Dodaj do ulubionych

Pytanie do Tada

06.12.05, 21:20
cytat z rzeczonego :

Ujrzał na wpółobnażone kobiety spacerujące po ulicy

Pomijając błąd ortograficzny w tym cytacie (powinno być "na wpół obnażone" ,a
jeśli "wpółobnażone" to bez "na"),mam pytanie:

Jaki strój na ulicy jest dla Tada dozwolony i NIE STANOWI PROWOKACJI DO GWAŁTU?

(Wykluczmy może stroje XIX- wieczne, bo osoba ubrana dziś w takowy zostałaby
uznana za a.wariata, b. happenera)

Jaki strój Tad uważa za "wpółobnażenie" (mamy zimę i mało kto jest
wpółobnażony, chyba że najbardziej zacięte trendne lalunie , które pokazują
pępki i przy minus 5 ;-) ?

Obserwuj wątek
    • tad9 Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 21:29
      kochanica-francuza napisała:


      > Jaki strój Tad uważa za "wpółobnażenie"

      Jak nietrudno zgadnąć strój odsłaniający około 50% powierzchni ciała. Więc np.
      minispódniczka + koszulka na ramiączkach z dużym wycięciem na plecach, chyba by
      tu się klasyfikowała?
      • johnny-kalesony Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 21:32
        Tadziu, jak po prostu wiary dać nie mogę, żebyś nie lubił koleżanek w
        minióweczkach! Dalibóg - rzecz niepodobna! :o)



        POzdrawiam
        Keep Rockin'
        • tad9 Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 21:35
          johnny-kalesony napisał:

          > Tadziu, jak po prostu wiary dać nie mogę, żebyś nie lubił koleżanek w
          > minióweczkach! Dalibóg - rzecz niepodobna! :o)

          Napisałem tylko, że są na wpół obnażone. Bo i są. Zaprzeczyć nie sposób.



          > POzdrawiam
          > Keep Rockin'
          • johnny-kalesony Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 21:46
            Z opisu wynika, że koleżanka jest więcej niż na wpół obnażona. Jeśli tak - to
            rzeczywiście się zgadzam.
            Należę bowiem do grona tych, których zbytnie obnażanie się koleżanek jakoś nie
            ekscytuje.

            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
            • tad9 Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 21:50
              johnny-kalesony napisał:

              > Należę bowiem do grona tych, których zbytnie obnażanie się koleżanek jakoś
              >nie ekscytuje.

              Tajemnicza wypowiedź. To kwestia - bo ja wiem - zblazowania, czy jak to się
              teraz mówi "orientacji seksualnej"? A może należysz do tego rodzaju koneserów,
              którzy twierdzą, że kobieta ubrana ekscytuje bardziej niż obnażona?
              • johnny-kalesony Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 21:54
                Zapraszam do obejrzenia moich stron. :o)

                POzdrawiam
                Keep Rockin'
      • kochanica-francuza Tu jest odpowiedź na tylko jedno z pytań! 06.12.05, 21:46
        tad9 napisał:

        > kochanica-francuza napisała:
        >
        >
        > > Jaki strój Tad uważa za "wpółobnażenie"
        >
        > Jak nietrudno zgadnąć strój odsłaniający około 50% powierzchni ciała. Więc np.
        > minispódniczka + koszulka na ramiączkach z dużym wycięciem na plecach, chyba by
        >
        > tu się klasyfikowała?


        Aha. A jeśli koszulka nie jest wycięta na plecach? Wtedy kobieta nie jest
        wpółobnażona i nie prowokuje?
        • tad9 Re: Tu jest odpowiedź na tylko jedno z pytań! 06.12.05, 21:51
          kochanica-francuza napisała:

          > Aha. A jeśli koszulka nie jest wycięta na plecach? Wtedy kobieta nie jest
          > wpółobnażona i nie prowokuje?

          Dlaczego żądasz ode mnie takich odpowiedzi?
          • kochanica-francuza Re: Tu jest odpowiedź na tylko jedno z pytań! 06.12.05, 21:53

            > Dlaczego żądasz ode mnie takich odpowiedzi?

            To Ty ciągle piszesz na temat demoralizacji i wpółobnażenia . Zgłębiam Twoje
            cenne poglądy.
        • johnny-kalesony Re: Tu jest odpowiedź na tylko jedno z pytań! 06.12.05, 21:52
          Ależ Pomponie, koleżanki powinny prowokować!
          Prawdziwy jednak genleman również coś powinien; powinien znać granicę pomiędzy
          taktowną (dyskretną) fascynacją a prostacką, rynsztokową ekspresją na widok
          nich okazywaną.
          Upadek cywilizacyjny, o jakim pisze Tad w obszerniejszym wątku, między innymi
          dotyczy degradacji ostrości postrzegania tejże granicy.

          Pozdrawiam
          Keep ROckin'
          • kochanica-francuza Re: Tu jest odpowiedź na tylko jedno z pytań! 06.12.05, 21:54

            > Upadek cywilizacyjny, o jakim pisze Tad w obszerniejszym wątku, między innymi
            > dotyczy degradacji ostrości postrzegania tejże granicy.

            Przez kogo?
            • tad9 Re: Tu jest odpowiedź na tylko jedno z pytań! 06.12.05, 21:57
              kochanica-francuza napisała:

              > Przez kogo?

              Przez kobiety rzecz prosta. To one się obnażają!
              • kochanica-francuza Re: Tu jest odpowiedź na tylko jedno z pytań! 06.12.05, 22:04

                > Przez kobiety rzecz prosta. To one się obnażają!

                Tadzierzy - pytanie było do johnny`ego. Twoje poglądy w tym aspekcie znam . Nie
                znam ich natomiast w aspekcie: jak widzisz WŁAŚCIWY kobiecy strój?
                • tad9 Re: Tu jest odpowiedź na tylko jedno z pytań! 06.12.05, 22:10
                  kochanica-francuza napisała:

                  >jak widzisz WŁAŚCIWY kobiecy strój?

                  A co ja jestem? Krawiec?
                  • kochanica-francuza Re: Tu jest odpowiedź na tylko jedno z pytań! 06.12.05, 22:11

                    > A co ja jestem? Krawiec?

                    Krawca mam, dziękuję. Chodzi mi o kwestię zakrywania/odkrywania.
                    • tad9 Re: Tu jest odpowiedź na tylko jedno z pytań! 07.12.05, 15:59
                      kochanica-francuza napisała:

                      > Krawca mam, dziękuję. Chodzi mi o kwestię zakrywania/odkrywania.

                      Ani myślę ustanawiać takich kanonów. Niech się ubierają jak chcą. Na własne
                      ryzyko .....
                      • kochanica-francuza Re: Tu jest odpowiedź na tylko jedno z pytań! 07.12.05, 16:16

                        >
                        > Ani myślę ustanawiać takich kanonów. Niech się ubierają jak chcą. Na własne
                        > ryzyko .....

                        Żebyś mógł potem z satysfakcją zakrzyknąć: SAMA PROWOKOWAŁA?

                        Poza tym, sądzisz, że jeden Twój post "ustanowi kanony"? MOżesz się wypowiadać
                        bez obawy...
                • johnny-kalesony Re: Tu jest odpowiedź na tylko jedno z pytań! 06.12.05, 22:37
                  No tak - najkrótsze pytania prowokują najdłuższe wypowiedzi.

                  Nie wiem dokładnie przez kogo i czy w ogóle tego kogoś można ukrytego w
                  minionym czasie odnaleźć.
                  Wydaje mi się, że Witkacy palnął sobie w łeb nie bez przyczyny. Zdawał sobie
                  sprawę z jednej rzeczy: świat po Hitlerze i Stalinie już nigdy nie będzie taki
                  sam. Po raz pierwszy w tak jaskrawy sposób wszystkie wartości, które określamy
                  ogólnikowo jako "przyzwoitość" skapitulowały przed zwierzęcą energią pięści.
                  Chociaż wojna się skończyła, do dziś ówczesny kult siły trwa, dziedziczony np.
                  przez kulturę popularną.

                  Tak podobno leczy się traumę - ofiara przemocy, sama rozsiewa przemoc.
                  Wystarczy przyjrzeć się, może sporóbować nawet analizy, na ile doświadczenia i
                  rany psychiki czasów hitleryzmu i stalinizmu, zostały odziedziczone przez
                  obecny w dzisiejszych mediach kult prostackiej siły.
                  Siły, która wpaja nam (a co gorsza - również małoletnim dzieciom), że nie warto
                  być dobrym , ponieważ dobro i dobre obyczaje są już niemodne.


                  Pozdrawiam
                  Keep ROckin'
                  • totalna_apokalipsa Re: Tu jest odpowiedź na tylko jedno z pytań! 07.12.05, 16:21
                    No muszę sprostować. Witkacy nie palnął sobie w łeb, wybrał przyjemniejszą
                    śmierć - najpierw sie nacpał, a potem podciął vel otworzył sobie zyły. Wważam,
                    że nie można mieć lepszej śmierci, może tylko we śnie. Niestety, akurat taka
                    śmierc wymaga dekoracji Tatr, a on nie znajdował sie wtedy w Tatrach i wielka
                    szkoda, może byłoby mu to przynajmniej pociechą...
    • dziewice Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 21:57
      taaa te z pepkami sa najlepsze
    • kochanica-francuza Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 22:08
      Czy mając sweter do bioder, dżinsy stretch, odkrytą szyję i ok. 5 cm w dół
      dekoltu nie prowokuję aby????????? ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • tad9 Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 22:11
        kochanica-francuza napisała:

        > Czy mając sweter do bioder, dżinsy stretch, odkrytą szyję i ok. 5 cm w dół
        > dekoltu nie prowokuję aby????????? ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))

        pięć centymetrów od czego zaczynając?
        • kochanica-francuza Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 22:11

          >
          > pięć centymetrów od czego zaczynając?

          Nasady szyi, rzecz jasna, a ty o czym myslałeś?
      • dziewice Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 22:36
        co znaczy jeansy skrecz? na ogol wygladaja dosc dennie, kogo interesuja siksy do
        puszczaja sie na lewo i prawo
        • kochanica-francuza Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 23:10
          dziewice napisał:

          > co znaczy jeansy skrecz?

          stretch - 95% bawełny plus coś, od czego są lekko rozciągliwe

          przymierzyłam z 8 par i te (męskie zresztą, bo z damskich nie ma w Polsce mojego
          rozmiaru) leżą najlepiej
          • dziewice Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 23:15
            a szukasz XXS?
            • kochanica-francuza Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 23:27
              dziewice napisał:

              > a szukasz XXS?

              bardzo małych? żeby mi się jedna noga zmieściła? mam rozmiar
              • kochanica-francuza Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 23:28
                (no i co się wysłało za wcześnie, hę?)
                >
                > bardzo małych? żeby mi się jedna noga zmieściła? mam rozmiar (w calach) pewnie
                ze 36...
          • tad9 Chłopczyce 07.12.05, 15:58
            kochanica-francuza napisała:

            > przymierzyłam z 8 par i te (męskie zresztą, bo z damskich nie ma w Polsce
            mojeg
            > o
            > rozmiaru) leżą najlepiej


            No proszę! Znowu się potwierdziło. Feministki to chłopczyce!
            • kochanica-francuza Czytać nie umiesz? 07.12.05, 16:17

              >
              >
              > No proszę! Znowu się potwierdziło. Feministki to chłopczyce!

              powtarzam wielkimi literami:

              Z DAMSKICH NIE MA NA MNIE ROZMIARU
              • tad9 Re: Czytać nie umiesz? 07.12.05, 16:27
                Umiem czytać: lubisz nosić męskie ciuszki. Czy ja Cię potępiam? Noś sobie na
                zdrowie!
                • kochanica-francuza W DAMSKIE SIĘ NIE MIESZCZĘ 07.12.05, 16:45
                  tad9 napisał:

                  > Umiem czytać: lubisz nosić męskie ciuszki. Czy ja Cię potępiam? Noś sobie na
                  > zdrowie!

                  Noszę rozmiar około 36, a damska rozmiarówka dżinsowa w POlsce kończy się (w
                  najlepszym wypadku)na 33.

                  MOżesz mi wyjaśnić, jak nosić damskie dżinsy, nie mogąc nawet zmieścić w nie
                  tyłka? Same nogawki?
            • totalna_apokalipsa Re: Chłopczyce 07.12.05, 16:24
              Jakie chłopczyce? Ja ciągle na to poluję, ale kobieta ciągle nie ma tego koloru,
              który chcę:P
              www.allegro.pl/show_item.php?item=71980609
              • tad9 Re: Chłopczyce 07.12.05, 16:42
                totalna_apokalipsa napisała:

                > Jakie chłopczyce?

                Chętnie wytłumaczę. Co mówi nam wyznanie Kochanicy? Ano to, że ma raczej męski
                typ sylwetki. Co z tego wynika? Oróż, męska czy kobieca sylwetka to w dużym
                stopniu kwestia hormonów. Charakterystyczna kobieca sylwetka, z zaokrąglonymi
                biodrami pojawia się u dziewcząt w okresie dojrzewania, gdy "ruszają" na dobre
                hormony płciowe. Z tego wszystkiego wnosić można, że gospodarka hormonalna
                Kochanicy przesunięta jest w jakimś stopniu ku typowi męskiemu, co jest
                charakterystyczne dla chłopczyc właśnie.
                • kochanica-francuza Mój typ sylwetki 07.12.05, 16:46
                  tad9 napisał:

                  > totalna_apokalipsa napisała:
                  >
                  > > Jakie chłopczyce?
                  >
                  > Chętnie wytłumaczę. Co mówi nam wyznanie Kochanicy? Ano to, że ma raczej męski
                  > typ sylwetki.

                  jest akurat wyjątkowo kobiecy - moja talia to 4/5 bioder.

                  Noszę męskie dżinsy stretch, bo w nie-stretch nie mieszczę się właśnie z powodu
                  figury...
                  • totalna_apokalipsa Re: Mój typ sylwetki 07.12.05, 16:53
                    Dobra, mnie sie wydaje, że kochanica jest po prostu dość duża czyli biodrzasta
                    własnie. Napisała , że to jest coś około rozmiaru 36(?) , zdaje się. Ja nosze
                    dzinsy rozmiar 28-29, zalezy od kroju. A ona sie w nie wciśnie po prostu.
                    • kochanica-francuza Re: Mój typ sylwetki 07.12.05, 17:14
                      totalna_apokalipsa napisała:

                      > Dobra, mnie sie wydaje, że kochanica jest po prostu dość duża czyli biodrzasta
                      > własnie.

                      Znaczy, ja jestem spasiona, prawdę mówiąc. Ale spasiona czy nie, sylwetkę zawsze
                      miałam kobiecą.

                      Napisała , że to jest coś około rozmiaru 36(?) , zdaje się. Ja nosze
                      > dzinsy rozmiar 28-29, zalezy od kroju. A ona sie w nie wciśnie po prostu.
                  • tad9 Re: Mój typ sylwetki 07.12.05, 17:01
                    kochanica-francuza napisała:


                    > jest akurat wyjątkowo kobiecy - moja talia to 4/5 bioder.
                    >
                    > Noszę męskie dżinsy stretch, bo w nie-stretch nie mieszczę się właśnie z
                    powodu
                    > figury...


                    W porządku. Usprawiedliwienie przyjęte.
                    • kochanica-francuza Re: Mój typ sylwetki 07.12.05, 17:15

                      >
                      > W porządku. Usprawiedliwienie przyjęte.

                      Usprawiedliwienie? Z czego? Z twoich nieprawdziwych zarzutów i absurdalnych
                      wniosków? To nie było żadne uspr. , tylko WYJAŚNIENIE, drogi tadzie.
      • johnny-kalesony Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 22:39
        Niestety nie.

        POzdrawiam
        Keep Rockin'
        • kochanica-francuza Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 23:13
          johnny-kalesony napisał:

          > Niestety nie.

          do kogo to było? bo jeżeli do mnie , to odpowiadam: NA SZCZĘŚCIE nie , a jeśli
          nie do mnie, to proszę post uznać za niebyły.
    • bitch.with.a.brain Re: Pytanie do Tada 06.12.05, 22:53
      Kurtki odslaniajace brzuch przy kazdym podniesieniu rak sa fajne:)
      • bleman Re: Pytanie do Tada 07.12.05, 21:04
        Masz cos do ramonesek ;-) ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka