Dodaj do ulubionych

ks.czajkowski

18.05.06, 09:25
czy jakoś tak.prawdziwy ks.patriota.
Obserwuj wątek
    • facet123 Re: ks.czajkowski 18.05.06, 11:04
      To, że to ksiądz nie robi dla mnie żadnej różnicy - jak zwykle do tego typu
      oskarżeń podchodzę bardzo ostrożnie.
      Jakoś nikt w tego typu dyskusjach nie przywiązuje wagi do dwóch spraw:

      Po pierwsze do tego że teczki bezpieki są produktem kłamliwego aparatu który
      fałszem posługiwał się wręcz standardowo. Wiadomo, że niektórzy funkcjonariusze
      SB fałszowali swoje raporty aby lepiej wypdać przed przełożonymi. Jednak teraz
      nie wiadomo dlaczego wszelkie świstki papieru z przed kilkudziesięci lat
      podpisane przez niewiadomo kogo są traktowane z nabożną czcią jakby były
      ostatnią wyrocznią daną nam przez boga aby śledzić sługi szatana.

      Po drugie - polityków (i nie tylko) opanowała jakaś mania, która każe robić
      wręcz przestępce z każdego kto tylko nie był członkiem opozycji. Wszyscy jakoś
      zapomnieli o tym, że wedle obowiązującego wtedy prawa ludzie oskrażani o
      współpracę z SB nie robili nic złego - wystarczyło być przesłuchanym (nawet
      nieformalnie) przez SB aby w teczkach znalazło się nie wiadomo co. Nie wiem czy
      ci wszyscy którzy teraz głoszą ideę lustracji totalnej sami już zapomnieli co
      musieli robić zeby załatwić sobie w tamtej rzeczywiustości sprawy życia
      codzinennego, jak choćby wizytę u lekarza, wyjazd za granicę, czy remont
      mieszkania.
      • billy.the.kid Re: ks.czajkowski 18.05.06, 11:12
        nie tak. sb sama siebie traktowała bardzo poważnie i opisane przez ciebie
        machlojki raczej nie przechodziły.

        jednak zaczynając ten temacik raczej chodziło mi o ptriotyzm księży którzy
        współpracowali z sb w interesie ojczyzny.wszak było ich 30-40 proc.
        • zalozylam_nowe Re: ks.czajkowski 18.05.06, 12:07
          > współpracowali z sb w interesie ojczyzny.wszak było ich 30-40 proc.

          a skad takie dane?
          • billy.the.kid Re: ks.czajkowski 18.05.06, 17:08
            dokładnie tego nikt nie obliczy-no bo skąd. wszystkie kwity łyknął glemp. ale
            tak se przypuszczam że tyle tych katabasów w to weszło.
            jeśli rozumiemy przez kler patriotyzm to już na pewno inaczej być nie mogło.
            sam wieszcz słowacki już mówił o tym.
            • zalozylam_nowe Re: ks.czajkowski 18.05.06, 17:28
              historycy przypuszczaja troszke inaczej, ale nic to, pewnie sa w bledzie wink

              nie oceniaj tak latwo relacji innych z sb, bo, zgaduje, nigdy nie byles przez
              nia szantazowany ani nawet przesluchiwany - wysoki odsetek wspolpracownikow
              wsrod akurat tej grupy ludzi wiaze sie ze szczegolna pozycja tej grupy w
              spoleczenstwie i paroma jeszcze uwarunkowaniami, a nie z tym, ze ksiadz z
              natury jest swinia czy cos w tym rodzaju smile

              a ks.czajkowski to akurat wyjatkowo jasna postac kosciola, na przyklad wielki
              oredownik tolerancji, wiec tak nie strzelaj byle strzelac, obojetnie w
              kogo...jesli mozna prosic wink
              • facet123 Re: ks.czajkowski 19.05.06, 10:02

                Właśnie. Zwłaszcza, że księdza było łatwiej wciągnąć w aparat niż przypadkowego
                człowieka. W końcy miał on obowiązek rozmawiać z każdym. Jeśli SBek przyszedł
                porozmawiać o swoich maralnych rozterkach to ksiądz miał obowiązek go chociaż
                wysłuchać. I nie wiadomo co potem z tym SB mogło zrobić.
                Po za tym księża byli jakby na straconej pozycji - z powodu swojego zawody byli
                jakby z definicji wrogami ustroju, a więc SB mogło ich szantażować i wymuszac
                podpisywanie różnych rzeczy. Nie zawsze musiało to oznaczać wydanie wyroku na
                kogokolwiek - może SB chciało mieć tylko dla porządku jego podpis w swoich
                przepastnych dokumentacjach.

    • monikaannaj Historyk Witkowski 18.05.06, 17:21
      prawdziwy patriota? pewnie tak. Ale tobie trochę sie dziwię ze akurat jemu
      jestes skłonny wierzyć. czytujesz regularnie jego publikacje w:
      www.glos.com.pl/
      • billy.the.kid Re: Historyk Witkowski 18.05.06, 17:43
        więc od tego zacząłem że swietlana postać-patriota. we współpracy z sb bronił
        ojczyznę przed czarna mafią i jej zgubnym wpływem za polski lud.
        • monikaannaj Re: Historyk Witkowski 19.05.06, 08:27
          No tak... A to mi nie przyszło do głowy ze mozna az tak nienawiedziec KK ze za
          dobrych patriotów uznawac ubeków...
          Czy jak 13 grudnia demonstranci stają pod oknami Jaruzela to ty stajesz obok z
          transprentem wyrażającym swoja tesknote?

          A wracjac do Witkowskiego - jak to jest że przy tej całej nienawisci od razu
          wierzysz słowom katolicko-narodowego oszołoma?
          • billy.the.kid Re: Historyk Witkowski 19.05.06, 17:19
            dokładnie tak samo,nie przyszło mi do głowy że można aż tak nienawidzieć polski
            że za patriotów uznawać czarną mafię.
            słowacki-polsko-twoja zguba w rzymie. a może wieszcz pieprzył głupoty??
            • adam81w Re: Historyk Witkowski 19.05.06, 17:24
              ja tez nie wiem jak mozna za patriote uznac ksiedza.
              • monikaannaj Re: Historyk Witkowski 19.05.06, 17:26
                A kogo uważasz za patriotę? jakies konkretne nazwisko?
                • adam81w Re: Historyk Witkowski 19.05.06, 17:29
                  za patriote uznaje kogos kto dziala dla dobra kraju Polska a nie dla dobra
                  kraju Watykan . Patriota z pewnoscia jest Jonasz , naczelny Faktow i Mitow
                • billy.the.kid Re: Historyk Witkowski 19.05.06, 17:29
                  a co to ,egzamin?
                  b.bierut.
                  • monikaannaj Re: Historyk Witkowski 19.05.06, 17:31
                    Jak sie nie podoba - nie musisz odpowiadac. Ale dziękuje - to wiele wyjasnia.
                    • billy.the.kid Re: Historyk Witkowski 19.05.06, 17:44
                      KArTOfLE mają swój jakiś taki smieszny "patriotyzm". normalni ludzie-swój. ja
                      nie mam żadnego.
                      ktoś kiedyś,tak w 17-18 wieku wymyslił ten "patriotyzm, zeby małym ,bidnym
                      ludkom wyjaśnić potrzebę oddania zycia za wielksich tego siwta,tak smiesznie
                      napisała to maryska konopnicka-a najdzielniej biją króle,a najgęściej giną
                      chłopy.

                      tak samo jak z wymyślonymi postami. na przednówku-wielki post, zeby motłoch nie
                      buntował się ze gówno żre.katabasy w tym samym czasie też pościli-ale za to
                      jak apetycznie i przyjemnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka