Dodaj do ulubionych

Dlaczego feministki palą staniki?

IP: 66.98.180.* 28.02.05, 11:50
Szał ten rozpoczął się podczas Wyborów Miss Ameryki, a dziś znowu jest
wskrzeszany przez takie monstra jak Środy i inne ewenementy.
Czemu ma to służyć, że tak zapytam, bo chyba nie jest tego powodem brak
węgla.
Obserwuj wątek
    • kociamama feministki nigdy nie palily stanikow 28.02.05, 12:31
      Hmm, najlepsze jest to, ze feministki ponoc nigdy nie palily stanikow, moze
      powod byl blahy: ostre przepisy przeciwpozarowe. Feministki drugiej fali, ponoc
      faktycznie urzadzaly happeningi, w ktorych rzucaly na kupe elementy opresji,
      tez staniki, ale nie wolno im bylo stosiku podpalic, bo demonstracje by
      zdelegalizowano.

      Jedna dziennikarka, ktora chciala przysluzyc sie ruchowi feministycznemu, a
      moze zeby nadac kolorytu swojemu artykulikowi w prasie posluzyla sie tym
      obrazem (czyli plonacych stanikow) jednakze w rzeczywistosci nie mial on
      miejsca.

      POzdrawiam,
      KOciamama.
      • stephen_s A w sumie... 28.02.05, 13:05
        ... to czemu staniki uznano za element opresji? Poważnie pytam - po prostu
        ciekawi mnie argumentacja za tym.
        • milka30 Re: A w sumie... 28.02.05, 16:01
          stephen_s napisał:

          > ... to czemu staniki uznano za element opresji? Poważnie pytam - po prostu
          > ciekawi mnie argumentacja za tym.

          Nie znam argumentacji, ale pomyslałam, że może nie chodzi o biustonosze, tylko
          o gorsety? Biustonosze jako symbol gorsetu?
          Pozdrowienia.
    • Gość: bogi generalnie staniki sa niewygodne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.05, 12:49
      a poza tym czego sie nei robi dla podkreslenia kobiecych ksztaltow,
      przyciagajacych wzrok meski.
      no wiec po co ten stanik? ;)
      • kocia_noga Re: generalnie staniki sa niewygodne 28.02.05, 15:08
        niestety , zwłaszcza dla większych rozmiarów biustu ciężko znaleźć wygodny - a
        mężczyźni tak się chlubią zdolnościami konstrukcyjnymi .Głupiego stanika
        porządnie nie sa w stanie zaprojektowac.
        Chętnie spaliłabym wszystkie niewygodne biustonosze , które miałam pecha kupić
        , ale nie mam gdzie - brak kominka w chałupie.
      • gotlama Re: generalnie staniki sa niewygodne 28.02.05, 22:44
        > no wiec po co ten stanik? ;)
        Żeby się nie klupało podczas sprintu do autobusu.
        (o ile ma się co klupać)
        A panowie w podobnym celu noszą slipki - aby im się nie belentało po nogach.
        (o ile ma się co belentać)
        • stephen_s Re: generalnie staniki sa niewygodne 28.02.05, 23:11
          > A panowie w podobnym celu noszą slipki - aby im się nie belentało po nogach.
          > (o ile ma się co belentać)

          Raczej żeby się nie obcierało i nie przyszczypywało :) Wy Panie tego wiedzieć
          nie możecie, ale to upiornie wrażliwe miejsce... :)
          • gotlama Re: generalnie staniki sa niewygodne 28.02.05, 23:38
            Ja raczej myślałam o całkowitym braku bielizny i ubranku typu szkocka
            spódniczka albo jakaś tunika czy toga ....
            No chyba za bardzo wyobraźnię rozpuszczam ;)
            Choć pisuję na forum feministycznym - to jestem "mężata", więc mam wyobrażenie
            nt. wrażliwości ;D
            Niemniej uważam dobry biustonosz za rzecz bezcenną i w życiu bym nie spaliła.
            Bo wy Panowie nie wiecie jaka jest upiornia podatność na deformację... (biustu
            i obojczyków)
            • kocia_noga Re: generalnie staniki sa niewygodne 01.03.05, 14:37
              gotlama napisała:
              > Choć pisuję na forum feministycznym - to jestem "mężata", więc mam wyobrażenie
              > nt. wrażliwości ;D

              Przecież pisujące tu feministki to niemal wyłącznie mężatki .
              • gotlama Re: generalnie staniki sa niewygodne 01.03.05, 22:59
                Ale niektórzy panowie bywający w naszych "salonach" o tym nie wiedzą, więc im
                to uświadamiam ;D na swoim przykładzie
        • wasza_bogini nie lubie stanikow 01.03.05, 15:02
          w zwiazku z tym juz przestalam nosic stanik, bo trudniej jets oddychac w
          staniku i ramiaczka ciagle spadaja, a to jets denerwujace.

          wielu panow nie nosi slipkow.:)
          • gotlama Re: nie lubie stanikow 06.03.05, 00:11
            O skarbeczku - ja tez nie nosiłam - do czasu, ale od pewnego rozmiaru "w górę"
            lepiej jest nosić ;D
            A ramiączka mają regulację....i obwód zazwyczaj też..
            Co do panów są tacy co noszą bokserki, ale jakoś nie zaliczm się do ich
            fanek ;)
            • kochanica-francuza Re: nie lubie stanikow 06.03.05, 16:22
              Nie pale staników.Noszę drogie minimizery Triumpha,a nie lubię puszczać
              pieniędzy z dymem.;-)))))
    • Gość: barbinator Re: Dlaczego feministki palą staniki? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.05, 12:50
      Z tych samych powodów z których antyfeminiści palą slipy.
      ... co, oni nie palą żadnych slipów?
      No właśnie;)
      • margot_may :))) 01.03.05, 00:32
    • kochanica-francuza Dlaczego staniki 28.02.05, 21:39
      To akurat były nie tylko staniki,ale i gorsety i inne tego typu rzeczy,których
      dziś nikt już nie nosi,a które RZECZYWIŚCIE były najbardziej niewygodnymi
      elementami gaderoby.

      Dziś z tych ubrań nosi się tylko staniki - stąd staniki w powiedzeniu.
      • stephen_s Re: Dlaczego staniki 28.02.05, 21:46
        > To akurat były nie tylko staniki,ale i gorsety i inne tego typu rzeczy,których
        > dziś nikt już nie nosi,a które RZECZYWIŚCIE były najbardziej niewygodnymi
        > elementami gaderoby.

        OK, wiem, co to gorset i co to z kobietą robiło :)

        Aczkolwiek nie wiem, czy można go określić jako po prostu "symbol opresji"... Z
        tego co wiem, to np. lekarze z tamtych czasów gorsety krytykowali - a panie
        nierzadko upierały się, by je nosić i zwężać maksymalnie.

        To tak samo symbol opresji, co symbol próżności co po niektórych dam :)
        Analogiczna sytuacja jest obecnie z wysokimi obcasami...
    • dokowski Bo palenie papierosów wyszło z mody 28.02.05, 21:39
    • magic00 Re: Dlaczego feministki palą staniki? 01.03.05, 09:40
      Uważam się za feministkę, ale jeszcze nie spaliłam żadnego stanika.
      Jak bielizna robi się zużyta, to wyrzucam na śmietnik, ale zdaje mi się, że nie
      tylko feministki tak robia.
    • Gość: Dobry Re: Dlaczego feministki palą staniki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.05, 20:52
      Bo im brakło papierosów?
    • Gość: Feministka TO JEST SEXIZM!!! IP: 213.17.178.* 05.03.05, 22:15
      YYYYYYYYYYY? Ja jestem feministka i jakos pierwsze slysze ze kiedykolwiek
      staniki palilysmy?! To jest kolejny chwyt mezczyzn zeby nas ponizyc (ze niby
      psychiczne jestesmy) i do tego sexistowskie (ze niby jestesmy przeciw
      stanikom!) <blee>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka