Gość: agnieszka
IP: *.chello.pl
11.09.08, 19:29
Właśnie wróciłam z wczasów w Tunezji. Wszystko pięknie... Jedyną złą rzeczą
jaka mnie tam spotkała byli POLACY!! Cały czas nie mogę się otrząsnąć z tego
co tam widziałam... Dyskutowanie krzykiem przy wspólnych posiłkach, oczywiście
z niecenzuralnym przerywnikiem co drugie słowo; nieopisane chamstwo w stosunku
do tunezyjskiej obsługi ("zapłaciłem za wczasy 800zł więc masz mnie całować w
d..."); teksty "nalej mi piwo k****" są na porządku dziennym; agresywne
zachowania wobec sprzedawców na plażach, niszczenie wyposażenia hotelu "dla
jaj"...etc etc..
HITEM mojego wyjazdu był pewien pan w wieku ok 30lat (z żoną i dzieckiem),
który postanowił załatwić swoją potrzebę fizjologiczną na tarasie hotelu, bo
(cytuję) "komu to k**** przeszkadza?!".
BRAK SŁÓW. Nigdy nie wiedziałam skąd Polacy mają taką opinię za granicą...
Teraz niestety już wiem. Codziennie wraz z kilkorgiem znajomych paliłam się ze
wstydu przed Tunezyjczykami patrząc na zachowanie polaków...