lena_ziemkiewicz
19.04.06, 17:46
Zawsze mnie to zastanawiało, dlaczego katole chcą, by za wszelką cenę
ratowano i chroniono ich życie. Dlaczego tak często operowano Wojtyłę i tak
długo utrzymywano go przy życiu? Dlaczego katole płaczą na pogrzebach?
Dlaczego papież jeździ opancerzonym samochodem? Przecież śmierć dla gorliwego
katola to największe szczęście. Przecież po śmierci czeka go wspaniałe
kontemplowanie bozi. Dlaczego katole tak kurczowo trzymają się cielesnej
powłoki?