Dodaj do ulubionych

...konkubenci

21.04.06, 09:37
po dzisiejszej dawce wiadomości- już przy moim misternie przygotowanym śniadaniu- popsuli mi humor konkubenci...

Dziś kojarzy mi się to słowo z dzieciobójcą...

Co trzeba mieć w głowie, jakie wartości trzeba wyznawać żeby zatłuc na śmierć kilkunastomiesięczne dziecko....

Pisałem wczoraj że samce ssaków drapieżnych (np. niedzwiedź) potrafią rozszarpać młode z zazdrości o samicę...

Ale na litość MY jesteśmy pododno aż Homo Sapiens Sapiens! Chociaż procent irracjonalnej przemocy jest u nas wprost proporcjonalny do intelektu...


Moja propozycja kary:
cela: 2x2x2,5m z głośników wyłącznie bawarskie melodie ludowe i niemieckie pieśni biesiadne. Kontakt ze światem zew. tylko po to, żeby pokazać bydlakowi co stracił...i dożywocie oczywiście...i pełna opieka zdrowotna. Niech nam żyje sto lat!!!

I jeszcze ta pie..na wiosna...Wielka Niuchwytna Tegoroczna!!!!

Obserwuj wątek
    • totalna_apokalipsa Re: ...konkubenci 21.04.06, 10:39
      To po prostu Polska po `89 roku. Młode, biedne dzieczyny bez szkoły zachodzą w
      ciaze pzrypadkowo, ojcowie dziecka wypinają się na nie, one rodzą i szukają
      kogoś kto sie nimi zajmie , nieważne kogo - bo nei ma pomocy dla samotncyh
      matek - moga dsobie pomeiszkać w ośrodku prowadzonym przez zakonnice dopóki
      dzieciak nei skonczy 1, 5 roku;/. Znajdują zazwyczaj skrórwysyna , ktory tłucze
      i matkę i dziecko, ale przynajmniej daje dach nad głową i tak sie to kręci.
      • zlotoslanos Re: ...konkubenci 21.04.06, 10:43
        Tytuł jest tendencyjny.
      • tgmen Re: ...konkubenci 21.04.06, 10:48
        a czemu po 89...?

        A nie sądzisz że to wpływ zmaltretowanej robotniczo- patriarchalnej kultury polskiej?

        Kultury przyzwolenia na złodziejstwo i przemoc?
        Kultury patrzenia na sąsieda w aspekcie widzenia tylko tego co budzi zazdrośc i skrywanej radości na widok przemocy i maltretowania ("a dobrze im tak")?
        Kulturze permanentego braku pozytywnej komunikacji z drugim człowiekiem?

        • totalna_apokalipsa Re: ...konkubenci 21.04.06, 11:15
          Dlatego po `89 roku bo:

          - wiele rodzin robotniczych, które lepiej czy gorzej, ale funkcjonowało w
          komunie, po jej upadku zameiniło sie w kompletną patologię . To widać w Łodzi,
          gdzie padł cały przemysł włókienniczym, na Sląsku w biedaszybach - setki ludzi
          zyje poniżej poziomu czegokolwiek, bo nei ma pracy, nie ma zasiłku, z\biera
          puszki i chla wódkę, zeby zapomnieć, a w takim świecie agresja to norma.

          - dziewczyny cz ęsto rodzą dzieci, które w PRL-u by wyskrobały ( i nei chcę tu
          rozpoczynać kolejnej rozmowy o adopcji, neimoralnosci aborcji itp - to po
          prostu fakt)

          - matka męza mojej kumpeli miała taka historie zycia - przyjechała do maista ze
          wsi, dostała pracę w zakładzie i pokój w hotelu robotniczym , po paru
          meisiącach zaczeła wieczorowo technikum. Poz\nała faceta z tego samego
          zakładu, poznali sie, pokochali, ozenili , ona awansowała po technikum -
          dostali zakładowe mieszkanie dla młodych rodzin z dzieckiem . Dzieciak poszedł
          do przyzakładowego przedszkola itp...
          Dzisiaj jej historia skończyłaby sie gdieś tak na etapie - przyjechała do
          maista ze wsi...i co dalej?
          • totalna_apokalipsa Re: ...konkubenci 21.04.06, 11:16
            Kulturze permanentego braku pozytywnej komunikacji z drugim człowiekiem.

            Ale to też . Ludzie sie w Polsce neinawidzą .
            • tgmen Re: ...konkubenci 21.04.06, 11:21
              co gorsze- obawiam się że to ślepota galopująca!

              Dziś mamy jeszcze mniej czasu żeby uczyć nasze dzieci wartości. Uczy ich i TVN i ulica i komputery a dopiero potem, marginalnie rodzice- przekładając im zresztą często spaczone wzorce zachowań ze swojego środowiska...

              I tylko Ci naprawde silni nie poddadzą się tej permanentej indoktrynacji szacunku do wartości "płaskich" . Niestety w tej perspektywie rośnie nam pokolenie znieczulonych do kwadratu!!!
          • bri Re: ...konkubenci 21.04.06, 11:21
            Poza tym - teraz mamy wolne media, które szukają sensacji. Przedtem miało być
            pozytywnie.
            • totalna_apokalipsa Re: ...konkubenci 21.04.06, 11:25
              Fakt, wle wiesz, tak na oko - było bezpieczniej i to duzo. Nie chodziło o to,
              ze było państwo policyjne, bo to to stan wojenny, ale po prostu ie bylo czegoś
              takiego, ze po 22 już zastanawiałeś się, czy ten twój pies to ejdnak musi iść
              siusiu:) Eskadra ławkowych pijaczków lat 20 u mnei powieksza sie zroku na rok.
              • tgmen Re: ...konkubenci 21.04.06, 11:27
                ...oni będa mieć żony i dzieci. To jeszcze nie strach...

                Ale Oni będą te dzieci uczyć wartości...i tu zaczyna się STRACH...
                • zlotoslanos Re: ...konkubenci 21.04.06, 11:33
                  Konsumpcyjne podejście do życia, przeplecione bezrobociem, pełne wystawy
                  sklepowe, sztucznie zawyżony poziom życia w mieście, gdzie apetyt jest a
                  przecież brak środków - rodzi frustrację, niespełnione ambicje, wyładowywane na
                  maluczkich a do tego zamiast omasty nagłówki gazet. Co to nie tylko wywleką
                  kto z kim śpi i dlaczego ale co stało się w powiatowym miasteczku D.
                  • tgmen Re: ...konkubenci 21.04.06, 11:37
                    ...a w TV Gwiazdy tańczą, w szkole gó..arze biją nauczycieli, Stiven Sigal tłucze po mordach, biedronki wykorzystują ludzi, Górniak broni swojej 16-oletniej nagości wespół z Rutkowskim...A Zielony Wiśniewski "ciągle gada"...


                    :))))))))))))))))))))
                    • totalna_apokalipsa Re: ...konkubenci 21.04.06, 11:39
                      Po prostu totalna apokalipsa:)
                      • tgmen Re: ...po prostu Totalna...:) 21.04.06, 11:41
                        • bri Re: ...po prostu Totalna...:) 21.04.06, 11:45
                          Pocieszające jest to, że każde pokolenie ma takie same zmartwienia dotyczące
                          swoich nastepców. A zagłada mimo to nadal nie nadeszła ;)
                          • tgmen Re: ...po prostu Totalna...:) 21.04.06, 11:49
                            ale mój tata ma mniej szwów po ulicznym wpie.. ode mnie...:(
                            • zlotoslanos Re: ...po prostu Totalna...:) 21.04.06, 12:05
                              Za to miał zapewne więcej bąbli na rękach od ciężkiej pracy. Inne czasy.
    • bri Re: ...konkubenci 21.04.06, 10:48
      Zamiast konkubent wstaw sobie alkoholik. Bo to głównie tacy krzywdzą dzieci.
      Znam osobiście dwóch mężczyzn, którzy są bardzo dobrymi ojcami dla nie swoich
      dzieci. Ale o nich w gazetach nie piszą.
      • tgmen Re: ...konkubenci 21.04.06, 10:53
        może i tendecyjne. To moje skojarzenie na dziś...

        Nie jestem podatny na wpływ mediów ale dziś mnie tknęło...
        • zlotoslanos Re: ...konkubenci 21.04.06, 11:03
          No więc właśnie - miałam na myśli to co bri pisze. Znam konkubenta
          poświęcającego więcej czasu cudzemu synowi będąc hektary od niego, niż n i e
          p i j ą c y za to robiący karierę ojciec będący za miedzą.
          Konkubenci to tendencyjne określenie.
          Nie chcę znów o tym gadać, po Oskarze już nie gadam na ten temat.
          • tgmen Re: ...konkubenci 21.04.06, 11:09
            Ale ja mówię o tych kilku, o marginesie, który determinuje włąsnie owe pejoratywne skojarzenia!

            Ja należę do osób zdystansowanych generalnie do otoczenia ale tu mi się przelało!

            Rozumiem argumenty bri i Twoje. Mój wujek "wziął" ciotkę raze z czwórką dzieci i wierzcie mi- zazdrośccie im!

            Niestety w mediach aż huczy od marginesu zjawiska. I z nim należy walczyć ucząc dzieci szacuknu do życia swojego jak i innych.
    • evita_duarte Wiesz to samo pomyslalam. 21.04.06, 15:48
      Chociaz ja wiosne mam sliczna. Jakim trzeba byc czlowiekiem... A jak
      wytlumaczyl: Wkurzal mnie, plakal coraz glosniej i glosniej to mu przylozylem.
      o ludzie, to zwierze jakies!!!
      • tgmen Re: Wiesz to samo pomyslalam. 21.04.06, 15:50
        tu się tez poprawiło jeśli o aurę chodzi...

        Ale u mnie dalej psyche przez ten temat zabłocona ciut jeszcze...
        • niedowiarek1 Re: Wiesz to samo pomyslalam. 21.04.06, 18:52
          tgmen napisał:

          > tu się tez poprawiło jeśli o aurę chodzi...
          >
          > Ale u mnie dalej psyche przez ten temat zabłocona ciut jeszcze...
      • lolyta Re: Wiesz to samo pomyslalam. 21.04.06, 19:46
        > o ludzie, to zwierze jakies!!!

        jakie przepraszam zwierze by tak zrobilo?
        to gleboko ludzkie jest.
        • niedowiarek1 Re: Wiesz to samo pomyslalam. 21.04.06, 20:18
          Lew pozera swoje potomstwo ,eliminując w ten sposób przyszłego rywala.Tak mu
          nakazuje istynkt.Oprawca zaś ma w genach sadyzm.
        • evita_duarte Re: Wiesz to samo pomyslalam. 22.04.06, 05:38
          Malo znam sie na zwyczajach zwierzat ale np. niedzwiedz zabija mlode, by samica
          tylko nim sie zajmowala.
    • bitch.with.a.brain Re: ...konkubenci 21.04.06, 19:53
      Co do tendencyjnego tytułu...może komuś zależy,żeby rodzina nietradycyjna
      kojarzyła się z mordercami dzieci?
      Ja widze problem raczej w przyzwoleniu na przemoc.
      • jurek7 Re: ...konkubenci 21.04.06, 20:33
        bitch.with.a.brain napisała:

        > Co do tendencyjnego tytułu...może komuś zależy,żeby rodzina nietradycyjna
        > kojarzyła się z mordercami dzieci?
        > Ja widze problem raczej w przyzwoleniu na przemoc.

        No właśnie. Mam też wrażenie że niektórzy nie do końca czują znaczenie
        słowa "konkubent" lub "konkubina".
    • bleman Konkubent, Kurtyzan, Żon, Prostytut co jeszcze ?;) 21.04.06, 19:57

      • illiterate Nianiek, Gospoś, Przedszkolanek 21.04.06, 20:29

      • p.s.j Re: Konkubent, Kurtyzan, Żon, Prostytut co jeszcz 21.04.06, 20:46
        No dobra, poprawną formą jest "konkubin" (od concubinus) ale taka końcówka jest
        tak obca polskiemu językowi, tak rzadka, iż brzmi to jak nieszczęsny "laserobin"
        (laserowy karabin) z diuny w tłum. Łozińskiego.
        • bleman Re: Konkubent, Kurtyzan, Żon, Prostytut co jeszcz 22.04.06, 17:05
          >z diuny w tłum. Łozińskiego.

          to on tez wymyslił wolan, piaskale itd ?
          ;-)))
          • p.s.j Tenże :)) 24.04.06, 10:15
            I jeszcze spaskudził Tolkiena Bagoszem (Bagginsem) i inszymi potworami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka