Nasza ojczyzna

08.11.07, 07:01
Dlaczego_nie_wracają?

[...] Do Polski nie wracam z powodów materialnych. Tam przez
trzydzieści lat nie zarobiłbym tego, co tu przez trzy - mówi gorzko.

[...] Na pewno nie będę postępować według polskich standardów –
zapewnia. - Do Polski żywię wielką nienawiść za to, że nasze państwo
promuje chamstwo i nieuczciwość. Dość mam tego i wracać tam nie
zamierzam.

[...] Nie zamierzam wracać do Polski, bo u nas nigdy nie będzie
normalnie, zawsze będę pedałem, zboczeńcem.

[...] Wojtek, długowłosy blondyn palący papierosa przed pubem "Bell"
na Hounslow. - Polska to państwo wyznaniowe pełne nienawiści, gdzie
króluje prymitywny, folklorystyczny katolicyzm spod znaku ojca
Rydzyka. Nie wierzę, że to kiedykolwiek się skończy. Duch
tolerancji, który tu panuje, sprawił, że zostaję tu na zawsze i choć
jest mi obojętne, co stanie się z moim ciałem po śmierci, to jednak
nie chciałbym, żeby urna z moimi prochami znalazła się w Polsce.

Powody dla których polscy imigranci decydują się zostać na stałe w
Wielkiej Brytanii nie są oryginalne: bieda, bezrobocie, XIX. wieczny
kapitalizm, nietolerancja, brak poczucia stabilizacji, dominacja
jednego wyznania, nieudolne rządy. Większość powodów zmuszających
Polaków do emigracji mogłaby być usunięta w krótkim czasie, i nie
wykluczone, że za rządów Donalda Tuska nastąpią szybkie i korzystne
zmiany, ale pewien procent Polaków i tak nigdy w to nie uwierzy.

-=-=-=-

Nasza ojczyzna to wciąż towarzysz Jarosław, który mówi:

Ja też nie bardzo nadaję się na Tuska - nie wychowałem się jednak na
podwórku, jak on sam o przyznaje, ale w trochę lepszych miejscach.
Mam więc pewne opory przed łganiem w żywe oczy.

-=-=-=-

Kiedy to się zmieni?
    • dagmama Re: Nasza ojczyzna 08.11.07, 10:52
      Ja tam tych ludzi nie potępiam. Specjalnie podobała mi się wypowiedź
      sprzątaczki-księgowej, o tym, że ludzie się traktują z szacunkiem.
      Dzięki podejściu tych ludzi, zyskała motywację, by awansować
      społecznie.
      We Francji też rzuca się w oczy ten szacunek. Ludzie się uśmiechają,
      pozdrawiają (aczkolwiek całowania każdego dwa razy w policzki nie
      polubiłam), szanują dzieci i osoby starsze.
      Tutaj babcia to często moherowy beret, z którą rzadko się rozmawia.
      We Francji nie ma przepaści pokoleń. Nigdy nie wyszłam z szoku po
      pracy na winnicy, gdzie babki 40 lat starsze sypały dowcipami o
      seksie!
      Wracając do emigracji: wcześniej myślałam, że ludzie jeżdżą pracować
      fizycznie. Jak ktoś jest kierowcą w Polsce, to dlaczego nie ma być
      kierowcą w Anglii za 10 razy więcej?
      Teraz wiem, że państwo tam zapewnia kursy, studia itd. Moja
      koleżanka skończyła w Anglii studia na koszt państwa i jest
      nauczycielką.
      No, ale ja się nie wybieramsmile
      • kociak40 Re: Nasza ojczyzna 08.11.07, 11:16

        "Nigdy nie wyszłam z szoku po
        pracy na winnicy, gdzie babki 40 lat starsze sypały dowcipami o
        seksie!" - dagmama

        To takie ich marzenia, taka jaby spowiedz przed niewierzącymi
        kapłanami.
        • dagmama Re: Nasza ojczyzna 08.11.07, 11:23
          kociak40 napisał:

          >
          > "Nigdy nie wyszłam z szoku po
          > pracy na winnicy, gdzie babki 40 lat starsze sypały dowcipami o
          > seksie!" - dagmama
          >
          > To takie ich marzenia, taka jaby spowiedz przed niewierzącymi
          > kapłanami.
          >

          A wcale nie. Może w Polsce trudno sobie uświadomoć, że seks istnieje
          też po sześćdziesiątce. Nie mówi się o tym, uktrywa, jak zresztą
          wszelkie sprawy dotyczące życia, przez tę przeklętą katolicką
          mentalność. W Polsce zaraz jest "babcia i dziadek" a nie para.
          We Francji seks jest naturalny.

          Przecież w Polsce starsza kobieta kupująca biustonosz z koronkami
          narażona jest na złośliwe komentarze!!!

          • kociak40 Re: Nasza ojczyzna 08.11.07, 19:14


            Faktem jest, że czym kobieta starsza, tym droższa. Taką opinię
            przedstawił fryzjer Wokulskiego w "Lalce". Dodał też słusznie, że
            na 60-latki mało jest widać chętnych, bo nie stać na nie. Prawda
            stara jak "swiat".
            • marketa0 Re: Nasza ojczyzna 08.11.07, 19:19
              też znam Lalkę Prusa na pamięć. I wypraszam sobie Panie Kociak40 Pana prawdy
              stare jak świat

              marta
              • kociak40 Re: Nasza ojczyzna 08.11.07, 19:36

                Pani marketo0

                To może prawdy życiowe. Ten fryzjer opowiadał też, że był rano u
                jakiegoś oficera i zastał u niego, cztery młode panie, w nagliżu.
                Wszystkie były zadowolone.
                Pisze Pani, że zna "Lalkę" na pamięć, a jak się nazywał pies
                Rzeckiego? Pytam, bo w teleturnieju, osoba też się chwaliła, że
                dobrze zna, a na to pytanie nie odpowiedziała. (2 razy jest ta nazwa
                wymieniona w książce).
                • pers-ltd Re: Nasza ojczyzna 08.11.07, 23:11
                  Pies Rzeckiego nazywał się Ir.Szanowny Panie - Przy jakiej ulicy w Warszawie
                  znajdował się sklep Wokulskiego?
                  • kociak40 Re: Nasza ojczyzna 09.11.07, 19:45

                    Mogę tylko odpowiedzieć tak trochę na "wyczucie", tak mi się coś
                    kojarzy, że sklep był na Krakowskim Przedmieściu nr 9. To adres
                    starego sklepu Wokulskiego - "Mincel i Wokulski". Ten nowy też był
                    na krakowskim Przedmieściu ale numeru nie wiem.
                    • pers-ltd Re: Nasza ojczyzna 09.11.07, 21:01
                      kociak40 napisał:

                      >
                      > Mogę tylko odpowiedzieć tak trochę na "wyczucie", tak mi się coś
                      > kojarzy, że sklep był na Krakowskim Przedmieściu nr 9. To adres
                      > starego sklepu Wokulskiego - "Mincel i Wokulski". Ten nowy też był
                      > na krakowskim Przedmieściu ale numeru nie wiem.



                      Bingo.Odpowiedź prawidłowa.Niniejszym przyznaje Panu nagrodę.
                      Tą nagrodą jest lizak,do odebrania na dworcu głównym w Krakowie.
                      Gratulacje.

                      • kociak40 Re: Nasza ojczyzna 09.11.07, 21:55

                        To się nazywa mieć szczęście. Miałem i większe. Wprost
                        nieprawdopodobne. Na kilka dni przed maturą, jechałem na "gapę"
                        tramwajem i dopadło mnie dwóch "kanarów". Wysiedliśmy, a było to
                        przy Cmentarzu Powązkowskim. Wyjęli bloczek z mandatem, a ja "nogę"
                        w bramę cmentarną (nigdy nie byłem na tym cmentarzu), oni za mną,
                        ale miedzy grobami nie dogonią, więc zrezygnowali. Pomyślałem sobie,
                        że lepiej jakiś czas tam pobyć, wyjść inną bramą, bo mogą "czatować"
                        na mnie przy wyjściu. Chodziłem tak między alejkami i całkowicie
                        przypadkowo znalazłem się przy grobie Bolesława Prusa. Odruchowo
                        przeczytałem co pisze na płycie. Na egzaminie ustnym z j. polskiego
                        jako pytanie dodatkowe od komisji dostałem zapytanie - "czy wiem co
                        pisze na grobie B.Prusa?" - "Serce serc", co podniosło znacznie
                        końcową ocenę. Nigdy bym tego nie wiedział jakby ta jazda bez
                        biletu.
                      • persil.ltd Re: Nasza ojczyzna 12.11.07, 16:30
                        a kiedyż to tchórz pers-ltd wybierze czas kiedy w mordę dostanie?
                  • marketa0 Re: Nasza ojczyzna 12.11.07, 14:44
                    Aleksandrowi Głowackiemu na pewno nie chodziło żebyśmy pamiętali jak nazwał psa
                    Rzeckiego ani jakie piwo Rzecki pijał. Jemu raczej chodziło o ogólne przesłanie.

                    marta
      • marketa0 Re: Nasza ojczyzna 08.11.07, 17:10
        codziennie rano idąc do pracy kłaniam się sprzątaczkom, bo ich praca ciężka jest
        podobnie ważna jak moja

        marta
        • dagmama Re: Nasza ojczyzna 08.11.07, 20:24
          marketa0 napisała:

          > codziennie rano idąc do pracy kłaniam się sprzątaczkom, bo ich
          praca ciężka jes
          > t
          > podobnie ważna jak moja
          >
          > marta

          Niestety, jak wynika z wypowiedzi, raczej samo buractwo spotykałasad
    • marketa0 Re: Nasza ojczyzna 08.11.07, 15:48
      Tusk chwycił motykę i porwał się na słońce.....
      Powiedział: wracajcie tu jest już dobrze, pomylił się. Tu jeszcze nie jest
      dobrze, jest źle! Rydzyk się panoszy, Jarosław gada głupoty a prezydent boi się
      Sikorskiego bo ten jest bardziej elokwentny i co tu dużo gadać o wiele lepiej
      się przentuje. A Sikorski jako szef MSZ będzie występował często razem z tym
      kartoflem.

      marta
      • grgkh Re: Nasza ojczyzna 08.11.07, 18:05
        marketa0 napisała:

        > Tusk chwycił motykę i porwał się na słońce.....

        Mówisz, jak małe, zawiedzione dziecko. Przecież Tusk nie jest cudotwórcą. Ja go wybierałem dlatego, że w końcu, po dwóch latach marazmu i zaniechań gospodarczych, trzeba było znaleźć kogoś, kto jest zdecydowany kroczyć W PEWNYM KIERUNKU. Zrobi tyle, ile mu się uda.
        • marketa0 Re: Nasza ojczyzna 08.11.07, 18:24
          ja mówię jak małe zawiedzone dziecko??
          radzę czytać ze zrozumieniem czyjeś wypowiedzi.
          nie wiem tylko czy na pewno pod właściwy adres piszę .....

          marta
          • kociak40 Re: Nasza ojczyzna 08.11.07, 19:20

            Pani marketo0

            Jest Pani nowym "nabytkiem" tego forum i jeszcze nie zna grgkh, ale
            dopiero pozna. Proszę się nie przejmować jego docinkami, to
            człowiek, który uważa, że wzniósł się wysoko, a taki rzadko ląduje
            normalnie.
          • grgkh Re: Nasza ojczyzna 09.11.07, 00:18
            marketa0 napisała:

            > ja mówię jak małe zawiedzone dziecko??
            > radzę czytać ze zrozumieniem czyjeś wypowiedzi.
            > nie wiem tylko czy na pewno pod właściwy adres piszę .....
            >
            > marta

            Nie rozumiemy się, gdyż ja piszę na poły żartobliwie, a Ty traktujesz to ze śmiertelną powagą. Napisałaś, że Tusk powiedział, że tu JUŻ jest dobrze. Nie wiem skąd to wzięłaś, ale to nieprawda. Zresztą sama myśl, że poważny polityk może coś takiego mówić jest absurdalna (kacze plemię nie jest poważne). Równie niepoważne jest traktowanie całej tej sytuacji na zasadzie, że jest ona możliwa i ubolewanie, że nie stał się cud natychmiastowy, a Polska nie jest od dnia wyborów rajem.

            "Małe i zawiedzione dziecko" chyba nie jest obelgą, ale jeśli Cię to uraziło, to przepraszam. smile

            Pozdrawiam, Zbyszek
            • marketa0 Re: Nasza ojczyzna 12.11.07, 14:47
              a gdzież to ja napisałam, że Tusk powiedział, że już jest dobrze?

              marta
    • adam81w Re: Nasza ojczyzna 11.11.07, 17:05
      Pewne jest, że jesli osoby areligijne odejdą i zostawią Polskę to
      pozostanie ona na pastwie religii i kościoła.
      • psiqtass Re: Nasza ojczyzna 12.11.07, 17:31
        odchodzą wierzący i szereg nam sie oczyszcza dzieki temu
    • truten.zenobi Re: Nasza ojczyzna 11.11.07, 22:14
      > Kiedy to się zmieni?
      kiedy władze odbierze się urzędnikom, kiedy nauczyciele bedą lepiej zarabiali
      niż urzędnicy (i policjanci wink ), kiedy pieniądze z naszych podatków przestaną
      trafiać do KK ( i/lub innych organizacji wyznaniowych), do firm które z
      założenia powinny łożyć na państwo a nie być na jego utrzymaniu, ...

      czyli nigdy
      w '89 wierzyłem że możemy coś zmienić na dobre i byłem dumny z tego że jestem
      polakiem... 18 lat rządów tz. patriotów doprowadziły do tego że czuje się
      bezpaństwowcem żyjącym w polsce, a i szanse naszego kraju sa coraz mniejsze.
      (rok 89 był momentem w którym mozna było przeprowadzić wiele ważnych reform,
      teraz jest to awykonalne z wielu różnych powodów ale przede wszystkim na
      pierwszy plan wychodzi taki iż trudno uzyskać zgodę społeczna (zwłaszcza po tylu
      nieudanych "reformach")
      • psiqtass Re: Nasza ojczyzna 12.11.07, 17:32
        jak już prochy przestaną działać to zastanów sie nad sobą nieboraczku
Pełna wersja