kocia_noga
30.03.06, 21:00
Pani Kruk pamiętna z kary nałozonej na Szczuke zbeształa też radio TOK FM za
audycje Woobie Doobie.Audycja jest nadawana na zywca, a powody upomnienia to
telefon od słuchacza z takim tekstem :
"Drogi prezydencie, najwyższa już pora wszystkim wrednym krytykom pokaż swego
pisiora. Ha, ha. Dobre co?"
Kruk napisała, że "uznając prawo nadawcy do krytyki uczestników życia
publicznego, za niedopuszczalne uważa formułowanie obraźliwych, gorszących
wypowiedzi, zwłaszcza jeśli dotyczą one głowy państwa".
Nie wiadomo, o którego prezydenta chodziło słuchaczowi TOK FM, bo w
listopadzie było ich dwóch: urzędujący Aleksander Kwaśniewski i elekt Lech
Kaczyński.
To nie wszystko.
Zganiony tez był fragment audycji:
"Redaktor: Dobrze, a pan jest osobą wierzącą?
Słuchacz: Tak.
Redaktor: I zachowuje pan naukę Kościoła, nie sprzeciwia się pan?
Słuchacz: To znaczy wie pan, nie wiem, o jakie kwestie panu chodzi?
Redaktor: Chodzi mi o sytuacje takie: zero seksu przed ślubem, a po ślubie
tylko seks dla prokreacji?
Słuchacz: To znaczy, z tego, co wiem, Kościół nie głosi tylko seksu dla
prokreacji, ale z tego, co słyszę, jest pan niedouczony...
Redaktor: No jestem, dobrze. A przed ślubem jakiś seks pan uprawiał?
Słuchacz: Nie.
Redaktor: Aha. Czyli tylko po ślubie, tak?
Słuchacz: Tak.
Redaktor: Aha, ... hm... A jest pan żonaty?
Słuchacz: Tak.
Redaktor: Brawo, hm. Powiem szczerze, że jakoś tak nie chce mi się wierzyć,
ale to dlatego, że jestem niedouczony. No właśnie. Ale dziękujemy, dobranoc".
Kruk twierdzi, że w tym fragmencie redaktor odnosił się "w sposób lekceważący
do nauki Kościoła oraz osób, które stanęły w jej obronie". I dalej
pisze: "Redaktorzy prowadzący zobowiązani są do przestrzegania zasad etyki
dziennikarskiej, w tym poszanowania dóbr osobistych, dochowywania standardów
dziennikarskiej rzetelności i obiektywizmu".
Okazało się jednak że pani Kruk była bezprawnie powołana na stanowiskoprzez
prezydenta i że cała ustawa o KRRiT jest bezprawna.Trybunał Konstytucyjny ja
uniewaznił.No wiec w niedziele w Woobie Doobie nazywali pania Kruk :
"Pani podajaca sie za przewodniczaca Krajowej Rady".
Kara dla Polsatu tez z resztą została unieważniona.
No i cos dla Bwab - cały tydzien leciał dzingiel zapowiadający audycję:
"Uwaga, uwaga. W niedziele, 26.03 specjalne wydanie programu Woobie Doobie! W
programie piosenki Chłopców z placu broni (tu kawałek ich piosenki: >>o
Elaaaa.<< a także piosenki Stachury w wykonaniu SDM (i piosenka >>nie
rozdziobią nas kruki<<)"
serwisy.gazeta.pl/tokfm/4,71105,,,,3239415.html