Dodaj do ulubionych

reklama Armagedonu

30.08.05, 23:59
słyszałem gdzieś, czy ktoś mi tam powiedział, czy gdzieś tam przeczytałem, że
będzie koniec świata i nastanie Królestwo Niebieskie... Czyli koniec trosk
wszelakich i mieszkanie dla każdego. I tu pojawia się pytanie: kiedy?
Daty ściśle określonej brak, ale czas został chyba określony?
Czy się mylę?
"Powrócę tu nie wtedy kiedy ludzkość odmówi milion zdrowasiek. Powrócę tu
kiedy każdy naród usłyszy dobrą nowinę" [btw: usłyszy nie oznacza przyjmie].
I wtedy ludzkość, która jest narodem wybranym zostanie zbawiona - w innym
przypadku odkupienie traci sens, bo też co odkupywać - rozgrzeszone grzechy??

No to pytanie, co tu robią w tych kościołach, wszyscy wierzący.
Skoro Was Jezus wybrał, to bez rodzin jesteście i bez domu...
A może jednak nie Jezus, bo za trudny??
Może strach jechać tam gdzie jeszcze Jezusa nie znają?
Mądrzy ludzie mówią, że gdyby zachowano tempo ewangelizacji z czasów
wczesnego chrześcijaństwa, już dawno bylibyśmy w niebie...
To jak to jest? Może Wy wierzący wcale tego nieba nie chcecie??

pozdrawiam!

acha, i o co tyle krzyku??wink
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: reklama Armagedonu 31.08.05, 00:40
      Argamedon, czyli oczekiwanie na rychły koniec świata, obecnie rządzonego przez
      szatana, to doktryna tz. Świadków Jehowa. To ugrupowanie religijne powstało w
      USA w 1872 (chyba na bazie protestantyzmu) za sprawą Ch. Russella. Obecnie to
      ugrupowanie dzieli się na kilka innych, wyodrębnionych z tego głównego nurtu.
      Pewne cechy tego ugrupowania, jak nie uznawanie żadnych obrzędów jest dość
      bliskie protestantyzmowi. Ugrupowanie to uzaje tylko chrzest przez zanurzenie,
      oraz czytanie Biblii i własna interpretacja. Jak na mój "gust" właśnie ta
      interpretacja jest zbyt dosłowna, zbyt "obrazkowa", a już głoszony "obraz"
      przyszłego po zmartwychwstaniu królestwa, nie do przyjęcia. Ma być tam zarząd,
      (już miejsca są obsadzone i zajęte)a życie takie jak na ziemi, tylko bez chorób,
      starzenia się i bez pracy, ale jednocześnie bez "sprawiedliwości" (jeden jest
      mały, drugi wysoki, inny murzyn itd.), ta sama żona, w rodzinie pojawi się też
      teściowa. W propagowanych pismach, są lukierkowe ryciny, gdzie ludzie są
      uśmiechnięci, rwą owoce, cieszą się nie wiadomo z czego, jak widać, że są
      ładniejsi, brzydcy, starsi, młodsi, jednym słowem - wieczna niesprawiedliwość.
      • fugaz Re: reklama Armagedonu 31.08.05, 00:45
        armagedon, to również nazwa biblijnego końca dziejów, czy się mylę??
        proszę nie spamować, nie chwalić się znajomością sekt, jeno uczciwie przyznawać
        się do nie ewangelizowania nie zewangelizowanychwink

        btw: czego to ludzie nie wymyśląbig_grin
        pozdr
        • vitmik Re: reklama Armagedonu 31.08.05, 11:38
          armagiedon jest wtedy jak babka nie dostaje renty w terminie, brakuje mocnego
          fulla w sklepie, albo zabraknie papieru w "mojej publicznej toalecie" jak to
          mowi marian paździoch
    • wanda43 Re: reklama Armagedonu 31.08.05, 16:25
      O ile mnie pamiec nie myli,to wg Swiatkow Jehowy Armagedon mial byc we wczesnych
      latach 70,ale cos nie wyszlo i swiat trwa nadal.
      • fugaz Re: reklama Armagedonu 31.08.05, 16:40
        przepraszam za błędny tytuł.
        myślę, że treść postu jednak wszystko tłumaczy.
        ludzie wierzący powinni IMHO udowadniać swoją wiarę czymś więcej niż tylko
        chodzeniem do kościoła. to wynika z Ewangelii.
        no i z tego punktu - jeśli tego nie robią, czy nadal są w planach Bożych, czy
        tylko bałwany chwalą??

        nie chodzi o świadków, ani koronnych, ani Jehowy.
        chodzi o powinności wezwanych przez Boga
        pozdrawiamsmile
        • svistak Re: reklama Armagedonu 31.08.05, 17:33
          kochanie, a ty myslisz ze ja tu kwiatki sadzę?

          s.
          • fugaz Re: reklama Armagedonu 31.08.05, 17:58
            no nie wiem co Ty tu słoneczko robisz, ale z tego co widze to tracisz czas.
            Widziałeś tu kogoś kto nie słyszał o Chrystusie??
            zreszta sorry, szukałem w Waszym zachowaniu logiki, zdaje się, że to po prostu
            jest wewnętrznie sprzeczne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka