Dodaj do ulubionych

Sztuka a religia

14.10.05, 10:18
Są tacy, którzy twierdzą, że religii "zawdzięczamy" powstanie
najwspanialszych dzieł sztuki - muzyki, malarstwa, rzeźby, architektury... i
oczywiście literatury, choć ta, nazywając bogów po imieniu i kierując treści
bezpośrednio do nich, powinna być traktowana z nieco innego punktu widzenia.

Czy naprawdę bez bóstw nie byłoby to możliwe?

Czy sztuka niesakralna jest gorsza od tej poświęcanej Bogu?

Dlaczego sztuka sakralna ma większą możliwość przetrwania? A może tak wcale
nie jest?

Obserwuj wątek
    • nick_penis Re: Sztuka a religia 16.10.05, 20:19
      grgkh napisał:

      > Są tacy, którzy twierdzą, że religii "zawdzięczamy" powstanie
      > najwspanialszych dzieł sztuki - muzyki, malarstwa, rzeźby, architektury... i
      > oczywiście literatury, choć ta, nazywając bogów po imieniu i kierując treści
      > bezpośrednio do nich, powinna być traktowana z nieco innego punktu widzenia.

      "Zawdzięczamy" to oczywiście za dużo powiedziane. Niewątpliwie jakaś część
      dzieł sztuki, także tych "fundamentalnych" powstała nie tyle pod wpływem
      religii, ale w pod wpływem przeżyć ich twórców związanych z religią. Czy
      zawdzięczamy to religii?
      Czy Edouard Manet namalował "Le déjeuner sur l’herbe" dlatego, że ktoś zjadł
      śniadanie na trawie na golasa?

      > Czy naprawdę bez bóstw nie byłoby to możliwe?

      Nie ma obawy. Gdyby nie było religii, coś innego zapłodniłoby wyobraźnię
      twórców.

      > Czy sztuka niesakralna jest gorsza od tej poświęcanej Bogu?

      Skąd ten pomysł?

      > Dlaczego sztuka sakralna ma większą możliwość przetrwania? A może tak wcale
      > nie jest?

      Tak, ma większą możliwość przetrwania, bo jest przechowywana w bardziej
      higienicznych warunkach. Nieliczne bowiem armie plądrują kościoły.
    • watanabe.miharu Re: Sztuka a religia 17.10.05, 01:29
      grgkh napisał:

      > Są tacy, którzy twierdzą, że religii "zawdzięczamy" powstanie
      > najwspanialszych dzieł sztuki

      To tak jak ze stwierdzeniem "komuna była dobra, bo pobudowała drogi, szkoły i
      dała pracę". Tylko gdyby nie rządzili komuniści, to tę całą pracę odwaliłby
      każdy inny rząd.
      I tak samo jest z religią. Owszem, większość dzieł sztuki powstała "pod
      wpływem" tejże - ale gdyby religii nie było, toby te dzieła sztuki traktowały o
      czym innym. I też by szkody wielkiej nie było.
      Nie zapominajmy też, że przez długi czas chrześcijaństwo rządziło w Europie
      despotycznie i praktycznie nie było innej możliwości do twórczego wyrażania
      swojej checi tworzenia niż przez nawiązywanie do biblii. Niechby tylko jakiś
      niesforny artysta spróbował czegoś niezgodnego z oficjalnym nurtem... to
      zamiast niepochlebnej recenzji trafiał na stosikwink Zresztą takie karzące zapędy
      niektórym pozostały do dziś - wcale nie trzeba ich szukać w średniowieczu.
      Wystarczy sobie przypomnieć, jak to w Polsce artystów pozywa sie do sądu (i
      karze!) za "profanację i urażanie uczuć religijnych". I że w ogóle robienie
      sobie jaj z religii jest aż do dzis tabu. To chore.
      Ale trochę odeszłam od tematu.

      > Czy naprawdę bez bóstw nie byłoby to możliwe?

      Bóstw jak bóstw. Ale bez kasy - państwowej oczywiście, gdy to religia była
      oficjalnym wyznaniem całego narodu - wiele by nie powstałowink Kaska z podatków
      szła na kościółki, witraże, rzeźby - no bo przecież chrześcijaństwo
      było "religią państwową". Teraz kk korzysta z tego i ma na własność wszystkie
      te zabytki kultury - no bo to przecież "własność kościoła" i czerpie z tego
      zyski. Oto i druga strona sztukiuncertain
    • dorota.alex Re: Sztuka a religia 19.10.05, 16:42
      Juz jezeli to nie religii a Kosciolowi. To KK byl zawsze najhojniejszym
      mecenasem! No i jakie dziela mial zamawiac, jak nie religijne?
      • grgkh Re: Sztuka a religia 19.10.05, 17:21
        dorota.alex napisała:

        > Juz jezeli to nie religii a Kosciolowi.
        > To KK byl zawsze najhojniejszym
        > mecenasem! No i jakie dziela mial
        > zamawiac, jak nie religijne?

        Hojmnym mecenasem - OK, ale za pieniądze "uwiedzionych" owieczek. smile
    • crax Re: Sztuka a religia 19.10.05, 16:51
      "Są tacy, którzy twierdzą, że religii "zawdzięczamy" powstanie najwspanialszych
      dzieł sztuki"

      Artyści do wyboru mieli tworzenie albo w pałacach i zamkach albo w kościołach
      albo w chłopskich chatach. Wybrali... wiadomo co. Zamki i pałace (chociaż nie
      wszystkie) uległy ruinie z powodu wojen a kościoły zostały. Stąd to
      stwierdzenie. Sam jak zwiedzam zabytki architektury, to głównie sa to kościoły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka