Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 11:15 Czy ktoś może powiedzieć coś na temat tego hotelu ? Ma tylko 3 gwiazdki więc zastanawiam się czy wybrać tę ofertę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anna Re: Hotel Prince w Nabulu IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.12.08, 21:42 kaszana -lepiej wybierz inny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etam Re: Hotel Prince w Nabulu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 17:43 hotel dno! wróciłem kilka dni temu z tego przybytku (tfu!) i mam jak najgorsze wspomnienia. po pierwsze - przez tydzień fachowcy hotelowi nie byli w stanie naprawić klimatyzacji (o tej porze roku jest tam raczej zimnawo nocami). nikt się tym nie przejął, nie przeprosił, nie zaproponował zmiany pokoju.po drugie - dwa razy pod rząd znalazłem w restauracji karaluchy buszujące między talerzami. poinformowałem o tym recepcję i zamknięto restaurację, stołowano nas w sąsiedniej sali "bistro". po trzecie - pokoje dość czyste, ale fragmentami zdezelowane. uwaga na zamki w łazienkach, można się zatrzasnąć, bo mechanizm otwierania od wewnątrz bywa zepsuty. itp. itd. po czwarte - i to najlepsze!!! w tunezyjskich hotelach obowiązuje zakaz wnoszenia własnych napojów: wody butelkowanej, napojów gazowanych, alkoholi. dlaczego? bo hotele chcą zarobić. cena butli wody w sklepie - 375 mili, a w hotelu 2 dinary. przebitka kilkukrotna. hotele, tylko dlatego, że zdecydujesz się na wybór właśnie ich oferty pozbawiają cie prawa swobodnego wyboru i stosują praktyki monopolistyczne. dlatego wszyscy wnoszą napoje w plecakach. ale w hotelu Le Prince zdarzyło mi się o tym zapomnieć i wchodziłem na teren obiektu z trzema butlami wody pod pachą i trzema w plecaku. ochroniarz w bramie odebrał mi trzy butle z ręki i poinformował recepcję, że pewnie w plecaku też mam wodę (miał nosa skubany!). i co? ano recepcjonistka chciała zrewidować mój plecak!!! nie zgodziłem się, pojawił sie jakis facet podający się za menadżera - nie był nim jak sie potem okazało. po kilkunastu minutach słownych przepychanek, facet powiedział, że jeśli oddam butle z plecak, i kupie jedna butlę w hotelu, to on mi nazajutrz moje butle odda. zgodziłem się, żeby nie przedłużać idiotycznej sytuacji. niestety, gość mnie okłamał - wody nie odzyskałem. dlatego kolejne butle przemycałem w plecaku nie nosząc nic w rękach. i już trudno było im zarzucić mi cokolwiek. generalnie, dla kilku dinarów, załoga hotelu gotowa jest do najgorszych świństw. poza tym - poza sezonem ten hotel jest ponurym, zimnym, ciemnym gmaszyskiem. załoga co i rusz wygasza światło w holu. wykładziny w korytarza są brudne, niektóre ściany obłażą z farby. po prostu dramat, nie hotel. a byłem już w wielu hotelach w różnych miejscach, w tym także w Tunezji i naprawdę nie jestem specjalnie wybredny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Hotel Prince w Nabulu IP: *.aster.pl 13.12.08, 17:51 Polecam hotel Kilma ma również trzy gwiazki ale warunki super:) a mieści się w Hammamecie, więc to rzut beretem od Nabul:) Odpowiedz Link Zgłoś