29.09.05, 00:31
Co wy na to, żeby gwałcicieli i pedofili karac kastracją???
Ja jestem ZA !!! Może wreszcie skończy się zwalanie na kobietę winy za
gwalt!!!
Zanim taki by zgwałcił to by się zastanowił!!! Bo utrata "oprzyrządowania"
byłaby karą odstraszającą. Więc zastanowiłby się co jest korzystniejsze: 5
minut przyjemności czy posiadanie jaj.
dosyc już łamania życia zgwałconym kobietom, czy niewinnym dzieciom!!!
Kastrowac towarzycho!!!!
skoro gwałt to wina szalejącego testosteronu, to wyciąć gniazdo testosteronu
i wypuścić z więzenia.
Obserwuj wątek
    • margot_may Re: Kastracja 29.09.05, 01:03
      to już chyba lepszy byłby jakis centralny rejestr ludzi, którzy popełnili
      przestępstwa na tle seksualnym. do wglądu dla zainteresowanych.
      • boykotka Re: Kastracja 29.09.05, 06:12
        Kiedyś oglądałam dokument, który pokazywał jeden ze sposobów leczenia
        notorycznych gwałcicieli. W jednym z krai Beneluksu. Mianowicie. Gwałcicielom
        podłączano interes do prądu i pokazywano film pornograficzny. jak się
        podniecił - urzadzenie się samo włączało i traktowało delikwenta prądem.
        Samo osądzenie i osadzenie gwałciciela jest też dobrym sposobem na
        odstraszanie. Ponoć w wiezieniu gwałciciele i gwałciciele-zabójcy traktowani są
        przez współwieźniów bardzo źle.
        • gosc.z.korony Kto wymyślił to cudowne sprzężenie zwrotne? 29.09.05, 13:22
          ,,Doktor'' Mengelle?
          A tak poważnie: słyszałem o metodach farmakologicznego leczenia pedofilów i
          gwałcicieli.
          Choć, tak między Bogiem a prawdą, chciałoby się ich wtrącić do jakiejś celi z
          jeszcze większymi ludzkimi potworami i niech ich tam non stop rżną.
          ...
          • boykotka Re: Wybacz ale nie rozumiem 01.10.05, 08:45
            Osobiście jestem osobą wysoce bojaźliwą, choć nigdy mnie nie dokonano na mnie
            zadnego gwałtu ( również psychicznego jakim jest np. złodziejstwo). Nigdy nie
            wychodzę sama wieczorem - po prostu się boję. Uwazasz, że to jest fer ??
            Uważasz, że nie należy nic robić z "naturalnymi" skłonnościami takich ludzi ???
            Może mamy budować dla nich specjalne domy - broń Boże więzienia i tam zapewniać
            im wikt i opierunek za 2000pln miesięcznie do końca życia ???
            Ostatnio oglądałam dokument o dziewczynce, której usunięto jedną półkulę mozgu,
            ze względu na padaczkę, w którą wpadała po kilka razy dziennie. Po to by mogła
            godnie żyć. Nie rozumiem dlaczego w podobny sposób nie nalezałoby leczyć
            notorycznych gwałcicieli i morderców.
            • kocia_noga Re: Wybacz ale nie rozumiem 01.10.05, 11:03
              boykotka napisała:

              > Osobiście jestem osobą wysoce bojaźliwą, choć nigdy mnie nie dokonano na mnie
              > zadnego gwałtu ( również psychicznego jakim jest np. złodziejstwo). Nigdy nie
              > wychodzę sama wieczorem - po prostu się boję. Uwazasz, że to jest fer ??
              > Uważasz, że nie należy nic robić z "naturalnymi" skłonnościami takich
              ludzi ???
              >
              > Może mamy budować dla nich specjalne domy - broń Boże więzienia i tam
              zapewniać
              >
              > im wikt i opierunek za 2000pln miesięcznie do końca życia ???
              > Ostatnio oglądałam dokument o dziewczynce, której usunięto jedną półkulę
              mozgu,
              >
              > ze względu na padaczkę, w którą wpadała po kilka razy dziennie. Po to by
              mogła
              > godnie żyć. Nie rozumiem dlaczego w podobny sposób nie nalezałoby leczyć
              > notorycznych gwałcicieli i morderców.


              Boykotko , zapoznaj się , proszę z podanymi pzreze mnie linkami - wynika z
              nich , że tylko znikoma częśc gwałcicieli to psychole w pełnym tego słowa
              znaczenieu - większośc - to wytwór kultury patriarchalnej .Oni nie mają
              poczucia ,że gwałca ( bo kobieta sama chciała , wręcz prowokowała) , nie mają
              poczucia ,że robią krzywdę ( ztych samych powodów, a "nie" kobiety nic nie
              znaczy) , zrzucają odpowiedzialnośc na ofiarę ( no wypisz wymaluj jak nasze
              wszechpolaki),nie wczuwają się w sytuację kobiety.Wszystkiego tego uczy
              patriarchalny system. Rację mają szwedzkie feministki ,że trzeba zmienić
              system .
              • boykotka Re: Wybacz ale nie rozumiem 01.10.05, 11:49
                Zgoda na wszystko Kocia Nogo.
                W moim poprzednim poście próbowałam po prostu ukierunkować kastrację w inne
                miejsce. Dużo racji ma Trvik mówiąc, że gwałciciel po kastracji może wziąć
                butelkę i zgwałcić.
                Nie chcę powoływać się na niesprawdzone moje informacje - oglądałam kiedyś
                dokument o operacjach na mózgu przestępcy - na tym jego fragmencie, który w
                momencie popełniania zbrodni uaktywnia się. Niestety nie dam sobie ręki uciąć,
                że to chodziło o gwałcicieli. Mogli to być równie dobrze kleptomani.
                Najprawdopodobniej to tylko jeden chybiony fragment mózgu odpowiada za tak
                niepoczytalne reakcje. Skoro 5 letnie dziecko może zyć bez jednej półkuli na
                notorycznych przestępcach powinno się - oczywiście po ustaleniu dokonywać
                kastracji tego fragmentu, który jest odpowiedzialny za wywoływanie takich
                własnie zachowań.
                No i oczywiście to o czym piszą w Twoich linkach. Z tym że - odkąd przebywam i
                czytuję to forum zrozumienie tego problemu przez wielu jest chybione. Po tym co
                przeczytałam w Twoich linkach zaczynam nabierać pewności, że każdy głos na tym
                forum usprawiedliwiający gwałciciela pochodzi od osoby która albo sama
                zgwałciła albo ma ku temu skłonności. Proszę źle mnie nie zrozumieć - piszę
                również o kobietach. Gwałt to nie tylko gwałt seksualny, można gwałcić
                psychicznie można molestować, dreczyć - to wszystko jest gwałtem. Nie trzeba
                mieć jaja by zgwałcić - dlatego sama kastracja narządów męskich nie rozwiąże
                problemu.
                • kocia_noga Re: Wybacz ale nie rozumiem 01.10.05, 12:01
                  boykotka napisała:

                  , że każdy głos na tym
                  > forum usprawiedliwiający gwałciciela pochodzi od osoby która albo sama
                  > zgwałciła albo ma ku temu skłonności. Proszę źle mnie nie zrozumieć - piszę
                  > również o kobietach. Gwałt to nie tylko gwałt seksualny, można gwałcić
                  > psychicznie można molestować, dreczyć - to wszystko jest gwałtem. Nie trzeba
                  > mieć jaja by zgwałcić - dlatego sama kastracja narządów męskich nie rozwiąże
                  > problemu.

                  Tak , myślę podobnie - to zezwolenie na przemoc.
    • diablica.26 Popieram. 29.09.05, 08:48

    • ticoqp Re: Kastracja 29.09.05, 08:52
      bez sensu, po kastracji i tak będa gwałcic - językami
      • kocia_noga Re: Kastracja 29.09.05, 09:07
        Kastracja za gwałt już gdzieś była stosowana , ze znikomym skutkiem. Co do
        prewencji - to długotrwała rzecz i tak naprawde nikt nie wie , jaka jest
        przyczyna gwałtów .Po trzecie zabraliby głos obrońcy praw człowieka tym akurat
        razem dołączyłby kościół ( na mój gust wszystkie kościoły ).Gdyby gwałty
        rzeczywiście były karane , toby pewnie ograniczyło ich ilośc , ale w
        społeczeństwie jest na to przyzwolenie ( obdarza się odpowiedzialnościa ofiarę)
        i kary , jeżeli są , to raczej symboliczne .Dodatkowo gwałt jest rzadko
        stuprocentowo udowodniony i to byłoby podnoszone , zadziałałaby solidarność
        worków .
        • vito77 Re: Kastracja 29.09.05, 09:35


          Nie wiem jak można pisać takie brednie o kastracji w XXI wieku. Niektórzy to
          zatrzymali się na poziomie średniowiecza albo bliżej im do jakiś faszystowskich
          pogladów typu prawa człowieka to wsadzmy sobie do d...
          Problem w tym że zawsze istnieje możliwość pomyłki, i można w ten sposób
          nieodwracalnie okaleczyć niewinnego człowieka. A co w pewnych
          wątpliwych "gwałtach", a może kobieta jaks będzie chciała sie odegrać na byłym.

          Są inne metody mniej drastyczne zajęcia się gwałcicielami. No i zawsze trzeba
          dać szansę resocjalizacji.
          • nihiru Re: Kastracja 29.09.05, 10:53
            Ale w przypadku wielokrotnych gwałcicieli to już bym rozważała takie
            rozwiązanie...
        • gosc.z.korony Racja! 30.09.05, 11:06
    • gotlama Re: Kastracja 29.09.05, 10:38
      Podobno były jakieś programy zapobiegania recydywie polegające na obniżeniu
      libido metodami farmakologicznymi, ale nie mam teraz za dużo czasu na
      buszowanie i szukanie dokładnych informacji. O ile pamiętam nazywało się to
      trochę odstraszająco kastracją - tyle że chemiczną.
    • john_malkovitch Re: Kastracja 29.09.05, 12:31
      No dobra..
      Genitalia gwałcicielom, ręce złodziejom, śmierć dla morderców,
      za ucieczkę przed policją albo z więzienia obcinamy nogi,
      za nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu wycinamy żołądek, a
      za pożądanie żony bliźniego lobotomia..
      A co obetniemy ekshibicjonistom..?? ;-)
      • trevik Re: Kastracja 29.09.05, 13:01
        No wlasnie chcialem na ten temat napisac.
        Nieodwracalna kastracja dla gwalcicieli jest mniej wiecej tego rodzaju kara, jak
        obcinanie reki zlodziejom w krajach islamskich. Mozna byc oczywiscie
        zwolennikiem, ale warto o tym wiedziec.

        Ja jednak tak mysle, ze moze lepszym jest po prostu obnizanie libido takim
        osobnikom + pietno niekaleczace, typu rejestr skazanych (aby ograniczyc pokuse).
        Generalnie rejestry skazanych powinny byc do wgladu przez kilka lat po odbyciu
        kary/skazaniu - nie tylko w przypadku gwalcicieli. A za super-dobre sprawowanie
        i zero problemow nagroda byloby wczesniejsze wykreslenie z ejestru (aby bydla w
        wiezieniach nie bylo)

        Gruss, T.
    • zlotoslanos Re: Kastracja 29.09.05, 19:36
      Tak a jak ukradnie odciąć rękę,sąsiadce ,która oczerni,znieważy wyciąć
      język,koleś spowoduje wypadek spalić mu samochód albo oczy wypalić? Nie będzie
      już mógł prowadzić lepiej oczy wydłubać. Aaaa i prostytutkom zaszywać.Ale kurde
      i pisię ,i buzię ,no i z rączkami coś :D
      • gotlama Re: Kastracja 30.09.05, 12:54
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2941788.html
        • kocia_noga Re: Kastracja a BHP 30.09.05, 13:58
          gotlama napisała:

          > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2941788.html

          Jesli z cała powagą zatwierdza się przepisy dotyczące kąta nachylenia kratki
          sciekowej w zakładzie gastronomicznym , bo mogłoby się zdarzyć ,że na skutek
          wyziewów ktoś mógłby doznac zatrucia pokarmowego , to zabezpieczanie
          społeczeństwa przed niebezpiecznymi osobnikami jest jak najbardziej na miejscu.
          Zadziałała jednak solidarnośc worków i piepzrenie o prawach człowieka - jakiego
          człowieka , którego , znaczy się ? Od arzu ciśnie się na usta pytanie.
          Dlatego w polityce musi się znaleźć więcej kobiet dla przeciwwagi.
          • trevik Re: Kastracja a BHP 30.09.05, 20:18
            A Ty juz uprawiasz demagogie. To nie jest zadna "solidarnosc workow" tylko
            przedstawienie, na czym polega kastracja. Jest to okaleczenie fizyczne ciala.
            Juz napisalem, ze za kradziez mozemy obcinac reke, albo choc wypalac pietno na
            czole, bo spoleczenstwo trzeba zabezpieczyc, bo obywatelom nalezy sie
            bezpieczenstwo.

            Sa farmakologiczne metody walki z libido, nie wiem tylko, czy tylko w tym jest
            problem - ale jesli tylko w tym, to nie trzeba nikogo kastrowac, aby uzyskac ten
            efekt. A jesli chodzi o efekt "zastraszania" to efekt bezposredni moze sie tez
            okazac bardzo mizerny, tudziez spowodowac, ze z gwaltami wzrosnie liczba
            zabojstw. Jesli wzrosnie, to pewnie winni beda mezczyzni jako ogol a Ty jako
            feministka powiesz, ze nalezy w takim razie jeszcze ostrzej karac. No nie?

            Gruss, t.
            • kocia_noga Re: Kastracja a BHP 30.09.05, 20:43
              trevik napisał:

              > A Ty juz uprawiasz demagogie. To nie jest zadna "solidarnosc workow" tylko
              > przedstawienie, na czym polega kastracja. Jest to okaleczenie fizyczne ciala.


              Mówisz o farmakologicznych metodach? Gdzie tu okaleczenie? Chyba że chodzi ci o
              ból spowodowany wbiciem igły z zastrzykiem.

              > Juz napisalem, ze za kradziez mozemy obcinac reke, albo choc wypalac pietno na
              > czole, bo spoleczenstwo trzeba zabezpieczyc, bo obywatelom nalezy sie
              > bezpieczenstwo.


              No , przepraszam , to ty uprawiasz tu demagogię.

              >
              > Sa farmakologiczne metody walki z libido, nie wiem tylko, czy tylko w tym jest
              > problem - ale jesli tylko w tym, to nie trzeba nikogo kastrowac, aby uzyskac
              te
              > n
              > efekt.

              Ani kastracja , rozumiana nie jako ucinanie klejnotów , tylko np usuwanie
              jąder , ani kastracja farmakologiczna nie są stuprocentowo skuteczne.Pisał tu
              już o tym dokowski .W trzeciej rzeszy homoseksualistów pakowano do obozów
              koncentracyjnych ,a przedtem jeszcze zamykano do więzień.Niektórzy z nich na
              własne zyczenie zostali wykastrowani , podobnie pedofile . Nie zmieniło to
              specjalnie ich zachowania. Co do gwałcicieli , to , jak się orientuję (
              mozliwe że już coś więcej wiadomo ) nie ustalono jednoznacznie przyczyn
              takiego zachowania , więc można przypuszczac ,że byłoby podobnie.
              Zas farmakologiczna kastracja jest bardzo zawodna - wymaga stawiania się
              systematycznego po dawkę środka . Nawet wymóg zgłaszania się okresowego na
              policję jest często łamany i nie do wyegzekwowania, a co dopiero zgłaszanie się
              po lek .Resocjalizacja , psychoterapia itp sa długotrwałe i chyba zawodne ; ja
              przynajmniej nie wiem nic o skutecznej metodzie.


              A jesli chodzi o efekt "zastraszania" to efekt bezposredni moze sie tez
              > okazac bardzo mizerny, tudziez spowodowac, ze z gwaltami wzrosnie liczba
              > zabojstw. Jesli wzrosnie, to pewnie winni beda mezczyzni jako ogol a Ty jako
              > feministka powiesz, ze nalezy w takim razie jeszcze ostrzej karac. No nie?
              No nie.A co ma znaczyć ,że ja jako feministka będę zwolenniczką ostrzejszego
              karania? Gdzie tu sens? Ja , jako feministka będe za tym ,żeby nie działa się
              krzywda kobietom .
              >
              • kocia_noga Re: Kastracja a BHP 30.09.05, 21:06
                Kilka linków :
                www.resmedica.pl/zdart30114.html
                www.telpress.com.pl/m/tekst_01_19.html

                www.zdrowemiasto.com.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1602&alt=56
    • dokowski Zło pozostanie złem, nawet bez jaj, a może tym... 30.09.05, 14:14
      ja-czyli-nie-ty napisała:

      > Co wy na to, żeby gwałcicieli i pedofili karac kastracją???

      Jest mitem, że popęd płciowy jest źródłem zła. Przestępca po wykastrowaniu
      nadal będzie przestępcą, tylko że będzie w nim o wiele więcej nienawiści.
      Gwałciciel użyje do gwałtu butelki, noża czy czegokolwiek, jeśli nie będzie
      miał fiuta. To po pierwsze.

      Po drugie, kara ma sens tylko wtedy, gdy jest zabezpieczeniem na przyszłość.
      Przestępca pozostający na wolności nadal jest zagrożeniem.

      Po trzecie, z moralnego punktu widzenia największym złem jest okrucieństwo. Nic
      go nie usprawiedliwia. A bardzo trudno by było tak ułożyć procedury kastracji,
      aby nie mogły być one wykorzystane do bezkarnego okrucieństwa.
      • gotlama Re: Zło pozostanie złem, nawet bez jaj, a może ty 30.09.05, 16:52
        Obniżanie libido metodami farmakologicznymi.
        • dokowski libido jest złem? a to wstrętny diabeł! 30.09.05, 17:20
          gotlama napisała:

          > Obniżanie libido metodami farmakologicznymi.
          • gotlama Re: libido jest złem? a to wstrętny diabeł! 30.09.05, 17:25
            Dokowski - pobłaznujesz sobie jak cię ktoś zgwałci.
    • methinks Re: Kastracja 30.09.05, 14:28
      W dzisiejszych czasach niczego sie nie obcina. Stosuje sie kastracje chemiczna.
      • dokowski To odbiera wszelkie argumenty zwolennikom kastracj 30.09.05, 14:43
        methinks napisał:

        > niczego sie nie obcina. Stosuje sie kastracje chemiczna.

        Nawet satysfakcji z zemsty nie ma.
        • methinks Re: To odbiera wszelkie argumenty zwolennikom kas 30.09.05, 15:05
          Komentator.
    • tomekpk Re: Pułapka 30.09.05, 20:56
      W jednym z państw afrykańskich gdzie odsetek gwałtów jest największy wymyślono
      pułapkę na gwałcicieli. Jest to tampon zakończony małymi haczykami i delikwent
      który zaatakuje swoim sprzętem po chwili wyje z bólu i w męczarniach czeka na
      karetkę i policje.
      • gotlama Re: Pułapka 01.10.05, 06:44
        A co będzie jak Twoja Pusia zapomni wyjąć po powrocie do domu ?:/
        Dlaczego potencjalna ofiara ma znosić niewygody a jej partner ryzykować?
        • methinks Re: Pułapka 01.10.05, 12:04
          Dostanie kablem od zelazka.
          • gotlama Re: Pułapka 01.10.05, 12:12
            Oj, będzie ją po tym kablu przez trzy miesiące będzie "głowa bolała" ;)
            • methinks Re: Pułapka 01.10.05, 12:12
              Malo chetnych?
              A kabel pomaga tez na bol glowy.
              • gotlama Re: Pułapka 01.10.05, 12:23
                Sprawdzałeś? Czy teoretyzujesz ;)
    • nietakasama Byłoby to moze pewnym rozwiazaniem 01.10.05, 17:58
      w przypadku zatwardzialych recydywiistow.

      Ale ostatecznie nie jest to takie proste, bo nie tylko testosteron wchodzi w
      gre.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka