Dodaj do ulubionych

TYNEZYJCZYK MA ZONE

09.04.10, 20:11
I ZDRADZA JA ..............
Obserwuj wątek
    • lusia-2 Re: TYNEZYJCZYK MA ZONE 10.04.10, 13:37
      Polak ma żonę i zdradza ją , to wszystko jest normalne.Nie wiem
      dlaczego jestes taka zdziwiona.
    • faheemka Re: TYNEZYJCZYK MA ZONE 04.10.10, 12:12
      Fakt ,zdrada może przydarzyć się w każdej kulturze,nacji ,kraju. Pozostając w temacie zastanawia mnie jedno,czy to na porządku dziennym u nich (Tunezyjczyków),ze zdradzają swe żony? Chodzi mi tu konkretnie o żony z Europy,czy są np bardziej wierni swym muzułmańskim żonom? Czy Tunezyjczyk często dopuszcza się zdrady z kim popadnie<np w Polsce mężczyzna nie ma problemu zdradzić żonę z kobietą której nawet nie kocha ,chodzi często tylko o zaspokojenie żądzy,aspekt fizyczny>,czy żona jest na tyle ważna dla takiego Tunezyjczyka ,że zdradzi ją jedynie z kobietą do której coś poczuje czy obojętnie ,która mu się nawinie? Zastanawia mnie właśnie koncepcja miłości w ich kulturze. Czy u nich coś takiego istnieje? Czy związek małżeński jest dla nich jakiegoś rodzaju świętościa? Wiem,że poligamia została tam zniesiona przez pierwszego prezydenta Burgibę i że kraj ten wyróżnia się na tle krajów arabskich ,większymi prawami dla kobiet i lepszym ich traktowaniem,stąd te moje wątpliwości,czy szacunek ,oddanie żonie,a przede wszystkim wierność jest u nich ważna.
      • liliowewzgorze Re: TYNEZYJCZYK MA ZONE 05.10.10, 03:55
        ...to zalezy od człowieka i jego wartości, religijny muzułmanin nigdy nie zdradzi żony, ba nawet nie bedzie w kontakcie fizycznym przed ślubem ze swoją wybranką, albowiem sex w Islamie jest zabroniony - haram przed slubem... ale oczywiście nie każdy tak bardzo przestrzega zasad swojej religii i szczególnie Ci młodzi, rozrywkowi chłopcy lubią zabawiać się z panienkami, z tym że traktują je wyłącznie jako przedmiot do zaspokojenia swoich potrzeb, każdy muzułmanin pragnie za zone dziewczynę która nie miała wcześniej kontaktów damsko-męskich, taką szanuję i raczej nie zdradzi gorzej z taką która niestety niebyła niewinna, wśród arabek większośc jednak chroni swojej cnoty, z polką czy inną europejką na pewno byłoby gorzej!
        • lilianna_lilianna Re: TYNEZYJCZYK MA ZONE 05.10.10, 18:35
          Religijny chrześcijanin też nie zdradzi swojej żony. Tak samo jak religijna chrześcijanka nie opuści swojego męża nawet jeśli on ją bije, poniża itd. (słynne hasło naszych księży: musisz nieść swój krzyż!). Seks przed ślubem zabroniony jest zarówno w islamie jak i w chrześcijaństwie, więc tego nie można używać jako argumentu na niezdradzanie swoich żon.
          Jednak głownym argumentem jest procent ludzi na prawdę przestrzegających zasad swojej religii. Jest ich zdecydowanie więcej w islamie, niż w chrześcijaństwie. Chrześcijanie odchodzą od swojej religii, co spowodowane jest zachowaniem kleru(ale to inny temat), a muzułmanie wręcz przeciwnie. Tunezyjczycy zdecydowanie rzadziej zdradzają swoje żony niż np. Polacy, gdyż nie mają z kim :-) Zgadzam się z Tobą liliowewzgórze, że Tunezyjki chronią swojej cnoty. Są skromne,same dobrowolnie noszą hijab,są zdecydowanie bardziej religijne niż chrześcijanki.
          Mój mąż mówi (trochę dla żartu, ale z przekąsem), że odkąd Tunezja stała się oblegana przez turystki odtąd pojawił się problem zdrad, bo na reszcie jest z kim zdradzać!
          • fiooorka Re: TYNEZYJCZYK MA ZONE 13.10.10, 13:30
            A często jest nawet tak, że ta żona o tym wie i akceptuje to, bo prezenty i pieniadze od takiej turystki pomagają utrzymac rodzinę.
            Przykre, ale prawdziwe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka