serhamesar
05.01.06, 00:19
podawane za:
wiadomosci.onet.pl/1,15,11,16673180,46997415,1963817,0,forum.html
jako komentarz do:
wiadomosci.onet.pl/1223889,12,item.html
( Uwaga trudny i niebezpieczny tekst - czytasz na własne ryzyko ) : To się
nazywa ODRUCH WARUNKOWY PAWŁOWA - u człowieka psychowarunkowy. Już dawno
udowodniono, że człowiek rodzi się BEZ BOGA, i trzeba mu w łeb wtłoczyć pewne
uwarunkowania, sposoby zachowania i myślenia. Ograniczyć jego zdolność
percepcji i syntezy do spraw "wyłącznie słusznych". To dzięki tej zasadzie
Wierzący nie potrafi ocenić świata inaczej niż przez pryzmat religii. Po
prostu brak mu konstrukcji myślowych pozwalających na inną perecepcję niż ta
po przez wiarę. W tej percepcji świat bez wiary lub Boga nie istnieje.
Zaatakowany argumentami broni się do upadłego, a przyparty do muru wykazuje
deleko posuniętą agresję. Powód jest bardzo prosty. Argument logiczny (
prawdziwy ) wywołuje u Wierzącego konflikt - sprzeczność wewnętrzną i burzy
świat do którego został uwarunkowany - i bez którego jego własna psyche nie
może istnieć. Dlatego Wierzący tak broni się przed logicznymi argumentami, i
tak broni wiary i kościoła, ponieważ w przypadku braku tych czynników
nastapiłaby destrukcja jego osobowości. Co ciekawsze Wierzący odczuwa strach,
nie strach przed Bogiem, ale strach przed DRUGIM CZŁOWIEKIEM MYŚLĄCYM
INACZEJ. Strach ten spowodowany jest właśnie możliwością zachwiania
konstrukcji osobowości Wierzącego. W efekcie Wierzący czuje się najlepiej (
najbezpieczniej ) w stadzie Wierzących, podejmuje wszelkie działania aby to
stado zwiększyć, i wyeliminować osobniki myślące inaczej. Z tego powodu u
Wierzących obserwuje się propagację wiary, która często przyjmuje formy
skrajne. Fakt ten doskonale potrafi wykorzystać instytucja nadzorująca
Wierzących, w naszym polskim przypadku jest to głównie Kościół Katolicki. Z
tego powodu kładzie ona ogromny nacisk na tzw. edukację młodzieży w szkołach
oraz na katolicką rodzinę. Są to miejsca w których URODZONY BEZ BOGA,
obnażony i chłonny umysł dziecka, zostaje uwarunkowywany. Nie ma lepszej
więzi emocjonalnej dziecka niż z rodzicami, a w późniejszym wieku z grupą
rówieśników. Uwarunkowani rodzice przygotowują grunt. Później idzie do szkoły
w której podobni mu również uczęszczają na tzw. religię. Jeśli nie to dziecko
czuje się jak odszczepieniec od grupy - a w tym wieku dzieci są bezlitosne
dla "odmieńców". Odpowiednio tresowane dziecko dorasta i staje się
uwarunkowanym rodzicem. CYKL ZACZYNA SIĘ OD POCZĄTKU - i tak od 2000 lat.