czesc dziewczyny nie wiem czy bede osamotniona w moim problemie ale moze ktos
cosik doradzi....zawsze gdy troche dluzej poszalejemy z partnerem mimo iz
naprawde jestem wilgotna na drugi dzien czuje ze skora przy wejsciu do pochwy
jest troche obolala - nie czuje tego przy chodzeniu czy czyms innym ale gdyby
partner probowal znow cos robic to nie byloby to dla mnie przyjemne - moze
ktorac z was ma podobny problem - nie wiem z czego to wynika stosujemy
czasami zel intymny ale po dluzszych pieszczotach i tak czuje lekki
dyskomfort nastepnego dnia - stanu zapalnego ani nadzerki nie mam - czy jest
wiec to normalne - dodam ze z reguly te obtarcia pojawiaja sie po
pieszczotach paluszkiem przez partnera ktore trwaja nie raz i z 40 minut i sa
dosyc intensywne - dziekuje za wszelkie podpowiedzi