Dodaj do ulubionych

w oparach absurdu

28.07.07, 15:12
czyli instruktaż, jak wycierać sobie gębę kobietą

www.sport.pl/pilka/1,70988,4347536.html
Obserwuj wątek
    • johnny-kalesony Re: w oparach absurdu 28.07.07, 18:35
      Żenujący palantighno ...
      Wypowiada się, jakby był ekspertem klasy Erikksona, Murighno, Alexa Fergusona a
      jest jedynie trenerzyną prowincjonalnych trampkarzy, których w zetknięciu z
      prawdziwymi, profesjonalnymi piłkarzami stać jedynie na bezładną bieganinę - a
      zapewne najlepiej wychodziłoby im podawanie piłek.
      Swoją drogą - trzeba mieć niezły tupet, żeby za taką pracę żądać jeszcze jakiś
      pieniędzy.
      Cóż - niektórzy mają pretensje, inni są profesjonalistami.



      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • takijedengosc Re: w oparach absurdu 28.07.07, 18:38
        Jeśli mowa o profesji, to masz rację. Ale wyzwolonej chodziło o jedno zdanie, które ją tak zbulwersowało, że kliknęła ten ertykul, potem wpadła tu i zaczeła temat.
    • takijedengosc [...] 28.07.07, 18:37
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • six_a Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:00
        przeczytałeś cały tytuł?
        no, to też jakiś wysiłek :)

        bardziej chodziło o to, że nawet jeśli mowa tylko i wyłącznie o facetach, do
        porównań używa się kobiet: 40-latka vs. 18-latka albo porządna dziewczyna vs.
        dziwka

        a dlaczego nie: stary piernik vs. młokos
        porządny facet vs uj????

        a jeśli ktoś miałby się obrażać, to ci piłkarze porównani do dziwek chyba w
        pierwszej linii :)
        • takijedengosc Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:08
          Co wy macie za problemy... Dajcie spokój...

          Niektóre mądrości jakie tu się publikuje, dywagacje, opinie, to ręce opadają...
          • six_a Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:21
            po pierwsze, to ja jestem jedna, a nie żadni my i prezentuję sobie swoje własne
            odczucia.
            po drugie, nie czytaj, jaki masz problem?
    • el_depor Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:13
      Nie rozumiem gdzie on tu obraża kobiety. Gdyby powiedział, że wszystkie kobiety
      to dziwki albo wiekszośc kobiet to dziwki to byłaby obraza ale powiedział
      tylko, że wśród porządnych dziewczyn też znajda sie dziwki. Gdy jakaś kobieta
      powie, że wśród porządnych mężczyzn zawsze znajdą się jakieś gnojki to mam sie
      czuc obrażony? Przecież to tylko stwierdzenie faktu.
      • takijedengosc Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:14
        Ostrożnie, bo i Twój post usuną za nieprawomyślność.
      • six_a Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:19
        jessu, czy Wy jesteście ślepi?

        mówi o facetach, a część z nich nazywa dziwkami
        on nie mówi w ogóle o kobietach, rozumiesz? na tym polega absurd.

        nawet jak nie ma kobiet w zasięgu wzroku, używa się wulgaryzmów stosowanych w
        odniesieniu do kobiet, a nie do mężczyzn.
        i dlatego to jest wycieranie gęby.
        • takijedengosc Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:22
          Niech społeczność feministyczna się zrehabilituje i przeprosi za tą panią.
        • el_depor Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:25
          No własnie nie mówi w ogóle o kobietach więc gdzie tu obraza kobiet? Chciał
          pewne osoby obrazić więc nazwał je dziwkami. Nie wnikam czy mial racje
          obrażając te osoby ale co najwyżej pewne osoby ze światka piłkarskiego moga
          czuc się obrazone natomiast z pewnościa nie kobiety. Naprawdę nie rozumiem co
          on złego powiedział i skąd to oburzenie. Czy chodzi o to, że porównał ludzi,
          których nie lubi do dziwek? No i co z tego? Gdzie tu obraza kobiet?
          • takijedengosc Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:27
            Po co to tłumaczysz? Problem leży głębiej, niż w opatrznym zrozumieniu tekstu.
            • el_depor Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:30
              Tłumaczę bo naprawdę nie rozumiem skąd to oburzenie. Wydaje mi sie, że chyba
              niektóre osoby sa zbyt przewrażliwione.
              • takijedengosc [...] 28.07.07, 19:33
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • six_a Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:33
              opacznym :)
              idź się wykąp, jak nie rozumiesz, o co chodzi i nie zawracaj gitary
            • sir.vimes Opatrznym? 29.07.07, 13:50
              "Problem leży głębiej, niż w opatrznym zrozumieniu tekstu."

              Przetłumaczysz?
          • six_a Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:32
            normalne jest nazywanie mężczyzn dziwkami???
            nie słyszałam, żeby ktoś nazywał kobiety sqrvysynami, więc w czym widzisz
            normalność?
            • takijedengosc Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:35
              Błagam el_depor, nie odpowiadaj tej pani, bo każdy Twój głos utwierdza ją tylko w przekonaniu, że jej potrzeby są ważne dla Ciebie.
            • el_depor Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:39
              Ale jeżeli powiedziałabyś na jakąś kobietę ty sku..synie to ja nie potraktuje
              tego jako atak na kobiety. Zresztą musze ci się przyznać, że jeżeli jakiegos
              faceta naprawdę chciałem obrazić co nie zdarza mi się często ale parę razy się
              zdarzyło to nazwałem go własnie dziwką albo kurwą. Wiem, że to nieładnie ale
              należało im się:) Moim zdaniem Lenczyk chciał tych gości totalnie obrazić,
              totalnie zgnoić, okazać im swoją pogardę a największa obelga to nazwać kogos
              dziwką dlatego, że dziwka to od tysiącleci osoba najbardziej pogardzana. Mógł
              ich nazwac dupkami, gnojkami ale to nie miałoby takiej siły co nazwanie kogoś
              dziwką. Na pewno facet nie obraził kobiet jako ogółu i nie miał w ogole takiego
              zamiaru. Zrozum, że on mówił o pewnych facetach i ich obraził a nie kobiety.
              • takijedengosc Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:42
                widzę, że i Tobie się nudzi....
                • el_depor Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:44
                  Idę zapytać na forum kobieta czy to okreslenie je obraża.
                • six_a Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:49
                  a Tobie niby nie? :)))) a może za poważnie traktujesz to forum?
              • six_a Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:48
                no i dokładnie o to mi chodzi :)
                jak zgnoić normalnie to epitety męskie, a jak dokumentnie to przy pomocy
                epitetu odnoszącego się do kobiety.

                poza tym to nie jest jakaś tam sobie opinia, tylko wywiad upubliczniony, za
                tego typu wypowiedzi, niezależnie od tego czy odnoszą się do kobiet czy
                mężczyzn powinny być konsekwencje.

                po trzecie, jakby nazwał tych piłkarzy scurvysynami pojawiłby się kontekst
                obrazy szanownej mamusi, a za to można zarwać w zęby podwójnie, zaczynam w
                sumie rozumieć wybór epitetu :)
                • takijedengosc [...] 28.07.07, 19:51
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • el_depor Re: w oparach absurdu 28.07.07, 19:58
                  six_a napisała:

                  > no i dokładnie o to mi chodzi :)
                  > jak zgnoić normalnie to epitety męskie, a jak dokumentnie to przy pomocy
                  > epitetu odnoszącego się do kobiety.

                  Ale to może sie zmienić tylko w dwóch przypadkach. Albo dziwki zaczną byc
                  szanowane w co wątpię bo nawet w Holandii gdzie prostytutcja jest legalna nikt
                  prostytutek nie szanuje a jak kbice Fayenoordu Rotterdam chca dopiec kibicom
                  Ajaxu Amsterdam to nazywaja ich dziwkami:) Jeste tez druga możliwość a
                  mianowicie większośc dziwek będzie w przyszłości płci męskiej:)

                  > poza tym to nie jest jakaś tam sobie opinia, tylko wywiad upubliczniony, za
                  > tego typu wypowiedzi, niezależnie od tego czy odnoszą się do kobiet czy
                  > mężczyzn powinny być konsekwencje.
                  Być może publicznie nie powienien używać takich wulgarnych wyrazów ale to jest
                  juz kwestia kultury osobistej a nie seksizmu.

                  > po trzecie, jakby nazwał tych piłkarzy scurvysynami pojawiłby się kontekst
                  > obrazy szanownej mamusi, a za to można zarwać w zęby podwójnie, zaczynam w
                  > sumie rozumieć wybór epitetu :)
                  Hehe Lenczyk to jest stary Lis i pewnie doskonale o tym wiedział.
              • lolyta Re: w oparach absurdu 01.08.07, 18:44
                Moim zdaniem Lenczyk chciał tych gości totalnie obrazić,
                > totalnie zgnoić, okazać im swoją pogardę a największa obelga to nazwać kogos
                > dziwką dlatego, że dziwka to od tysiącleci osoba najbardziej pogardzana. Mógł
                > ich nazwac dupkami, gnojkami ale to nie miałoby takiej siły co nazwanie kogoś
                > dziwką. Na pewno facet nie obraził kobiet jako ogółu i nie miał w ogole takiego
                >
                > zamiaru. Zrozum, że on mówił o pewnych facetach i ich obraził a nie kobiety.

                No, obrazil ich przez porownanie do kobiet, bo przystajacej, wystarczajaco
                ponizajacej obelgi rodzaju meskeigo nie ma. Zrozum, ze porownal facetow do
                pewnej grupy kobiet, chcac ich gleboko obrazic. Tym sposobem za jednym zamachem
                obrazil kobiety. Ktore czasem slysza "ona to ma naprawde jaja" jako najwyzszy
                komplement na jaki moga zasluzyc, znaczy sie - jest prawie jak mezczyzna, wyzszy
                rodzaj czlowieka! a porownanei faceta do kobiety jest niemozliwa obelga,
                stosowana w przypadku w ktorym facet zachowuje sie tak, ze na skali obelg
                meskiego rodzaju zabraklo numerkow.
            • sir.vimes Re: w oparach absurdu 29.07.07, 13:54
              Ale słowo , które proponujesz właściwie też obraża kobiety (matki tych synów ;)

              Z tymi dziwkami - dla wielu to co piszesz jest niezrozumiałe; w końcu nawet
              dzieci nazywają "c.ii.p.ą" nielubianego czy niewysportowanego kolegę. Moim
              zdaniem to się łaczy. Dziwka (jak i c.ii.p.a) jest dla mężczyzny pewnie bardziej
              obraźliwa niż uj, właśnie ze względu na to, że to słowa "niemęskie" ;)
              • six_a Re: w oparach absurdu 30.07.07, 00:07
                no, ja je właściwie zaproponowałam tylko dlatego, że musowo odnosi się do
                mężczyzny (-syn), nie chodzi mi o to, kogo faktycznie dotyka :)

                no, ale ciekawe jest, że kobiety nie chcą tego stosować w drugą stronę, chyba
                że nazwanie kobiety ujem byłoby nobilitacją ;)
                • sir.vimes Re: w oparach absurdu 30.07.07, 09:12
                  chyba
                  > że nazwanie kobiety ujem byłoby nobilitacją ;)

                  A ty wiesz, że jest to całkiem prawdopodobne... Dla niektórych na szczęście.
                  • kocia_noga Re: w oparach absurdu 30.07.07, 09:20
                    Przypomniał mi się pewien dialog z zamierzchłych czasów mej młodości.Koleżanka
                    do kolegi: pocałuj mnie w uja.Kolega na to: to ty masz uja?
                    W mojego osobistego uja mnie pocałuj.Koniec cytatu.
    • aurelia_aurita Re: w oparach absurdu 29.07.07, 13:46
      ludzie... jak już się dyskutuje w jakimś wątku - to może najpierw należy
      zrozumieć, czego ten wątek dotyczy?
      mała wskazówka: tytuł wątku brzmi "w oparach absurdu".
      i dlaczego niektórzy tutaj się uparli, że autorka doszukuje się jakiejś obrazy?
      autorka pokazuje tylko pewne absurdy codziennie używanego języka (six_a, jeśli
      się mylę, to mnie sprostuj :)
      ale dwóch panów dyskutantów, zamiast przeczytać uważnie ze zrozumieniem, patrzą
      na nazwę forum (Feminizm) i uruchamiają swoje przekonania (bardzo płaskie i
      często nieadekwatne) nt. feminizmu. aha, feminizm = marksizm, feministka = baba,
      która szuka dziury w całym i już wszystko jasne.
      panowie, czy nie widzicie, że wiele wątków tutaj jest po prostu czymś w rodzaju
      socjologicznych obserwacji? naprawdę, pomogłoby wam nauczenie się patrzenia na
      daną sprawę pod różnymi kątami. artykuł o piłce może skłaniać NIE TYLKO do
      refleksji o piłce. artykuł o piłce może być punktem zaczepienia do WIELU ROZNYCH
      dyskusji. naprawdę nie potraficie tego pojąć?
      • el_depor Re: w oparach absurdu 29.07.07, 14:02
        Nie nadinterpretuj. Nigdzie nie pisałem o feminzmie, marksizmie czy tym
        podobnych sprawach. Nie interesuje mnie to. Odniosłem sie po prostu do słów
        koleżanki, która napisała, że wypowiedź trenera to "instruktaż, jak wycierać
        sobie gębę kobietą". Nie zgadzam się z tym absolutnie i podałem argumenty
        dlaczego się nie zgadzam.
        • six_a Re: w oparach absurdu 30.07.07, 00:04
          bo to jest w moim pojęciu wycieranie gęby, jeśli po to żeby kogoś bardziej
          obrazić używasz określenia przeznaczonego dla kobiety. w drugą stronę to nie
          działa, zauważyłeś? kobiety nie używają męskich epitetów, żeby bardziej
          pognębić drugą kobietę.

          z tej samej parafii jest niedawno dyskutowane stwierdzenie, że przeproszenie
          kobiety nie przynosi ujmy.

          to była obserwacja językowo-socjologiczna, a nie oburzanie się, że ktoś tam
          obraził święte kobiety.
          więcej tego nie będę wyjaśniać, kto chciał, zrozumiał :)
      • six_a Re: w oparach absurdu 30.07.07, 00:04
        :) no, proszę, się nie mylisz :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka