Dodaj do ulubionych

Wygwałcić, hehehe

31.05.07, 11:29
Telewizyjny rechot w wykoniu celebrities z tvn:
kobieta.onet.pl/1412995,0,1,felietony.html
Gdzie jest granica zartu?
Obserwuj wątek
    • bri Re: Wygwałcić, hehehe 31.05.07, 14:32
      Żeby to przynajmniej było śmieszne ;)
      • pavvka Re: Wygwałcić, hehehe 31.05.07, 15:44
        To był taki skrót myślowy
    • stephen_s Załamujące... (n/t) 31.05.07, 17:40

    • turbomini Re: Wygwałcić, hehehe 31.05.07, 22:02
      Tak to jest jak autor pisze "ze swojej i tylko swojej perspektywy". Empatia
      sucks. Miałoby się ochotę powiedzieć: inaczej byś pisał przyjacielu przez
      pryzmat własnego doświadczenia, a życzymy ci wielu doświadczeń.
    • gotlama Re: Wygwałcić, hehehe 31.05.07, 23:00

      >ujawnił że dzień zaczyna nie od Bacha, ale od... pstryknięcia stanikiem

      Jeśli na to pstryknięcie wybiera kumpele, które nie obcinają się, odpłacając mu
      pstryknięciem w nos lub w ucho, czy gdzie im się uda - to o.k.
      Ale jeśli wybiera początkujące "ogony" bojące się nawet cienia "sław", to
      powinien dostać nie pstryka, a plaskacza.

      Co do brutalności w seksie i granic , to mam nadzieję że pan Wodecki widzi
      granicę między grą pozorów a pozorami gry.
    • czarny.kot997 Re: Wygwałcić, hehehe 31.05.07, 23:26
      no to sie wodecki popisal...
      • piekielnica1 Re: Wygwałcić, hehehe 01.06.07, 10:55
        > no to sie wodecki popisal...

        a może to już teoretyk-gawędziarz i się zagalopował?
    • kochanica-francuza hmmm... to to jest "wyborny" żart? 01.06.07, 21:38
      Takie rzeczy, to tylko w podstawówce... Albo w środowisku mętów w Pcimiu Dolnym...
      • kochanica-francuza Re: hmmm... to to jest "wyborny" żart? 01.06.07, 21:38
        kochanica-francuza napisała:

        > Takie rzeczy, to tylko w podstawówce... Albo w środowisku mętów w Pcimiu Dolnym
        > ...
        bez obrazy dla Pcimia
        • tad9 Re: hmmm... to to jest "wyborny" żart? 03.06.07, 09:26
          kochanica-francuza napisała:

          > kochanica-francuza napisała:
          >
          > > Takie rzeczy, to tylko w podstawówce... Albo w środowisku mętów w Pcimiu
          > Dolnym


          Nie jestem pewien. Rzecz wydaje się dość wyrafinowana, jako zaskakujące
          przełamanie stereotypu. To tak jak z całowaniem przez Szczukę mężczyzn po
          rękach. Wyobraź sobie: idziesz na spotkanie z Wodeckim, spodziewasz się miłego,
          kulturalnego pana, a tu Wodecki, na powitanie - trach! - "strzela stanikiem".
          Duże wrażenie...
          • kochanica-francuza Re: hmmm... to to jest "wyborny" żart? 03.06.07, 13:23

            > Nie jestem pewien. Rzecz wydaje się dość wyrafinowana, jako zaskakujące
            > przełamanie stereotypu.

            E tam. Strzelanie stanikiem to właśnie stereotyp. "Myślałaś, żem dżentelmen, a
            ja jestem chamidło" - gdzie tu przełamanie czegokolwiek???

            Co innego, gdyby to kobieta strzeliła gumką od majtek Wodeckiego.

            Co do stanika - kilkanaście lat temu bez namysłu spoliczkowałabym za to, nawet
            publicznie. Teraz - złożyłabym skargę.
          • kochanica-francuza Re: hmmm... to to jest "wyborny" żart? 03.06.07, 13:24

            >
            > To tak jak z całowaniem przez Szczukę mężczyzn po
            > rękach.

            Tu jest odwrócenie płciowe, a tam nie ma.
          • karolana Re: hmmm... to to jest "wyborny" żart? 03.06.07, 18:33
            > Nie jestem pewien. Rzecz wydaje się dość wyrafinowana, jako zaskakujące
            > przełamanie stereotypu. To tak jak z całowaniem przez Szczukę mężczyzn po
            > rękach. Wyobraź sobie: idziesz na spotkanie z Wodeckim, spodziewasz się miłego,
            > kulturalnego pana, a tu Wodecki, na powitanie - trach! - "strzela stanikiem".
            > Duże wrażenie...

            że jak proszę? całowanie faceta w rękę (czyli odwrócenie płci w tzw. geście
            grzecznościowym) porównujesz do strzelenia stanikiem? To jest twój poziom
            wyrafinowania? Nie osłabiaj mnie :D
            • tad9 Re: hmmm... to to jest "wyborny" żart? 03.06.07, 20:59
              karolana napisała:

              >
              > że jak proszę? całowanie faceta w rękę (czyli odwrócenie płci w tzw. geście
              > grzecznościowym) porównujesz do strzelenia stanikiem? To jest twój poziom
              > wyrafinowania? Nie osłabiaj mnie :D


              No przecież tu też mamy do czynienia z "odwróceniem". Stereotyp "człowieka
              kulturalnego" zostaje odwrócony poprzez czyn kojarzony ze sztubackim żartem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka