Gość: dziewczyna
IP: *.if.uj.edu.pl
06.01.05, 12:57
Poniewaz moim wczorajszym wpisem mimowolnie wywolalam niewielkie zamieszanie
na forum oraz fale podejrzen i liczne spekulacje, ze jestem facetem,
chcialabym wyjasnic kilka spraw:
1. Jestem kobieta, co w zaden sposob nie przeszkadza mi miec takiego zdania na
temat tzw. inteligencji logicznej kobiet, jakie zaprezentowalam
2. Nie uwazam sie za kogos gorszego od mezczyzn, nie mam kompleksow zwiazanych
z wlasna plcia, calkowicie akceptuje swoja kobiecosc (to do tych domoroslych
psychologow)
3. Jestem jak najbardziej za rownouprawnieniem (tyle ze rownouprawnienie chyba
nie oznacza, ze nie wolno glosno mowic o roznicach miedzy plciami w mysl
jakiejs falszywie pojetej politycznej poprawnosci?), nie daje sobie wchodzic
na glowe, nie staram sie "uslugiwac" mojemu mezczyznie
4. Uwazam, ze demonizujecie, wszedzie (w kazdym glupim zarcie) dopatrujac sie
nienawisci w stosunku do kobiet
5. Gdybym miala taka wizje szczescia rodzinnego jak autorka tego postu:
do amelia1
Autor: Gość: er_el IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Data: 04.01.2005 17:56
+ dodaj do ulubionych wątków
skasujcie post
+ odpowiedz
amelia1 napisała:
no ale w koncu to
> znany powszechnie fakt, ze mezczyzni lepiej niz kobiety radza sobie z
> przedmiotami scislymi i logicznym mysleniem..
Bo sama jesteś tępa i chcesz, żeby ci było raźniej, więc usiłujesz przeciągnąć
wszystkie kobiety na swoją tępą stronę:)))) Jesteś głupią dupą i twoje
dożywotnie miejsce przy zlewozmywaku i na sali porodowej, więc tam spie..j i
nie wygrzewaj fotela swojemu facetowi, bo to nieprzyjemnie potem siedzieć tak
po kimś.:))) Jesteś pewnie jedną z tych żon facetów, którzy zgwałcicili
pracownicę w Bielbawie, a które teraz biadolą, jak to sobie poradzą bez chłopa
w domu.:))) Blee..., wytrzyj sobie ramiona, bo niemowlęta ci je obrzygały!!!
Jak się wygłasza takie sądy, to powinno się je czymś poprzeć, a nie stwierdzić,
że: 'się piszę huj przez samo h, bo tak "pisze" na murze'. A jedno z
najlepszych źródeł, to politechnika. Na moim wydziale jest ok. 30% kobiet, a
zdobywają 80% wyróżnień, w tym stypendia, nagrody za najlepsze prace
magisterskie itp. No dalej, po przeczytaniu tego, zwolnij miejsce i idź robić
loda swojemu chłopu, bo ze swoim myśleniem nigdy nic chlubnego nie
stworzysz!:))))
to chyba albo bym sie pociela, albo tez zostala feministka, ale zarowno w
rodzinie jak i wsrod znajomych obserwuje inne wzorce relacji miedzy kobieta a
mezczyzna i bardzo wspolczuje er_el, ze ma takie traumatyczne doswiadczenia i
przezycia (bo takie smutne posty nie biora sie chyba znikad...)