bene_gesserit 31.05.07, 11:29 Telewizyjny rechot w wykoniu celebrities z tvn: kobieta.onet.pl/1412995,0,1,felietony.html Gdzie jest granica zartu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
turbomini Re: Wygwałcić, hehehe 31.05.07, 22:02 Tak to jest jak autor pisze "ze swojej i tylko swojej perspektywy". Empatia sucks. Miałoby się ochotę powiedzieć: inaczej byś pisał przyjacielu przez pryzmat własnego doświadczenia, a życzymy ci wielu doświadczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: Wygwałcić, hehehe 31.05.07, 23:00 >ujawnił że dzień zaczyna nie od Bacha, ale od... pstryknięcia stanikiem Jeśli na to pstryknięcie wybiera kumpele, które nie obcinają się, odpłacając mu pstryknięciem w nos lub w ucho, czy gdzie im się uda - to o.k. Ale jeśli wybiera początkujące "ogony" bojące się nawet cienia "sław", to powinien dostać nie pstryka, a plaskacza. Co do brutalności w seksie i granic , to mam nadzieję że pan Wodecki widzi granicę między grą pozorów a pozorami gry. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.kot997 Re: Wygwałcić, hehehe 31.05.07, 23:26 no to sie wodecki popisal... Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: Wygwałcić, hehehe 01.06.07, 10:55 > no to sie wodecki popisal... a może to już teoretyk-gawędziarz i się zagalopował? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza hmmm... to to jest "wyborny" żart? 01.06.07, 21:38 Takie rzeczy, to tylko w podstawówce... Albo w środowisku mętów w Pcimiu Dolnym... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: hmmm... to to jest "wyborny" żart? 01.06.07, 21:38 kochanica-francuza napisała: > Takie rzeczy, to tylko w podstawówce... Albo w środowisku mętów w Pcimiu Dolnym > ... bez obrazy dla Pcimia Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: hmmm... to to jest "wyborny" żart? 03.06.07, 09:26 kochanica-francuza napisała: > kochanica-francuza napisała: > > > Takie rzeczy, to tylko w podstawówce... Albo w środowisku mętów w Pcimiu > Dolnym Nie jestem pewien. Rzecz wydaje się dość wyrafinowana, jako zaskakujące przełamanie stereotypu. To tak jak z całowaniem przez Szczukę mężczyzn po rękach. Wyobraź sobie: idziesz na spotkanie z Wodeckim, spodziewasz się miłego, kulturalnego pana, a tu Wodecki, na powitanie - trach! - "strzela stanikiem". Duże wrażenie... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: hmmm... to to jest "wyborny" żart? 03.06.07, 13:23 > Nie jestem pewien. Rzecz wydaje się dość wyrafinowana, jako zaskakujące > przełamanie stereotypu. E tam. Strzelanie stanikiem to właśnie stereotyp. "Myślałaś, żem dżentelmen, a ja jestem chamidło" - gdzie tu przełamanie czegokolwiek??? Co innego, gdyby to kobieta strzeliła gumką od majtek Wodeckiego. Co do stanika - kilkanaście lat temu bez namysłu spoliczkowałabym za to, nawet publicznie. Teraz - złożyłabym skargę. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: hmmm... to to jest "wyborny" żart? 03.06.07, 13:24 > > To tak jak z całowaniem przez Szczukę mężczyzn po > rękach. Tu jest odwrócenie płciowe, a tam nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
karolana Re: hmmm... to to jest "wyborny" żart? 03.06.07, 18:33 > Nie jestem pewien. Rzecz wydaje się dość wyrafinowana, jako zaskakujące > przełamanie stereotypu. To tak jak z całowaniem przez Szczukę mężczyzn po > rękach. Wyobraź sobie: idziesz na spotkanie z Wodeckim, spodziewasz się miłego, > kulturalnego pana, a tu Wodecki, na powitanie - trach! - "strzela stanikiem". > Duże wrażenie... że jak proszę? całowanie faceta w rękę (czyli odwrócenie płci w tzw. geście grzecznościowym) porównujesz do strzelenia stanikiem? To jest twój poziom wyrafinowania? Nie osłabiaj mnie :D Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: hmmm... to to jest "wyborny" żart? 03.06.07, 20:59 karolana napisała: > > że jak proszę? całowanie faceta w rękę (czyli odwrócenie płci w tzw. geście > grzecznościowym) porównujesz do strzelenia stanikiem? To jest twój poziom > wyrafinowania? Nie osłabiaj mnie :D No przecież tu też mamy do czynienia z "odwróceniem". Stereotyp "człowieka kulturalnego" zostaje odwrócony poprzez czyn kojarzony ze sztubackim żartem. Odpowiedz Link Zgłoś