Gość: przerażona
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.08.06, 20:37
Witajcie, może zacznę od początku.
W maju mmmocno się przeziębiłam (łącznie z przeziębieiem pęcherza) - dostałam
dość silny antybiotyk. Po ok 2 tygodnach ponownie zaczął mnie boleć pęcherz -
kupiłam UROSEPT i objawy po około 2 dniach ustąpiły. Potem znów sie
pojawiły - więc poszłam do lekarza i zbadałam mocz - wynik wzorcowy, ale Pani
doktor stwierdziła, że może to coś z cewką i dała FURAGIN. Po skończonej
kuracji ponownie po około 2 tygodniach pojawiły się objawy, jak przy
przeziębieniu pęcherza (nasilały sie po około 2 dniach po stosunku). Udałam
się do ginekologa, który zbadał mnie, zrobił usg i cytologię i powiedział od
razu, gdy tylko objaśniłam objawy - że wie, co mi dolega. Dostałam tabletki
doustne (niestety nie pamiętam nazwy - ale brało sie 4 od razu = całe
opakowania i kosztowały około 1,80zł) i dopochwowo Albothyl, który miałam
stosować raz na ttydzień.
Zaniepokoił mnie fakt, że wynik cytologii, który dostałam po tygodniu
wyszedł "nieczytelny" i miałam w planach wizytę u ginekologa (-był to piątek
popołudniu), dalej stosując się do jego zaleceń i wkładając tabletki co 5-7
dni. Po tygodniu jednak obudził mnie ból brzucha w środku nocy i okzazało
się, że zaczęłam plamić, że nie wspomnę o bólu przy siusianiu... - to było w
ostatni piątek. Znów poszłam do ginekologa - tym razem innego. Lekarz
wysłuchał wszystkiego, pobrał wymaz. Stwierdził że wg niego to grzybica,
której nabawiłam się wskutek wyjawienia organizmu przez antybiotyki, a fakt,
że leczyłąm sie tylko ja, a mój partner nie - sprawiał, że leczenie mogło nie
przynosić skutków. Lekarz przepisł mi doustnie FLUMYCON (dla mnie i partnera)
oraz dopochwowo CLOTRIMAZOL i irygacje z TANTUM ROSA. Dziś odebrałam wyniki
wymazu - jedyne bakterie, jakie tam zię znalazły to "bardzo duża ilośc
lactobacillus" - lekarz powiedział, że to te dobre bakterie, więc sam nie
rozumie, skąd u mnie takie dolegliwości. Zalecił brać dalej przepisane leki i
przyjśc do kontroli po miesiączce.
Przed chwilą zrobiłam irygację TANTUM ROSA i mao nie zemdlałam - z pochwy po
tej irygacji wyleciał mi jakby kawał skóry...!!! Czy to normalne? Czy to może
być jakiś obumarły naskórek, lub cos takiego??
Nigdy nie miałam żadnych kobiecych dolegliwości, mam 25 lat, chodzę do
ginekologa regularnie co 6 miesięcy...
CO TO MOŻE BYĆ???