Dodaj do ulubionych

Prosze o rade jaki strój na sahare?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 09:31
Witam, czy móglby ktoś podpowiedziec jaki stroj najlepiej zabrac na
sahare? ( tj nie wiem czy japonki np beda ok czy trzeba brac adidasy
jesli chce sie jezdzic na quadach i wielbladach, czy bluzki na
naramkach i np krotkie spodenki beda odpowiednie?Czy przy takim
sloncu lepiej zabrac jakies dresy?) No i czy brac stroj
kapielowy,czy sie przyda?Hmm bo rozumiem ,ze jakies rzeczy na nocleg
tez potrzebne?
Prosze o rady i z gory dziekuje
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Kiku_san Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: 156.17.58.* 22.07.09, 12:59
      Nie wiem, kiedy jedziesz, ale dobrze zabrać jakąś lekką kurteczkę,
      bo w nocy na Saharze bywa zimno, zwłaszcza, jak będziecie podziwiać
      wschód słońca nad El-Dżerid. Buzki i krótkie spodenki będą OK -
      dresy odradzam - za gorąco. Strój kąpielowy można, bo przy hotelu,
      gdzie się nocuje jest często basen. Ale prawdę mówiąc nikt nie miał
      sił na basen ;)Co do obuwia - najlepsze byłyby jakieś sportowe
      sandały. Klapki mogą Ci spaść, jak będziesz jeździć na wielbłądzie.
      Pozdr.
      • Gość: turystka Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 13:04
        bardzo dziekuje za odpowiedz :)
        od 6 sierpnia jestem w Tunezji, sahare chce zaliczyc od razu na
        poczatku a pozniej tylko blogie lenistwo wiec orientacyjnie bede tam
        miedzy 6-12 sierpnia, jak mniemap pewnie niezle upaly wtedy? a czy
        jakas mniejsza torbe z rzeczami na noc,szamopn i odzwyka mozna tam
        wziasc do autokaru czy jak to wyglada?czyli zadne dlugie spodnie nie
        beda potrzebne, tylko jakas kurteczka? :)
        to teraz musze jakies sandaly wyszukac :)
        • Gość: mmm Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: 195.20.110.* 22.07.09, 13:22
          Witam,
          my byliśmy na Saharze na początku czerwca.
          Strój: coś przewiewnego i lekkiego, szal na ramiona,
          czapka/kapelusz, i wiązane przewiewne buty dla wygody, jakieś
          okrycie to owszem ale do autokaru ;) W nocy w hotelu jest
          przyjemnie, żadne dresy bo się ugotujecie.
          Dobrze jest zabrać rzeczy na zmianę, bo po pierwszym dniu na pustyni
          piasek jest wszędzie ;)
          Do autokaru możesz zabrać nawet całą walizkę, to tylko zależy od
          Ciebie czego będziesz potrzebowała. My spakowaliśmy się w plecak i
          też było dobrze.
          • Gość: Cobra Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.09, 13:55
            Również bylismy na saharze na początku czerwca. Jakies rzeczy z
            długim rekawem wzielismy ale wszystko zostawało w autokarze. Cały
            czas w krótkim spodenkach i w bezrekawnikach... obowiazkowo filtry
            UV. Radze sie spakowac w dwa plecaki - jeden do rzeczy które
            bedziecie brac ze soba. Drugi który jezdzi cały czas autobusem i
            bedzie potrzebny na noc oraz na przebranie na drugi dzien pobytu.
            Pzdr
        • Gość: monika77slask Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.09, 14:52
          Ja też będe w Tunezji ale od 7.08 i mam zamiar zaliczyć Saharę.
          Zastanawiam się tylko czy wybrać się na tą wycieczkę 9.08 czy 16.08.
          Poza tym z tego co zdążyłam wyczytać na forum to są różne biura,
          które oferują Saharę i mam dylemat. Słyszałam o Sahelvoyages, że
          jest super.
    • Gość: porada Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 14:08
      Wystarczy wziąć wszystko co na wielkie upały;-)Żadnych kurtek ani dresów!
      Sandały zamiast klapek, stroje kąpielowe, bo basen w hotelu stawia każdego na
      nogi:-)No i do tego ręcznik kąpielowy. Myśmy sie kąpali po zakwaterowaniu w
      hotelu i po powrocie z Meheri (czyli jazdy na wielbłądach). Warto pomyśleć o
      rzeczach na zmianę, bo na drugi dzień w spoconych raczej komfortu mieć nie
      będziesz. Do autobusu warto też wziąć po butelce wody na każdego, dobrze
      naładowane baterie do sprzętu i mnóstwo energii do przeżywania wrażeń:-)
      Fantastyczna jest ta przygoda. Zwłaszcza jak za przewodnika ma się Jarka z
      TUI;-)) Pozdrawiamy Jarku! (Poznań) :-)
      • Gość: turystka Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 15:00
        dziekuje za wszystko odpowiedzi serdecznie :)
        To mniej wiecej juz wszystko wiem co i jak :) dobra rada z tymi
        dwoma plecakami, a czy kapac sie mozna tylko w basenie hotelu po
        zakwaterowaniu czy gdzies po drodze tez bedzie takie miejsce?Bo nie
        wiem jak spakowac recznik ? :)
        Na sahare ja planuje sie wybrac od razu 9 sierpnia z Sousse a waham
        sie miedzy eximem bo z nim lece a tym lokalnym Sahel Voyages, a czy
        ktos sie orientuje jaki przewodnik jest w tym Sahel tzn anglo czy
        polskojezyczny?Bo jesli tam nie ma typowo miejsc o ktorych sie
        opowiada historie to mysle ze anglojezyczny by wystarczyl? Czy moze
        mi ktos pomoc w tym temacie takze?
        Acha i wiem tez ze w ktoryms momencie przesiadamy sie na jeepy tak?
        Ale pozniej wracamy do autobusow czy jak to wyglada?Czy wtedy rzeczy
        zabieramy z soba?
        • Gość: porada Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 15:21
          Po drodze nigdzie się nie wykąpiesz, więc ręcznik przyda Ci sie dopiero wieczorem.
          Rzeczy cały czas jeżdżą w autokarze. Do jeepów zabierasz tylko aparat, kamerę,
          wodę, kasę;-)
          Nie polecam Sahel, bo to podobno' spalone' biuro w Tunezji. Dużo złego o nim
          słyszałam. Lepiej wybierz się z organizatorem wycieczki. Wcale nie mają lepszego
          programu, ani lepszej ceny. U nas nasz przewodnik gadał do nas bite 2 dni i
          jakoś nie wyobrażam sobie tego słuchać w obcym języku. No może dlatego, że
          biegle się nim nie posługuję. Jak masz dzieci, to bierz polskiego przewodnika.
          Jest sporo ciekawostek do posłuchania:-)
          • Gość: Ewa_B Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.nephax.net 22.07.09, 17:19
            do PORADY:
            Po drodze można się kąpać.... dokładnie w małym jeziorku w Chebice, więc ręcznik
            się przyda!
            A co do Sahela....... biuro w cale nie jest spalone, działa non stop, bez
            zarzutów. Jak dużo złego o nim słyszałaś... to proszę podziel się z nami tymi
            informacjami. Ja byłam z nimi na Saharze już 2 razy i bardzo sobie chwalę.
            Przewodnicy są oczywiście Polakiami i posiadają bardzo dużą wiedzę!!!!!!Program
            mają lepszy i czasami się zdarza, ze robią dodatkowe punkty!!!!!
            • Gość: porada Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 17:32
              Masz na mysli to maleństwo turkusowe??? No sorki, ale nie nazwałabym tego
              kapielą. Co najwyżej zamoczeniem. Z naszej grupy nikt jakoś nie skorzystał.
              A co do Sahela. Wiem, że działa, ale niestety niezbyt uczciwie w stosunku do
              innych biur i pracownicy tegoż biura nie znajdą już w Tunezji pracy w innym
              biurze z tego co mi wiadomo.
              Plan wycieczki wcale nie jest inny od innych wycieczek. Możesz napisać co
              takiego widziałaś, czego nie ma w innych ofertach?
              No i kolejność zwiedzania (jak na mój gust) gorsza (bardziej męcząca).
              Każdy ma prawo wyboru. Ja też chciałam z Sahelem, ale po przemysleniu za i
              przeciw zrezygnowałam i nie żałuję. Ty piszesz o swoich odczuciach, ja swoich.
              'turystka' dokona swojego wyboru:-) I chyba po to jest to forum, no nie? Nie,
              żeby sie kłócić, tylko by pisać o swoich doświadczeniach.
              Pozdrawiam
              • www.sahelvoyages.com Porada? chyba raczej dezinformacja 23.07.09, 15:46
                Droga porado

                Dziwnym zbiegiem okoliczności mimo że, jak sama piszesz nie korzystałaś z naszych usług, bardzo je krytykujesz w wielu postach opublikowanych ostatnio na tym forum.
                Posiadasz też informacje które nie są dostępne zwykłym turystom. A co najważniejsze pod pozorem dawania dobrych „rad” prowadzisz kryptoreklamę biura TUI oraz zamieszczasz nieprawdziwe informacje na temat naszego biura. Przykładowo: sugerujesz że nie mamy polskiego przewodnika, piszesz że po zakup wycieczek trzeba się osobiście wybrać do biura etc..) Twierdzisz ze jesteś zwykłą turystką która tylko zastanawiała się nad zakupem wycieczek w naszym biurze. Jeśli tak, to na pewno zapoznałeś się z naszą ofertą a z tego wynika, że doskonale wiesz o polskim przewodniku, możliwości płatności przez internet a nie w biurze itd. Skoro znasz naszą ofertę ale CELOWO wprowadzasz w błąd innych na jej temat, nie zachowujesz się więc jak zwykły turysta ale podajesz te informacje w określonym celu. Chcesz wprowadzać w błąd naszych potencjalnych klientów. Mam więc prawo przypuszczać z bardzo dużym prawdopodobieństwem że jesteś pracownicą konkurencyjnego biura która poszywając się pod „turystkę” próbuje zniechęcić innych do naszych usług. Nie dziw się więc że moja odpowiedź jest dość ostra.
                Pamiętaj też, że odpowiem na każdy tego typu atak w internecie co jedynie zwiększy popularność naszego biura. W efekcie umieszczając tego typu posty otrzymasz efekt odwrotny od zamierzonego.

                A teraz przejdźmy do konkretów:

                Napisałaś:
                „Nie polecam Sahel, bo to podobno' spalone' biuro w Tunezji. Dużo złego o nim słyszałam”

                Zawsze wydawało mi się ze żeby wydawać wiarygodne opinie trzeba opierać się na własnym doświadczeniu a nie na tym że gdzieś coś się słyszało. Wiele osób słyszało (nawet wielokrotnie), że komunizm był najlepszym systemem na świecie. Jednak tylko ci którzy sami sprawdzili tę informację zwykle bardzo szybko zmieniali zdanie.
                Ważne jest też od kogo to słyszałaś. Jeśli byś nie miała chęci lub czasu tego podać to cię wyręczę. Są to słowa jakie można usłyszeć jedynie od rezydentów. Każdy kto umie wyciągać logiczne wnioski sam odpowie sobie na pytanie; Czy rezydent, osoba która ma bardzo konkretne (wyrażone w % ) korzyści ze sprzedaży usług swojej firmy może być wiarygodna w kwestii opinii o usługach konkurencji.

                Napisałaś:
                'Wcale nie mają lepszego Programu, ani lepszej ceny'

                To co piszesz jest tak zwaną półprawdą. Zależy bowiem z którym organizatorem się porównujesz. Wiele konkurujących z nami biur już jakieś dwa lata temu skopiowało nasze programy i teraz sprzedaje je jako swoje. Niektórzy byli nawet tak bezczelni że na spotkaniach informacyjnych sprzedając swoje wycieczki pokazywali materiały ściągnięte z naszej strony internetowej opatrzone naszym logo!. Wszystko to niezawodnie świadczy o tym kto jest liderem na rynku a kto umie jedynie kopiować czyjeś pomysły. Trzeba też pamiętać ze KOPIA jest tylko PRAWIE taka sama jak oryginał, PRAWIE robi dużą różnicę!
                O pozostałych firmach, które nie zdecydowały się na skopiowanie naszych pomysłów nawet nie wspomnę, programy „standardowe” z dodatkowo płatną przejażdżką jeepami po asfalcie są po prostu o klasę gorsze.W kwestii ceny masz rację. Wszystkie ceny są podobne gdyż są odgórnie regulowane przez ONTT (tunezyjski urząd do spraw turystyki). To właśnie dlatego konkurujemy lepszym programem w tej samej cenie.

                Napisałaś
                „U nas nasz przewodnik gadał do nas bite 2 dni i jakoś nie wyobrażam sobie tego słuchać w obcym języku”

                Ciekawe dlaczego dezinformujesz innych sugerując, że nie zapewniamy polskojęzycznego przewodnika? To już przesada tę informację podajemy wielokrotnie naszej stronie. Wystarczyło przeczytać (po polsku zresztą) a kiedy się nie jest pewnym nie wypowiadać się w tej kwestii. Nie należy się jednak spodziewać po tobie ani obiektywności ani pisania prawdy na nasz temat wiedząc kogo reprezentujesz.

                Napisałaś
                „Wiem, że działa, ale niestety niezbyt uczciwie w stosunku do innych biur”

                To może podasz jakieś przykłady tej „nieuczciwości” Nie wysilaj się jednak zbytnio - znowu cię wyręczę.
                Sahel Voyages jest nieuczciwe w stosunku do innych biur ponieważ:

                Wprowadza wolną konkurencję. Do tej pory jeśli ktoś przyjechał z biurem X to nie miał innego wyjścia musiał wycieczki wykupić w biurze X obojętnie co i w jakiej cenie by mu nie zaproponowano.To jest strasznie nieuczciwe

                Wprowadza nowe pomysły i urozmaicenia programów, dzięki czemu w tej samej cenie można pojechać na wycieczkę znacznie ciekawszą,.To jest bardzo nieuczciwe bo konkurencja musi się teraz wysilić i też wprowadzić zmiany a to już nie jest takie proste jak skopiowanie i wydrukowanie materiałów z naszej strony.

                Daje turystom dodatkowe materiały mapy, prezentacje, o których inne biura nawet nie pomyślały. To jest tylko średnio nieuczciwe Jak bowiem można coś dawać w cenie usługi, powinno kosztować co najmniej dinara.

                Posiada stronę internetową dzięki której o ofercie można się dowiedzieć i nawet ją zakupić już w Polsce. Nieuczciwe najbardziej ze wszystkiego


                Napisałaś
                ‘i pracownicy tegoż biura nie znajdą już w Tunezji pracy w innym
                biurze z tego co mi wiadomo”

                To cię znowu źle poinformowano. Pracownicy Sahel Voyages ani nie chcą ani nie muszą szukać pracy w innych biurach gdyż z powodu stałego wzrostu sprzedaży pracy jest aż nadmiar. Sami natomiast otrzymujemy wiele podań o pracę i zatrudniamy nowe osoby.

                To na razie tyle „porado”
                Tak prawdę mówiąc nawet pseudonim pod jakim się ukrywasz jest źle dobrany. Porada to informacja szczera i prawdziwa. Twoje „porady” w każdym razie w części dotyczącej naszego biura nie spełniają żadnego tych warunków, nie są ani szczere ani prawdziwe. Jeśli więc będziesz kontynuować swoją „działalność” na forum zmień proszę pseudonim na DEZINFORMACJA, który jak najbardziej będzie odpowiadał jakości informacji jakie przekazujesz.


                Paweł Jadwisieńczak (Sahel Voayages)
                • Gość: porada Re: Porada? chyba raczej dezinformacja IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.07.09, 11:13
                  Do:Paweł Jadwisieńczak (Sahel Voayages)
                  Przykro mi bardzo, ale nosek Cię zawiódł, bo nie jestem żadnym pracownikiem
                  konkurencyjnego biura, a zwykłym szaraczkiem.
                  Nikomu nie sugerowałam, ze nie macie polskiego przewodnika, a jedynie odradzałam
                  skorzystać z takiego pomysłu! (czytaj ze zrozumieniem).
                  Skoro aż tak dużo macie pracy, to jakim cudem masz czas na przeglądanie forum,
                  dlaczego jeździcie z tak małymi grupami, skąd taka obawa o brak chętnych, że tak
                  bardzo zaangażowałeś się w ten wątek?;-)
                  Ja tam mimo wszystko życzę _turystom_ by znaleźli takie biuro, z którym spędzą
                  te 2 dni w jak najmilszej atmosferze i jak najlepszych warunkach, bo o to
                  głównie przecież chodzi! A czy to będzie Sahel, TUI, Scan, Exim, Oasis czy
                  jeszcze inne, to mi jest to obojętne!
                  Po to jest to forum, by _każdy_ mógł napisać co _wie_!, a nie to co komuś innemu
                  się _podoba_!
                  I tyle ode mnie. Więcej bić tu piany nie zamierzam. Aha, pseudonimu nie zmienię,
                  bo się z Twoimi zarzutami zupełnie nie zgadzam.
                  Pozdrawiam mimo wszystko:-)
                  • Gość: Jenny7 Re: Porada? chyba raczej dezinformacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 22:19
                    Do porady!
                    Nie bądż taka jadowita. Zauważyłam, że na każdym forum krytykujesz
                    to biuro. Masz prawo napisać co czujesz i swoje spostrzeżenia, ale
                    nie pisz tego co niedoświadczyłaś. My bylismy bardzo zadowleni.
                    Również z tego że nie jechała duża grupa! Jest wtedy swojsko, nie ma
                    tłoku. Dla nas miało to duże znaczenie! Mieliśmy zresztą jechać
                    jeszcze w mniejszym składzie i wtedy jeepami jechalibyśmy, ale skoro
                    uzbierała sie większa grupka (8 osób) tez było fajnie (jechaliśmy
                    busikiem). Pozdrawiam i więcej optymizmu.
                    • Gość: porada Re: Porada? chyba raczej dezinformacja IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.07.09, 22:23
                      Przepraszam bardzo, ale na jakim _każdym_ forum????
                      O ile wiem, piszę tylko na tym. Hmmm... Ktoś tu chyba ma obsesję;-)
                      I nie jestem jadowita, wypraszam sobie. A ci, co mnie znają optymizmu raczej mi
                      zazdroszczą niż życzą.
                      Pozdrawiam z uśmiechem na ustach:-D

                  • www.sahelvoyages.com Re: Porada? chyba raczej dezinformacja 28.07.09, 14:09
                    Droga dezinformacjo vel porado

                    Znów pozwolę sobie na mała analizę. Nazywasz się szaraczkiem ale przecież
                    szaraczek to inaczej nowicjusz,
                    zółtodziub. Jest to więc ktoś kogo „porady” są raczej mało przydatne. Ty
                    natomiast masz wiedzę i wiadomości nie jesteś więc szaraczkiem ale chcesz
                    jedynie za niego uchodzić. Wilk w skórze owcy? Całkiem prawdopodobne. Freud i
                    specjaliści od psychoanalizy mieli by tutaj dużo do powiedzenia.

                    Napisałaś
                    Nikomu nie sugerowałam, ze nie macie polskiego przewodnika, a jedynie
                    odradzałam skorzystać z takiego pomysłu! (czytaj ze zrozumieniem).


                    Odpowiedź
                    Czytanie ze zrozumieniem polega na analizie tekstu jako całości. Nie zaś
                    oderwanych od siebie zdań. Jeśli ktoś pyta się jaki przewodnik polsko czy
                    angielskojęzyczny jedzie z Sahelem a ty piszesz że nie polecasz tego biura i
                    dalej że nie wyobrażasz sobie słuchania tych opowieści po angielsku to jest to
                    typowa sugestia czyli za
                    słownikiem języka polskiego «informacja, która nie wynika wprost z czyjejś
                    wypowiedzi lub jakiegoś tekstu, ale jest w nich zawarta np. w formie aluzji»

                    Piszesz
                    Skoro aż tak dużo macie pracy, to jakim cudem masz czas na przeglądanie
                    forum, dlaczego jeździcie z tak małymi grupami, skąd taka obawa o brak chętnych,
                    że tak bardzo zaangażowałeś się w ten wątek?;-)


                    Odpowiedź
                    Tymi „pytaniami” zakomunikowałaś:
                    Wcale nie mamcie dużo pracy, mało kto z wami jeździ i boicie się że wam
                    sprzedaż jeszcze spadnie dlatego tak się uaktywniacie na forum.

                    W takiej formie jak to przedstawiłem, napisał by to ktoś nie znający bardziej
                    wyrafinowanych technik przekazywania informacji. Ty jednak jesteś na tyle
                    inteligentna że ukrywasz te treści pod pozorem "pytań". Oczywiście odpowiedzi na
                    te pytania mało cię już interesują.

                    Odpowiedź
                    Ja bronię dobrego imienia naszej firmy więc jest chyba zrozumiałe ze reaguję gdy
                    ktoś pisze lub mówi bzdury na jej temat. Natomiast zastanawiające jest TWOJE
                    tak silne zaangażowanie w ten wątek. Jesteś zwykłą turystką nigdy nie
                    korzystałaś z usług naszej firmy ale krytykujesz ją zjadliwie i
                    wielokrotnie.Czyż by było całkiem bezinteresowne.???
                    Argumentem o małych grupach zupełnie się natomiast demaskujesz. Jako „zwykła
                    turystka” zupełnie nie zwróciła byś uwagi jakie firmy i jakiej wielkości
                    autobusami jeżdżą. Załóżmy jednak że byłaś „zwykłą” turystką, w takim wypadku
                    uczestnicząc w safari mogłaś jedynie minąć nasz autobus w okolicach Gabes. Nie
                    wnikając już nawet w to dlaczego w pamięci został ci mijany autobus, rozumiem
                    wielkości autobusów innych firm też zapamiętałaś, nie miałaś możliwości
                    oszacowania na tej podstawie czy grupa jest mała czy duża. Od początku wysokiego
                    sezonu (początek czerwca) w niedziele zawsze wysyłamy duże autobusy więc na tej
                    podstawie zwykły uczestnik wycieczki mijający nasz autobus nie może wyciągać
                    wniosku o małych grupach. Masz jednak rację wysyłamy również małe grupy minibusem.
                    Jednak jako "zwykła” turystka nie masz możliwości posiadania tej informacji gdyż
                    te małe grupy jeżdżą w terminie dodatkowym (wtorek) a zwykły uczestnik wycieczki
                    TUI nie ma szans nawet na minięcie takiego autobusu na trasie.
                    PS
                    Wycieczki w małych grupach są znacznie atrakcyjniejsze dla uczestników więc
                    znów podając ten ‘argument” osiągnęłaś skutek odwrotny od zamierzonego.

                    Paweł Jadwisieńczak
                    (Sahel Voyages)
                • Gość: Kasia Re: Porada? chyba raczej dezinformacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 20:48
                  Podobno tłumaczy się zawsze winny.... jak to mówią prawda w oczy kole??
                  Wątpie żeby komuś chciało się czytać te wypociny... ;/


                  PS nie odpowiadam na złośliwości...
        • Gość: Jenny7 Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 21:57
          Witam.
          Niedawno wróciliśmy z Tunezji z EXIM TOURS (12-19.07.09) i byliśmy
          na wycieczce dwudniowej na Saharze z biurem SAHEL. Jesteśmy bardzo
          zadowoleni! Przewodnik jest polskojęzyczny, ciekawie i wyczerpująco
          opowiada (my bylismy z p. Sebastianem) o Tunezji, obyczajach i
          miejscach gdzie jesteśmy.
          Co do jeepów, to faktycznie przesiadamy się. My jechaliśmy przez
          pustynię, do oazy (tu się kąpaliśmy i warto mieć strój kąpielowy na
          sobie i ręcznik), potem jeszcze kilka miejsc jeszcze zaliczyliśmy i
          dojechaliśmy do miejscowości NEFTA i tam jak grupa sie zgadza
          (płatne dodatkowo - 6DT) przesiadamy się do bryczek i poprzez
          plantację daktyli jechaliśmy tymi bryczkami do hotelu, po drodze
          oczywiście zatrzymując i się, zwiedzając i delektując sie małym
          poczęstunkiem. A jak nie chce grupa to odrazu jedzie się ponoć do
          hotelu.
          My rzeczy które wzięliśmy zostawialiśmy w samochodzie którym
          jechaliśmy całą drogę, zabieramy tylko najpotrzebniejsze czyli
          wspomniany ręcznik, strój kąpielowy. Bierzcie równiez okulary (nad
          słonym jeziorem strasznie mnie oczy szczypały), krem z filtrem,
          czapkę i wodę do picia! Pozdrawiam i zycze udanych wakacji. Ja
          polecam Sahel. W razie czego jak masz pytania to pytaj.
    • Gość: dd Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.adm.us.edu.pl 22.07.09, 15:07
      Byłam na Saharze pod koniec czerwca. Najlepiej zdają egzamin lekkie, przewiewne
      bawełniane ubrania. Dla dodatkowej ochrony przed sakramenckim upałem najlepiej
      założyć bawełniane, lniane długie spodnie i koszulę z długim rękawem. Nie
      odczujesz w nich gorąca a dodatkowo ochronią przed słońcem.(ten strój
      przetestowałam wielokrotnie w Egipcie oraz Kenii) Towarzystwo wystrojone w
      szorty i topy na ramiączkach słoneczko zgrilowało na śliczny różowy kolor.
      Jeżeli wybierzesz tę opcję to wsmaruj w siebie krem z filtrem min, 50 ;)
      Koniecznie nakrycie głowy. Dobrze się sprawdzają ichniejsze bawełniane chusty
      wiązane w turban lub założone pod czapkę (dla ochrony szyi)Na nogi koniecznie
      sportowe lekkie sandały. Na pustyni nawet o świcie nie będzie gorąco, najwyżej
      trochę bardziej wietrznie, ale wiatr jest ciepły i nie ma potrzeby zabierać
      żadnych kurtek, bluz itp.
      • Gość: porada Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 15:24
        Ja byłam na Saharze w lipcu i mimo szortów i krótkiego rękawa różowego kolorku
        nie złapałam. Wszystko zależy od karnacji. Podczas całego pobytu w Tunezji
        sięgałam co najwyżej po filtr 6, a moi chłopcy po 25. Nikt się nie spiekł i nie
        narzekał. Każdy musi dobrać filtr pod siebie.
        Na głowie (oprócz dzieci) też nikt czapek nie nosił.
        • Gość: turystka Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 15:35
          W egipcie w sierpniu nie spieklam sie na czerwono wiec mysle ze
          tutaj filtr 20 spokojnie mi wystarczy (dodam ,ze mam ciemna
          karnacje)?Dodam,ze nigdy nie opalam sie tak zeby mi schodzila skora
          czy cos takiego wiec chyba na krotko moge sie wybrac na ta sahare i
          tylko miec jakas hustke na ramiona i szyje? Hmm,ale teraz zostalam
          wybita z rytmu bo chcialam w sumie rezerwowac wycieczki u Sahel ale
          jesli nie jest za dobre to nie wiem co robic czy ryzykowac czy nie?
          Ja chce wybrac sie w sobote 8 sierpnia od razu na Tunis a 9 sierpnia
          na sahare wiem ze sahel tak organizuje a czy inne biuro tj nasze
          exim czy tui jezdza tez w te same dni czy inne?Bo patrzac na cene to
          praktycznie to samo...W Turcji korzystalam z lokalnego biuro bo
          roznica w cenie byla naprawde duzo i bylam bardzo zadowolona,ale czy
          w Tunezji sie nie zawiode?
          • Gość: porada Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 15:42
            TUI ma Saharę w pn i wt, czyli miałabyś 10 i 11 sierpnia. Dzień przerwy byłby
            wskazany. Ja bym jednak Tunis zostawiła na następną niedzielę. Taką kolejność
            proponują przewodnicy. No i przy wykupie tych 2 wycieczek masz rabat.
          • Gość: migotka Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 16:07
            Ja będę w Tunezji dopiero we wrześniu, ale tez planuję jechac z
            Sahelem i to najlepiej na 3-dniowe :)
    • Gość: Sonya Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 18:11
      Ja jeszcze radzę zabrać szampon, bo po jeździe na wielbłądach włosy
      są tak zlepione piachem, że przypominają beton:)
      Nawet gdybyś miała na nogach japonki to nic złego by się nie stało.
      U nas większość osób miała japonki, więc żeby ich nie zgubić po
      drodze, schowali buciki do toreb i jechali sobie boso. I żadnego
      problemu nie było, a dodatkowo przewodnicy rozbawiali te osoby
      łaskacząc ich w stopy.
    • domi.mo Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? 24.07.09, 15:52
      japonek nie polecam. podstawa na pustyni - naturalne tkaniny, długi rękaw,
      wygodne buty do których nie będzie wpadał piach i kamienie, nakrycie głowy.
      • wylenialy_wielblad Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? 24.07.09, 16:06
        Ojojoj ojojoj domi.mo ty to na pewno byłaś/eś na 2-dniowej Saharze,
        czy może na 2-tygodniowej. Japonki mogą być, tylko takie co się
        zaraz przy pierwszym postawionym kroku nie rozlecą. Oczywiście nie
        zabieraj, żadnych trekkingowych urynołów, to nie jest 20 kilometrowa
        wyprawa przez słone jezioro. Jedyne co cię może czekać to jakiś tam
        spacer po anty atlasie i koniec (góra 15 min.). Reszta to równina,
        więc klapki solidne dadzą radę. Jasne, że idealnie by było gdybyś
        miała sandały, ale wybór należy do ciebie. Ja ostatnio widziałem
        szaleńczy akt desperacji, kiedy to pewna dama na Giewont się w
        klapkach na szpileczkach wspinała, więc ja już wszystko zdzierżę
        jeśli trzeba ... Ehhh
    • Gość: Jenny7 Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 22:04
      Na Saharę brać szorty, koszulki na ramiączka i z krótkim rękawkiem,
      strój kąpielowy - przydatny (my się kąpalismy w górach w oazie i
      lepiej mieć na sobie), ręcznik, czapkę, okulary słoneczne, wodę do
      picia! Można wziąść cieniutka bluzkę z długim rękawkiem, bo nad
      słonym jeziorem z samego rana czasem silnie wieje, choc gdy my
      bylismy było cieplutko. Z butów to ja miałam japonki - chodziłam po
      oazach i w jeepach gdy jechałam, natomiast gdy się jedzie
      wielbładami to lepiej mieć sandałki sportowe. Do hotelu mieć cos do
      spania i przybory toaletowe. Pozdrawiam.
    • Gość: jakubmal Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: 212.160.172.* 28.07.09, 14:24
      Właśnie wróciłam z Tunezji. Byłam również na dwu dniowej wycieczce
      na Saharze. Jazda jeepami, karawana wieczorem po pustyni, wizyta na
      makiecie filmu gwiezdnych wojen, wizyta w domu Berberów itp. Jeżeli
      chodzi o ubiór to musisz mieć wszystko o czym piszesz ponieważ w
      przypadku wycieczki dwu dniowej nocleg jest w hotelu jak najbardziej
      wyposażonym w basen. Na samą pustynie w japonkach bym się nie
      wybierała ale sportowe sandały są ok., na quadach również będą
      wystarczające. Jeżeli chodzi o przejażdżkę wielbłądami to w ramach
      oferty z jakiej korzystałam dostaliśmy odpowiedni strój wraz z
      bandama na głowę. Ubrali nas sami :) Oczywiście nie ma konieczności
      korzystania z tej opcji ale wówczas radzono nie ubierać się na biało
      ponieważ ubranie podobno żółknie. Zatem sandały sportowe, spodenki,
      koszulka z rękawkiem, ewentualnie grube ramiączka - to nie rewia :)
      Jakbyś się nie ubrała piach będziesz miała wszędzie :)

      Kiedy jedziesz do Tunezji? Z Wawy?
      • Gość: turystka Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.icpnet.pl 28.07.09, 16:00
        Hej ,juz Twoj post odnosnie prezentu dla kogos przeczytalam,chetnie bym
        podrzucila ale ja niestety z Poznania :) 6 sierpnia.
        • Gość: jakubmal Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: 212.160.172.* 28.07.09, 16:05
          No tak Poznań. Ale jeśli się zastanowić to mozna by nadać kuriera do
          Poznania. Londujesz w Monastyrze?
          • Gość: turystka Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.icpnet.pl 28.07.09, 16:41
            O ile dobrze pamietam to tak :) bo do Sousse :) Nio własnie kurier wyjdzie
            jakies 20-30 zl :)
            • Gość: jakubmal Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: 212.160.172.* 28.07.09, 16:46
              To może byłabyś uprzejma zabrać ten drobiazg jeśli nie znajdę nikogo
              z Wawy?
              • Gość: turystka Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.icpnet.pl 28.07.09, 16:51
                Nie ma problemu jak by co to zabiore :) i sprawdzilam laduje w Monastirze,nio i
                jeszcze o ile nie przeszkadza Ci dostarczenie tego ok wtorku jakos 11 sierpnia
                bo 8,9,10 jestem na wycieczce :) ale wtorek na pewno juz do miasta sie wybiore
                nio byc moze udalo by mi sie w piatek po przylocie ale to nie jest pewne wiec
                nie obiecuje.czy ten prezencik juz masz?Bo ktos moze bedzie jechal z W-wy w
                czwartek do mnie ,ale musiala bym to sprawdzic i wtedy najwyzej jutro bys mu
                przekazala.
                • Gość: jakubmal Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: 212.160.172.* 28.07.09, 16:58
                  Jeszcze nie mam. W piątek spodziewam się kuriera. Od razu w piątek
                  nadałabym paczkę do Ciebie. 11 sierpnia myślę, że byłby ok,
                  potwierdziałbym jeszcze z adresatem :) Do 15 sierpnia kolega jest w
                  Tunezji a potem znowu gdzieś w świat więc to ostatnia chwila. Podam
                  Ci maila to może szczegóły dogadamy poza forum m.jakubczyk@wp.pl
    • Gość: turystka Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: *.icpnet.pl 28.07.09, 16:53
      nio i mam nadzieje ze prezent jest niezaduzy i legalny zeby mnie nie zamkneli na
      lotnisku :)
      • Gość: jakubmal Re: Prosze o rade jaki strój na sahare? IP: 212.160.172.* 28.07.09, 17:05
        Spoko, wszystko zgodne z prawem tylko, że drogie :)
        Napiszę w mailu szczegóły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka