Dodaj do ulubionych

chorobowe tsunami

12.03.11, 17:01
Od trzech dni leżymy z mężem jak kłody, gorączka 39 i nie spada. Córka zaczyna kaszleć, syn jest 5 dzień na antybiotyku.
Jeszcze takiego czegoś nie miałam. W domu syf, w kuchni tylko opakowania po lekach. Jedziemy na tostach bo mamy tylko chleb tostowy i żółty ser. Nie mam siły iść do sklepu.
Czy może ktoś wie jak zbić tą piep..oną gorączkę !!!
Obserwuj wątek
    • lykaena Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 17:16
      A wiesz, że ten tytuł wątku to twoja bezdenna głupota ?
      • ewasuwek Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 17:20
        to już nie można używać TEGO słowa?
        • lykaena Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 17:25
          LOL
          A wiesz co owo słowo oznacza ?
          Wytłumacz czemu użyłaś go akurat w kontekście przeziębienia twojej rodziny ?
          • pina_colada88 Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 19:07
            Tak, jasne- na miejscu jest porównywanie burdelu w domu do wielkiej tragedii, która dotknęla wielu ludzi.
            Stracili domy, bliskich, wszystko.
            • lykaena Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 19:17
              Ale czemu napisałaś to do mnie ?
            • kali_pso Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 19:19

              O rany, nie nadymaj się tak okropnie....świetsze od papieża się znalazły...
              • kropkacom Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 19:33
                Dzięki Kalipso. Myślałam, że już wszyscy zwariowali.
                • lykaena Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 19:39
                  A ty za co dziękujesz ?
                  Wszyscy zwariowali ?? - eeee jacy wszyscy? Spokojnie, opanuj się. Wdech, wydech.
                  • kropkacom Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 19:44
                    Raczej Ty się opanuj.
                    • lykaena Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 19:49
                      Napisałaś "Wszyscy zwariowali" a tu jedna lykaena się wypowiedziała.
                      W dodatku nie na temat.
                      Ty też wlazłaś wypowiedzieć się nie na temat.
                      Aha i o to w tym wątku zapewne chodziło.
                      • kali_pso Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 20:09
                        a tu jedna lykaena się wypowiedziała

                        Ty i pina_colada to jedna i ta sama osoba?wink
                        • lykaena Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 20:18
                          Nie, ja i lykaena to ta sama osoba - w 3 osobie jak Wałęsa - lubię tak wink
          • kali_pso Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 19:20

            Tsunami to kataklizm- choroba jako kataklizm- pasuje?
            • lykaena Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 19:23
              Według mnie głupio takim tytułem próbować zwrócić uwagę na burdel we własnym domu - pasuje ?
              • kali_pso Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 19:27

                Głupio czy nie, zdaje się, że nie o to pytałaś-użycie tego słowa w tym kontekście świadczy, że jednak rozumie to, co pisze i znaczenie słowa zna.
                • lykaena Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 19:37
                  Ja gorączki , smarkania, a nawet sraczki nie postrzegam jako kataklizmu, ale różnie ludzie mają...
                  Poza tym jeżeli już to różne są kataklizmy, a użycie akurat tego słowa jest moim zdaniem głupie.
                  Ale oczywiście może go używać, pozwalam.
                • marychna31 Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 20:09
                  > Głupio czy nie, zdaje się, że nie o to pytałaś-użycie tego słowa w tym kontekśc
                  > ie świadczy, że jednak rozumie to, co pisze i znaczenie słowa zna.
                  ale wyczucia żadnego.
                  • nutka07 Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 20:11
                    A moze nie slyszala o tsunami.
                  • kali_pso Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 20:13


                    ...tak, tak, tak i teraz odsądzcie ją od czci i wiary, rzućcie kamieniami i inne takie bo użyła tego słowa...
                    • lykaena Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 20:21
                      No według mnie właśnie użyła "tego słowa" wink specjalnie - i to jest durne.
                      O to lykaenie chodziło.
            • czarnaalineczka Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 19:51
              Klęska żywiołowa (kataklizm) – ekstremalne zjawisko naturalne powodujące znaczne szkody na terenie objętym tym zjawiskiem, pozostawiające po sobie często zmieniony obraz powierzchni ziemi
              • lykaena Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 19:56
                Laska ma burdel w kuchni, wokół jeno chusteczki oraz chleb tostowy- zapewne pomyślała, ze to zmienione środowisko powodowane katarem pasuje jak ulał do definicji kataklizmu, ale czemu do tsunami jako kataklizmu ? jeden raczy wiedzieć ....
                • nutka07 Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 20:10
                  Ale autorka napisala chorobowe tsunami a nie porzadkowe czy burdelowe.

                  Tsunami dotyczy ich stanu zdrowia w tym przypadku.
                  ''Od trzech dni leżymy z mężem jak kłody, gorączka 39 i nie spada. Córka zaczyna kaszleć, syn jest 5 dzień na antybiotyku.''
                  Na koniec apel: ''Czy może ktoś wie jak zbić tą piep..oną gorączkę !!!''.
                • kali_pso Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 20:11


                  przeczytaj sobie jeszcze raz tytuł wątku...
              • kali_pso Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 20:10

                No i?
    • el_jot Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 20:24
      Na mnie działa apap i chłodne okłady na czoło. Pomyślałam też o kąpieli w chłodnej wodzie - na dzieci podobno działa, nie wiem jak na dorosłych, ale spróbować warto. Współczuję, ja przy temp. 38,4 jestem umierającawink
    • kozica111 Re: chorobowe tsunami 12.03.11, 20:38
      Tytuł durny w kontekście dramatu jaki się rozegrał ale zakładam że nie było to celowe.


      Na gorączkę; mokre, odciśnięte skarpetki na nogi lub nasmarować stopy wódka/ spirytusem - paruje bardzo szybko odprowadzając temperaturę - to tak doraźnie jakbyś musiała szybko zbić.
    • ewasuwek Re: chorobowe tsunami 13.03.11, 11:20
      Dzisiaj czujemy się już lepiej. Osobom, kóre pisały na temat i tym, które nie czepiały się użytego przeze mnie słowa serdeczne dzięki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka