franc77
06.07.05, 15:17
Od 27 maja do 10 czerwca byliśmy w Prima Life Garden Park na Djerbie. Dwa dni
przed planowanym wylotem z Poznania biuro zmieniło nam miejsce wylotu na
Wrocław. Zapewniano nas jednak, że powrót będzie zgodnie z umową, do
Poznania. Ale to był stek bzdur. Znów wracalismy do Wrocławia a do Poznania
jechaliśmy autokarem. A na dodatek wróciliśmy 20 godzin wcześniej, zamiast
11.06, w Poznaniu byliśmy 10.06. Exim Tours w folderach reklamuje się, że na
Djerbę są wyloty z Warszawy, Poznania i Katowic a okazuje się, że w ten
sposób łapie naiwnych klientów. Grupa z Katowic też wylatywała z Wrocławia.
Następna grupa, która miała wylatywać na Djerbę z Poznania 10.06 też miała
wylot z Wrocławia. Okazuje sie więc, że nasz turnus nie był wyjątkowy. W
hotelu Prima Life Garden Park nie liczcie raczej na pomoc rezydentki. Nie
chce przyjmować reklamacji i nie załatwia spraw. Zgłosiliśmy, że kluczee od
innego pokoju otwierają drzwi do naszego. Rezydentka nie załatwiła sprawy,
więc z Djerby wydzwanialismy do centrali biura, w Warszawie. Koszt - przeszło
50 zł. Czy ktoś z Was miał podobne problemy z Eximem? Piszcie prosze. Zalezy
mi bardzo na kontakcie z osobami, które były w Garden Park od 27.05 do 10.06
(głownie z Panem, który spadł ze spadochronu i któremu rezydentka nie wezwała
lekarza)