Dodaj do ulubionych

nerwy, brak snu i szalony apetyt

IP: *.dialinx.net 22.05.01, 11:59
Nie moge zrozumiec tego co sie dzieje. Budze sie o 3
lub 4 w nocy i przez jakies dwie, trzy godziny nie mam
co ze soba zrobic. No wiec zaczynam od obfitego
sniadania. Potem ograniczam jedzenie przez caly
dzien, ale ilez mozna ograniczac. No i ubranka
zaczynaja byc ciasne. Co z tego, ze codziennie
zapylam na silownie. Cholera, zebym tak mogla spac
jak normalny czlowiek, a gdy sie budze zaczac od
czegos bardziej szlachetnego niz sieganie do lodowy.
Obserwuj wątek
    • Gość: xandra Re: nerwy, brak snu i szalony apetyt IP: *.barbara.ds.polsl.gliwice.pl 23.05.01, 14:30
      Radze wyznaczyc sobie godziny przed ktorymi i po ktorych po prostu nie jesz;
      Gdy sie budzisz w nocy i nie masz co ze soba zrobic sprobuj pocwiczyc troche
      np. callanetics - odprezysz sie i zrelaksujesz; Doradzam tez spozywanie
      bananow - co prawda jeden ma ok. 200 kcal , ale syci bardzo i dodatkowo
      uspokaja nerwy;
      Pomysl sobie, ze zjesz pyszne, zdrowe sniadanie - ale gdy przyjdzie jego pora;
      I pomysl sobie jeszcze, ze jestes tego warta, by byc zdrowa, zgrabna i szczupla
      kobietka; Bo tak jest.
      • Gość: Ka Re: nerwy, brak snu i szalony apetyt IP: *.*.*.* 29.05.01, 14:04
        polecam wysiłem fizyczny tuż przed zaśnięciem. Pozwoli Ci się odprężyć, trochę
        zmęczy - i zaśniesz.
        jeżeli nie pomoże to:
        przed snem zrób sobie ciepłą (nie gorącą!) kąpiel z 0,5 kg soli kuchennej.
        Rozgrzeje ciało i prześpisz całą noc.
        pozdrawiam
        • Gość: Piotr Re: nerwy, brak snu i szalony apetyt IP: 195.117.105.* 31.05.01, 15:42
          Bardzo prawdopodobne ,że ma Pani dużą nierównowagę
          mineralną i witaminową w organizmie. trzeba wykonac
          badania labolatoryjne włosa i tam szukac odpowiedzi.
          tymczasem polecam 2łyżeczki od herbaty zagotowanych
          drozdży dziennie i magnez z B6 w ilości 400 mg
          dziennie 2 godziny po lekkiej kolacji.proszę unikać
          białego pieczywa,cukru,kawy i herbaty.polecam kaszę
          gryczaną z gotowanymi warzywami typu
          groszek,marchew,brokuły.
          • Gość: Crazy B. Re: nerwy, brak snu i szalony apetyt IP: *.dialinx.net 08.07.01, 03:59
            Dzieki za wszystkie podpowiedzi. Ja mam chyba cos w rodzaju bulimi bez
            wymiotow. Obecnie przestalam napadac na lodowke po polnocy, ale za to w cigau
            dnia zmieniam sie w odkurzacz. Seks nie pomaga, bo czuje sie brzydka i
            napuchnieta. Fuj!!! Nie wiem co robic....Juz nawet nie chodzi o to, ze nabiore
            cialaka, ale glupio mi spedzac najlepsze lata zycia zazerajac. Sorry, ze tutaj
            smece, ale...mam chyba powazny problem.
        • Gość: d Re: nerwy, brak snu i szalony apetyt IP: 192.168.31.* / *.nasze.pl 01.06.01, 07:03
          A po tym rozgrzaniu ciała jeszcze dobry sex i gwarantuję że o jedzeniu
          zapomnisz.
    • monika.antepowicz Re: nerwy, brak snu i szalony apetyt 31.05.01, 22:52
      Czy przypadkiem nie stajesz się głodna w nocy, bo
      przez cały dzień nic nie jesz? Wiadomo, że najgorsze
      jest nocne i póżnowieczorne podjadanie- i że głównie
      ono winne jest nabieraniu ciałka. Zmobilizuj się, jedz
      regularnie w ciaagu dnia i nigdy po 18-tej.Trzymam
      kciuki!
    • Gość: Krystyna Re: nerwy, brak snu i szalony apetyt IP: 212.244.27.* 08.07.01, 10:53
      Gość portalu: CRAZY B. napisał(a):

      &#62 Nie moge zrozumiec tego co sie dzieje. Budze sie o 3
      &#62 lub 4 w nocy i przez jakies dwie, trzy godziny nie mam
      &#62 co ze soba zrobic. No wiec zaczynam od obfitego
      &#62 sniadania. Potem ograniczam jedzenie przez caly
      &#62 dzien, ale ilez mozna ograniczac. No i ubranka
      &#62 zaczynaja byc ciasne. Co z tego, ze codziennie
      &#62 zapylam na silownie. Cholera, zebym tak mogla spac
      &#62 jak normalny czlowiek, a gdy sie budze zaczac od
      &#62 czegos bardziej szlachetnego niz sieganie do lodowy.

      Ja to kiedyś przerabiałam. Nie ma lepszego sposobu nad radykalną zmianę diety.
      Najskuteczniejsza jest dieta optymalna, wszystkie inne środki i metody mnie
      zawiodły, szkoda na nie czasu, zdrowia i pieniędzy. Pozdrawiam. Krystyna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka