Dodaj do ulubionych

Wybor Anny Radosz

20.06.07, 22:28
Niektorym tutaj kojarzyla sie z fanatycznymi zabojczyniami, chociaz guzik o
historii tak naprawde wiedzieli:
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,4227551.html
Obserwuj wątek
    • johnny-kalesony Re: Wybor Anny Radosz 21.06.07, 00:27
      Furda choroba, furda dziecko ...
      Warto było umrzeć żeby stać się powodem, skłaniającym do urzeczenia samego
      Romana Giertycha.

      Tego właśnie w katolicyzmie nie znoszę ... Tego katakumbowego manicheizmu, który
      przekształca się w odpustowy, religijny cyrk.
      I kto tutaj mówi o "cywilizacji śmierci"?


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • ggigus brawo johnny, wreszcie sensowna wypowiedz! 21.06.07, 01:28

      • gotlama Re: Wybor Anny Radosz 21.06.07, 09:30
        A ja nie znoszę, jak każda okazja jest dobra do przywalenia "tym paskudnym katolom".
        Gdzie ty w całej tej historii znalazłeś manicheizm?
        A do tego katakumbowy? Owszem można się odwoływać to tego,że w katolicyźmie nurt
        intelektualny, czyli to co wielu ludzi pociągało też w manicheiźmie,jest
        podziemnym strumyczekiem głęboko skrytym przed oczyma osób które z katolicyzmu
        zrezygnowały mając dostęp tylko do radiomaryjnej wrzaskliwej i natrętnej
        powierzchni.
        Może przeczytasz jednak uważnie ten artykuł zanim coś napiszesz.
        A na marginesie - Giertych to nie katolicyzm. Giertychowie są bardziej
        "papiescy" od co najmniej czterech ostatnich papieży razem wziętych. Jeszcze
        tego nie zauważyłeś?

      • bri Re: Wybor Anny Radosz 21.06.07, 09:54
        Czy w tym tekście jest jakakolwiek przesłanka żeby sądzić, że wybór tej kobiety
        był podyktowany jej katolicyzmem?
        • kocia_noga Re: Wybor Anny Radosz 21.06.07, 10:29
          bri napisała:

          > Czy w tym tekście jest jakakolwiek przesłanka żeby sądzić, że wybór tej
          kobiety
          >
          > był podyktowany jej katolicyzmem?


          Nie, i osobiscie nie sądzę,żeby był. Tymniemniej reakcja ludzi, że skoro
          kobieta zmarła, niedała się leczyć, bo jest w ciąży, to jest właśnie to, o co
          chodzi, dla mnie jest wynikiem nasączania mózgów katolicka ideologią.
          KK robi to od dawna ale nie wprost, a gdy ludzie odczytuja adekwatnie koscielny
          przekaz robi świętoszkowate miny i się wypiera.No alez skąd, niech się leczy,
          prawi biskup, nie mozna jej potepiac, nie nie.Ale wynieść na ołtarz jako wzór
          tzreba taka, co się nie leczyła w ciąży.To nieważne, że leczenie (chodzi mi i o
          Berette i o A.R.) jużby się na nic nie zdało, nagrodzono nie zdrowy rozsądek,
          ale śmierć dla płodu.
    • zalozylam_nowe Re: Wybor Anny Radosz 21.06.07, 14:50
      rzeczywistosc ocenia sie na podstawie jawnych danych, a nie faktow, ktore za 3
      lata wyjda na jaw

      moja ocena wyboru tej nieszczesnej kobiety jest niezmienna i widze jasny
      zwiazek pomiedzy wieloletnia katolicka indoktrynacja a wystepowaniem tego typu
      rejtanady w katolickich wlasnie krajach

      moge jedynie wspolczuc rodzinie, ze historia sie upublicznila
      • bri Re: Wybor Anny Radosz 21.06.07, 15:04
        Jakoś wiele kobiet, którym śmierć nie grozi, dokonuje aborcji mimo tej samej
        wieloletniej katolickiej indoktrynacji.
        • zalozylam_nowe Re: Wybor Anny Radosz 21.06.07, 15:06
          to, ze nie kazdemu da sie wyprac mozg, nie jest dowodem na nieistnienie prania
          mozgu
          • bri Re: Wybor Anny Radosz 21.06.07, 15:17
            Moim zdaniem większe znaczenie niż katolicka indoktrynacja miał tu fakt, że ona
            na to dziecko się cieszyła, czekała i o chorobie dowiedziała się będąc, z tego
            co zrozumiałam już w zaawansowanej ciąży. Myślę, że czując już ruchy dziecka,
            wiedząc jakiej jest płci trudno byłoby mi podjąć inną decyzję. Tym bardziej, że
            ona zdaje się do końca miała nadzieję, że jednak wyzdrowieje. Nie wiadomo było
            przecież z góry jak szybko jej choroba będzie postępować.
            • kocia_noga Re: Wybor Anny Radosz 21.06.07, 15:46
              Też tak widzę jej motywy no i + pewna dość lekkomyslna wiara w medyczne
              amerykańskie cuda.
              Indoktrynację katolicka dostzregam w tym nawoływaniu, żeby ją postawić na
              ołtarzu.Nasza Beretta, tak jak i nasz Lenin, swojski.
              • gotlama Re: Wybor Anny Radosz 21.06.07, 16:35
                Kociu - to nie KK, to Roman Giertych chciał sobie coś tam politycznie ugrać na
                tej tragedii. Popatrz na tę familię - oni są bardziej "papiescy" niż czterech
                ostatnich papieży razem wziętych.
            • zalozylam_nowe Re: Wybor Anny Radosz 21.06.07, 15:49
              z dostepnych danych wynika, ze lekarze uwazali podjecie natychmiastowego
              leczenia za opcje najlepsza z punktu widzenia dobra pacjentki i plodu

              nie widze powodu, zeby uwazac swoje przeczucia, leki, uprzedzenia czy myslenie
              zyczeniowe za lepszy prognostyk niz diagnoza medyczna, wiec ja napewno
              podjelabym decyzje inna
              • kocia_noga Re: Wybor Anny Radosz 21.06.07, 15:52
                zalozylam_nowe napisała:

                > z dostepnych danych wynika, ze lekarze uwazali podjecie natychmiastowego
                > leczenia za opcje najlepsza z punktu widzenia dobra pacjentki i plodu
                >
                Aaa, to zmienia postać rzeczy.To znaczy, że zawierzyła świętemu
                łojcu+amerykańskiej medycynie.
                • gotlama Re: Wybor Anny Radosz 21.06.07, 17:04
                  Nie zawierzyła świętemu łojcu,
                  masz tu linka, przeczytaj.
                  www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=44841
                  Czy Założyłam Nowe coś gdzieś przeczytała, że samochody rozdają .... a dalej
                  poszło na zasadzie Radia Erewań? może udało jej się znaleźć jeszcze inną opinię
                  niż Pani Barbary Czerskiej?
                  Nie wiem czy Założyłam miała na myśli tę opinię czy jeszcze coś innego, bo jeśli
                  to miała być ta opinia,to czy przeczytała cały wywiad, czy tylko jakieś wyrwane
                  z kontekstu zdania.
                  Nie udało mi się znałeźć nic na temat innych opinii lekarskich które by były
                  choć w przybliżeniu zgodne z tym co napisała Założyłam.
                  Poprosiłam ją o linka do jej żródeł informacji i czekam.
                  • zalozylam_nowe Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 11:18
                    > Nie zawierzyła świętemu łojcu,

                    nikt nie twierdzi, ze ktos komus doslownie zawierzyl
                    poza tym nie zrozumialas, co dr czerska mowi lub nie przeczytalas
                    jest tam uwaga o spolecznym odbiorze, polecam lekture raz jeszcze

                    rzeczony odbior spoleczny ma BEZPOSREDNI zwiazek z wplywem nauki kk na stan
                    (nie)swiadomosci tego narodu

                    co do faktu, co zalecali pacjentce lekarze
                    jezeli komus nie chcialo sie sledzic depeszy agencyjnych i doniesien mediow,
                    lub zapomnial jaka byla ich tresc, lub udaje, poniewaz pasuje mu to do tezy,
                    pozostanie w stanie przywiazania do swoich przesadow i przeinaczen, poniewaz ja
                    nie mam absolutnie nic z wyszukiwania linkow dla ludzkosci

                    a jak cos mam, to niech sie dowiem co
                    • gotlama Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 12:19
                      Własnie śledziłam dość dokładnie tę sprawę i dlatego chcę abyś podała CHOĆ JEDEN
                      link inny niż do Radia Erewań który by potwierdził twą tezę.Tylko link ma być do
                      artykułu w którym będze przytoczona opinia lekarza, bo informacje oparte tylko
                      na opinii dziennikarskiej miarodajnymi nazwać nie można.Może to być też artykuł
                      z prasy medycznej opisujący taką terapię. A zrób to nie dla ludzkości tylko dla
                      siebie. Żebyś z siebie publicznie nie robiła plepli, które gada byle co, byle
                      tylko katolikom dowalić.

                      Podałam na forum link do opinii lekarza, pani onkolog pisze tam bardzo ciekawe
                      rzeczy, a że nie pasują do twojej wizji sprawy, no to już nie moja wina.
                      • zalozylam_nowe Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 12:27
                        gotlama napisała:

                        > dlatego chcę
                        (...)
                        > tylko link ma być

                        ROTFL!!! :D

                        • gotlama Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 12:33
                          Po tym śmiechu widzę, że jesteś miłośniczką jawnych faktów, faktów
                          autentycznych, faktów prasowych i może jeszcze "Faktu", a same fakty obłuskane
                          z dzinnikarskich bajeczek niespecjalnie Cię zajmują.
                          • zalozylam_nowe Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 12:40
                            napewno niespecjalnie czytuje 'dziennik'

                            za dobrze znam jego tworcow :D
                        • bri Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 12:33
                          Ja też sobie nie przypominam takiego artykułu. Nawet zapuściłam googla i
                          przejrzałam kilka linków ale nigdzie ani śladu po takiej relacji jak Twoja.
                          • zalozylam_nowe Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 12:49
                            jakiego 'artykulu'?

                            rozmawiamy o fakcie rekomendowania pacjentce chemii przez prowadzacych ja
                            lekarzy
                            informacja ta znajdowala sie we wszystkich mediach od poczatku sprawy
                            takze na tym portalu
                            sprawdzilam przed sekunda, jest nadal

                            widocznie posiadlam nadzwyczajna pamiec i nadzwyczajne umiejetnosci
                            poslugiwania sie wyszukiwarka

                            • bri Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 12:55
                              Chodzi mi to, czy jakiś lekarz był w stanie jej zagwarantować, że nie zaszkodzi
                              to dziecku?
                              • zalozylam_nowe Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 13:09
                                a czy jakis lekarz byl w stanie zagwarantowac jej, ze nieleczony rak nie
                                zaszkodzi jej dziecku?

                                skoro rekomendowano jej chemie, znaczy uwazano, ze jest to optymalne zachowanie
                                wobec zaistnialych faktow

                                dziewczyna zignorowala ryzyko przerzutu na plod i to jest w tej historii
                                najbardziej frapujace
                                • bri Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 13:15
                                  A gdzie przeczytałaś o tym ryzku przerzutów na płód?
                                  • zalozylam_nowe Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 13:27
                                    nie przeczytalam tylko uslyszalam od wielu lekarzy z mojego srodowiska rodzinno-
                                    przyjacielskiego

                                    zdaje sie, ze to wlasnie czerniak jest szczegolnym zagrozeniem dla plodu
                                    • bri Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 14:16
                                      Jak widać w tym przypadku dziecko urodziło się zdrowe.
                                      • zalozylam_nowe Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 14:47
                                        po pierwsze to sie jeszcze okaze, po drugie matka umarla, wiec nie ma mowy o
                                        happy endzie
                                    • gotlama Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 14:43
                                      To poproś aby ktoś z twego środowiska pozwolił zaglądnąć na openmedica. Przemyśl
                                      to co tam napisane. Wolny dostęp masz za to do Racjonalisty gdzie sprawę
                                      komentuja ludzie mający pewne pojęcie o terapii czerniaka. (końcowe wypowiedzi
                                      w tamtej dyskusji)
                                      Masz tu link www.racjonalista.pl/forum.php/s,85855
                                      Prześledź końcówkę tamtej dyskusji. Zapytaj w swym kręgu lekarzy na ile tamte
                                      wypowiedzi są uzasadnione.
                                      • zalozylam_nowe Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 14:52
                                        bardzo ci dziekuje za troske, ale nie skorzystam

                                        z oczywistych, jak sadze, wzgledow :)
                                        • gotlama Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 17:28
                                          Względy są bardzo oczywiste: ty i tak wiesz lepiej od tamtych lekarzy. Z
                                          pewnością są zindoktrynowani.
                              • bri Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 13:14
                                Albo czy przynajmniej dawali gwarancję, że ją to wyleczy? Na 100% nie. Sorry,
                                ale wszystkie w życiu rozmowy z lekarzami jakich byłam świadkiem w połowie
                                składały się z zastrzeżeń czynionych przez lekarza, "nie może dać
                                gwarancji", "ostateczna decyzja należy do pani", "jak Bóg da", "nie wiadomo ale
                                spróbować trzeba", "jeśli to nie pomoże spróbujemy czegoś innego", "trzeba mieć
                                nadzieję" itd.

                                W sumie raz w życiu lekarka mi powiedziała: "szyjka długa zamknięta; może pani
                                jechać do tej Bydgoszczy" i w efekcie urodziłam z dala od domu i dwa miesiące
                                przed terminem.
                                • zalozylam_nowe Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 13:26
                                  taka jest natura leczenia medycznego - nie daje gwarancji, co najwyzej okresla
                                  szanse

                                  zadaniem lekarza jest wybrac rozwiazanie optymalne, dajace najwieksza szanse
                                  powodzenia

                                  zawsze mozna go zapytac, co rekomendowalby sobie


                                  • monikaannaj Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 14:09
                                    > zadaniem lekarza jest wybrac rozwiazanie optymalne, dajace najwieksza szanse
                                    > powodzenia

                                    Zadaniem lekarza jest zaproponowac. wybor nalezy do pacjenta. Co dokładnie
                                    usłyszała pani Anna nigdy sie nie dowiemy, ani tez nie powie nam w jaki sposób
                                    dokonała takiego a nie innego wyboru.
                                    wykorzystywanie jej przypadku do podbudowywania antykatolickich wywodów jest
                                    równie niesmaczne jak do wykazania sie ultrakatolicyzmem jak pan Giertych.
                                    • bri Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 14:15
                                      Zgadzam się.
                                    • zalozylam_nowe Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 15:00
                                      > Zadaniem lekarza jest zaproponowac. wybor nalezy do pacjenta.

                                      zadaniem lekarza jest zarekomendowac terapie i wytlumaczyc pacjentowi, dlaczego
                                      rekomendowana jest ta, z jakim ryzykiem sie wiaze i dlaczego inna z medycznego
                                      punktu widzenia jest gorsza

                                      pacjent ma prawo ja odrzucic na korzysc gorszej z medycznego punktu widzenia,
                                      jezeli inne wzgledy sa dla niego wazniejsze

                                      jezeli casus staje sie publiczny, kazdy ma prawo miec do niego stosunek i
                                      wyrazac go publicznie

                                      tak jak kazdy ma prawo miec antyakatolickie poglady i wyrazac je publicznie
                                      oraz zwracac uwage na fatalne skutki tzw.etyki katolickiej
                                      jak i odwrotnie

                                      jedyna niesmaczna rzecza jest robienie z religii i jej okolic godla, ktore na
                                      jakis cudowny sposob mialoby byc wylaczone z mozliwosci krytyki

                                      • bri Re: Wybor Anny Radosz 22.06.07, 15:05
                                        Jasne. Ja tylko pisałam, że moim zdaniem akurat wiara czy wyznanie miały tu
                                        niewielkie znaczenie.
              • bri Re: Wybor Anny Radosz 21.06.07, 16:03
                Moje doświadczenia z lekarzami i medycyną niestety nie pozwalają mi na taki
                optymizm.
              • gotlama Re: Wybor Anny Radosz 21.06.07, 16:37
                źródło danych ? link jakiś może?
    • alexandraf1 Coś tu nie gra... 21.06.07, 21:05
      Albo te artykuły pisze jakiś bezmyślny dziennikarz, albo ja czegoś tu nie
      rozumiem.. Ania wycięła znamię, miała badanie hist-patol. które określa rodzaj
      zmiany zawsze. Wjednej gazecie piszą, że badanie nic nie wykazało, a w 6 mcu
      była wznowa czerniaka(gdzie tu logika?) , w innym ze lekarz stwierdził za 1
      razem czerniaka ale kazął jej sie nie martwic i Ania o tym zapomniała...
    • frezja07 Re: Wybor Anny Radosz 24.06.07, 10:56
      Dziewczyna zachowała się tak jak dyktowało jej serce. Z pewnością liczyła, że
      urodzi dziecko i wtedy przyjdzie pora na leczenie. Jedno dla mnie jest pewne, to
      nie była egoistka. No a teraz wielu chce na jej decyzji zyskać coś dla siebie.
      Jakoś nikt nie pisze o ojcu i dziecku. Co z nimi? Na pewno nie jest im lekko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka