naiwnna
01.08.08, 17:04
Witam.Pisze ten post ku przestrodze naiwnych matek.Bylam w tunezji z 19
corka.Spedzilysmy fantastyczne wakacje.Pod koniec turnusy zakrecil sie kolo
mojej corki arab-przystojny jak wielu z nich.Mozna powiedziec ze moje dziecko
potraktowalo go jak kumpla a nie tak jak on pewnie sobie to wyobrazal.Po
powrocie do polski wielokrotnie dzwonil i pisal sms do corki.A ja durna matka
zaczelam ja bardzo mocno namawiac do podtrzymywania kontaktu.Ot ja
durna....Cale szczescie ze moje dziecko w przeciwienstwie do mnie ma glowe na
karku i traktowala wszelkie wyznania milosci ze strony araba "per noga'
A mnie tak bylo szkoda tego tunezyjczyja.Stara a glupia uwierzylam ze zakochal
sie w mojej corce i teraz pewno strasznie cierpi.
Ludzie mozecie mi nawrzucac ile chcecie ale naprawde dalam sie nabrac.
Doslownie pchalam wlasne dziecko w ramiona jakiegos nieznanego chlopaka.
Tylko rozsadek corki oslabil moje dzialania.
Po przeczytaniu prawie calego forum otworzyly mi sie oczy.
Wczoraj przeprosilam wlasne dziecko za swoje idiotyczne zachowanie.
Nic i nikt nie jest w stanie wytlumaczyc mojej naiwnosci.
Pozostaje mi cieszyc sie ze mam taka fantastyczna corke.
Pozdrawiam wszystkich i prosze czy jestes mloda czy stara zawsze miej oczy
szeroko otwarte.