Dodaj do ulubionych

Dzikowy, masz

14.03.09, 17:37
i ustosunkuj się:
www.feminoteka.pl/readarticle.php?article_id=635
Obserwuj wątek
    • dzikowy Re: Dzikowy, masz 14.03.09, 17:41
      A to s propos czego? To znaczy z czym konkretnie mam odbyć stosunek?
      • six_a Re: Dzikowy, masz 14.03.09, 20:32
        a normalnie odbywasz z czymś?
        fatalnie.

        wypowiedz no się, jak to jest, że facet nawet widzi dyskryminację kobiet, a Ty
        nie widzisz. do okulisty trzeba?
        • dzikowy Re: Dzikowy, masz 15.03.09, 00:17
          Ja widzę, ale na innych płaszczyznach niż wywiadowany, tylko nie będę Ci
          przecież dodawał argumentów.
          • six_a Re: Dzikowy, masz 15.03.09, 00:21
            czyli jak na tej nie widzisz, to znaczy, że nie ma?
            • dzikowy Re: Dzikowy, masz 15.03.09, 00:26
              Odbiję piłeczkę - Jak Ty widzisz, to jest?
              • six_a Re: Dzikowy, masz 15.03.09, 00:31
                ciekawe gdzie ją odbijasz, chyba w kosmos. czy to jest wątek w którym zajmujemy
                się twierdzeniem, że ja widzę, więc jest? odpowiadaj no na pytania.
                • dzikowy Re: Dzikowy, masz 15.03.09, 00:35
                  Ale ja nie wiem za bardzo o co pytasz. Myślę, że drogę do porozumienia zaczniemy
                  od ustalenia podstaw, a potem dojdziemy do szczegółów.

                  2 3 5 7 11 13 17 19 23 29 31 37 41 43 47 53 59 61 67 71 73 ...
                  • six_a Re: Dzikowy, masz 15.03.09, 00:38
                    ja myślę, że mi się nie będzie chciało, zieeeeeeew.
                    co chciałam, to już zobaczyłam - dziękujemy Państwu za udział i do zobaczenia w
                    następnym odcinku.
    • tad9 Max pantoflarz... 14.03.09, 18:34

      bywa...
      • nekomimimode tad kiepas 14.03.09, 18:47
        opiekowanie się własnym dzieckiem to pantoflarstwo? ja ci życzę
        żebyś ty dziecka nie miał, albo dziecku żeby nie miało takiego ojca
        jak ty
        • mijo81 Re: tad kiepas 14.03.09, 21:46
          Eeeee tam.....on tylko potwierdza stereotyp....skoro zarabia więcej
          od żony.

          "W jego przypadku nikt nawet nie pomyśli, że dostał awans, bo podoba
          się szefowej."
          Jasne,jasne.....gostek chyba nigdy nie pracował w towarzystwie, w
          którym dostał awans z ręki kobiety :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka