"Ja znam taki dowód. To dowód LOGICZNY. Ale jednak dowód.

Zakłada się, że Bóg stworzył świat, ponieważ świat istnieje. Zakłada się
także, że by coś istniało trzeba to stworzyć. Akceptujesz
to?
To dalej, już tylko wnioski. Boga NIE MIAŁ KTO STWORZYĆ, choć zakłada się, że
istnieje. A więc jednak NIE ISTNIEJE. Nie ma go. I nigdy nie było." - grgkh
Wprost rewelacja, to się nazywa mieć bystrość myśli i umieć korzystać z
logiki. Jest to tak mądre i trafne, że musi przekonać każdego. Nawet papieża.
Jak najszybciej trzeba to przekazać Benedyktowi 16, uchroni go to, żeby się
z tą beatyfikacją JPII nie wygłupiał. Papież to też mądry człowiek i od razu
zrozumie, że jego czas już minął. Mozna mu zaproponować objęcie funkcji
prezesa, ogólnoświatowego związku ateistów, nich nie ma lęku, że zostanie "na
lodzie". Ma budynek, okienko, i to wysoko, z niego będzie głosił te
zdumiewająco mądre i logiczne przesłanie, ktore wkrótce opanuje świat.
Mozna też uwzględnić, że jest to myśl rodzima, w Polsce powstała, więc może
zacząć od krd. Dziwisza? Tak trochę "głupio" się uśmiecha, jak przeczyta, to
spoważnieje. Mozna też wykazać własną incjatywę, powielić na papierze tą myśl
i na drzwiach kosciołow umieszczać (coś w rodzaju Lutra), ludzie przeczytają
i zawrócą, do kościoła nie wejdą. Nie trzeba wykazywać skromności, raczej
uwzględnić sławę jaka będzie i podpisywać pełnym nazwiskiem i imieniem, taki
przekaz. O ile jednak zakładany jest jak najszybszy efekt, to można napisać
na odpowiednim papierze i na drzwiach wychodka zawiesić, napewno znajdzie
zastosowanie szybkie.