Dodaj do ulubionych

Cud Jana Pawła II

31.01.06, 01:47
No to sie w koncu doczekalismy! Cos jednak spindoktorzy wymyslili!

serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3138241.html
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: Cud Jana Pawła II 31.01.06, 02:30
      Znowu zaczynamy o tym cudzie. Jakiś czas było cicho o nim, a teraz znowu.
      Takie opowiastki, że gdzieś, komuś, jakiejś zakonnicy, JPII po śmierci z nieba
      pomógł (musi być w niebie, aby cuda czynić), przypomina mi wieści z magla.
      Co to jest cud i do czego on jest potrzebny? Cud to jakieś niewytłumaczalne
      zjawisko, zdarzenie, świadczące o sile z "tamtego świata", a mające świadczyć,
      że przebywamy teraz po śmierci gdzie trzeba. Takie wydarzenie mające tylko na
      celu, świadczyć o potrzebie własnej chwły na ziemi, jest egoistyczne, samolubne
      i godne tylko potępienia. Dbanie o własną chwałę i to po śmierci, jest
      niestosowne. Co innego cud, ktory spowoduje nawrócenie, jakiś pożytek
      ogólniejszy, spowoduje wiarę u tych co jej nie było. Taki cud jaki JPII zrobił,
      npewno nie spowoduje nawrocenia żadnego ateisty, jak ten o tym przeczyta,
      jedynie uśmiech. Ci co mocno wierzą, zwłaszcza w kler i jego moc, nie muszą
      mieć takich cudów, uwierzą bez niego w to, że JPII jest świętym i może pomagać,
      nagradzając modlitwy skierowane do siebie, jak tak kapłani będą twierdzić.
      JPII, za swego życia pragnął (tak stale mówił) aby zwiększyła się wiara u
      ludzi, aby zwiększyła się ilość wierzacych. Nie tędy droga, nie takie cuda,
      potrzebne są inne, choćby dla przykładu, jak obecny kolega Benedykt16, będzie
      przemawiał do tłumów, nagle uniesie się, choćby na 10 cm od podłoża i trochę
      tak powisi w powietrzu, ludzie to zobaczą, kamery zarejstrują i miny ateistów
      zrzedną, nawet ci z tego forum, mogą się nawrócić. Takich cudów trzeba, a nie
      komercyjnych, niemal rodzinnych, jakiejś zakonnicy, ona i tak ma cuda na
      codzień.
      • kociak40 Re: Cud Jana Pawła II 31.01.06, 03:21
        W związku z tym cudem, przyszła mi jeszcze taka refleksja. JPII wyróżnia
        zakonnice, wydawałoby się, że wyróżnia z ludzi kobietę, że ma obecnie wielki
        szacunek(tam gdzie jest)dla ich "cichego" poświęcenia, chociaż odebraną mają
        możliwość głoszenia Słowa Bożego, przez KK są postawione nizej od mężczyzn.
        Jak żył, nie miał takiego szacunku, zwłaszcza dla Karmelitanek Bosych. Mam
        przed sobą wykaz ilościowy, żeńskich zakonów jaki są obecnie w Polsce.
        Właśnie mnie ich szczególnie żal. Nie przez to, że zimno im w stopy, ale
        dlatego, że życie swoje poświęciły dla bezsensownej idei i to za nakazem KK i
        papieża. W Polsce, jest ~ 520 Karmelitanek Bosych, zgrupowanych w 18
        klasztorach. Ich rolą jest codzienna 16 godzinna modlitwa w intencji Ojców
        Kościoła, aby byli oni natchnieni ideą naśladowania Chrystusa, aby ich
        postępowanie było naśladownictwem postępowania Jezusa. Te biedaczki modlą się
        tam w klasztorach,przez 16 godzin dziennie, życie swoje poświęciły a
        ci "czarni" i tak robią swoje, modlitwy tych biedaczek nie przynoszą rezultatu,
        jak grochem o ściane. Dość dobry układ, my grzeszymy, a tamte niech się modlą,
        abyśmy nie grzeszyli, może to coś da? może grzech będzie rzadszy? Może coś
        pomoże? kto to wie? W końcu to nie one się męczą, nie my. Papież za życia tego
        nie widział, nie reagował w porę na "wyskoki" bulwersujące kapłanów, tylko
        modlić się więcej kazał tym zakonnicom. Jak była znana afera arcb. Petza, to
        dwie siostry oddelegowano, aby w jego intencji się tylko modliły, a on
        sam "pedałował" dalej. Żal mi tych sióstr, zmarnowanego ich życia.
        • vitmik Uwierzę w świętość JP2 jak bloody zacznie 31.01.06, 07:57
          chodzić do kościoła i przeprosi się z Bogiem.
          Zacznę się o to modlić, zobaczysz, na stare lata jeszcze wstąpisz do zakonu
          • billy.the.kid Re: Uwierzę w świętość JP2 jak bloody zacznie 31.01.06, 10:24
            a czy komuś od tuych cudów ręka odrosła??
            biedna dziewczynka z uschniętą rączką poszła do kościółka i modli się-święty
            wojtyło,spraw żebym miała obie rączki takie same.
            zaszumiało zagrzmiałO i DRUGA RĄCZKA JEJ USCHŁA.
          • bloodysunday99 Re: Uwierzę w świętość JP2 jak bloody zacznie 01.02.06, 11:34
            Hehehe! Don't hold Your breath!
        • wanda43 Re: Cud Jana Pawła II 31.01.06, 16:03
          Bo to jest tak.Cala idea kk zbudowana jest na pojeciu grzechu.Gdyby nie
          grzech,to kler nie mial by wiedzy o swoich barankach,bo wierni nie musieliby
          chodzic do spowiedzi i nie donosiliby sami na siebie.Nie mialby kler dochodow,bo
          skoro nie byloby grzechu pierworodnego,to i chrzest,czyli obmycie z niego zbedne
          i namaszczanie przed smiercią.A msze za dusze,tez by odpadly.Te Karmelitanki nie
          mialy by za kogo sie modlic i zakon bylby zbedny,ten i wiele innych.A tak biznes
          sie kreci,tyle ludzi ma zajecie.A i barankami mozna manipulowac.
    • obserwator55 Re: Cud Jana Pawła II 01.02.06, 01:12
      odnosnie cudu uzdrowienia zakonnicy sa dwie mozliwosci i dokonano ingerencji w
      jedna z mozliwosci . oczywiscie odrzucamy ingerencje , ze ktos zyjacy potajemnie
      ,swiadomie dokonal uzdrowienia i bez jej wiedzy .
      szczegolow nie napisze . infekcja komputera wlasnie teraz...................???!!
      • kociak40 Re: Cud Jana Pawła II 01.02.06, 04:00
        obserwator55 napisał:

        > odnosnie cudu uzdrowienia zakonnicy sa dwie mozliwosci i dokonano ingerencji
        w
        > jedna z mozliwosci . oczywiscie odrzucamy ingerencje , ze ktos zyjacy
        potajemni
        > e
        > ,swiadomie dokonal uzdrowienia i bez jej wiedzy .

        Co do tych dwóch możliwości, zgadzam się, były tylko dwie, albo był cud, albo
        go nie było. Oczywiście, świadome ludzkie dziłanie polegające na wyleczeniu tej
        zakonnicy i to jeszcze potajemnie, trzeba odrzucić, byłoby to zbyt perfidne.
        Niech lepiej będzie chora i czekana na cud, wyleczenie bez jej zgody jest
        niegodne lekarza, bo ta chce tego cudu, chce działnia "mocu" JPII, a lekarz
        dając leki, wyleczyłby ją i nie dopuścił do cudu. Tak nie można. Musi być cud,
        wszyscy na niego czekają, ustalone jest co i jak, musi być chora. Później już
        po tym cudzie, jak trochę przycichnie sprawa, może ja lekarz wyleczyć, ale nie
        wcześniej.
        • obserwator55 Re: Cud Jana Pawła II 01.02.06, 11:25
          > oczywiscie odrzucamy ingerencje , ze ktos zyjacy
          > potajemnie ,swiadomie dokonal uzdrowienia i bez jej wiedzy .

          > wyleczenie bez jej zgody jest niegodne lekarza...

          nie miałem na myśli lekarza , ani nic konwencjonalnego .

          A cud , owszem się zdarza i jest wytłumaczalny . niestety dla nielicznych .
          większość nie zdąży doświadczyć rozwoju duchowego .


          • aktsieta Re: Cud Jana Pawła II 01.02.06, 12:54
            obserwator55 napisał:

            > > oczywiscie odrzucamy ingerencje , ze ktos zyjacy
            > > potajemnie ,swiadomie dokonal uzdrowienia i bez jej wiedzy .
            >
            > > wyleczenie bez jej zgody jest niegodne lekarza...
            >
            > nie miałem na myśli lekarza , ani nic konwencjonalnego .
            >
            > A cud , owszem się zdarza i jest wytłumaczalny . niestety dla nielicznych .
            > większość nie zdąży doświadczyć rozwoju duchowego .

            Podobno niektóre cuda nadzoruje SZATAN! smile
        • kociak40 Re: Cud Jana Pawła II 01.02.06, 18:00
          Przed chwilą, podali w TV, że chociaż sejm ani senat nie przewidywali żadnych
          dotacji na świątynie Opatrzności, to jednak będzie taka dotacja. Nikt tego nie
          przewidywał, a tu jednak będzie. Raczej ten wypadek wygląda na cud JPII, on
          zawsze lubił nie swoimi pieniędzmi dzielić, ten nagły i nieprzewidywalny
          wypadek pasuje do jego cudu, jak dwie połówki pomarańczy. Oczywiście, dotacje
          te będą z naszych pieniędzy, z budżetu, cud JPII nie może być darmowy, musimy
          go wszyscy zauważyć i odczuć. No i co? panowie ateiści? Jak teraz sami
          odczujecie, że są cuda, może zmienićie swój światopogląd?
    • crax Re: Cud Jana Pawła II 02.02.06, 21:21
      "...w najbliższych tygodniach można się spodziewać wyników badań lekarskich
      niewytłumaczalnego z medycznego punktu widzenia uzdrowienia, dokonanego za
      wstawiennictwem Jana Pawła II."

      Wie ktoś może, co za BEZSTRONNY i WIARYGODNY ośrodek będzie robił te badania??
      smile
      • kociak40 Re: Cud Jana Pawła II 02.02.06, 23:10
        crax napisał:

        > "...w najbliższych tygodniach można się spodziewać wyników badań lekarskich
        > niewytłumaczalnego z medycznego punktu widzenia uzdrowienia, dokonanego za
        > wstawiennictwem Jana Pawła II."
        >
        > Wie ktoś może, co za BEZSTRONNY i WIARYGODNY ośrodek będzie robił te
        badania??
        > smile
        >

        Muszą być dwie bezstronne i wiarygodne komisje. Jedna musi odpowiedzieć,
        dlaczego ta zakonica wyzdrowiała, a druga musi wykluczyć, że to mógł inny
        święty zrobić. Jest ich tak dużo (tych świętych), nie trudno o pomyłkę.
        Protekcja jest wszędzie.
        • wanda43 Re: Cud Jana Pawła II 03.02.06, 08:41
          Powinna byc jeszcze trzecia komisja,ktora ustali czy ona wogole chora byla.Moze
          miala chorobe urojoną.W tym zawodzie to sie zdarza.
        • crax Re: Cud Jana Pawła II 04.02.06, 11:54
          kociak40 napisał:
          "Muszą być dwie bezstronne i wiarygodne komisje."

          W takim razie jako jedną z nich proponuję komisję złożoną z lekarzy wyznania
          muzułmańskiego. Najlepiej z Hamas-u. Jeśli oni to potwierdzą - uwierzę smile))
    • obserwator55 Re: Cud Jana Pawła II 03.02.06, 12:33
      a tak w ogóle to niezwykłą wiarę JP2 można zrozumieć mimo sprzeczności faktów z
      KK . wykorzystał KK do szerzenia w świecie miłości do drugiego człowieka ,
      poszanowania , itp...
      • billy.the.kid Re: Cud Jana Pawła II 03.02.06, 19:48
        co było niewykłego w tej wierze wojtyły. zacofany starszy pan.pieprzył trzy po
        trzy a wszystko w interesie swojej firmy.
        • kociak40 Re: Cud Jana Pawła II 03.02.06, 23:36
          billy.the.kid napisał:

          > co było niewykłego w tej wierze wojtyły. zacofany starszy pan.pieprzył trzy
          po
          > trzy a wszystko w interesie swojej firmy.

          Najwięcej ceniliby go urzędnicy skarbowi, niestety, nie płacił podatków.
      • crax Re: Cud Jana Pawła II 04.02.06, 11:56
        A mógłbyś podać, co z tego "szerzenia w świecie miłości do drugiego człowieka"
        wynikło pozytywnego? Pamiętaj - po owocach ich poznacie.
        • billy.the.kid Re: Cud Jana Pawła II 04.02.06, 15:05
          wynikło dużo.np.niejaski petz dawał rózne majteczki z napisem amor czy roma nie
          pamiętam ale był top wyraz miłości.
          • kociak40 Re: Cud Jana Pawła II 04.02.06, 23:19
            billy.the.kid napisał:

            > wynikło dużo.np.niejaski petz dawał rózne majteczki z napisem amor czy roma
            nie
            >
            > pamiętam ale był top wyraz miłości.

            To były majteczki w kolorze czerwonym z napisem "ROMA" i trzeba było czytać
            to w lustrze. Napis był na tylnej części.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka