kociak40
20.11.08, 22:10
"Zaprenumeruj sobie "Świat Nauki" i "Wiedzę i Życie" - grgkh
To rada dla mnie od tej zacnej osoby z tego forum, co więcej
zaproponował mi przeczytanie (jakby swoistej "biblii" dla ateistów)
- "Bóg urojony" - R.Dawkinsa.
Tu taka uwaga dla innych osób, to jest nieprawdą co grgkh wypisuje o
stosunku moim do niego, może wbrew pozorom ale ja lubię go i za
pewne cechy cenię, zwłaszcza za tą pasję ateistyczną.
W katalogu, który otrzymuję drogą pocztową, "Klub Dla Ciebie"
(kupuję literaturę faktu i z historii II wojny światowej), jest ta
publikacja do kupienia. Obok niej jest druga ksiązka innego autora,
który wszystko to, co pisze Dawkins, podważa. Biorąc sobie radę
grgkh "do serca" poszukałem w internecie, kto to ten Dawkins, ten
ulubieniec ateistów?
Jest profesorem zoologiem, etologiem i publicystą. Jest też
fanatycznym antyteistą i na tym robi pieniądze. Coś jak Daniken,
hotelarz, milioner, ktory na swoich publikacjach o kosmitach zarobił
fortunę. Dawkins jest też twórcą memetyki, czyli pomysłu, że w
ewolucji kulturowej jednostką doboru jest mem, najmniejsza jednostka
informacji kulturowej. Problem jest w tym, że dotąd nikomu nie udało
się udowodnić istnienie memów. Już te informacje o nim, wystarczają
mi, że nie przeczytam Dawkinsa - "Bóg urojony". Trzeba silnej wiary,
takiej jaką ma grgkh, że zoolog może wypowiadać się w zakresie
fizyki o mozliwosci powstania Wszechswiata. Masami, ruchem, energią,
przekazywaniem enrgii, czasem, temperaturą itd. itd. rządzi fizyka,
mechanika ogólna, kwantowa, w żadnym wypadku nie zoologia. Teraz
zrozumiałem, Dawkinsa, jako zoolog, może być śmieszny dla fizyków,
on jej nie zna, robi na tym pieniądze i może sobie na śmieszność
pozwolić. Jakby Dawkins był profesorem z fizyki (wtedy zapewne nie
pisałby takich bzdur), to tak, natychmiast kupiłbym tą książkę.
Rozumiem też teraz i grgkh, jego fascynacje Dawkinsem, on też nie
zna fizyki, lubi pseudonaukę, to nie wymaga trudu.
Mnie ciekawią publikacje popularnonaukowe, ale pisane przez
matematyków, fizyków, itd. ktorzy swoją wiedzę w zakresie własnej
nauki, chcą przekazać innym. Zawidłem się na radzie grgkh, powstanie
Wszechswiata to fizyka, nie zoologia.