Romans księdza ;)

18.03.07, 12:13
Wklejam fajny wątek z innego forum

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=59182030&v=2&s=0
    • wanda43 Re: Romans księdza ;) 18.03.07, 16:25
      Jedynym lekarstwem na zaklamanie i oblude jest naglasnianie takich przypadkow.I to wcale nie dlatego,ze jestem przeciw prawom natury i popędowi seksualnemu,ale przeciw obłudzie.Taki ksiezulo pieprzy moraly baranom,a sam sobie robi dobrze i to z obłudnicą, na dokladke za kase wyłudzoną od parafian,którzy dając, zachcianki seksualne księdza finansują. Czerpiący zyski z nierządu,to sutener,świadcząca takie usługi za kase,to prostytutka /nie mylic z kurwą/. To jak nazwac ksiedza i jego ten,no.... materac?A baranki?
      • kociak40 Re: Romans księdza ;) 19.03.07, 20:53
        "Czerpiący zyski z nierządu,to
        sutener,świadcząca takie usługi za kase,to prostytutka /nie mylic z kurwą/. To
        jak nazwac ksiedza i jego ten,no.... materac?A
        baranki?" - wanda43

        Sama racja. Jako osoba wierząca, tak się zdenerwowałem tą informacją o
        wyczynach tego księdza, że natychmiast musiałem zażyć czterysta kropel
        waleriany na spirytusie, aby się uspokoić i pogrążyć we śnie, by ukoić swój
        ból, że to ja nie jestem tym księdzem.
        • beretelwi Re: Romans księdza ;) 20.03.07, 18:38
          nie jestes Behemotem nie popisuj sie.....
          kiepski z Ciebie kociak, nawiasem mowiac
          • kociak40 Re: Romans księdza ;) 20.03.07, 22:25
            beretelwi napisał:

            > nie jestes Behemotem nie popisuj sie.....
            > kiepski z Ciebie kociak, nawiasem mowiac
            >


            To się zgadza. Jak ustalałem nicka do tego forum, to właśnie chciałem być
            Behemotem. Niestety był już zajęty i to do numeracji 3 cyfrowej. Wszystkie
            kocury, tomcat itp. pozajmowane, ledwo kociakiem mogłem zostać i to z numerem
            40, który automatycznie został przypisany. Dobre i to. Być na takim forum, to
            dla mnie zaszczyt, więc pogodziłem się z nickiem i to z tak dalekim numerem.
    • xxara Re: Romans księdza ;) 20.03.07, 21:40
      Trzeba było zrobić zdjęcia i przy spowiedzi zaproponować księdzu uczciwy deal:
      50% z tacy albo zdjęcia trafią do parafian.
    • cytrynka123 Re: Romans księdza ;) 21.03.07, 23:22
      Mi jakos ujawnianie tajemnicy ksiedza nie przeszloby przez glowe. Po kiego
      grzyba czlowiekowi zycie rujnowac. Mozna tak mu zasugerowac, by zawiazal jakas
      organizacje na rzecz zarzucenia celibatu smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja