08.05, 23:41
        autorowi watku chodzilo zapewne raczej o wysmiewanie religii a nie instytucji koscielnej. drobna roznica.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka