stszymon
16.04.06, 13:23
Gdy czytam wypowiedzi niektórych „ateistów” często wręcz padam z nóg ze śmiechu.
Skoro już pozwalacie sobie na obrażanie katolików , ja też co nieco napisze.
Po pierwsze śmieszy mnie Wasz schemat myślenia , taki prosty że aż miło.
Wszystko wygląda następująco :
a) katolik pisze o wierze
b) „ateista „ nalega by podać rzeczowe argumenty
c) w głupim ateistycznym móżdżku rodzi się pomysł by przewertować encyklopedie
czy internet by podać kilka faktów ośmieszających religię katolicką ( takie
jak data wprowadzenia do użytku wody święconej ( ha haha hahaha ale śmieszne )
d) zapada ogólna euforia wśród reszty „towarzystwa”
Tak wygląda większość tematów na tym forum gdzie poruszane są prawdy wiary .
Po dłuższej obserwacji Waszej populacji dochodzę do wniosku że ateizm to nie
sposób na życie , to snobizm. Ateista chce pokazać światu jaki on nowoczesny ,
cool , trendy. Oczywiście o tym fakcie musi wiedzieć cały świat.