17.01.07, 11:10
To taka polska bajka dla dzieci. Jedna z lepszych bo ładne dekoracje, ładne
piosenki, dzieci to lubią, ale płcie pokazane są strasznie stereotypowo.
Występuje tam dwóch chłopców i dwie dziewczynki. Chłopcy są niegrzeczni,
ciągle mają różne szalone pomysły i na własnej skórze muszą się przekonać, że
nie mają racji. Dziewczynki od początku wiedzą co jest grzeczne, to one
zawsze robią kanapki, to one znają sie na praniu i sprzątaniu i jeśli nawet
chłopcy robią w tej kwestii coś własnoręcznie to pod ścisłym nadzorem
dziewczynek.

We wczorajszym odcinku Domisie chciały być dorosłe. Dla dziewczynek dorosłość
oznaczała możliwość malowania paznokci, używania szminki, noszenia korali,
klipsów i butów na obcasie. Chłopcy przy pomocy ćwiczeń chcieli dorównać
Domisiowi-mięśniakowi z plakatu.

Rozumiem, że świat w bajkach dla dzieci musi być w pewnym stopniu uproszczony
ale czy koniecznie aż tak???
Obserwuj wątek
    • pavvka Re: Domisie 17.01.07, 11:13
      bri napisała:

      > Rozumiem, że świat w bajkach dla dzieci musi być w pewnym stopniu uproszczony
      > ale czy koniecznie aż tak???

      Jeśli mają to puścić w TVP, to niestety, koniecznie.
      • bri Re: Domisie 17.01.07, 11:24
        Puszczają też mniej seksistowskie bajki (np. Teletubisie, bracia Koala). Chyba
        problem tkwi jednak w głowach ludzi, którzy piszą scenariusze Domisiów.
        • pavvka Re: Domisie 17.01.07, 11:25
          bri napisała:

          > Puszczają też mniej seksistowskie bajki (np. Teletubisie, bracia Koala).

          No OK, ale to nie jest produkcja własna TVP.
          • bri Re: Domisie 17.01.07, 11:40
            Napisałam do Domisiów e-maila. Odpowiedź otrzymałam natychmiast - otóż program
            ma wyśmiewać pewne stereotypy funkcjonujące w naszy życiu. Tja.
            • illiterate Re: Domisie 17.01.07, 11:41
              E, daj ich adres.
              A mozesz wrzucic tu, co im napisalas i co konkretnie odpowiedzieli?
              • bri Re: Domisie 17.01.07, 11:44
                Jestem matką niespełna dwuletniej dziewczynki, która lubi Domisie. Mi się flaki
                przewracają, kiedy to razem oglądamy bo Wasza bajeczka jest okropnie
                seksistowska. Dlaczego dziewczynki są zawsze grzeczne i tylko one umieją robić
                kanapki i sprzątać? Czemu tylko chłopcy mają szalone pomysły, przy pomocy
                których uczą się na własnych błędach? Czemu bycie dorosłą dla małej domisiówny
                to jedynie malowanie paznkoci i noszenie klipsów. Nie chcę wychować starej
                malutkiej pańci, która nigdy w życiu nie pozwoli sobie na to, żeby pobrudzić
                spodenki (pardon, spódniczkę - w spodenkach pewnie nie będzie chciała chodzić)
                bo to niegrzecznie. Nie da się trochę tej bajki przybliżyć do normalnego życia,
                w którym nie tylko kobiety zajmują się garami i brudnym praniem?

                Odpowiedź:

                Dzieki za uwagi, ale proszę zobaczyć inne nasze programy, w których dziewczynki
                i chłopcy robia bardzo rózne rzeczy.
                Nie chcemy wychowywać ani paniuś ani macho, a wczorajaszy program był próbą
                śmiania się z pewnych stereotypow, które funkcjonuja w naszym zyciu.


                • bri Re: Domisie 17.01.07, 11:45
                  Pani w ogóle nie widzi seksizmu, który jest w każdym odcinku tej bajki.
                  Myślała, że mój list dotyczył tylko wczorajszgo odcinka.
                  • illiterate Re: Domisie 17.01.07, 11:47
                    Zaczaje sie na te domisie, obejrze jak bede mogla i jesli tez wysle, wytykajac
                    wszelkie stereotypizacje. W wytykaniu dobra jestem.
                    • bri Re: Domisie 17.01.07, 11:48
                      Dzięki :)
                      • margot_may Re: Domisie 17.01.07, 14:09
                        Mogę tez prosić o ich adres? To jest dobranocka, czy jakis poranny program?
                        • bri Re: Domisie 17.01.07, 14:18
                          ww2.tvp.pl/5148.dzialy
                        • bri Re: Domisie 17.01.07, 14:20
                          Lecą różnie na różnych kanałach, czasem rano, jako dobranocka też.
                          tv.wp.pl/szukaj.html
                          • margot_may Re: Domisie 17.01.07, 14:31
                            :) link do szukaj, ech, moja głupota.
                            Ale z tego, co przeczytałam o "co było?", to faktycznie dziewczynki mają juz na
                            starcie obowiązek przygotowywania wszystkim posiłków. Łup, nie wiadomo skąd sie
                            wziął, ale jest...
                • kocia_noga Re: Domisie 17.01.07, 20:09
                  bri napisała:

                  > Dzieki za uwagi, ale proszę zobaczyć inne nasze programy, w których
                  dziewczynki
                  >
                  > i chłopcy robia bardzo rózne rzeczy.

                  Co to ma do rzeczy?Przeciez tobie chodziło o ten konkretny program.


                  > Nie chcemy wychowywać ani paniuś ani macho, a wczorajaszy program był próbą
                  > śmiania się z pewnych stereotypow, które funkcjonuja w naszym zyciu.
                  >
                  > No to juz jest pieprzenie chorej krowy.Jakie stereotypy u dwu-trzylatków?
                  Chciałabym zobaczyć autora/rkę tej odpowiedzi,a najlepiej też do nich
                  napisze,wkurzyłam się.
    • illiterate Re: Domisie 17.01.07, 11:23
      Nie dac dzieciom tego ogladac. A jesli tak, to tlumaczyc co i jak i swiecic
      odwrotnym przykladem.

      Na innych kanalach leca i Atomowki i swietna nowa seria o przygodach Jagody
      Lee. Zeby mogly zaistniec w polskiej panstwowej tv w programie dla dzieci
      tresci genderowe musialby byc zakamuflowane jak krytyka rzadu podczas komuny.
      • johnny-kalesony Re: Domisie 17.01.07, 14:28
        Nie tylko należy dziewczynkom zabronić oglądania takich bajek. Należy siłą
        odebrać - a jeśli to nie pomoże - spalić lalki i inne typowo dziewczęce,
        szkodliwe dla nowocześnie wyznaczonych genderowych trendów wychowawczych zabawki!

        No i kto mi teraz powie, że gender-feminizm nie jest gębą nową? Nowym wcieleniem
        totalizmu?


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • bri Re: Domisie 17.01.07, 14:44
          Nikt nie każe dziewczynkom odbierać lalek ale jeśli gender-feminizm jest nowym
          wcieleniem totalizmu, to Ty jesteś starym wcieleniem totalizmu.
        • illiterate Re: Domisie 17.01.07, 14:51
          Jasiu, mozesz zalozyc groteskowe skorzane spodnie, odziac sie w obszarpana
          koszulke, wytatlulowac sobie afro Jimiego na piersi, a hiper-laske w skorzanej
          miniowce na bicepsie, przekluc sobie sutki i wnizac w nie pol-kilogramowe
          kolczyki ale i tak byles i bedziesz ultrakonserwatysta, ktory widzi cale zlo
          tego swiata w tym, ze niektorzy chca miec prawo wyboru. Hehehe.
          • johnny-kalesony Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uwagę: 17.01.07, 16:21
            illiterate napisała:

            > i tak byles i bedziesz ultrakonserwatysta, ktory widzi cale zlo
            > tego swiata w tym, ze niektorzy chca miec prawo wyboru. Hehehe.

            Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uwagę:

            "NIE DAĆ dzieciom tego oglądać. A jesli tak, to tlumaczyc co i jak i swiecic
            odwrotnym przykladem." - przypomina to trochę stalinowskie wiece-gadzinówki.

            Proszę - dziecko sobie WYBRAŁO program, który odpowiada jego upodobaniom, w
            którym akceptuje się jego wiek, w którym odnajduje - całkiem naturalnie - siebie.
            Polit-pop mamusia mówi jednak: NIE! Program jest niezgodny z najnowszymi
            wytycznymi ideologii politycznej poprawności. Kolportuje reakcyjne, wrogie
            rewolucji genderowej treści.

            I kto tutaj pragnie ograniczać prawo wyboru?
            Jeśli dziecku się program nie spodoba - nie zechce go przecież oglądać.
            Najwyraźniej jednak się podoba, co tak przeraża polit-poprawne feministki.


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
            • bri Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 16:30
              Gwoli ścisłości - nie zabraniam jej tego oglądać.

              Nie wkurza Cię, że mężczyzn w tej bajce przedstawia się jako lekko zapóźnionych
              w rozwoju (nie potrafią sobie przygotować nic do jedzenia, nie umieją nic
              uprać)? Ty też tego nie potrafisz?
              • johnny-kalesony Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 16:44
                Istotnie - nie potrafię ...
                Prwdę mówiąc nie umiem nawet obsługiwać ekspresu do kawy, który stoi w kuchni i
                którego rodzice nie zabrali ze sobą.


                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
                • bri Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 16:47
                  Współczuję. I kto Ci podciera pupę odkąd rodzice się wyprowadzili?
                  • johnny-kalesony Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 16:56
                    Robię to sam, chociaż w ciemno. Jeżeli jesteś zainteresowana - napisz na prv.

                    Pozdrawiam
                    Keep Rockin'
                    • pavvka Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 16:59
                      Może wrzuć filmik na Youtube
                      • johnny-kalesony Dobrze - 17.01.07, 17:19
                        Proszę uprzejmię :o)

                        www.youtube.com/watch?v=VhNQVGtpsmo
                        Pozdrawiam
                        Keep Rockin'
                    • bri Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 17:00
                      Naprawdę zdarza Ci się dotykać męskiego odbytu? ;)
                      • johnny-kalesony Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 17:21
                        A jak myślisz- jaki posiadam?

                        Pozdrawiam
                        Keep Rockin'
            • illiterate Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 16:41
              Idac sciezka Twojego rozumowania, nie nalezy dzieci namawiac do jedzenia
              warzyw, skoro szczesciem napawaja je frytki i chipsy oraz produkty z fakdonalda.

              Konkretni rodzice martwia sie o konkretne sprawy. Jednego bedzie martwic, ze
              dziecko teskni za wujkiem, ktory zostal przez reszte 'przyzwoitej' rodziny
              odrzucony, bo okazalo sie, ze jest gejem, innego - ze lyka pop-konserwatywna
              papke naszej ukochanej tvp. Tak sie sklada, ze podana w kolorowym i wesolym
              sosiku, ktory dzieci lubia tak samo, jak zabawki, dolaczane do fakdonaldowych
              zestawow smieciowego zarcia.

              W Polsce kulturowy przekaz dla dzieci jest ultrakonserwatywny,
              drobnomieszczansko-wsteczna propaganda saczy sie w male uszka i z ekranu, i z
              elementarza - zewszad w ogole. Dlatego tak wazne jest, aby dzieci wiedzialy i
              czuly, ze granice, jake wyznacza ten swiatopoglad sa ograniczone, ze jest inny
              swiat. Wazne jest tez, zeby od kiedy sie tylko da, wyrabialy sobie krytyczny
              stosunek do tresci z mediow, bo min. to przygotuje je do refleksynego,
              swiadomego samookreslenia siebie, kiedy beda mialy nascie lat.
              • johnny-kalesony Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 16:55
                > W Polsce kulturowy przekaz dla dzieci jest ultrakonserwatywny,
                > drobnomieszczansko-wsteczna propaganda saczy sie w male uszka i z ekranu, i z
                > elementarza - zewszad w ogole.

                A agenci amerykańskiego imperializmu zrzucają stonkę! :D


                Istnieje mała, subtelna różnica: niezdrowe jedzenie jest SZKODLIWE dla rozwoju
                dziecka, natomiast światopogląd zwany przez ciebie nie wiedzieć dlaczego
                "ultrakonserwatywnym" do niczego złego jak na razie nie doprowadził. Spójrzmy na
                przykład na taką Japonię.

                Innymi słowy: feinistki najbardziej przeraża to, że zachowania, postawy kobiece
                albo męskie podpowiada nam natura, właściwa każdej z płci a nie dekret albo
                rozkaz, wydany przez kumitet, powiatową radę politycznej poprawności albo innego
                genderowego idiotyzmu.
                Ludzie są ludźmi, a nie manekinami przeznaczonymi do sterowania przez poronioną
                ideologię - taką jak genderowy feminizm albo inna polit-poprawna bzdura.
                Rozumiem - nie ma większego zagrożenia dla polit-popu niż WOLNOŚĆ. Dodam -
                wolność, która swoje historyczne źródła miała właśnie w ideologii
                drobnomieszczańskiego kapitalizmu.


                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
                • bri Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 16:59
                  Robienie kanapek - zachowanie podpowiadane kobietom przez naturę w razie
                  uczucia głodu. Co w takim razie mężczyznom podpowiada natura kiedy są głodni? ;)
                  • pavvka Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 17:13
                    bri napisała:

                    > Co w takim razie mężczyznom podpowiada natura kiedy są głodni? ;
                    > )

                    Wyjście do knajpy, ewentualnie zamówienie piccy :-)
                    • pavvka Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 17:17
                      Chociaż on second thought, jeśli ktoś nie potrafi obsługiwać pralki i ekspresu
                      do kawy, to telefon i zamek w drzwiach też pewnie przerastają jego możliwości.
                  • johnny-kalesony Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 17:47
                    Zjedzenie warzyw na patelnię (10 min. podgrzewania) albo zupki z torebki.

                    Pozdrawiam
                    Keep Rockin'
                    • margot_may Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 18:23
                      I tak przez cały czas?
                      • johnny-kalesony Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 20:06
                        Czasami jadam u rodziców, czasami przyjeżdża do mnie mama i robi obiadek.
                        Czasami na śniadaniu i obiadku zostaje koleżanka - pod warunkiem, że sama go dla
                        nas przygotuje, rzecz jasna.


                        Pozdrawiam
                        Keep Rockin'
                        • margot_may Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 23:52
                          Chyba nie mówisz serio? To jakis żart...
                          • johnny-kalesony Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 23:54
                            Nie - to nie żart. Po prostu skrócony opis mojego kulinarnego trybu życia.

                            Pozdrawiam
                            Keep Rockin'
                            • margot_may Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 18.01.07, 00:12
                              A co będzie na starość?
                              • johnny-kalesony Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 18.01.07, 00:54
                                Nie zamierzam się zestarzeć.

                                Pozdrawiam
                                Keep Rockin'
                                • pavvka Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 18.01.07, 08:19
                                  Popełnisz samobójstwo w 40 urodziny?
                • illiterate Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 17:06
                  Tak jak smieciowe zarcie jest niebezpieczne dla ciala, tak smieciowe programy -
                  dla umyslu. Byl na ten temat szereg badan.

                  Rozumiem, ze Ty akurat masz problem ze swoim zyciem i promyczkiem, ktory by Ci
                  je rozjasnil, bylaby wiecznie napalona i wiecznie atrakcyjna kobieta,
                  niezaleznie od pory roku odziana w skore i lateks, ktora w przerwach miedzy
                  robieniem Ci laski i czego tam, dopadalaby kuchni i pichcila oraz zmywala, albo
                  chwytalaby za odkurzacz, sciereczki, stosy bielizny do prania itd.

                  Sek w tym, ze nawet w Japonii ten model przestaje sie sprawdzac, wiec keep on,
                  dreamer. Moze sie zahibernuj, a na kapsule napisz 'obudzcie mnie, jak ...' i tu
                  podaj szczegolowa wizje swojego idealnego swiata. Jest szansa, ze po paru
                  tysiacach lat wystrzela Cie z litosci w kosmos. Dlatego, ze indagowany kilka
                  razy na okolicznosc cech _typowo_ meskich (zeby Ci sprawe ulatwic, prosilam,
                  abys je opisal na wlasnym przykladzie), podawales cechy _ludzkie_, wlasciwe
                  takze kobietom. Stad Twoje powolywanie sie na 'nature' brzmi cokolwiek
                  niewiarygodnie. Lepiej i bardziej na miejscu bedzie Ci gdzies w przestrzeni
                  kosmicznej.
                  • johnny-kalesony Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 17:49
                    > Sek w tym, ze nawet w Japonii ten model przestaje sie sprawdzac, wiec keep on,
                    > dreamer.

                    Tak twierdzą euro-feministki. Nieprzerwanie od kilkunastu lat.


                    Pozdrawiam
                    Keep Rockin'
                    • pavvka Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 17:53
                      I nieprzerwanie (a nawet coraz bardziej) mają rację.
                      • johnny-kalesony Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 17.01.07, 20:04
                        Teroetycznie.
                        To chyba już ulubione słowo feministek. Jako subkultury, zajmującej się głównie
                        wymyślaniem teorii, których próby sprawdzania "w praniu" wywołują zazwyczaj
                        paranoiczne feminisze oburzenia i ataki.


                        Pozdrawiam
                        Keep Rockin'
                        • turbomini Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 18.01.07, 11:30
                          Jesteś doprawdy fenomenem tego forum, jasiu. Większym niż ktokolwiek inny. Ktoś,
                          kto czyta Twoje posty od miesiąca zapewne nieźle się bawi; ale ktoś, kto je
                          czyta od roku zastanawia się tylko na ile to Twoja wirtualna poza, a na ile
                          rzeczywistość. Postać tak campowa nie może przecież realnie istnieć.
                          • illiterate Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 18.01.07, 13:09
                            Obawiam sie, ze jeszcze pare lat diety z chinskich zupek i postac tak campowa
                            istotnie przestanie istniec.
                          • johnny-kalesony Re: Pozwolę sobie zacytować Twoją wcześniejszą uw 18.01.07, 13:14
                            Kiedyś tam czytałem trochę Ronalda Fairbanka (nie wiem, czy nie pomyliłem
                            pisowni nazwiska), ale jakoś ta proza do mnie nie trafiła. Bardziej identyfikuję
                            się literacko z Hansem Castorpem.

                            Pozdrawiam
                            Keep Rockin'
      • takete_malouma Re: Domisie 18.01.07, 17:13
        illiterate napisała:

        > Nie dac dzieciom tego ogladac. A jesli tak, to tlumaczyc co i jak i swiecic
        > odwrotnym przykladem.
        >
        > Na innych kanalach leca i Atomowki

        Czyli przykład odwrotny do Domisiów to obowiązkowo przykład mizoandryczny? Atomówki są mizoandryczne na maksa.

        > i swietna nowa seria o przygodach Jagody Lee.

        Za mało odcinków widziałem, zanim zrezygnowałem z kablówki, ale też mi wyglądało na "dziewczynki mądre, chłopcy głupi", czyli to samo co w Domisiach minus "dziewczynki gotują i są grzeczne".
        • pavvka Re: Domisie 18.01.07, 17:33
          W jaki sposób Atomówki są mizoandryczne?
          • takete_malouma Re: Domisie 18.01.07, 17:41
            pavvka napisał:

            > W jaki sposób Atomówki są mizoandryczne?

            Emaskulacja i gwałt na mężczyźnie jako gag. Wiesz o który odcinek mi chodzi?
            • pavvka Re: Domisie 18.01.07, 17:42
              Nie
              • takete_malouma Re: Domisie 18.01.07, 18:02
                pavvka napisał:

                > Nie

                [detale mogą się nie zgadzać, dawno było]

                Profesor bada jakiegoś włochatego jaskiniowcopodobnego stwora mieszkającego w chatce w lesie. Przebiera się za samicę stwora, żeby się zbliżyć do obiektu. Stwór zakochuje się, porywa Profesora, chce się z nim żenić, czyni przygotowania do ceremonii. Atomówki interweniują w ostatniej chwili. Teraz sobie przypominam, że do skonsumowania jednak nie doszło (podrzucono stworowi kukłę), ale do "pocałowania panny młodej" owszem, ponadto stwór cały czas się przystawiał, obśliniał itp. Licznymi środkami stylistycznymi podkreślony był komiczny aspekt emaskulacji (przebranie), głupoty (decyzja o przebraniu się) i bezsilności ofiary.
                • pavvka Re: Domisie 19.01.07, 09:29
                  Chyba mam już zupełnie zafałszowaną świadomość, nie widzę w tym mizoandrii.

                  Za to pamiętam inny odcinek, w którym złoczyńczyni podająca się za feministkę
                  przekonała Atomówki, że kobiety powinny trzymać się razem, a nie walczyć ze
                  sobą, i to niesprawiedliwe, że one odwalają za facetów całą pracę. Na szczęście
                  ostatecznie Atomówki zrozumiały, że ważna jest nie płeć, tylko człowiek, i
                  złoczyńczyni wylądowała za kratkami.
                  • takete_malouma Re: Domisie 20.01.07, 16:37
                    > Chyba mam już zupełnie zafałszowaną świadomość, nie
                    > widzę w tym mizoandrii.

                    Substytucja is your friend. Przypomnij sobie odcinek najdokładniej jak zdołasz albo ściągnij przez P2P (w celach badawczych hehehe), następnie podstaw kobietę w miejsce Profesora i rozważ, czy nie widzisz w tym mizoginii.

                    > Za to pamiętam inny odcinek, w którym złoczyńczyni podająca się
                    > za feministkę przekonała Atomówki, że kobiety powinny trzymać
                    > się razem, a nie walczyć ze sobą, i to niesprawiedliwe, że one
                    > odwalają za facetów całą pracę. Na szczęście ostatecznie Atomówki
                    > zrozumiały, że ważna jest nie płeć, tylko człowiek, i złoczyńczyni
                    > wylądowała za kratkami.

                    Tak, też pamiętam ten odcinek. Nie wiem jak się do niego odnieść, zważywszy na typową dla serialu autoironię wobec jawnych przesłań dydaktycznych.
                    • johnny-kalesony Kurczę ... 20.01.07, 16:40
                      ... o czym wy w ogóle mówicie. Oglądacie filmy rysunkowe dla dzieci?

                      Pozdrawiam
                      Keep Rockin'
            • bri Re: Domisie 19.01.07, 08:30
              Wczoraj przez przypadek obejrzałam jeden odcinek Atomówek. Tym razem Atomówki
              musiały walczyć z piękną a fałszywą sekretarką mera miasta. Mer był głupi ale
              przynajmniej poczciwy.

              Ale w ogóle Atomówki to nie jest film dla dzieci w wieku mojej córki.
              • pavvka Re: Domisie 19.01.07, 09:33
                Ale zastanawiając się nad tym, doszedłem do wniosku, że w Atomówkach wszystkie
                postacie głupie lub fajtłapowate są mężczyznami. Kobiety bywają dobre lub złe,
                ale są generalnie fajniejsze i bardziej rozgarnięte.
                • takete_malouma Re: Domisie 20.01.07, 16:38
                  pavvka napisał:

                  > Ale zastanawiając się nad tym, doszedłem do wniosku, że w Atomówkach
                  > wszystkie postacie głupie lub fajtłapowate są mężczyznami. Kobiety
                  > bywają dobre lub złe, ale są generalnie fajniejsze i bardziej rozgarnięte.

                  O to to.
        • bri Re: Domisie 19.01.07, 08:31
          Takete - w moim rozumieniu Domisie też są mizoandryczne. Chłopcy w nich
          wypadają zazwyczaj na nierozsądnych i nieporadnych w porównaniu do dziewczynek.
          • takete_malouma Re: Domisie 20.01.07, 16:42
            bri napisała:

            > Takete - w moim rozumieniu Domisie też są mizoandryczne. Chłopcy
            > w nich wypadają zazwyczaj na nierozsądnych i nieporadnych w porównaniu
            > do dziewczynek.

            Oczywiście.
            • kocia_noga Re: Domisie 20.01.07, 19:16
              takete_malouma napisał:

              > bri napisała:
              >
              > > Takete - w moim rozumieniu Domisie też są mizoandryczne. Chłopcy
              > > w nich wypadają zazwyczaj na nierozsądnych i nieporadnych w porównaniu
              > > do dziewczynek.
              >
              > Oczywiście.
              >

              Seksizm to nie tylko twozrenie stereotypów,ale pzrede wszystkim
              wartościowanie.Chłopcy - do samochodów+fajtłapy,dziewczynki do garów+fajne.Na
              pzrykład,albo na odwrót.
    • kochanica-francuza A ja pomyslałam, że autorka wątku 17.01.07, 23:25
      proponuje nazwę dla kobiet "domowych".
      • ggigus ja tez :))) 18.01.07, 01:23

    • muszek0 Re: Domisie 19.01.07, 07:02
      nie mam pojęcia dlaczego panie-domisie jak chciały być dorosłe to nie oglądały
      gender filmów i nie szly na paradę przeciw homofobii. a juz dla mnie jest to
      zupełnie niepojęte, że to chłopcy a nie dziewczynki chciały dorównać domisiowi -
      mieśniakowi z plakatu. no stereotypy potworne
      • kochanica-francuza Re: Domisie 19.01.07, 21:08
        muszek0 napisał:

        > nie mam pojęcia dlaczego panie-domisie jak chciały być dorosłe to nie oglądały
        > gender filmów i nie szly na paradę przeciw homofobii. a juz dla mnie jest to
        > zupełnie niepojęte, że to chłopcy a nie dziewczynki chciały dorównać domisiowi
        > -
        > mieśniakowi z plakatu. no stereotypy potworne

        ech... ubogi to świat, którego horyzonty wyznaczają mięśniak i gary

        a oglądanie gender filmów nie jest jedyną formą feminizmu, muchisiu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka