kociak40
09.01.06, 18:33
Nawet nie czytając postów, nowych tematów, jak najszybciej, aby być pierwszym
na tym forum, w przekazaniu Państwu, dobrej nowiny w 2006 r.
Już ukazały się, już są, plakietki w formie jakby kart kredytowych, oraz
nalepki, ktore mają być rozprowadzane przy wizycie duszpasterskiej, zamiast
obrazkow kolędowych, a także do nabycia samodzielnego. Plakietka jest koloru
niebieskiego (kolor nieba) z tereścią:
"Jestm katolikiem" (kilka razy dziennie będzie nam to przypominać - wtrącenie
moje), pod tym napisem wizerunek (chyba anioła) i dalej - "w razie zagrożenia
mojego życia wezwij księdza" ("zagrożenia" na czerwonym tle, bardzo słusznie).
Warto byłoby zawsze mieć dołączony do plakietki czek in blanco z naszym
podpisem i uwagą -"dowolną sumę określa i realizuje ksiądz". Czy to nie
wspaniałe? Jesteśmy w pełni zabezpieczeni, pewni, że nasz majątek ziemski,
nie zostanie rozgrabiony przez spadkobierców ale będzie zużyty na właściwy cel
(np. Świątynie Opatrzności), co zapewni nam krotszą kolejkę do nieba, może
nawet jaśniejszą aureolę, czy to nie wspaniałe? Nawet jakby ksiądz, dla
siebie przejął ten majątek, na nowy samochód, to też dobrze. Jego późniejsze
modlitwy dla nas, jako jego dobrodzieja, pozwolą nam w tym niebie, cieszyć
się większym uznaniem, bo modlitwy ziemskie będą nam uprzyjemniać nasz pobyt
w niebie. Pamiętajmy więc, aby taką plakietkę jak najszybciej dostać, kupić,
i ją nosić, a nie grupę krwi czy też adresy z telefonami do rodzina, bo to
jest bezsensu, nikt, tylko ksiądz, będzie wiedział najlepiej co nam potrzeba
w takiej chwili.