Dodaj do ulubionych

Matka boża trybunalska

25.05.06, 21:40
Normalnie myślałem że spadnę z krzesła. Okazuje się bowiem, że Benedykt ukoronuje obraz (co to znaczy w ogóle??) matki bożej trybunalskiej (a co z matką bożą dolnopcimską?) koroną, którą poświęcił 2 lata temu jego poprzednik.

Matka boża trybunalska jest patronką parmalentarzystów. To chyba najlepszy dowód że ona nie istnieje bo gdyby istniała to nie dopuściłaby do wyboru takich jełopów!
Obserwuj wątek
    • adam81w Re: Matka boża trybunalska 25.05.06, 21:44
      ukoronowac obraz to chyba wsadzic korone na obraz . moze przykleic korone do
      obrazu jakims superglu ?
    • watanabe.miharu raz dwa trzy - transformacja! 25.05.06, 23:55
      0golone_jajka napisał:

      > Benedykt ukoronuje obraz (co to znaczy w ogóle??)

      Było coś podobnego w biblii.. oddawanie czci bałwanom, złotym cielcom,
      wizerunkom... Widocznie to taki katolski 'powrót do korzeni' wink)) Czczenie
      obrazów, hodowanie kolejnych świętych, jakieś coraz to nowe wcielenia Marii
      (widzę wpływy filozofii wschodu - tam tez mają jakieś emanacje, wcielenia buddów
      bodajżewink - a to częstochowska, to trybunalska, taka i owaka.. Katolicyzm robi
      się ostatnio coraz ciekawszy. Bardzo mnie interesuje efekt końcowy tej
      transformacji. Co to będzie? W końcu z oryginalnych idei zostanie niewiele (choc
      może już teraz mało zostało)...
      • wanda43 Re: raz dwa trzy - transformacja! 26.05.06, 06:12
        Pozostaly puste,bezmyslne modlitwy,pienia,zawodzenia,szamanskie obrzedy,okazale
        budowle zwane swiatyniami,tylko Boga jakos w tym trudno dostrzec.
        • noemip Re: raz dwa trzy - transformacja! 26.05.06, 08:41
          MBT zapewne płacze i to krwawymi łzami.
    • lena_ziemkiewicz Widziałam, widziałam! 26.05.06, 11:34
      Widziałam to w tv! B16 wziął i przykleił korony - pewnie ze złota i kamieni
      szlachetnych, bo KK stać - do obrazu. Najpierw na głowę Jezuskowi, a potem
      Maryjce. Wspaniały widok upadku chrześcijaństwa. Czymś takim zajmuje się
      następca Piotra? Katolom nic nie mówi pojęcie "złoty cielec". Jak nisko upadły
      idee Jezusa. Czy on coś mówił o przyklejaniu kawałków złota do obrazów, które
      potem się czci!?
      • crazy.berserker Re: Widziałam, widziałam! 31.05.06, 10:05
        lena_ziemkiewicz napisała:

        >Katolom nic nie mówi pojęcie "złoty cielec". Jak nisko
        > upadły idee Jezusa. Czy on coś mówił o przyklejaniu kawałków złota do
        > obrazów,które potem się czci!?

        To już moim zdaniem zbyt ostre słowa - zapominasz że przedmioty (min.obrazy i
        atrybuty używane podczas liturgii bądź innych obrzędów) mają znaczenie
        symboliczne - działają na zasadzie odsyłacza - nie można wiec mówić o czczeniu
        kawałków złota - a treści które sobą reprezentują

        • lena_ziemkiewicz Re: Widziałam, widziałam! 31.05.06, 10:45
          A właśnie, że nie. Katole nie mówią "obraz przedstawiający świętą Maryjkę",
          tylko "przenajświętszy obraz". Wierzą, że samo malowidło jest święte.
          • crazy.berserker Re: Widziałam, widziałam! 31.05.06, 10:57
            lena_ziemkiewicz napisała:

            > A właśnie, że nie. Katole nie mówią "obraz przedstawiający świętą Maryjkę",
            > tylko "przenajświętszy obraz". Wierzą, że samo malowidło jest święte.

            Możliwe ze robią tak ludzie starszej daty (uwarunkowanie wynikające z
            tradycji), bądź osoby niewykształcone które nie zrozumieją idei Boga inaczej
            niz przez obcowanie z przedmiotem materialnym go wyrażającym.




    • kapitan.kirk Re: Matka boża trybunalska 26.05.06, 13:15
      Ukoronowanie obrazu ma tyleż mniej więcej znaczenia, co złożenie kwiatów pod
      pomnikiem - ot znak szacunku. Na tej samej zasadzie co wielość obrazów MB, np.
      pomników Mickiewcza jest w Polsce mnóstwo, co nie zmienia faktu, że Mickiewicz
      był jeden. "Kult obrazów" natomiast, w świetle doktryny katolickiej, nie jest
      bałwochwalstwem, podobnie jak płacz przy oglądaniu wzruszającego filmu nie
      wynika ze wzruszania się telewizorem.
      Pzdr
      • noemip Re: Matka boża trybunalska 26.05.06, 13:53
        A gdzie się koronuje pomniki Mickiewicza złotymi koronami za nie wiadomo czyje
        pieniądze?
        • kapitan.kirk Re: Matka boża trybunalska 26.05.06, 14:02
          Pieniądze są wiadomo czyje - wiernych, którzy dobrowolnie się zrzucili. Pomników
          Mickiewicza ani Kopernika nie koronuje się natomiast dlatego, że nie wzbudzają
          aż takich emocji jak obrazy osoby, którą katolicy uznają za matkę ziemskiego
          wcielenia Boga.
          Pzdr
      • jotkajot49 Re: Matka boża trybunalska 26.05.06, 14:27
        > Ukoronowanie obrazu ma tyleż mniej więcej znaczenia, co złożenie kwiatów pod
        > pomnikiem - ot znak szacunku

        To duży krok do przodu w stosunku do palenia, na znak szacunku, trucheł
        zwierzaków przed posągiem bóstwa.
        Ukłony.
        Ps. Niektóre obrazy mają po dwie korony. Rozumiem, że stoją wyżej w hierarchii MB
        i cieszą się szacunkiem zwielokrotnionym?
        • kapitan.kirk Re: Matka boża trybunalska 26.05.06, 14:56
          Mniej więcej tak - podobnie jak żołnierz który ma na ramieniu trzy gwiazdki
          cieszy się znacznie większym uznaniem niż taki, co ma na ramieniu jedną
          kreseczkę, a dla tych którzy nie znają się na wojsku i tak nie ma to znaczenia.

          A propos palenia trucheł, amerykańska anegdota: na cmentarzu przy sąsiednich
          grobach odprawiają swoje ceremonie dwaj faceci. Biały długo i w zdziwieniu
          patrzy na Chińczyka, który stawia na nagrobku miseczkę ryżu: "Naprawdę pan
          myśli, że pański zmarły wstanie z grobu i zje ten ryż?" Chińczyk kłania się z
          uśmiechem i wyjaśnia: "Dokładnie tak - w tym samym momencie, w którym Pański
          zmarły wstanie, żeby powąchać te kwiaty".

          Pzdr
      • yggdrasill_1987 Re: Matka boża trybunalska 27.05.06, 09:13
        > "Kult obrazów" natomiast, w świetle doktryny katolickiej, nie jest
        > bałwochwalstwem, podobnie jak płacz przy oglądaniu wzruszającego filmu nie
        > wynika ze wzruszania się telewizorem.
        > Pzdr

        Ke? Zastanów się chłopcze jeszcze raz. KULT OBRAZÓW! A wiesz jak brzmi 2
        przykazanie (ale nie z KKK, tylko z Biblii)? Nie rozumiesz, że absurdalne jest
        to, że setki tysięcy ludzi wędrują np. do Częstochowy, żeby pomodlić się do
        obrazu, który ma rzekomo cudowną moc?
        • kapitan.kirk Re: Matka boża trybunalska 30.05.06, 12:30
          Wiem jak brzmi drugie przykazanie i według mnie nie ma tam nic o zakazie
          sprawowania kultu przy pomocy przedmiotów (gdyby tak było, to w tejże Biblii Bóg
          nie nakazywałby wielokrotnie sporządzania takich przedmiotów i traktowania ich
          jak świętych). Podobnie jak nakaz "czcij ojca swego" nie oznacza, że należy
          rodzicom wystawić pomnik i codziennie składać przed nim wiązankę, a zakaz
          pracowania w "dniu świętym" nie oznacza, że na niedzielę należy wprowadzić się w
          stan narkozy, bo każdy niebaczny ruch ręką czy zrobienie kroku będą grzechem.
          Przykazania są dla ludzi myślących, a nie dla tzw. talmudystów doszukujących się
          głębokich przekazów tam, gdzie ich nie ma.
          A pielgrzymki, jak to pielgrzymki: sam nie chodzę, ale rozumiem motywacje
          zatówno tych, co pielgrzymują do Mekki, jak i tych pielgrzymujących do Luwru
          albo do Memphis, Tennessee.
          Pzdr
    • watanabe.miharu Re: Matka boża trybunalska 26.05.06, 15:41
      Kapitanie, zastanów się, czy zawsze musisz bronić w s z y s t k i c h katolskich
      zwyczajów, nawet tych głupich? Tym razem przesadziłeś, a Twoje wytłumaczenie to,
      wybacz, sranie w banie. Chrześcijanie mają wyraźnie przykazane nie czcić obrazów
      i posągów, a koronowanie malowideł, oddawanie im czci i nazywanie świetymi to
      jest właśnie złamanie tego zakazu.
      • no_no Re: Matka boża trybunalska 27.05.06, 00:40
        watanabe.miharu napisała:

        > Kapitanie, zastanów się, czy zawsze musisz bronić w s z y s t k i c h
        katolskich zwyczajów, nawet tych głupich? Tym razem przesadziłeś, a Twoje
        wytłumaczenie to, wybacz, sranie w banie.
        ~~~~
        Może kapitan musismile tak pisać, bo mu religia, której tak broni, pracę i chleb daje?
        Ktoś służnie zauważył, że jest pewne, że o religię bardziej walczą ci, którzy
        z niej żyją, niż ci, którzy są przekonani o jej słuszności.
        Zważywszy na zaangażowanie i waleczność kapitana nawet w przypadkach zdawałoby
        się beznadziejnychsmile - może tutaj mamy do czynienia z takim przypadkiem?

        no_no - każdy orze jak możesmile
        • croyance Re: Matka boża trybunalska 30.05.06, 22:00
          Jak na osoby, ktore uwazaja, ze zrodlo moralnosci nie lezy w religii i mozna
          zyc godnie i uczciwie bedac ateista, zaiste malo wiary w te postulaty widze w
          powyzszej wypowiedzi.
          Kapitan K. stara sie zrozumiec osoby myslace inaczej niz on, i podejrzenia, ze
          musi miec w tym jakis interes jest, wybaczcie, bardziej godny skorumpowanego
          chrzescijanina niz swiatlego ateisty tongue_out
      • kapitan.kirk Re: Matka boża trybunalska 30.05.06, 12:33
        Po prostu na tym forum pisałem już ochnaście razy nt. tego, że w myśl doktryny
        KK kult obrazów nie jest bałwochwalstwem i dlaczego tak jest. Ale czysto po
        ludzku rozumiem, że zabawniej jest kłanaście razy stawiać to samo "prowokacyjne"
        pytanie niż raz zmusić się do przeczytania odpowiedzi wink
        Pzdr
    • adam81w Re: Matka boża trybunalska 26.05.06, 23:39
      hehe mialem racje Benek przykleil korone do obrazu big_grin takie zabawy plastyczne
      • adam81w Re: Matka boża trybunalska 26.05.06, 23:45
        ps zalosne zabawy plastyczne zapomnialbym dodac.
    • markus.kembi Re: Matka boża trybunalska 27.05.06, 11:36
      Ech, ileż tych matek boskich jest - matka boska częstochowska, ostrobramska,
      bolesna, radosna, wzmiankowana trybunalska czyli patronka p-osłów, taka, siaka i
      owaka, do tego Jezus boleściwy, frasobliwy i jeszcze kilkunastu co najmniej,
      setki świętych i błogosławionych: patronka górników, patron ogrodników,
      kierowców, lekarzy, chorych, aptekarzy, myśliwych, żołnierzy, dzieci i
      młodzieży, rzeczy znalezionych, głupców nieskończonych - żadna religia
      politeistyczna nie ma tylu bóstw co katolicka i prawosławna.
      • kapitan.kirk Re: Matka boża trybunalska 30.05.06, 12:35
        O, jesteś w błędzie smile Hinduiści, wg różnych znanych mi źródeł, posiadają
        panteon złożony z 30-55 milionów bóstw większych i mniejszych...
        Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka