IP: *.range81-153.btcentralplus.com 23.01.05, 11:18
Czy ktoś was brał Gynalgin? I jak głeboko go włozyc?
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: GYNALGIN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 11:27
      chyba jak najgłębiej się da.mój lekarz zawsze móił,że głęboko,a ja palce mam
      bardzo długiesmile
    • piegoosek Re: GYNALGIN 23.01.05, 11:30
      im glebiej tym lepiej smile tylko w trakcie uzywania musisz pamietac o wkladkach,
      bo strasznie brudzi... po prostu "wycieka", nie jest to przyjemne, ale nie ma
      wyjscia! ja dodatkowo dostalam Lactovaginal - paleczki kwasu mlekowego,
      identyczne z naturalnymi w pochwie, dlatego, ze Gynalgin to antybiotyk i
      wyjalawia on naturalne srodowisko!
      powodzenia!
    • Gość: funia Re: GYNALGIN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 11:54
      Moja p. ginekolozka nakazala umieszczac bardzo gleboko "az do oporu" pokazujac
      na schemacie - az do szyjki - do momentu az poczujesz opor.
      • Gość: inga26 Re: GYNALGIN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 13:41
        Przecież takie rzeczy są normalne i każda kobieta powinna to wiedzieć....!!!!!!
    • Gość: rowetta Re: GYNALGIN IP: *.ipt.aol.com 29.01.05, 00:38
      a c\zy wkladajez tabletke mozna sie wspomoc zelem nawilzajacym? czy moze raczej nie?
    • Gość: rowetta Re: GYNALGIN IP: *.ipt.aol.com 29.01.05, 00:43
      i jeszcze mam pytanko, przez ile dni wkladalyscie gynaligin? tak dla porownania.
      Dziekuje za wszystkie odpowiedzi, szczegolnie porada z wkladkami naprawde
      okazala sie pomocna, dzieki!
      • Gość: Kat Re: GYNALGIN IP: *.ec.pl / *.ec.pl 29.01.05, 11:06
        trzeba zużyć wszystkie bo jak się skończy za wcześnie objawy mogą powrócić. Mi
        niestety do końca nie pomogły i musiałam wziąć antybiotyk i jeszcze inne
        globulki
        • Gość: rowetta Re: GYNALGIN IP: *.ipt.aol.com 29.01.05, 20:16
          A jak sobie radzilas z wkladaniem tabletki? Bo ja wspomagam sie żelem intymnym
          nawilzającym. Probowalam wlozyc bez zelu, ale nie udawalo mi sie. Zastanawiam
          sie tylko czy nie ma to wplywu na dzialanie lekarstwa? Podzielcie się prosze
          doświadczeniem...
          • Gość: Kat Re: GYNALGIN IP: *.ec.pl / *.ec.pl 29.01.05, 21:48
            Z w wkłądaniem nie było aż takich problemów po prostu rozlużnij się z dnia na
            dzień bedzie coraz łątwiej nie martw się. Za pierwszym razem myślałam że wcale
            tego nie zrobię, ale to tylko nerwy. Z tym żelem to nie wiem czy jakoś on
            działa na globulki. Problemy to mam teraz z albothylem jest dwa razy większy od
            zwykłych globulek tamte to były pryszcz. Niektóre globulki można zanużyć w
            wodzie w celu łatwiejszego włożenia ale nie pamiętam, czy tyczy się to też
            gynalginu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka