berta-death
08.11.12, 14:12
Przecież i tak z niego nie korzystają. A jakby korzystały, to tym bardziej państwo nie powinno im tego umożliwiać, bo to mordowanie przyszłych wartościowych obywateli RP. Tak prawi poseł Górski z PiS. Co usłyszą zza oceanu to od razu muszą to samo gadać.
fakty.interia.pl/polska/news/gorski-zgwalcone-kobiety-bez-prawa-do-aborcji,1860785
.
Tego nawet nie wiedziałam, że nie było w PL ani jednej aborcji z powodu gwałtu. Zapewne udowodnienie, że się zostało zgwałconą trwa dłużej niż sama ciąża, więc w związku z tym to faktycznie takie prawo sensu nie ma.
Ciekawi mnie też stwierdzenie pana posła, że to mordowanie całkowicie zdrowych dzieci. Na umyśle też zdrowych, czy to się nie liczy? W końcu genetycznie obciążone pewną patologią, chyba, że tatusiów uznać za normalnych. Zapewne wg prawicowych norm byli zdrowi i normalni, w końcu facet musi się wyszumieć a kobieta jakby się nie prosiła to by nie została zgwałcona. No i jeszcze taka ciąża cały czas w stresie też zdrowiu dziecka nie służy. Badania donoszą, że dzieci urodzone przez matki cierpiące na depresje, nawet półtora roku po urodzeniu wykazują opóźnienia rozwojowe. Ale ultraprawicowcy, z tego co pamiętam, twierdzą, że każda ciąża jest powodem do radości.