Dar Nieba

27.02.06, 15:20
Przyglądając się przepisom "Odliczenia przysługujące w rozliczeniu za rok
2006 - ulgi odliczane od dochodu", cztamy:
* darowizny na rzecz organizacji pożytku publicznego - do 6% dochodu
* darowizny na działalność kościelną - bez limitu

Co to oznacza? jak damy darowiznę na rzecz np. chorych dzieci na białaczkę,
na jakiś Dom Opieki, na Schronisko dla zwierzat itd. możemy przekazać dowolną
wysokość wpłaty, ale tylko od 6% naszego dochodu dostaniemy zwrot podatku VAT.
W tych darowiznach "cywilnych" jest wyraźna granica, tylko tyle, więcej to
już nasza tylko prywatna sprawa, zwrotu podatku nie będzie.
Co innego jeśli damy darowiznę na KK, tu nie ma limitu, potrzeby ziemskie KK
są niczym nieograniczone, bezkresne, jak Niebo, granicy żadnej nie ma.
Słusznie, łaska boża jest nieograniczona, nasza też taka może być. Jeśli
ktoś, ma takie życzenie aby wpomóc darowizną kościół, to może to śmiało
czynić, przelew może być dowolny, nie trzeba sobie zawracać głowy jakimiś
limitami, za całą sumę dostaniemy zwrot podatku VAT.
Nie wim czy dobrze dedukuję, zakładam, jestem biznesmenem, płacę podatek
30% i mam zaprzyjaźnionego księdza, proboszcza, który łatwo mi rozgrzeszenie
daje przy spowiedzi, jest wyrozumiały, lubię go, często rozmawiamy sobie o
ogromnych potrzebach materialnych KK (nie zawsze to 5 przykazanie kościelne
jest efektywne). Robię mu przelew na konto np. 50 000 zł (kiedyś wystaczyła
kartka wydarta z zeszytu z pieczątką parafii, niestety, teraz trochę się to
utrudniło) i otrzymuję zwrot z budżetu państwa 30% tej sumy, czyli 15 000 zł.
Oczywiście, ksiądz wie o tym, on nie rozlicza się ze swojego konta przed
Urzędem Skarbowym, księgowej nie zatrudnia, nikt nie ma prawa komentować
nawet co na jego koncie się dzieje, to byłby straszny grzech, pewno
śmiertelny. Ksiądz zwróci nam tą sumę 50 000 zł (np. na rybach jak razem
pojedziemy lub przy spowiedzi, w zacisznym miejscu). Dla nas jest "dar nieba",
15 000 zł do rozdziału, zakładam, po połowie. Tylko jeden Aniół Stroż mógłby
mieć trochę jakieś obiekcje, ale rozdział zrobimy jak on poleci na "Anioł
Pański" i go nie będzie. Może tak być? czy nie?
    • kamajkore Re: Dar Nieba 27.02.06, 15:43
      hmmm... widzę, że pora poszukać znajomego księdza i mieć podatki z głowy!
      w końcu żyjemy w państwie Prawa (i Sprawiedliwości)...
      • tombra7 tak,tak! 27.02.06, 15:49
        nie narzekać,tylko korzystać!dopóki można! smile
    • miriam_73 Re: Dar Nieba 27.02.06, 16:41
      Przepraszam Panie Kociak, ale co wspólnego ma ze soba zwrot VAT i prawo do
      odliczenia darowizny w PIT????
      • kociak40 Re: Dar Nieba 27.02.06, 19:06
        miriam_73 napisała:

        > Przepraszam Panie Kociak, ale co wspólnego ma ze soba zwrot VAT i prawo do
        > odliczenia darowizny w PIT????

        Jak to co się ma? Przecież sama pani zapewne rozliczając się z Urzędem Skarbowym
        odlicza sobie od dochodu to co można i za to jest zwrot kwoty, którą Urząd
        Skarbowy przysyła nad do domu lub przekazuje na nasze konto. Zapomiała pani jak
        kilka lat temu można było odpisywać darowizny dla osób dowolnych będżacych niby
        w potrzebie, okazło się, że nie wszyscy o tym wiedzą i każdy "kto żyw" pisał w
        oświadczeniu, że przekazał taką a taką sumę np. babci na leki (która nigdy tych
        pieniedzy nie widziała), a nam od tej podanej sumy zwrot robiono w takim
        procencie w jakim płacimy podatek. Zawsze można udawać "greka", że niby nie
        wiadomo o co chodzi.
        • miriam_73 Re: Dar Nieba 27.02.06, 21:58
          Nie udaję greka tylko stwierdzam panie Kociak, że nie ma pan pojęcia o
          podatkach. smile)) Gwoli wyjaśnienia podatek od towarów i usług (VAT) nie ma nic
          wspólnego z opodatkowaniem PIT w tym konkretnym przypadku więc sugerowałabym na
          początek nie wypisywac bzdur.

          A co do meritum. Prosze sobie wyobrazić, że zgodnie z ustawą traktowanie
          darowizn na cele pożytku publicznego i na cele kultu religinego jest identyczne
          tzn. maksymalny odpis może wynieść do 6% dochodu do opodatkowania, o którą to
          kwotę pomniejsza się podstawę opodatkowania (a nie podatek), natomiast przez
          bałaganiarstwo i niechlujstwo legislacyjne z czasów naszej drogiej laickiej
          lewicy wynikła sytuacja (po szeregu kontrowersji rozstrzygnietych dopiero przez
          TK -orzeczenie FPS 5/04), że odpisy "kościelne" są de facto nielimitowane, z
          tym wszakże zastrzeżeniem, że dotyczy to WYŁĄCZNIE darowizn na kościelną
          działalność charytatywno-opiekuńczą realizowaną poprzez kościelne osoby prawne,
          które w zakresie dokumentowania przychodów z darowizn podlegają dokładnie tym
          samym rygorom co "cywile".

          Przepis art. 55 ust. 7 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do
          Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, iż darowizny na
          kościelną działalność charytatywno-opiekuńczą podlegają u darczyńców wyłączeniu
          z podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym. Warunkiem wyłączenia
          uprawniającym podatników do odliczenia od podstawy opodatkowania darowizn
          przeznaczonych na tę działalność jest uzyskanie pokwitowania otrzymania
          darowizny przez kościelną osobę prawną oraz w okresie dwóch lat od dnia
          przekazania darowizny – sprawozdania o przeznaczeniu darowizny na kościelną
          działalność charytatywno-opiekuńczą. Według przepisów ustawy o PIT darczyńcy
          przekazujący środki organizacjom kościelnym podlegają tym samym zasadom, które
          dotyczą innych darowizn. Muszą między innymi wykazywać w zeznaniu rocznym
          szczegółowe informacje - kwotę przekazanej darowizny, kwotę dokonanego
          odliczenia oraz dane pozwalające na identyfikację obdarowanego, w szczególności
          jego nazwę i adres. Darowizny kościelne muszą być również udokumentowane wpłatą
          na konto obdarowanego.

          Zwolnienie takie dotyczy darowizn na rzecz osób prawnych Kościoła Katolickiego,
          Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, Polskiego Autokefalicznego Kościoła
          Prawosławnego, Kościoła Chrześcijan Baptystów , Kościoła Ewangelicko-
          Augsburskiego, Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego, Kościoła Ewangelicko-
          Reformowanego, Kościoła Katolickiego Mariawitów, Kościoła Polskokatolickiego,
          Kościoła Starokatolickiego Mariawitów, Kościoła Zielonoświątkowego.

          To co zwraca ewentualnie urząd skarbowy to nadpłata podatku dochodowego od osób
          fizycznych (PIT).
          • kociak40 Re: Dar Nieba 27.02.06, 23:56
            Pani Miriam_73

            Jeszcze 2 lata temu, szło się do księdza znajomego na plebanii i on na kartce
            wydartej z zeszytu, kwitował, że niby dostał od nas np. 60 000 zł. Operacja
            była bez żadnych pieniędzy, z tą kartką szło się do Urzędu Skarbowego i
            otrzymywało się zwrot w procencie należnego podatku, (pomniejszenie dochodów od
            ktorych trzeba zapłacić podatek). Ten zwrot pieniędzy był realny, rzeczywisty,
            wpływał na nasze konto i tym dzielono się z księżmi. Przecież w TV to
            pokazywali, te przekręty. Znam osobę pracującą w US, oszukano budżet państwa na
            miliardy złotych (miliardy nie miliony) za sprawą kleru. Dlatego też już te
            wydarte kartki z zesztu na plebanii, niby potwierdzenia, są nie honorowane,
            trzeba przedstawić dowód przelewu, że rzeczywiście taka kwota została darowana.
            Jest to utrudnione trochę, już teraz trzeba mieć zaufanie ksiądz-darczyńca, że
            jeden drugiego nie wykiwa. Te inne kościoły, ktore pani wymienia, zwłaszcza
            ewngelickie, tego zrobić nie mogą, tam kontem kościelnym zarządza wybrany z
            wiernych zarząd, sam ksiądz ma tylko pensję. Najwięcej kradnie KK, żadnej nie
            ma kontroli, ani przez państwo, ani przez wiernych, każdy pieniądz przekazany
            KK, to tak, jak "kamień w wodę". Może się pani sama przekonać o tym, np. może
            spróbować i zarządać aby ksiądz rozliczył się z jakiejś danej mu ofiary, ale
            nie słownie, rachunkami. Prędzej się pani anatemy doczeka niż wgląd do
            rachunków, byli tacy co chcieli to zrobić.
            • miriam_73 Re: Dar Nieba 28.02.06, 00:42
              Taaak??? To ciekawe. WIdac ja mam ciągle z "nienormalnymi" księzmi i
              zakonnikami do czynienia. Jakoś nie mam problemu z potwierdzeniami i
              rozliczeniami. Co ciekawe nie jest to jednostkowy przypadek. Więc sugerowałabym
              nie szafować stwierdzeniem "kradnie".

              A co do "lekkości" załatwiania takich rzeczy - o ile ja znam praktykę podatkową
              to przekręty realizowane sa na wszystkim - na lewych fakturach dla potrzeb
              remontówki, niegdyś na fikcyjnych darowiznach rodzinnych itd, itp. I śmiem
              twierdzić, że tego typu przypadki darowizn kościelnych to peanuts.

              I proszę wybaczyć ale pogadanki jakiejś pani Krysi z urzędu skarbowego o
              miliardowych przekrętach nie przekonują mnie. Jakoś mam większe zaufanie do
              byłego kolegi z pracy, byłego szefa VAT-u w PwC i za długo pracuję przy
              podatkach, żeby słuchac takich bzdur.
              • kociak40 Re: Dar Nieba 28.02.06, 20:21
                Pani Miriam_73!

                Szkoda gadać, nie ma czasu na wywody, KK pławi się w luksusie, wybudował więcej
                w Polsce kościołów od 1970r. niż cała pozostała Europa od zakończenia wojny,
                skąd ma na to? Bóg daje przelewy na konto? Papież przesyła? (np. na bazylikę w
                Licheniu? Czy bieże z niej? jak pani myśli?). A ci Salezjanie co są powołani do
                opieki nad biednymi, ci co ukradli te 513 milionów (chyba zna pani sprawę,
                oczywiście nie od kolegi z pracy ale z TV?). Większych złodziei od kleru KK nie
                ma, chyba, że w bajkach.
Pełna wersja