Gość: Aniela
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
01.06.06, 23:23
Jestem uczulona na pot mojego faceta. Wystarczy że śpimy przytuleni albo
trzymamy się za ręce, albo kochamy, a na moim ciele w różnych miejscach
pojawiają się krostki. Pół biedy, jeśli to był krótki kontakt i krostek
niewiele, ale po takiej nocy, jak się jeszcze zapomnnę i je podrapię...
koszmar! Pozbycie się ich jest trudne. Nie mogę się do niego nawet przytulić,
bo to dotyczy także twarzy.
Co robić? Mozna się jakoś odczulić? Tylko proszę, bez porad "zmień faceta".