losiu4 11.03.05, 06:59 może już tu było, ale co mi tam: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,61085,2594877.html Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vito77 Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 09:10 Rysunki mogą być poprawione ale myślę, że w praktyce jak kobieta będzie miała pod ręką faceta to zleci to jemu. Może zacząć zamieszczać w książkach szkolnych dla dzieci obrazki kobiet jako górników, elektryków, strażaków, pracowników budowlanych, mechaników samochodowych, spawaczy itp. żeby juz małe dziewczynki mogły zainteresować się tymi zawodami a nie tylko (jak się nie chcą za bardzo uczyć) zawodami kasjerek, pielęgniarek, sprzątaczek, czy prac biurowych. Podobnież w izraelskich kibucach próbowano już tego jednak często kobiety wracały do tradycyjnego podziału prac (z ksiazki "płeć mózgu"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbinator Re: walka z dyskryminacją trwa... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.05, 09:59 Nie chodzi o zamieszczanie rysunków kobiet-górników, bo to bez sensu. Chodzi raczej o odejście od elementarzowego schematu typu "mama z córką gotują obiad a tata z synkiem grają w piłkę". Ja na przykład nie życzę sobie by moje dzieci podlegały tego typu podskórnej indoktrynacji. Chcę im przekazać mój własny system wartości a tak opracowany elementarz mi to utrudnia. To ingerencja w moje prawa rodzicielskie i to mi się nie podoba. Pozdr. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johnny Kalesony Re: walka z dyskryminacją trwa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 10:05 W gruncie rzeczy, ten projekt nie jest sam w sobie taki zły. Wreszcie będzie można gdzieś poza netem zobaczyć kobiecą kobietę ... To znaczy - na rysunkowym obrazku. Przepraszam, ale nie będę w stanie (za sprawą nawału obowiązków zawodowych) prowadzić rozmów aż do niedzieli włącznie. Pozdrawiam Zima, feminizm, hip-hop. Odpowiedz Link Zgłoś
wantak Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 10:24 Gość portalu: Johnny Kalesony napisał(a): > Przepraszam, ale nie będę w stanie (za sprawą nawału obowiązków zawodowych) > prowadzić rozmów aż do niedzieli włącznie. > Nie wyrzucaj sobie. I tak nic sensownego nie wnosiles do dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 10:31 Barbi, a mnie bardziej chodziło o pomysł ze spódniczką. Bo przecież feministka i wymagania by na rysunku zamieszczono spódniczkę?!?! Taż to seksizm w czystej postaci! Przecież kobieta do spódnicy nie jest przywiazana. Szkotów oczywiście pomijam ;) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Joanna Senyszyn 11.03.05, 10:39 Dla mnie informacją nr.1 jest doniesienie o tym, że pani Senyszyn została "Feministką Roku". Uważam, że w pełni sobie na ten wybór zasłużyła. Inteligentna, z dobrym gustem. dodatek: "Ikea musi je zmienić, trwanie dotychczasowej sytuacji jest niedopuszczalne" - powiedział premier Norwegii. Barbinator proszę o ocenę - jak takie stwierdzenia mają się do "wolności wyboru". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbinator Re: Joanna Senyszyn IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.05, 10:58 A jak się ma wyrywanie słów z kontekstu do rzeczowej rozmowy? Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Joanna Senyszyn 11.03.05, 11:24 Barbi, przecież jakoś nie dało się (z artykułu sadząc) zauważyć drugiego dna wypowiedzi premiera Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Joanna Senyszyn 11.03.05, 12:02 Gość portalu: barbinator napisał(a): > A jak się ma wyrywanie słów z kontekstu do rzeczowej rozmowy? Nie rozumiem. Proszę o wyjaśnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbinator Re: walka z dyskryminacją trwa... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.05, 10:56 A mnie chodziło wyłącznie o elementarze, bo to akurat moim zdaniem jest sprawa istotna - w przeciwieństwie do afer z ludzikami na instrukcjach obsługi. Zresztą o tym pisałam już na innym wątku. Pozdr. B Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 10:57 Gość portalu: barbinator napisał(a): > A mnie chodziło wyłącznie o elementarze, A ja proszę, byś odniosła się do wypowiedzi norweskiego premiera na temat "Ikei". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbinator Re: walka z dyskryminacją trwa... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.05, 11:02 odniosłam się do twojej wypowiedzi na teamt wypowiedzi premiera... i wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 11:30 ależ tu właśnie o wybór chodzi. Pomijam już bezsensowność zarzutów postępowców, ale nawet gdyby: a niech se feministki załozą "Femiikeę" i na instrukcjach składania mebli widnieją postaci w spódniczkach. Zapewniam Cię, że mimo tego iż jestem samczym szowinistą, gdy stwierdzę że meble z "Femiikei" są lepsze, będę je po prostu kupował nie patrząc na metki czy inne takie :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 11:33 Jako kupiec mebli jeste ś w mniejszości, jak już napisano - głównie kupowaniem mebli zajmują się kobiety, więc warto wziąć ich widzimisię pod uwagę . Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 11:43 ależ oczywiscie wytwórcy biorą to pod uwagę. I kupujący (90% kobiet, o ile pamięć mnie nie myli) najwyraźniej też. I jakoś nikomu do tej pory nic nie przeszkadzało. Oczywiście do czasu az postępowcy zaczęli pianę bić :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 11:47 Jak to nikomu? Własnie "postępowcom" przeszkodzilo. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 12:05 kocia_noga napisała: > Jak to nikomu? Własnie "postępowcom" przeszkodzilo. Więc - niech nie kupują rzecz z "Ikei". Nie ma przymusu. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 12:11 radą dla nich jest założenie Femiikei. I niech tylko tam kupują :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 12:03 Gość portalu: barbinator napisał(a): > odniosłam się do twojej wypowiedzi na teamt wypowiedzi premiera... i >wystarczy. Nadal proszę o Twój komentarz do słów premiera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbinator Re: walka z dyskryminacją trwa... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.05, 13:41 Proszę bardzo. Zajmowanie się przez premiera jakiegokolwiek państwa takimi sprawami jak płeć ludzików na instrukcjach uważam za głupie - choć nie mam nic przeciwko temu by firmy same, z własnej woli takich zmian dokonywały. Natomiast za pocieszający uznaję fakt, iż głupota rozkłada się równo na lewo i na prawo - bo choć pani Jaruga jest niewątpliwie lewicowa, to już pan Bondevik reprezentuje chrześcijańska prawicę, co jakoś nam na tym wątku umkneło. Pozdr. B. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 14:13 Gość portalu: barbinator napisał(a): > Proszę bardzo. > Zajmowanie się przez premiera jakiegokolwiek państwa takimi sprawami jak płeć > ludzików na instrukcjach uważam za głupie Dziękuję. > Natomiast za pocieszający > uznaję fakt, iż głupota rozkłada się równo na lewo i na prawo - bo choć pani > Jaruga jest niewątpliwie lewicowa, to już pan Bondevik reprezentuje > chrześcijańska prawicę, co jakoś nam na tym wątku umkneło. Zgadzam się w pełni - to, co w Norwegii (czy Holandii) "robi" za prawicę jest bardzo często żałosne. > Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 11:20 Gość portalu: barbinator napisał(a): > A mnie chodziło wyłącznie o elementarze, bo to akurat moim zdaniem jest > sprawa istotna - oczywiscie ze istotna. Wszak trzeba dzieciom płci obojga jakieś pozytywne wzorce pokazać, oczywiście okraszając je wyjątkami od reguł, bo nie da sie ukryć, że takowe się zdarzają. Problem w tym, by dzieci nie wzięły wyjątków za regułę ;) > w przeciwieństwie do afer z ludzikami na instrukcjach > obsługi. no ale sama widzisz czym postępowcy się głównie zajmują :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbinator co do postępowców... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.05, 13:45 Przejrzałam sobie właśnie cały wątek i jeśli dobrze policzyłam to aż czterokrotnie użyłeś w nim słowa "postępowcy". I to jest właśnie strasznie śmieszne, bo przecież pan Bondevik reprezentuje chrześcijańską prawicę... Ot i przykrość dla prawicowców;)) Pozdr. B. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: co do postępowców... 11.03.05, 13:58 Gość portalu: barbinator napisał(a): > Przejrzałam sobie właśnie cały wątek i jeśli dobrze policzyłam to aż > czterokrotnie użyłeś w nim słowa "postępowcy". > I to jest właśnie strasznie śmieszne, bo przecież pan Bondevik reprezentuje > chrześcijańską prawicę... > Ot i przykrość dla prawicowców;)) Barbinator! po raz kolejny - bo juz o tym kiedys mowilismy, a ja przytaczalem cytaty z programu partii premiera b. - powtorze: norweska chadecja nie jest zadna prawica. prawda, ze nie jest to takze postepowiec, szczegolnie w norwegii. choc tam wszyscy maja odchyl na progres, ale to juz inna sprawa. pozdrawiam lynx Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: co do postępowców... 11.03.05, 14:25 oczywiście że są to postępowcy. Niezależnie od tego, czy zwą sie socjalistami, chadekami, liberałami czy jakoś inaczej. Ktoś już kiedyś mądrze powiedział: po czynach sądźcie ich. I zdaje sie ten ktoś miał rację :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: co do postępowców... 11.03.05, 14:42 losiu4 napisał: > oczywiście że są to postępowcy. Niezależnie od tego, czy zwą sie socjalistami, > chadekami, liberałami czy jakoś inaczej. Ktoś już kiedyś mądrze powiedział: po > czynach sądźcie ich. I zdaje sie ten ktoś miał rację :) Ja np. tutaj wielokrotnie nazywałem się feministą, a mam wrażenie, że B. ma do tego dystans.... ;-( > > Pozdrawiam > > Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BD Re: walka z dyskryminacją trwa... IP: 195.164.48.* 11.03.05, 10:41 Witam, > Chcę im przekazać mój > własny system wartości a tak opracowany elementarz mi to utrudnia. To > ingerencja w moje prawa rodzicielskie i to mi się nie podoba. No dobrze, ale elementarz z mamą grająca w piłkę i tatą gotującym obiad będzie naruszał prawa rodzicielkie tych, którzy chcą wychować dzieci w paradygmacie tradycyjnym. Rozwiązaniem jest swoboda wyboru elementarza i szkoły, o czym tu już nie raz pisałem. pozdrawiam, BD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbinator Re: walka z dyskryminacją trwa... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.05, 11:01 Dobry pomysł ale w praktyce niewykonalny. Aby go zrealizować musiałoby być chyba tyle szkół ile rodzn - bo każda ma w jakimś punkcie odmienne preferencje. W tej konkretnej sprawie jest akurat mozliwy rozsądny kompromis: wystarczy jeśli w elementarzu pojawią się różne zdjęcia i obrazki, prezentujące różne punkty widzenia. Pozdr. B. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 11:35 BD, czyżbyś nie widział innych możliwości? Albo mama żeruje na tacie , albo tata na mamie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BD Re: walka z dyskryminacją trwa... IP: 195.164.48.* 11.03.05, 14:01 Witam, Gość portalu: barbinator napisał(a): > W tej konkretnej sprawie jest akurat mozliwy rozsądny kompromis: wystarczy > jeśli w elementarzu pojawią się różne zdjęcia i obrazki, prezentujące różne > punkty widzenia. Bez przesady, chcesz małe dzieci edukować na sposób akademicki "to jest rodzina tradycyjna, ma takie wady i zalety wedlug takiego stanowiska, a według takiego takie", to nowoczesna, to islamska, to gejowska, ten pan z owieczką to też rodzina :-))) Prawo rodzica realizuje się w tym, że nie tylko ma prawo wpływać na to, co dziecko ma otrzymać, ale też na tego, czego ma nie otrzymać. Obecnie jest chyba całkie spory "pluralizm" podręcznikowy, więc nie wiem gdzie leży problem (widziałem nawet reprint książeczki, z którego ja się uczyłem ponad 20 lat temu - taka kwadratowa, urocza). Wiadomo, że nie ma idealnego dopasowania, ale na pewno są książki lepsze i gorsze z punktu widzenia konkretnych rodziców i selekcja powinna być. Wszystkie strony będa bardziej zadowolone i sobie oszczędzą nerwów. Coś jak z podręcznikami do wychowania seksualnego. pozdrawiam, BD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zachodni Wiatr Re: walka z dyskryminacją trwa... IP: *.anr.gov.pl / 212.244.77.* 11.03.05, 15:40 He, Kolego, masz całkowitą rację, ale co z tego, jeśli czerwone (czy jakitamkolwiek inny totalitaryzm, jak np. postępowy feminizm) nie pozwoli na wolnośc wyboru? Woli na wszystkim trzymać swą pazerną łapę i wychowywać na swój wzór i podobieństwo. Jedyna szansa na wolność (także dla feministek) to prywatyzacja szkół i możliwość posyłania dzieci do takiej, której program odpowiada rodzicom. Tyle, że feministki, to w przytłaczającej większości czerwona, wroga wolności banda. Zachodni Wiatr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOSC Re: walka z dyskryminacją trwa... IP: 195.94.201.* 11.03.05, 10:58 to idz z synkiem grac w pilke a maz niech w tym czasie zmywa. Gratuluje Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 11:30 Tak, uważam podobnie jak barbinator .Poza tym na dyskryminację nie składają się tylko jakies jaskrawe akty niesprawiedliwości - większość czynników składających się na nierównośc jest jak pył - w małej ilości niemal niedostrzegalny ale mogący zasypać człowieka i uniemożliwić mu oddychanie . Ja mam na ten pył alergię . Odpowiedz Link Zgłoś
vito77 Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 11:32 To zabroń im jeszcze oglądać telewizję. W sporej części filmów jest tradycyjny podział ról. Z drugiej strony takie rzeczy nie wynosi sie z książek a raczej z relacji panujących w domu. Możesz nauczyć swoją córkę, że facet też zmywa naczynia itp. ale ważniejsze jest czy jej przyszłemu partnerowi będie się to chciało robić. A może on został wychowany że w rodzinie z tradycyjnym podziałem obowiązków. A co robić jak sie zakocha w facecie, który nie lubi zmywać, prać, gotować ? Serce nie sługa. Dlaczego bez sensu kobieta górnik? Jednym z podstaw feminizmu jest to że kobieta i mężczyzna nie różnią się predyspozycjami do wykonywania określonego zawodu, tj. moga je wykonywać wymiennie są równie dobrzy w tym co robią. A moze to założenie nie jest poprawne? Potem mamy, że większość kobiet chce wykonywać szerokorozumiana pracę biurową (z dużym uproszczeniem) a podaż pracy w tym sektorze w Polsce jest organiczona w związku z bezrobociem. I sie mówi, że facet ma łatwiej. Pewnie że ma łątwiej bo w biurach jest przewaga kobiet i łatwiej dostać się facetowi niż kolejnej kobiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 11:46 vito77 napisał: > To zabroń im jeszcze oglądać telewizję. W sporej części filmów jest > tradycyjny podział ról. To prawda , tak jest w wielu filmach , ale: to się zmienia , a poza tym filmy to nie szkoła , nei są obowiązkowe . > Z drugiej strony takie rzeczy nie wynosi sie z książek a raczej z relacji > panujących w domu. Możesz nauczyć swoją córkę, że facet też zmywa naczynia > itp. To nie ja uczę córkę .Nauka z relacji w domu polega na tym ,że córka widziała setki razy jak tatuś myje naczynia, robi zakupy, odkurza i troszczy się o to , jakie wybrac rolety. ale ważniejsze jest czy jej przyszłemu partnerowi będie się to chciało > robić. A może on został wychowany że w rodzinie z tradycyjnym podziałem > obowiązków. A co robić jak sie zakocha w facecie, który nie lubi zmywać, > prać, gotować ? Serce nie sługa. Tak , owszem , i takie bywają problemy - mam kilka znanych przypadków , kiedy własnei takie rzeczy doprowadziły do rozstania i całe szczęście ,że przed ślubem . > > Dlaczego bez sensu kobieta górnik? Bo kobiecie nie wolno pracowac pod ziemią , choć wiele chciałoby , bo wykonują równie ciężką pracę, ale mniej przy tym zarabiają. > Jednym z podstaw feminizmu jest to że kobieta i mężczyzna nie różnią się > predyspozycjami do wykonywania określonego zawodu, tj. moga je wykonywać > wymiennie są równie dobrzy w tym co robią. A moze to założenie nie jest > poprawne? Nie uważam,żeby to było założeniem feminizmu . > Potem mamy, że większość kobiet chce wykonywać szerokorozumiana pracę biurową > (z dużym uproszczeniem) a podaż pracy w tym sektorze w Polsce jest > organiczona w związku z bezrobociem. > I sie mówi, że facet ma łatwiej. Pewnie że ma łątwiej bo w biurach jest > przewaga kobiet i łatwiej dostać się facetowi niż kolejnej kobiecie. > To prawda .Stereotyp rządzi . Może też zacznie się to zmieniać , i jak w innych krajach , zaczną powstawać żeńskie brygady budowlane, malarskie , dekarskie, hydrauliczne itp . I tak kobiety wykonują ciężkie prace , ale z konieczności i za marne grosze .Gdyby zaczęły się od początku orientować w tym kierunku , faktycznie poprawiłyby swoją dolę.Kiedyś miałam taki projekt, żeby zachęcac dziewczęta uczące się w "męskich " zawodówkach do organizowania się w zespoły pracownicze , ale wiem ,że byłoby to niezmiernie trudne , gdyż one własnie szukają tradycyjnie biurowej roboty.Kobiety i mężczyźni podlegają elementarzowym stereotypom , jak widzisz. > Odpowiedz Link Zgłoś
marcin8sz Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 10:46 Tak, a za rok, beda protesty, ze kobieta jest przedstawiona w sukience, co jest stereotypem ubioru kobiety. Ludzie, nie dajmy sie zwariowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOSC POJSC NA CALOSC IP: 195.94.201.* 11.03.05, 10:56 NO I DLACZEGO POSTACI UMIESZCZANE NA INSTRUKCJACH IKEI SA CZARNE??? TO JAWNA DYSKRYMINACJA PRAW BIALYCH I AZJATOW. OCZYWISCIE NALEZY UMIESCIC JESZCZE SYMBOLE RELIGIJNE BO ZAROWNO CHRZESCIJANIE, ZYDZI JAK I ARABOWIE MONTUJA TE SZAFKI. NO I NIE ZAPOMINAJMY O PRAWACH GEJOW I LESBIJEK, BO ONI TEZ MONTUJA SZAFKI!!! Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: POJSC NA CALOSC 11.03.05, 11:38 nie bój żaby. Jak tak dalej pójdzie, to 9/10 instrukcji składania taboretu będą zajmowały postaci we wszystkich możliwych kolorach, strojach i konfiguracjach :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: POJSC NA CALOSC 11.03.05, 11:48 Albo postać robota - i wszyscy będą zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: POJSC NA CALOSC 11.03.05, 12:14 nie ma możliwosci. Postepowiec zawsze sie czegoś dopatrzy. A to kanciasta sylwetka nie będzie mu sie podobać, a to ew. sterczące antenki, albo coś jeszcze innego... nie ma miękko. Wszak ta walka nie może się skończyć, bo co by wtedy aktywiści postępu robili? Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOSC ALIENS IP: 195.94.201.* 11.03.05, 11:10 i jeszcze jedno... ten artykul jest dowodem na to, ze ruch feministyczny jest totalnie abstrakcyjny i oderwany od rzeczywistosci! Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 11:35 losiu4 napisał: > może już tu było, ale co mi tam: > > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,61085,2594877.html > Pozdrawiam > > Losiu tak... to samo pisalem w moim watku, ale poniewaz tam cisza, to tu dodam, ze wyglada na to, ze dla feministek dobre jest to, czego nie maja. taka zwykla zazdrosc. na rysunkach w elementarzu kobiety pracuja? zle. na rysunkach ikei pracuja mezczyzni? tez zle. teraz okazuje sie, ze narzedzia sa lepsze niz garnki. u sasiada trawa bardziej zielona. pozdrawiam lynx Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 11:53 lynx.rufus napisał: na rysunkach w elementarzu kobiety pracuja? zle. na rysunkach ikei > pracuja mezczyzni? tez zle. teraz okazuje sie, ze narzedzia sa lepsze niz > garnki. I ty to piszesz? Czy to nie ty jesteś autorem postów o tym ,że kobiety są gorsze , i nadają się do garów? O skracaniu łańcucha , mózgu itp ? Teraz uważasz ,że skręcanie mebli i gotowanie obiadu to taka sama praca? A nie jedna gorsza ( głupsza) , a druga dla inteligentnych panów? Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 12:07 kocia_noga napisała: > lynx.rufus napisał: > > na rysunkach w elementarzu kobiety pracuja? zle. na rysunkach ikei > > pracuja mezczyzni? tez zle. teraz okazuje sie, ze narzedzia sa lepsze niz > > > garnki. > > > I ty to piszesz? Czy to nie ty jesteś autorem postów o tym ,że kobiety są > gorsze , i nadają się do garów? O skracaniu łańcucha , mózgu itp ? Teraz > uważasz ,że skręcanie mebli i gotowanie obiadu to taka sama praca? A nie jedna > gorsza ( głupsza) , a druga dla inteligentnych panów? nie, nie ja to pisalem. lr Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 12:15 nie, to nie Lynx pisał :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezdenny Re: walka z dyskryminacją trwa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 13:07 zasadniczo nie przeszkadza mi kretyn jako premier Norwegii. Nie mój kraj nie moje podatki. Ale to że wicepremier w moim kraju zajmuje się instrukcją skręcania mebli doprowadza mnie do furii. płacę tej kobicie ciężkie pieniądze, w kraju jest kilka mln ludzi bez pracy, kilka mln żyje w skrajnym ubóstwie a ta debilka zajmuje się instrukcją obsługi mebli, albo poprawianiem programów w tv. ja dla dobra ojczyzny mogę zatrudnić za własne pieniądze jarugę do skręcania mebli. Kupię komplecik w ikei a jaruga będzie go skręcać i rozkręcać w niesko0ńczoność. Przyniesie to więcej pozytku niz jej działalność jako wicepremiera ministra pracy i spraw społecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 13:24 Gość portalu: bezdenny napisał(a): > zasadniczo nie przeszkadza mi kretyn jako premier Norwegii. Nie mój kraj nie > moje podatki oj, optymistą jesteś. Jak na razie wszystko dązy do tego, bysmy w jednej zunifikowanej UE byli (oczywiście bedą róznice regionalne typu portugalska marmolada z marchwi czy nasze oscypki). A w UE postępowców od metra i trochę, a co gorsza wpływ na stanowienie praw mają. Trzymaj więc rękę na portfelu, bo za niedługi czas możesz się wielce zdziwić. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
dziejas Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 14:33 hmmm... tak na marginesie to norwegia nie jest w ue. :) Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 14:54 tak na marginesie marginesu: nie pisałem, że Norwegia jest w UE :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
dziejas Re: walka z dyskryminacją trwa... 11.03.05, 14:58 ok. niech i tak bedzie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezdenny Re: walka z dyskryminacją trwa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 14:45 losiu4 napisał: > Gość portalu: bezdenny napisał(a): > > > zasadniczo nie przeszkadza mi kretyn jako premier Norwegii. Nie mój kraj > nie > > moje podatki > > oj, optymistą jesteś. Jak na razie wszystko dązy do tego, bysmy w jednej > zunifikowanej UE byli (oczywiście bedą róznice regionalne typu portugalska > marmolada z marchwi czy nasze oscypki). A w UE postępowców od metra i trochę, a > > co gorsza wpływ na stanowienie praw mają. Trzymaj więc rękę na portfelu, bo za > niedługi czas możesz się wielce zdziwić. > > Pozdrawiam > > Losiu masz rację. Np. mógłbym mieć firmę która produkuje powiedzmy żelazka albo składane drabiny i pewnego dnia czytam sobie w gazecie ze np Chiracowi nie podoba się instrukcja obsługi moich żelazek albo drabin. Od razu wrzask podnosi jaruga a redaktorek z wyborczej bierze mnie w krzyżowy ogień pytań i wykazuje mi szowinizm, rasizm, daltonizm i globalizm. może od razu lepiej konsultować wszystko z jarugą i producenci czegokolwiek powinni przesyłac jej do konsultacji innstrukcje obsługi. ta debilka mogłaby w swoim ministerstwie nawet utworzyć specjalny departament. pozdrawiam Ps my tu sobie jaja robimy a ojczyzna cuierpi Odpowiedz Link Zgłoś