Dodaj do ulubionych

Problem po seksie

IP: 80.54.200.* 10.07.06, 23:03
Witam!
Prosze o rade kobiety, ktore maja lub mialy podobne dolegliwosci. Ostatnio w
kilka godzin po stosunku zaczyna sie u mnie uporczywe pieczenie i delikatny
bol w okolicach wejscia do pochwy i jakby plytko wewnatrz. Ginekolog nie
widzi wewnatrz stanu zapalnego ani sladow grzybicy. Nie wiem czym to jest
spowodowane - nawilzenie jest odpowiednie, uzywamy nieraz takze lubrykantu.
Dodam, ze rok temu mialam nawracajace stany zapalne, ktore ustapily po
wyleczeniu anemii. Obecne wyniki krwi sa dobre. Jestem juz na skraju nerwicy.
Moje zycie intymne prawie zamarlo. Bardzo prosze o jakas pomoc...
Obserwuj wątek
    • Gość: gosia Re: Problem po seksie IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.06, 01:03
      a moze pomysl o przebadaniu spermy swojego partnera, moze jest cos w niej na co
      masz uczulenie. rózne rzeczy sie zdazaja, moj synek kiedys przy siusianiu
      odwrórił sie do mnie i kilka kropel polało mi sie na moja noge.Przez dwa ni
      piekła mnie i swędziała.jak zrobilismy badania okazalo sie ze ma bardzo kwasny
      mocz.cale szczescie Jemu nic to nie przeszkadza.
    • Gość: zuza Re: Problem po seksie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 09:07
      a jakie badanai robiłas na grzyby? u mnie to raczej z suchosci wynika, wiec
      biorę od 3-14dc olej z wiesiołka na lepszy sluz, potem przerzucam się na krople
      z Citrosptu. To niszczy bakterie.
      • Gość: Bezsilna Re: Problem po seksie IP: 80.54.200.* 12.07.06, 22:20
        Obecnie nie robilam badan, lekarz "na oko" ocenil ze to nie jest grzybica. Rok
        temu mialam robiony posiew i wyszly grzybki.
        Czy mozesz cos dokladniej napisac na temat tego oleju i citroseptu?
        Pozdrawiam!
    • malpolid Re: Problem po seksie 11.07.06, 10:13
      Trzeba tez dużo pić, wtedy i mocz się rozrzedza, i wilgotność w pochwie lepsza.
    • Gość: misia pysia Re: Problem po seksie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 14:22
      cześc ja mam własnie to samo, i to z nowym partnerem, nie mam pojęcia co to
      może być. potem przed każdym stosunkiem mam paniczny lęk przed bólem. Ide
      dzisiaj do lekarza, może coś poradzi, a tak na chwilę obecną to ledwo siedzę
      przed komputeremsad
      pozdrawiam
      • Gość: Doti Re: Problem po seksie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 16:10
        Miałam i miewam podobny problem od roku. Przechodziłam przez roznego rodzaju
        infekcje pęcherza i pochwy. Mimo całkowitego wyleczenia (potwierdzają to wyniki
        badań -są idealne) zdarzaja mi się to samo uczucie pieczenia. Lekarz powiedział
        mi że może być to spowodowane wieloma czynnikami. Np.:
        suchość pochwy - długi okres zażywania pigułek, intensywny wysiłek fizyczny
        przetrzymywanie moczu po stosunku (co prowadzi do gromadzenia się bakterii w
        okolicy ujścia pęcherza i pochwy)
        indywidualne predyspozycje fizjologiczne
        Profilaktycznie polecił mi Furagin ponieważ łagodzi on te objawy.
        Odkąd przestałam brać pigułki jest zdecydowanie lepiej.
    • anulka322 Re: Problem po seksie 12.07.06, 19:10
      witaj! ja też miałam podobny problem a pieczenie pojawiało się nie tylko po
      stosunku, ale nawet ot tak, bez jakiejkolwiek przyczyny. Odczuwałam dyskomfort
      już przed zbliżeniami a czasami tak mi to dokuczało, że stało się to męczące.
      Wyniki oczywiście badań moczu i krwi były OK aż w końcu wpadłam na pomysł
      zrobić posiew moczu. I wyszło: bakterie e-coli a więc zakażenie układu
      moczowewgo! Po serii antybiotykowej (wg załączonego do badania antybiogramu)
      bakterii się pozbyłam i na razie mam spokój z pieczeniem i szczypaniem. Może
      warto zrobić takie badanie? pozdrawiam
      • Gość: Bezsilna Re: Problem po seksie IP: 80.54.200.* 12.07.06, 22:16
        Witam!
        Tez myslalam czy to nie jest zwiazane z zapaleniem pecherza. Tylko ze ja
        zapalenie pecherza lub ukladu moczowego wiazalam zawsze z bolem podbrzusza i
        szczypaniem przy oddawaniu moczu. Nigdy nie sadzilam ze moze ono dawac takie
        objawy jak przy stanach zapalnych czy grzybicach. Wybiore sie do lekarza i
        poprosze o skierowanie na posiew moczu i moze on da jakas odpowiedz. Pozdrawiam!
        @
        • Gość: misia pysia Re: Problem po seksie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 10:06
          A wracając do tematu, byłam wczoraj u Pani ginekolog (nowej) i stwierdziła, że
          to typowe obtarcie po stosunku, badanie było bardzo bolesne, myslałam że
          wyskoczę z fotela jak wkładała mi wziernik.... i co poradziła? przepisała mi
          maść znieczulającą....stosowaną w urologii przed badaniami...by nie rezygnować
          z tego co w życiu przyjemnesmile fajnie, ale pytanie czy nie jest to półśrodek?
          znieczylić się i pozwolić aby rana się powiększała, i tak jest poważna, bo po
          badaniu krwawiłam...
          co o tym myślicie?
          • malpolid Re: Problem po seksie 13.07.06, 20:10
            No niezła pani ginekolog sad
            Ja stosuję jeszcze zasadę : seks co drugi dzień jeśli mi się przytrafi obtarcie
            • Gość: Bezsilna Re: Problem po seksie IP: 80.54.200.* 13.07.06, 22:25
              I tak wlasnie wyglada leczenie w naszym kraju. Nie lecza przyczyny a jedynie
              łagodza juz istniejace skutki. Masc znieczulajaca jest poprostu swietna -
              znieczulisz sie i nie bedziesz czula nic...ani przyjemnosci ani szczypania czy
              pieczenia.
              Jesli chodzi o czestosc, to mi przez to ciagle pieczenie wychodzi seks raz na
              dwa tygodnie leczenia sad((
              • Gość: Bezsilna Re: Problem po seksie IP: 80.54.200.* 17.07.06, 21:51
                Up
                • Gość: misia pysia Re: Problem po seksie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 09:30
                  cześc bezsilna, ja chyba też powinnam nadać sobie taki nick. Bezsilna 1. Co
                  myślisz?
                  No i znowu klapa, zaczyna mnie to już męczyć. wczoraj znowu próbowaliśmy po 2
                  przerwy i dosłownie mnie rozrywało. już sama nie wiem co mam robić. Całe
                  szczęście mój partner jest bardzo wyrozumiały i proponuje dłuższą przerwę,
                  chociaż kiedyś i 2 tygodnie nie pomogły, 1 raz i wszystko od nowa.
                  • Gość: asia Re: Problem po seksie IP: *.petrus.com.pl 24.07.06, 15:31
                    uzywajcie gumeksmile dodatkowo nawilzaja i jest ok, sama wczesniej tez tak mialam, ale teraz jest suuper. polecam
    • Gość: Bezsilna Re: Problem po seksie IP: 80.54.200.* 23.07.06, 20:51
      Up
    • maialina1 sluchaj no, jak nie przestaniesz.... 24.07.06, 17:02
      Sluchaj no, jak nie przestaniesz zaraz pisac to nie wiem co ci zrobie!
      To juz po raz setny TEN SAM WATEK!!!!
      Dostalas juz milion odpowiedzi, i wiecej nie bedzie, bo nie ma wiecej
      forumowiczek a kazda juz powiedziala co wiedziala!
      • Gość: Bezsilna Re: sluchaj no, jak nie przestaniesz.... IP: 80.48.101.* 25.07.06, 09:26
        Wiesz co, jeśli Cię to nie interesuje to tu nie właź i nie pisz głupot. Jest
        zapewne kilka osób, które są zainteresowane tym tematem a jeśli Ty nie jesteś
        jedną z nich to się poprostu odczep!! Daj życ i pisać innym to co chcą!
    • Gość: pipi Re: Problem po seksie IP: *.aster.pl 25.07.06, 09:21
      ja tak miałam w czasie stosunku, im trwał dłużej,tym silniej piekło, było to
      już ok.2 mies. po infekcji, przeszło po leku homeopatycznym, myślałam że już do
      końca życia tak zostanie smile)
      • ana72 Re: Problem po seksie 25.07.06, 21:26
        PiPi, jaki lek homeopatyczny stosowałaś?
        • Gość: pipi Re: Problem po seksie IP: *.aster.pl 26.07.06, 08:52
          dla każdego co innego, ja akurat Natrium muriaticum w wysokiej potencji, ale
          lek miałam od homeopaty.
          Pozdr
    • Gość: Koralka Re: Problem po seksie IP: 156.17.12.* 26.07.06, 14:30
      Witam
      Ja również mam z tym problem...jest to u mnie związane z otarciem..radzę sobie z
      tym tak...używam żelu Feminum gdy jestem mało nawilżona...a po stosunku wejście
      do pochwy smaruję Fenistilem...jak dla mnie rewelacja
      Pozdrawiam
      Koralka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka