IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 10:39
Mam pytanie czy któraś z was zauważyła u siebie bardzo częste
ziewanie. Ziewam rano, w południe, wieczorem na świezym powietrzu, w
pomieszczeniu - dosłownie wszędzie (az mnie juz szczęka boli od
tego).
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Aśka Ja tak mam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 11:00
      Ja tak mam, ale to z powodu depresji zwiazanej z bardzo duza
      sennoscia. Lecze sie na nia od roku i nic, a po jednym leku to
      dopiero bylo ziewanie! Dziob mi sie nie zamykal wogole. Wkurza mnie
      to strasznie ale co mam zrobic? Na twoim miejscu poszlabym do
      lekarza i zapytala od czego to, bo normalne to chyba nie jest.
      Pozdrawiam.
      • Gość: lilia Re: Ja tak mam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 13:13
        Wielkie dzięki, w życiu bym nie pomyslała, że to może być choroba
        (dolegliwość), ale skoro tak to muszę się wybrać do lekarza, tylko
        że ja jakoś nie wierze w lekarzy. A do jakiego ty poszłaś lekarza ,
        czy do rodzinnego wystarczy czy raczej jakiś specjalista.
        • Gość: Aśka Re: Ja tak mam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 13:27
          przeczytaj sobie: pl.wikipedia.org/wiki/Ziewanie
          www.google.pl/search?hl=pl&q=ziewanie&lr=

          Ja mam akurat depresje, ale nie powiedziane, że u Ciebie to oznacza
          chorobę. Może to z niedotlenienia mózgu? Albo dla jego schłodzenia,
          tak jak jest napisane w artykule? Nie jestem lekarzem, wiec sie nie
          wypowiem na ten temat, ale gdybys chciala zapytac o to lekarza to
          swojego rodzinnego najpierw, on Cie ewentualnie skieruje dalej.
    • cza_arna Re: ziewanie 16.10.07, 16:25
      Ja często ziewam, przez co czasem irytuję ludzi, bo się "zarażają" ode mnie tym
      ziewaniem. Potrafię wstać rano i ziewać, zarówno ziewam w pomieszczeniu jak i na
      świeżym powietrzu. Już mam tak lata i jestem z tego już dosyć znana. ALe
      zauważyłam, że jak się nad czymś mocno skupiam to przestaję ziewać, ale
      wystarczy lekkie rozkojażenie i ziewanie powraca ze zdwojoną siła, jakby chiało
      nadrobić czas nieziewania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka