talazar 04.12.06, 09:15 Mam wysoki poziom trójglicerydów we krwi ( ponad 250 ). Jakie są skuteczne sposoby aby je zredukować ??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ali47 Re: Trójglicerydy 04.12.06, 14:45 zbadaj chłopie poziom trójglicerydów i frakcje lipidowe a nie poziom ogólny cholesterolu który nic nie mówi zanim zaczniesz leczyć nie daj sobie wciskać pseudonaucznego kitu o szkodliwości cholesterolu Odpowiedz Link Zgłoś
stanley_sow Re: Trójglicerydy 15.01.07, 03:46 ali, gdzie teraz pisze sowa i spolka? Odpowiedz Link Zgłoś
talazar Re: Trójglicerydy 04.12.06, 15:40 No przeciez napisalem ze mam wynik odnosnie trójglicerydów a nie cholestorolu.Prosze czytac uwaznie. Odpowiedz Link Zgłoś
baba92 Re: Trójglicerydy 04.12.06, 22:25 owoce,jarzyny, chude mieso , mniej niz zero slodyczy Odpowiedz Link Zgłoś
astro_glide Re: Trójglicerydy 05.12.06, 01:12 baba92 napisała: > owoce,jarzyny, chude mieso , mniej niz zero slodyczy Mniej niz zero slodyczy z owocami ? Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 Re: Trójglicerydy 05.12.06, 00:11 talazar napisał: > Mam wysoki poziom trójglicerydów we krwi ( ponad 250 ). To jest diablo duzo. Podaj inne wyniku profilu lipidowego bo przy tych poziomach mozesz miec wrodzona hiperlipoproteinemie. Takowych nie wyleczysz dietami, za cala pewnoscia nie samymi dietami. Odpowiedz Link Zgłoś
astro_glide Re: Trójglicerydy 05.12.06, 01:41 talazar napisał: > Mam wysoki poziom trójglicerydów we krwi ( ponad 250 ). Jakie są skuteczne > sposoby aby je zredukować ??? Co to sa te trojglicerydy? Sa to tluszcze ktore sa w krwioobiegu .Wysoki poziom tych tluszczow jest czesty u ludzi z nadwaga ,ktore odzywiaja sie wysokoweglowodanowa i niskotluszczowa dieta . Jak ktos tutaj poprzenio napisal ,zero cukru ,chleba ,makaronow itp.Warzywa sa dobre i dobre tluszcze .Bedziesz ok. Odpowiedz Link Zgłoś
talazar Re: Trójglicerydy 05.12.06, 14:23 A czy picie wody mineralnej redukuje poziom trójglicerydów ? Odpowiedz Link Zgłoś
i_inka Re: Trójglicerydy 05.12.06, 19:48 > Co to sa te trojglicerydy? Sa to tluszcze ktore sa w krwioobiegu. Świetna, naukowa definicja. Encyklopedyczna wręcz. >Warzywa sa dobre i dobre tluszcze. Bedziesz ok. No i jasna, fachowa porada do kompletu... Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 obnizanie trojglicerydow 05.12.06, 21:12 www.ms-se.com/pt/re/msse/abstract.00005768-200106001-00021.htm;jsessionid=F1QWFw2BnhmpvLy272M21q00GcGTptT28hqRGBnFK6QF7QLTkZv1!2030273863!-949856145!8091!-1 findarticles.com/p/articles/mi_m3741/is_1998_Sept/ai_50326005 scholar.google.com/url?sa=U&q=http://repositories.cdlib.org/cgi/viewcontent.cgi%3Farticle%3D1095%26context%3Duclabiolchem/nutritionbytes circ.ahajournals.org/cgi/reprint/102/18/2284 Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re: obnizanie trojglicerydow 14.01.07, 19:49 Ja mialam trojglicerydy ponad 300.Dla ciekawosci sprobowalam diety niskoweglowodanowej.O dziwo po kliku miesiacach mialam trojglicerydy na poziomie 61(!!!).Nie wiem czy czy tak jest w kazdym przypadku.Ale u kilku moich znajomych tez spadly ponizej stu.Jadlam okolo 70 gram weglowodanow na dobe.Ale podobno to obnizenie trojglicerydow nastapic moze po kilku tygodniach albo jeszcze szybciej.Tluszczu jadlam duzo i bialek do syta. Odpowiedz Link Zgłoś
stanley_sow Re: obnizanie trojglicerydow 15.01.07, 03:47 gdzie sa takie fajne kobiety jak ty? Dokladnie takie same doswiadczenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re: obnizanie trojglicerydow 15.01.07, 11:07 W Polsce Stanley-u.W miescie ponad 100 tysiecznym.Doksztalcamy sie obecnie z miesiecznikow "Optymalni" oraz "Optymalnik".Czasem grzebiemy w biochemii.Wybiorczo korzystamy z innych zrodel. Odpowiedz Link Zgłoś
pallas10 Re: obnizanie trojglicerydow 15.01.07, 12:21 Czy picie kawy wplywa na wzrost cholesterolu i trójglicerydów.Pije kawe bo mam niskie cisnienie cholesterol 255-calkowity Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re: obnizanie trojglicerydow 24.01.07, 15:22 Poziom cholesterolu calkowitego podany sam za malo mowi.Wazne jest ile masz cholesterolu dobrego HDL w stosunku do calkowitego.Powinno byc powyzej 20%. Odpowiedz Link Zgłoś
zima_zaskoczyla_drogowcow Re: obnizanie trojglicerydow 24.01.07, 19:25 .Doksztalcamy sie obecnie z > miesiecznikow "Optymalni" oraz "Optymalnik".Czasem grzebiemy w > biochemii.Wybiorczo korzystamy z innych zrodel. .....wybierajac tylko to co pasuje do ideologii z broszurek propagandowych. Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 masc 'Latawiec' 24.01.07, 17:24 marynia37 napisała: > Ja mialam trojglicerydy ponad 300.Dla ciekawosci sprobowalam diety > niskoweglowodanowej.O dziwo po kliku miesiacach mialam trojglicerydy na > poziomie 61(!!!) A ja po posmarowaniu zadka mascia "Latwiec" opisana w kultowym czasopismie 'Lewitacja dla kazdego' unioslem sie 10m nad ziemie na 3h!!!!. Nie wiem czy jest tak w kazdym wypadku ale moge zainteresowanym masc owa polecic, to jest skierowac do kolegi ze spolki "Opto-Lotniarz". Od czasu zakupu masci 'Latawiec' nie kupuje juz biletow lotniczych tylko spokojnie przemieszczam sie na wlasnym zadku do Kenii. Mam na to takie same dowody jak Ty na swoja lipidowa biochemie. Chcesz 'Latawca'? Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re: masc 'Latawiec' 24.01.07, 19:07 Niegrzecznie urzadzac sobie kpine z autentycznego zdarzenia potwierdzonego na pismie wynikami.Ale juz wiem ze tak sie dzieje prawie w kazdym przypadku diety niskoweglowodanowej.Trojglicerydy spadaja zawsze ponizej 130,ale w ponad 90% osob ponizej 100. Dlaczego tak sie dzieje? Bo biochemia (ta kazdodietowa) uczy ze trojglicerydy krazace we krwi nie powstaja ze spozywanych tluszczow,ale produkowane sa przez watrobe.Ich zbyt wysoki poziom powstaje z nadmiaru spozywanych weglowodanow i (lub) bialek. Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 Arch Intern Med. 2006;166:285-2 24.01.07, 22:09 Droga M. daruj sobie proby tlumaczenie nie potwierdzonych stwierdzen biochemia z podrecznika maly biochemik. Tu masz artykul o meta-studie nad dietami wysokotluszczowymi: Arch Intern Med. 2006;166:285-293 Effects of Low-Carbohydrate vs Low-Fat Diets on Weight Loss and Cardiovascular Risk Factors archinte.ama-assn.org/cgi/content/full/166/3/285 Stwierdzenie ogolne: We conclude that low-carbohydrate diets appear to be at least as effective as low-fat diets in inducing weight loss for a duration of up to 1 year. Low-carbohydrate diets are associated with unfavorable changes in total cholesterol and LDL-C levels, but favorable changes in triglyceride and probably HDL-C values. In the absence of evidence that low-carbohydrate diets reduce cardiovascular morbidity and mortality, such diets currently cannot be recommended for prevention of cardiovascular disease. W abstrakcie znajdziesz: "Triglyceride and high-density lipoprotein cholesterol values changed more favorably in individuals assigned to low-carbohydrate diets (after 6 months, for triglycerides, weighted mean difference, –22.1 mg/dL [–0.25 mmol/L];" Innymi slowy Twoje Zmiany Cudowne trojglicerydow o 240mg/dL w kilka miesiecy L mozna kant tlustej dooopy rozbic kiedy o wyniki na bardziej licznych populacjach chodzi. Pozdrowiam i wiekszego kontaktu z rzeczywistoscia zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re: Po co smalcożercy siedzą na tym forum? 24.01.07, 22:17 Chyba z tego samego powodu co jarosze,wegetarianie,witarianie itd.Anismy sie spostrzegli a demokracja wkroczyla nie tylko do polityki,ale i do zywienia.Ale niektorzy chcieli by znowu wprowadzic cenzure? Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re: Po co smalcożercy siedzą na tym forum? 24.01.07, 22:21 Przepraszam. Post nie wskoczyl do watku trjglicerydy. Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re: Po co smalcożercy siedzą na tym forum? 24.01.07, 22:43 Drogi Sceptyku!Zamiast przytaczac elaboraty innych prosze konkretnie pokaz,ktore moje stwierdzenie czy argument jest bledem.Jesli tego nie uczynisz to znaczy,ze brak Ci argumentow. A co do oderwania od rzeczywistosci to niestety dotyczy to Ciebie.Bo strasznie chcesz krytykowac tych na diecie Lutza,niskoweglowodanowcow,optymalnych itd a nawet nie wiesz tego ze poziom trojglicerydow w krwi tych wszystkich jest niski podobnie jak sie to zdarzylo mnie.Nie wiesz ze u optymalnych Kwasniewski ustalil gorna granice trojglicerydow na 100.Powyzej juz trzeba szukac przyczyn.Spytaj sie dowolnego niskoweglowodanowca jaki ma poziom trojglicerydow to przejrzysz na oczy.A jak postapisz tak jak ja to sprawdzisz na samym sobie ze tak istotnie jest.Zycze Ci jednego tlustego miesiaca i potem badania trojglicerydow. Odpowiedz Link Zgłoś
stanley_sow Re: Po co smalcożercy siedzą na tym forum? 26.01.07, 07:01 dieta niskotluszczowa daje taki sam rezultat jak dieta niskoweglowodanowa? Dobre. Mysle ze wartos ie zainteresowac kto zaplacil za te badania. pewnie ci sami facei ktorzy przekonuja ze cukrzyca 2 jest nieuleczalna! Odpowiedz Link Zgłoś
optymus Re: Po co smalcożercy siedzą na tym forum? 26.01.07, 11:49 stanley_sow napisał: > przekonuja ze cukrzyca 2 jest nieuleczalna! Bo tak prawdę mówiąc to nie jest. Natomiast prawdą jest, że przy zastosowania odpowiedniego podejścia dietetycznego chory może odstawić leki czy nawet insulinę. Jednakże, kiedy przestanie przestrzegać reżimów dietetycznych to niestety objawy cukrzycy ponownie wystąpią :-( Optymus Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 popper 26.01.07, 12:12 marynia37 napisała: >Zamiast przytaczac elaboraty innych prosze konkretnie > pokaz,ktore moje stwierdzenie czy argument jest bledem. A ty udowodnij ze pod moim biurkiem nie siedzi niewidoczny i niewykrywalny kosmita z aldebarana. Ciezar dowodu spoczywa na tym kto slowa jakowes wyglasza. Ty masz ZERO stwierdzen potwierdzanych publikacjami w naukowych czasopismach. Chromolisz glupoty ze trojglicerydy spadly Ci 10x wiecej niz w kontrolowanych badaniach. 1000% procent -> prawdziwe stachanostwo lipidowe. Oczywiscie kopii badan nie zobaczymy? Mam uwierzyc Twoim banialukom bo je na parkanie to jest forum wypisac raczylas? >Nie wiesz ze u optymalnych Kwasniewski ustalil gorna granice trojglicerydow na >100 To co szaman K. zadeklarowal to malo wazne. Kiedy szaman opublikuje badania w Lancecie to pogadamy. Do tego czasu to jest to powolywanie sie na grafiti na parkanie. Jesli tego nie uczynisz > to znaczy,ze brak Ci argumentow. Odpowiedz Link Zgłoś
optymus Re: popper 26.01.07, 15:52 scept89 napisał: > To co szaman K. zadeklarowal to malo wazne. To co szaman K. twierdzi potwierdza się w praktyce. Czytałem na którejś grupie, że Amerykanie, stosując to samo podejście dietetyczne osiągnęli świetne wyniki u chorych na cukrzycę typu 2, co zostało formalnie zaprezentowane w USA. A więc... coś w tym jest. Zamiast więc potępiać należałoby się na tym zastanowić, porobić więcej badań itd... > Kiedy szaman opublikuje badania w > Lancecie to pogadamy. Do tego czasu to jest to powolywanie sie na grafiti na > parkanie. Zagalopowałeś się... słyszałeś kiedyś o "evidence based medicine" ? Ze względu na to, że teoria swoje , a praktyka swoje, w medycynie coraz bardziej poważnie podchodzi się do tego typu spojrzenia na metodologie leczenia. Rozwaga i zdrowy rozsądek nakazuje potraktować to poważnie. Znam przypadek hemochromatozy (formalnie potwierdzonej itd... ) gdzie chora reagowała w niespotykanie pozytywny sposób na zastosowanie podejścia żywieniowego opisywanego jako "Dieta Optymalna", mimo że jest to choroba "nieuleczalna" . Dwukrotnie stosowano i po kilku mieisącach przerywano. Za każdym razem przy zastosowaniu DO chora czyłą się zdecydowanie lepiej i niezależnie robione badania potwierdzały właściwe poziomy żelaza! No i co ? Trochę pokory.... , bo jak się okazuje badania kliniczne nie są jedynym i najlepszym źródłem wiedzy o człowieku. Optymus Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 Re: popper 26.01.07, 17:25 optymus napisał: >. Czytałem na którejś grupie, > że Amerykanie, stosując to samo podejście dietetyczne osiągnęli świetne wyniki A ja czytalem "na grupie" o porwaniu przez Marsjan. link do publikacji w Medline prosze. Inaczej bawisz sie w "wiedze" na podstawie napisow z parkanow. >Ze względu na to, że teoria swoje , a praktyka swoje, w medycynie coraz >bardziej poważnie > podchodzi się do tego typu spojrzenia na metodologie leczenia. Jak zwykle pitolisz optymalnie i bez sensu. Gdzie jest owa pacjentka? Gdzie uw cud medyczno-dietetyczny zostal opisany? Gdzie sa zdjecia nowotworu/histopatologia guza, nazwisko lekarza prowadzacego? Koniec dyskusji -> albo twarde opublikowane w prasie naukowej dane albo koniec pieprzenia glupot. Odpowiedz Link Zgłoś
audwork Re: popper 26.01.07, 18:05 optymus napisał: > scept89 napisał: > > To co szaman K. zadeklarowal to malo wazne. > > To co szaman K. twierdzi potwierdza się w praktyce. Czytałem na którejś grupie, > że Amerykanie, stosując to samo podejście dietetyczne osiągnęli świetne wyniki > u > chorych na cukrzycę typu 2, co zostało formalnie zaprezentowane w USA. Prosze wiec podac link do tych badan amerykanskich. > A więc... coś w tym jest. Zamiast więc potępiać należałoby się na tym > zastanowić, porobić więcej badań itd... Dlaczego tych badan Kwasniewski do tej pory jeszcze nie zrobil? Przeciez dieta jest przez niego zalecana od ponad 30 lat, wiec niechybnie zebral juz bogata dokumentacje medyczna w temacie leczenia tych wszystkich chorob, ktore "podobno" ta jego dieta leczy. > > Kiedy szaman opublikuje badania w > > Lancecie to pogadamy. Do tego czasu to jest to powolywanie sie na grafiti > na > > parkanie. > Zagalopowałeś się... słyszałeś kiedyś o "evidence based medicine" ? Ze względu > na to, że teoria swoje , a praktyka swoje, w medycynie coraz bardziej poważnie > podchodzi się do tego typu spojrzenia na metodologie leczenia. Nie piszesz calej prawdy, bowiem jak do tej pory to wlasnie praktyka nie potwierdza teorii Kwasniewskiego i jest juz wiele ofiar wsrod tych osob, ktore stosowaly diete dokladnie i przez dluzszy okres czasu. Pisano o tym m.innymi na tym forum i forum "Zdrowie". Rozwaga i zdrowy > rozsądek nakazuje potraktować to poważnie. Znam przypadek hemochromatozy > (formalnie potwierdzonej itd... ) gdzie chora reagowała w niespotykanie > pozytywny sposób na zastosowanie podejścia żywieniowego opisywanego jako "Dieta > Optymalna", mimo że jest to choroba "nieuleczalna" . Chyba kazdy z nas slyszal o jakims "przypadku" cudownego uleczenia i dlatego szamani nadal nie narzekaja na klientele, niestety wspolczesna medycyna nie moze traktowac powaznie tego typu anegdotycznych doniesien, bowiem generalnie kieruje sie wlasnie rozsadkiem i odpowiedzialnoscia w stosunku do ludzi chorych. Dwukrotnie stosowano i po > kilku mieisącach przerywano. Za każdym razem przy zastosowaniu DO chora czyłą > się zdecydowanie lepiej i niezależnie robione badania potwierdzały właściwe > poziomy żelaza! No i co ? Trochę pokory.... , bo jak się okazuje badania > kliniczne nie są jedynym i najlepszym źródłem wiedzy o człowieku. Ja rowniez znam przypadki wyleczenia hemochromatozy, ale przy zastosowaniu diety o diametralnie innych zalozniach anizeli dieta optymalna...ale coz z tego wynika? Ano nic, bo to sa doniesienia nie potwierdzone w warunkach klinicznych wiec nikt odpowiedzialny tych pojedynczych informacji nie potraktuje powanie, dopoki nie zostana one jednoznacznie potwierdzone w kontrolowanych badanich na wiekszej grupie ludzi. Szanowny dyskutancie, niestety badania naukowe sa jedynym wartosciowym zrodlem informacji o czlowieku, bowiem nie zyjemy juz w srednowieczu i leczenie ludzi nie moze opierac sie tylko na naiwnej wierze w to, ze moze i tym razem sie uda go wyleczyc jesli zalecimy pacjentowi tlusta diete, jako jednyne wlasciwe remedium na jego dolegliwosci. Pozdrawiam i rozsadku zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
koziorozec1979 Re: popper 26.01.07, 22:15 Dlaczego tych badan Kwasniewski do tej pory jeszcze nie zrobil? > Przeciez dieta jest przez niego zalecana od ponad 30 lat, wiec niechybnie zebra > l > juz bogata dokumentacje medyczna w temacie leczenia tych wszystkich chorob, > ktore "podobno" ta jego dieta leczy. No właśnie,gdzie są ci pacjenci leczeni 30 lat temu? Może warto to sprawdzić? Wszyscy "optymalni" piszecie o wspaniałych efektach diety-obecnych,widocznych efektach.Czy ktoś z was ma kontakt z pierwszymi pacjentami K.? Jeśli są zdrowi i dobrze się czują,to jest to jedyny argument za tą dietą. Z tego co wiem,dietetycy mieli problem z odnalezieniem tych ludzi.Gdzie oni są? Jeśli dieta wysokotłuszczowa jest taka idealna,to dlaczego w krajach azjatyckich jest największa zapadalność na nowotwory układu pokarmowego,głównie jelita?-niedobór błonnika,tłuszcz,ostre przyprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaopty1 Re: popper 02.02.07, 01:11 audwork napisał: > Nie piszesz calej prawdy, bowiem jak do tej pory to wlasnie praktyka nie > potwierdza teorii Kwasniewskiego i jest juz wiele ofiar wsrod tych osob, ktore > stosowaly diete dokladnie i przez dluzszy okres czasu. > Pisano o tym m.innymi na tym forum i forum "Zdrowie". Witaj annoklay! :) Jak tam twoje nerwy? Już jesteś po kuracji? Widzę, że znowu się przepoczwarzyłaś, odzyskałaś dawną formę i znowu zaczynasz swoje antyoptymalne paszkwile... że też ci się to nie znudzi. Czy naprawdę dieta Kwaśniewskiego tak ci psuje biznes w Kanadzie, że musisz to notorycznie odreagowywać na polskim forum? Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
audwork Re: popper 02.02.07, 03:21 krystynaopty1 napisała: > audwork napisał: > > > Nie piszesz calej prawdy, bowiem jak do tej pory to wlasnie praktyka nie > > potwierdza teorii Kwasniewskiego i jest juz wiele ofiar wsrod tych osob, > ktore > > stosowaly diete dokladnie i przez dluzszy okres czasu. > > Pisano o tym m.innymi na tym forum i forum "Zdrowie". > Witaj annoklay! :) > Jak tam twoje nerwy? Już jesteś po kuracji? Widzę, że znowu się > przepoczwarzyłaś, odzyskałaś dawną formę i znowu zaczynasz swoje antyoptymalne A coz to za chamstwo?. Ciekawe czy na ten wyjatkowo prymitywny i agresywny post zareaguje marynia i jak sie to ma do "diety" ktora autorka tego tekstu stosuje? marynia37 bowiem twierdzi ze: Ataki na osobe ,a wlasciwie juz na osoby maja miejsce wtedy,gdy brak jest konkretnych argumentow merytorycznych.Po co te nieprzyzwoite epitety?Czy jestescie na diecie ktora obniza Wasza kulture? Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaopty1 Re: popper 02.02.07, 12:58 audwork napisał: > A coz to za chamstwo?. Ciekawe czy na ten wyjatkowo prymitywny Tak, tak..."wyjatkowo prymitywny" ;) Już byś chociaż wysiliła się na zmianę słownictwa, annoklay... > i agresywny post Właśnie rozpoznałam cię po twojej agresywnej obsesji na punkcie dr. Kwaśniewskiego i DO. Sama jesteś "wyjatkowym" szarlatanem, annoklay... ty bez szkalowania DO i Kwaśniewskiego nie potrafisz nic innego napisać. Wiele razy ci już pisałam, zamiast ustawicznie wypisywać swoją chorą formułkę: "...jest juz wiele ofiar wsrod tych osob", zajmij się lepiej lawinowo rosnącą liczbą ofiar naukowo przebadanych diet wysokowęglowodanowych. Może też w końcu zajmiesz się zachwalaniem krórejś z tych diet, najlepiej na SWOIM przykładzie i doświadczeniu PRAKTYCZNYM, specjalistko od paszkwili... Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
audwork Re: popper 02.02.07, 14:40 krystynaopty1 napisała; (-) Spokojnie Krystyno. Zauwaz, ze jestesmy na ogolnie dostepnym forum gdzie dyskutuje sie o zdrowej diecie (sic !) Jesli dysponujesz argumentami merytorycznymi ktorymi potrafisz obronic diety pana Kwasniewskiego, to prosze bardzo rob to, chetnie poczytam co masz sensownego do napisania. Jesli natomiast uzywasz tego forum tylko i wylacznie do odreagowania swoich powaznych problemow psychicznych, pod pretekstem obrony tzw, diety optymalnej, to zaluje bardzo, ale wiecej na Twoje agresywne i chamskie posty nie bede juz reagowal, chociaz przyznam, ze Ci wspolczuje. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaopty1 Re: popper 04.02.07, 18:10 audwork napisał: > krystynaopty1 napisała; > > (-) > > Zauwaz, ze jestesmy na ogolnie dostepnym forum gdzie > dyskutuje sie o zdrowej diecie (sic !) No właśnie, dlaczego więc nie dyskutujesz o "swojej zdrowej diecie"??? Skąd ta niespójność, Kali nie rozumieć? ;) Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
audwork Re: popper 04.02.07, 18:42 krystynaopty1 napisała: > audwork napisał: > > > krystynaopty1 napisała; > > > > (-) > > Zauwaz, ze jestesmy na ogolnie dostepnym forum gdzie > > dyskutuje sie o zdrowej diecie (sic !) > No właśnie, dlaczego więc nie dyskutujesz o "swojej zdrowej diecie"??? > Skąd ta niespójność, Kali nie rozumieć? ;) Czy Kali nie zrozumial jeszcze do tej pory, ze to forum nie nazywa sie: "moja zdrowa dieta" tylko "zdrowa dieta"? A dlaczego Kali wycial i zmanipulowal moj poprzedni post ? Przypominam jeszcze raz co napisalem, bo widze, ze nadal nie dotarlo: "Jesli dysponujesz argumentami merytorycznymi ktorymi potrafisz obronic diety pana Kwasniewskiego, to prosze bardzo rob to, chetnie poczytam co masz sensownego do napisania. Jesli natomiast uzywasz tego forum tylko i wylacznie do odreagowania swoich powaznych problemow psychicznych, pod pretekstem obrony tzw, diety optymalnej,to zaluje bardzo, ale wiecej na Twoje agresywne i chamskie posty nie bede juz reagowal, chociaz przyznam, ze Ci wspolczuje." Masz wiec Krystyno cos sensownego do powiedzenia na temat ZDROWEJ DIETY czy nadal kompletnie nic ? Odpowiedz Link Zgłoś
zimowy_dzien Re: popper 02.02.07, 21:20 audwork napisał: > krystynaopty1 napisała: > > audwork napisał: > > > Nie piszesz calej prawdy, bowiem jak do tej pory to wlasnie praktyk > a nie > > > potwierdza teorii Kwasniewskiego i jest juz wiele ofiar wsrod tych > osob, > > ktore > > > stosowaly diete dokladnie i przez dluzszy okres czasu. > > > Pisano o tym m.innymi na tym forum i forum "Zdrowie". > > > Witaj annoklay! :) > > Jak tam twoje nerwy? Już jesteś po kuracji? Widzę, że znowu się > > przepoczwarzyłaś, odzyskałaś dawną formę i znowu zaczynasz swoje antyopty > malne > > A coz to za chamstwo?. Ciekawe czy na ten wyjatkowo prymitywny i agresywny post > zareaguje marynia i jak sie to ma do "diety" ktora autorka tego tekstu stosuje? heh, radze ignorowac urojenia i chamskie zaczepki tej osoby. Zobacz jak ona sie pastwi nad wegetariankami na forum wege: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=56451659&a=56451659&wv.x=2 To wyjatkowo zlosliwa i podla kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
are.1 Re: popper 11.02.07, 01:01 Bo Doktor Wybraniec Bogow powiedzial, ze wege sa glupi. No i zleciala sie elita intelektualna optyinternetu... Odpowiedz Link Zgłoś
koziorozec1979 Re: obnizanie trojglicerydow 24.01.07, 23:51 No i super.Pogadamy za parę lat.Może wtedy opowiesz,jak tam twoje nereczki po tym białeczku i wątróbka po tłuszczyku.Skutki twojej diety niestety są już znane przez lekarzy,ale rozumiem,że ty wiesz swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re: obnizanie trojglicerydow 25.01.07, 11:47 Koziorozcu! Prosze podaj mi link do badan naukowych na temat szkodliwosci diety dr Lutza lub innej diety niskoweglowodanowej. Odpowiedz Link Zgłoś
koziorozec1979 Re: obnizanie trojglicerydow 25.01.07, 20:31 pychotka.pl/przepisy-kulinarne/porady-i-ciekawostki/dieta-optymalna-dr.- kwa%B6niewskiego,-za-i-przeciw..html ,oraz niestety doświadczenia członków rodziny stosujących tą dietę-skutki wystąpiły po ok.1,5 roku stosowania. Polecam rozmowę z lekarzem a nie opieranie się wyłącznie na publikacjach "optymalnych".Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
dororthea Re: obnizanie trojglicerydow 27.01.07, 15:26 Ja sama byłam ponad rok na DO. Jestem zdrowa więc mi się specjalnie nic nie stało, poza tym,że puchły mi nogi i twarz. Wcale nie schudłam i byłam głodna. Może dla niektórych jest DO okey. Na pewno nie dla wszystkich. Na pewno pigmej umarłby na DO, a eskimos na diecie wegetariańskiej. Co do trójglicerydów , gdzieś to wyczytałam,trzeba ograniczyć te węglowodany, które zawierają fruktozę.Pewnie dlatego, gdy się pozostaje na diecie niskowęglowodanowej to trójgli. spadają, bo nie spożywa się fruktozy. Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re: obnizanie trojglicerydow 31.01.07, 18:55 Mozecie to sobie tlumaczyc w jakikolwiek sposob.Ale tak jest.W dowolnym miescie mozna sobie odwiedzic grupe tych co odzywiaja sie niskoweglowodanowo i zapytac ich o poziom trojglicerydow.Prawie zawsze wynosi ponizej 100,a nierzadko nawet niektorzy maja ponizej 50.To sa "kroliki doswiadczalne" dostepne na miejscu.To jest wazniejszy dowod niz nieistniejace badania kliniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 kroliki HIVkowe 31.01.07, 19:52 Co tam trojglicerydy, virusy HIV to jest to: www.optymalni.com/Listy_i_Odpowiedzi/HIV/hiv.html Jak tam Przeoptymalna Maryniu, poddalas sie juz eksperymentowi? A moze Naczelny Sekty pojdzie ze tak powiem na pierwszy ogien? Do tego czasu znajdz sobie prosze inny parkan na wypisywanie swoich kretynstw. Bywaj! Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re: kroliki HIVkowe 31.01.07, 20:42 Co ty(Ty?)za "kretynstwa" wypisujesz?Nigdzie nie pisalam,ze jestem optymalna.Jestem na innej diecie niskoweglowodanowej.A optymalni potwierdzaja tylko to co p;isalam.A jak juz wszedlesz na HIV-a t6o ten wirus wcale nie powoduje choroby AIDS.Zakladam osobny watek. Odpowiedz Link Zgłoś
trotylda Re: kroliki HIVkowe 31.01.07, 21:04 scept89 napisał: > www.optymalni.com/Listy_i_Odpowiedzi/HIV/hiv.html Miałam trochę wyrzuty z powodu podśmiewania się z ruchu optymalnych, ale po odwiedzeniu powyższego linku już nie mam!:) To dopiero perła: "W ubiegłym roku podano w prasie, że w USA dziecko zarażone wirusem HIV od matki w czasie ciąży, które miało dodatnie odczyny tego wirusa od urodzenia, przestało być serododatnie, a stało się seroujemne. Organizm dziecka potrafi zlikwidować wirusa, ponieważ zostało przyjęte do rodziny bogatych i dobrych ludzi. A bogaci w USA nadal jedzą bardzo tłusto, bo gdyby tego nie robili, to szybko przestaliby być bogatymi. " Nobel czeka, jak nic! To dr z kropką przed nazwiskiem Jana Kwaśniewskiego na coś wspólnego z medycyną, czy przypadkowa zbieżność? Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 Re: kroliki HIVkowe 31.01.07, 21:27 >To dr z kropką przed nazwiskiem Jana Kwaśniewskiego na > coś wspólnego z medycyną, czy przypadkowa zbieżność? co najwyzej lek med prosty o ile mnie pamiec nie myli. W cywilizowanych krajach autorytety lekarskie odebraly by mu prawo wykonywania zawodu. No ale to i tak takich etycznie wybrakowanych osobnikow nie powstrzyma a kretynow jak widac nie sieja. Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re: kroliki HIVkowe 01.02.07, 14:14 Ataki na osobe ,a wlasciwie juz na osoby maja miejsce wtedy,gdy brak jest konkretnych argumentow merytorycznych.Po co te nieprzyzwoite epitety?Czy jestescie na diecie ktora obniza Wasza kulture? Odpowiedz Link Zgłoś
audwork Re: kroliki HIVkowe 01.02.07, 14:53 marynia37 napisała: > Ataki na osobe ,a wlasciwie juz na osoby maja miejsce wtedy,gdy brak jest > konkretnych argumentow merytorycznych.Po co te nieprzyzwoite epitety?Czy > jestescie na diecie ktora obniza Wasza kulture? Acha, teraz jest juz jasne dlatego zwolennicy "cudownych" niskoweglowodanowych diet oraz obroncy ewidentnych szarlatanow typu: - pani Hildy Clark czy lekarzy (podobno) medycyny (*?) panow : Kwasniewski oraz Wrobel, atakuja przewaznie personalnie osoby ktore przedstawiaja tutaj kontragumenty merytoryczne (vide chiociazby Twoj powyzszy post, maryniu). Masz orginalne poczucie humoru czy wybiorcze podejscie do obiektywizmu ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re:obnizanie trojglicerydow 01.02.07, 22:03 Radze lepiej zapoznac sie z dr Clark,bo to nie Hilda tylko HULDA.Nie wiesz o czym piszesz.Gdybys byl zapoznany to zorientowal bys sie ze przyczyny chorob podane przea Kwasniewskiego i Clark sa ze soba sprzeczne.A Ty chcesz wrzucic je do jednego worka pokazujac w ten sposob publicznie swoja niekompetencje. Odpowiedz Link Zgłoś
audwork Re:obnizanie trojglicerydow 01.02.07, 22:59 marynia37 napisała: > Radze lepiej zapoznac sie z dr Clark,bo to nie Hilda tylko HULDA. WOW ! Niemniej jednak nie zmienia to faktu, ze ta pani rozpowszechnia falszywe, pseudonaukowe teorie medyczne, prawda? Nie wiesz o > czym piszesz.Gdybys byl zapoznany to zorientowal bys sie ze przyczyny chorob > podane przea Kwasniewskiego i Clark sa ze soba sprzeczne.A Ty chcesz wrzucic je > > do jednego worka pokazujac w ten sposob publicznie swoja niekompetencje. Prosze mi przypomniec w ktorym miejscu napisalem, ze Kwasniewski i Clark podaja identyczna przyczyne chorob? To ja radze jeszcze raz przeczytac co napisalem w moim poprzednim poscie i zastanowic sie spokojnie, co tak naprawde laczy ta pare paramedykow? Proponuje rowniez DOKLADNIE przeczytac link: www.quackwatch.org/01QuackeryRelatedTopics/Cancer/clark.html I szczegolna uwage zwrocic na ta czesc tekstu zamieszczonego pod tym linkiem, gdzie wypowiadaja sie znani i powszechnie szanowani amerykanscy eksperci: "The FTC's case was supported by three lengthy affidavits that dissected and thoroughly debunked Hulda Clark's theories and treatments. Among other things: * Aron Primack, M.D., a cancer specialist who is Associate Professor of Preventive Medicine and Biometrics at the Uniformed Services University of the Health Sciences in Bethesda, Maryland, stated that, Hulda Clark's books "do not provide competent and reliable evidence" to support her claims [22]. * Peter W. Pappas, Ph.D., a prominent parasitologist and Professor Emeritis at the Ohio State University, stated (a) although cancer and AIDS are found worldwide, the parasite Clark blames for them is limited to South East Asia; (b) "Clark's 'case histories' represent an egregious example of a highly biased experimental protocol, and her theories are based on bad science"; and (c) "She clearly does not have a basic understanding of the most fundamental parasitological principles." [23] * Joseph Pizzorno, N.D., the nation's top naturopath, stated that, "No research is presented demonstrating that the Zapper has any physiological effects, let alone ability to kill parasites or cure cancer. The claim that mild electrical shocks to the skin can eliminate intestinal parasites is, frankly, preposterous." [24] " Odpowiedz Link Zgłoś
trotylda Re: kwalifikacje "doktora" 02.02.07, 01:43 scept89 napisał: > co najwyzej lek med prosty o ile mnie pamiec nie myli. Tak. Przeczytałam, że jest absolwentem Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi z roku 1961. Co do pracy naukowej nie natrafiłam na nic, może więc "dr" przed nazwiskiem jest zwyczajowym tytułem lekarza. /?/ Ale za to, jak piszą wyznawcy, nasz doktor został w roku 1999 "zgłoszony" do nagrody Nobla za osiągnięcia w leczeniu cukrzycy! :) Czy zgłoszenie wysłano listem poleconym? Bo mogło nie dojść. Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re: kwalifikacje Kwasniewskiego 02.02.07, 07:45 Przestancie duskusje o bzdurach,tytulach a zacznijcie dyskusje z ARGUMENTAMI tych osob .Tytuly liczyly sie w ustroju totalitarnym.W demokracji licza sie konkretne argumenty i umiejetnosci.Slusznie bronie Kwasniewskiego przed Wami.Ale nie jestem jego "wyznawca".Dlaczego na sile mi to przypisujecie? Przeciez ja CALKOWICIE nie zgadzam sie z teoria chorob podawana przez niego.On nie wiedzial o pasozytniczym podlozu wiekszosci chorob.Natomiast jego zalecenia dotyczace odzywiania sa w wiekszosci sluszne.Ale tez nie calkowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
scept89 "prawie Nobel" szamana K 02.02.07, 09:57 trotylda napisała: > Ale za to, jak piszą wyznawcy, nasz doktor został w roku 1999 "zgłoszony" do > nagrody Nobla za osiągnięcia w leczeniu cukrzycy! :) Zglaszaja tylko i wylacznie ludzie z komisji nagrody. Zgloszenia sa tajne i pozostaja takimi przez czas dlugi, z cala pewnoscia dluzszy niz 7 lat. Typowe dla kretynow: 1) wspolczesna nauka jest do kitu, na niczym sie nie zna, dodatkowo nas jeszcze przesladuje 2) ta sama nauka docenia nasze 'odkrycia' na poziomie nagrody Nobla Kroliczki jednym uchem komus tam wbiegaja a drugim wybiegaja robiac cos niecos w srodku... Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re: "prawie Nobel" szamana K 02.02.07, 12:55 I w taki sposob ktos obnozanie trojglicerydow przemienia w nienawisc miedzygrupowa. Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re: "prawie Nobel" szamana K 04.02.07, 15:23 We wczesniejszym poscie powinno byc oczywiscie"obnizanie".A jesli teraz dopiero dowiedzialam sie ze audwork to annaklay ,jeff itd to nie odpowiem na zaden post audwork.Wystarczajaco jestem oburzony tym co przeczytalem od Ciebie i o Tobie w innych watkach.To skandaliczny jad przeciw optymalnym (i nie tylko).Bojkotuje Cie. Odpowiedz Link Zgłoś
audwork Re: "prawie Nobel" szamana K 04.02.07, 17:56 marynia37 napisała: > We wczesniejszym poscie powinno byc oczywiscie"obnizanie".A jesli teraz dopiero > dowiedzialam sie ze audwork to annaklay ,jeff itd to nie odpowiem na zaden > post audwork.Wystarczajaco jestem oburzony tym co przeczytalem od Ciebie i o > Tobie w innych watkach.To skandaliczny jad przeciw optymalnym (i nie > tylko).Bojkotuje Cie. Ha, to jeszcze malo sie dowiedziales, bo ja to rowniez: sceptyk89, i_nka, koziorozec1979, trotylda, Artur Kalinski, uczen-121, are.1, barbara-dobrowolska itp itd. No a Ty, nie jestes na pewno kobieta, bo wynika to z ostatniego tekstu ktory napisales, a ktory powyzej zascytowalem. Przeczytaj dokladnie co napisales o sobie(czyzby nerwy nawalily i starciles kontrole nad tym co piszesz?)DD Ponadto ten Twoj tekst swiadczy tylko i wylacznie o tym, ze sciemniasz, mataczysz i konfabulujesz, bo nie dysponujesz zadnymi argumentami merytorycnymi ktore powtwierdzalyby zarowno hipotetyczne wymysly Huldy Clark jak i Jana Kwasniewskiego czy innego niskoweglowodanowego guru. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaopty1 Re: "prawie Nobel" szamana K 04.02.07, 18:23 audwork napisał: > Ponadto ten Twoj tekst swiadczy tylko i wylacznie o tym, ze sciemniasz, > mataczysz i konfabulujesz, bo nie dysponujesz zadnymi argumentami merytorycnymi ktore powtwierdzalyby zarowno hipotetyczne wymysly Huldy Clark > jak i Jana Kwasniewskiego czy innego niskoweglowodanowego guru. Już się rozkręcasz? annoklay/Jeff/audwork...itd. Dopiero co napisałaś, że to forum jest o zdrowej diecie, więc dlaczego stale gadasz o diecie Kwaśniewskiego??? Przecież to wg ciebie jest niezdrowa dieta, więc???... Czekam już od paru lat, napisz w końcu o SWOICH sukcesach zdrowotnych na SWOJEJ diecie, tajemnicza, uczulona na optymalnych, annoklay/Jeff... Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
koziorozec1979 Re: "prawie Nobel" szamana K 04.02.07, 20:59 No wiesz Audwork,nie musisz brać na siebie moich postów.Szkoda nerwów,spokojne prośby o konkretne argumenty i tak nie dotrą.Pozdrówka! Odpowiedz Link Zgłoś
trotylda Re:Marynia? 04.02.07, 18:14 > dowiedzialAm sie ze audwork to annaklay ,jeff itd to nie odpowiem na zaden > post audwork.Wystarczajaco jestem oburzonY tym co przeczytalEm od Ciebie... Prawdopodobnie Marynia przechodzi kryzys tożsamości... Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaopty1 Re:Marynia? 04.02.07, 18:39 trotylda napisała: > Prawdopodobnie Marynia przechodzi kryzys tożsamości... Widzę, że ty też lubisz tu gadać _NIE_NA_TEMAT_ "ZDROWEJ DIETY", mmm...? Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
trotylda Re:Marynia? 04.02.07, 18:43 > Widzę, że ty też lubisz tu gadać _NIE_NA_TEMAT_ "ZDROWEJ DIETY", mmm...? > Pragnę poznać osoby, które udzielają mi tu porad jak mam się odżywiać. Trudno zaufać komuś w ciemno w tak zasadniczej sprawie, Krystyno. Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaopty1 Re:Marynia? 04.02.07, 21:32 W ciemno? A może powinnaś użyć własnego rozumu i przeanalizować konkretne obiektywne informacje nt. biochemicznych przemian i poobserwować w tym kontekście choćby świat zwierząt w naturze, zamiast czekać na gotową darmową papkę od autorytetów. Ot, kilka prostych pytań: Może zastanów się dlaczego np. roślinożercy mają przeważnie pokaźne wydęte brzuchy, a mięsożercy (tłuszczożercy) nie? Przecież powinno być odwrotnie skoro np. rogacizna na sawannach tak się niskotłuszczowo odżywia (?) I to przeważnie mięsożercy powinni być otłuszczeni z opasłymi brzuchami, jeśli się twierdzi, że od tłuszczu w diecie się tyje. Podpowiem Ci - grzyby, pleśnie, wszelkie mikroorganizmy i pasożyty świetnie rozwijają się w środowisku węglowodanowym. Im w diecie mniej węglowodanów tym mniej tych organizmów w naszym przewodzie pokarmowym a także wewnątrz organizmu. Dlaczego np. obecnie w hodowlach celowo tuczy się roślinożerców (krowy) na mięso z wysoką zawartością tłuszczu paszą węglowodanowo-tłuszczową, a dla odmiany wszystkożerców (świnie) tuczy się węglowodanami? Nie kojarzysz? - my też jesteśmy wszystkożercami i też nam się namolnie wciska węglowodany... 8) I dlatego tak prężnie rozwija się różnorodność dietetyczna, farmacja i medycyna no i wszelkie choróbska 8] Wmawia nam się np. że mięso wieprzowe jest w diecie dla nas niezdrowe (bo tłuste), ale jednocześnie naukowcy nie uważają za niezdrowe wszczepianie człowiekowi w przyszłości świńskich serc, a może i innych organów... Kojarzysz paranoje? Czy może to za trudne. Czy wątki na temat węglowodanów, tłuszczów, cukrzycy, otyłości autorstwa Monyluizy nic Ci nie wyjaśniły? Za trudne? Szukasz tu gotowej super-diety za darmo od autorytetów, zamiast samej wiedzy? Nie chce Ci się samodzielnie myśleć? No to masz tutaj kilkadziesiąt gotowych atrakcyjnych darmowych diet i wszystkie są zgodne z naukową wysokowęglowodanową doktryną: zdrowie.onet.pl/diety.html Dlaczego jest tylu poszukujących a tak mało chwalących? No ale może z Tobą będzie inaczej... Przetestuj wszystkie po kolei i potem nam opowiedz o swoich sukcesach bez wyrzeczeń dietetycznych, ok? I którą z nich jako najlepszą wybrałaś na stałe. Z chęcią poczytam Twoje pozytywne opinie i efekty. Jak to jest... Jest tyle smacznych "zdrowych, udowodnionych naukowo" (podobno) diet, a wszyscy mimo to ciągle szukają "zdrowej, odchudzającej diety", albo jakiegoś cudownego odchudzającego specyfiku, albo jakiejś metody (najlepiej kosztownej, bo przecież im droższa tym lepsza musi być...) Mają podane - a dalej szukają... (?) Dlaczego wymyśla się tyle coraz dziwniejszych diet? Dlaczego wcześniej wymyślone nie znajdują poparcia i mają krótki żywot? Ile ich jeszcze powstanie? Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
trotylda Re: 04.02.07, 22:23 Krystyno, dziękuję Ci bardzo za obszerną poradę. > Może zastanów się dlaczego np....... > I to przeważnie mięsożercy powinni być otłuszczeni z opasłymi brzuchami, jeśli > się twierdzi, że od tłuszczu w diecie się tyje. Tu nawet nie muszę się zastanawiać. Świat zwierząt jest mi bliski. Mięsożerca, czyli drapieżnik, nie może sobie kupić słoniny w sklepie. Jeśli coś upoluje pożera w całości skórę, kości, ścięgna, mięśnie, wnętrzności. Tłuszczu w tym nie musi być wiele. Zwłaszcza, że ofiarą drapieżnika w pierwszej kolejności staje się zwierzę stare, chore, osłabione. Aby taką ofiarę upolować drapieżnik musi przemierzyć wiele kilometrów, czasem stoczyć walkę, którą może przegrać. Drapieżnik na wolności często jest głodny. To nie jest tak, że lew wyjdzie sobie na sawannę i już zajada antylopę. Drapieżnki na wolności bardzo często są chude. W ZOO natomiast takie samo zwierzę jak najbardziej tyje, jesli dostaje obfity pokarm drapieznika przy małej ilości ruchu. > Wmawia nam się np. że mięso wieprzowe jest w diecie dla nas niezdrowe (bo > tłuste), ale jednocześnie naukowcy nie uważają za niezdrowe wszczepianie > człowiekowi w przyszłości świńskich serc, a może i innych organów... Kojarzysz > paranoje? Krystyno, ja nie znam się na transplantologii, ale wydaje mi się, że takie serce wieprzowe, jeśli byłaby możliwość jego wszepienia człowiekowi nie ma być strawione, tylko pozostać nietknięte i służć dawcy tłocząc mu krew. Co do propozycji, abym testowała na sobie po kolei wszystkie diety i opisywała tu ich skutki, to raczej nie skorzystam, ale dziękuję. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
trotylda Re: 04.02.07, 22:27 > strawione, tylko pozostać nietknięte i służć dawcy tłocząc mu krew. He, he, tu zrobiłam smieszny błąd. Wszepione serce ma służyć biorcy a nie dawcy oczywiście:) Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaopty1 Re: 05.02.07, 22:20 trotylda napisała: > Tu nawet nie muszę się zastanawiać. A to niedobrze... Czasem wystarczy tylko zmienić perspektywę i jawi nam się inny obraz tzw. rzeczywistości ;) Uległaś myśleniu utartymi schematami współczesnych naukowych mitów skażonych (niestety) komercją... > Świat zwierząt jest mi bliski. Mięsożerca, czyli drapieżnik, nie może sobie > kupić słoniny w sklepie. Wszystkożerna świnia też jej nie kupuje w sklepie, więc skąd ma własną? 8) > Jeśli coś upoluje pożera w całości skórę, kości, ścięgna, mięśnie, wnętrzności. Nieprawda, nie w całości, chyba że sprawa dotyczy samotnego łowcy, wtedy pożera łup na raty, ale zawsze zaczyna od najwartościowszych kąsków. Zwróć uwagę od CZEGO i KTO łup zaczyna pożerać w stadzie. Obowiązuje w nim hierarchia wartości. Ucztę zaczyna (najważniejszy w stadzie) od części miękkich brzucha (a np. wątroba i śledziona są bardzo ukrwione), pozostałe części (mięso - też ukrwione - czyli więcej białka, i kości - pozostają dla mniej ważnej reszty stada (czyli słabszych, starych i młodszych). > Tłuszczu w tym nie musi być wiele. Wbrew pozorom przeżuwacze wchłaniają do organizmu w przeważającej mierze... kwasy tłuszczowe (pochodzące oczywiście nie ze zjedzonej trawy, a z wchłoniętych mikroorganizmów z przewodu pokarmowego), natomiast stężenie cukrów we krwi jest u nich... bardzo niskie (30-70 mg/dl), z czego by wynikało, że jednak nawet krew upolowanych przeżuwaczy jest znacznym źródłem tłuszczu... :) > Zwłaszcza, że ofiarą drapieżnika w pierwszej kolejności > staje się zwierzę stare, chore, osłabione. ...albo młode. > Aby taką ofiarę upolować drapieżnik musi przemierzyć wiele kilometrów, czasem stoczyć walkę, którą może przegrać. > Drapieżnik na wolności często jest głodny. To nie jest tak, że lew wyjdzie sobie na sawannę i już zajada antylopę. Drapieżnki na wolności bardzo często są > chude. W ZOO natomiast takie samo zwierzę jak najbardziej tyje, jesli dostaje obfity pokarm drapieznika przy małej ilości ruchu. Bo w naturze tak już jest, że każde zwierzę jest efektem przystosowawczych kompromisów między stopniem nabytych umiejętności w zdobywaniu jak najwartościowszego energetycznie pokarmu a możliwością wykorzystania tegoż pokarmu do zasilania i rozwoju własnego organizmu. Nie ulega wątpliwości, że liderem w zdobywaniu i wykorzystaniu energii okazał się człowiek. Nie musimy mieć lwich kłów i pazurów, ani szybkości lamparta w ściganiu uciekającego pokarmu. Zainwestowaliśmy w rozwój mózgu, a ten znalazł na wszystko (no... prawie wszystko) sposób. Inne zwierzęta przy nas nie mają szansy, energie z tego, co samodzielnie zdobędą, muszą inwestować w swoją niezbędną do przeżycia specjalność - np. wzrok, słuch, w sprawność fizyczną i choćby utrzymanie dobrego stanu futra/upierzenia jako izolatora chroniącego przed ekstremalnymi warunkami środowiska i pomagającego utrzymać stałą temperaturę ciała. > Krystyno, ja nie znam się na transplantologii, ale wydaje mi się, że takie serce wieprzowe, jeśli byłaby możliwość jego wszepienia człowiekowi nie ma być > strawione, tylko pozostać nietknięte i służć dawcy tłocząc mu krew. Gdyby miało być strawione, to byśmy je przyrządzili na patelni i zwyczajnie zjedli ;) Sęk w tym, że wszczepione i tak nie pozostaje nietknięte. Układ immunologiczny nie lubi obcych tkanek i z tego powodu pacjent do końca życia musi stosować leki immunosupresyjne chroniące przeszczep ale i osłabiające działanie ukł. immunologicznego i wywołujące niestety inne schorzenia: www.przeszczep.pl/main/a/tekst/id/240 Powiem "herezję" - opty są świadomi, że w ramach profilaktyki o wiele zdrowiej jest zjadać otłuszczone wieprzowe serca w postaci gulaszu, niż po latach znaleźć się w sytuacji przymusowego przeszczepu... :) > Co do propozycji, abym testowała na sobie po kolei wszystkie diety i opisywała > tu ich skutki, to raczej nie skorzystam, ale dziękuję. Oczywiście z mojej strony była to propozycja z przymróżeniem oka ;) Jednak spróbuj czytać nadal to forum, ale w kontekście moich uwag nt. ustawicznego poszukiwania "zdrowej diety" chociaż ich tyle już jest :) Również pozdrawiam Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaopty1 Re: A propos przeszczepów 06.02.07, 19:22 Właśnie okazało się, że przeszczepianie nawet ludzkich narządów oprócz zagrożenia odrzutu niesie z sobą możliwość wszczepienia groźnych chorób dawcy narządu: miasta.gazeta.pl/lublin/1,48724,3894149.html Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaopty1 Re:Marynia? 04.02.07, 21:53 rotylda napisała: > > Widzę, że ty też lubisz tu gadać _NIE_NA_TEMAT_ "ZDROWEJ DIETY", mmm...? > > Pragnę poznać osoby, które udzielają mi tu porad jak mam się odżywiać. Chcesz poznać audwork? OK. ale uprzedzam, musisz na to mieć trochę czasu... :) Tu masz anonima audwork: glinki.com/?l=dnkiac a tu masz linka o mnie: glinki.com/?l=6x84zt Odpowiedz Link Zgłoś
trotylda Re:Marynia? 04.02.07, 22:30 > Chcesz poznać audwork? Jeszcze nie wiem, czy chcę poznać audwork. Zastanowię się. Odpowiedz Link Zgłoś
audwork Re:Marynia? 04.02.07, 22:52 trotylda napisała: > > Chcesz poznać audwork? > Jeszcze nie wiem, czy chcę poznać audwork. Zastanowię się. Ja natomiast juz wiem, ze chce Cie poznac, wiec chetnie poczytam Twoje kolejne posty. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
trotylda Re:Marynia? 05.02.07, 00:59 Bardzo dziękuję, audwork :) Pozdrawiam również Odpowiedz Link Zgłoś
are.1 Kolejne ozustwo ujawnione ! 05.02.07, 00:22 > Zglaszaja tylko i wylacznie ludzie z komisji nagrody. Zgloszenia sa tajne i > pozostaja takimi przez czas dlugi, z cala pewnoscia dluzszy niz 7 lat. Nic dodac nic ując. Ciekawe jak łoptymalne to skomentują. Odpowiedz Link Zgłoś
trotylda Re: Trójglicerydy 04.02.07, 18:28 marynia37 napisała: > Przestancie duskusje o bzdurach,tytulach a zacznijcie dyskusje z ARGUMENTAMI > tych osob .Tytuly liczyly sie w ustroju totalitarnym.W demokracji licza sie > konkretne argumenty i umiejetnosci. Maryniu, jeśli tytuły liczyły się w ustroju totalitarnym a w demokracji liczą się konkretne argumenty i umiejętności, to dlaczego pan Kwaśniewski podpisuje się tytułem, do którego może nie ma prawa? Próbuję się dowiedzieć, jaki przebieg miała jego kariera naukowa, z czego i gdzie obronił doktorat. Wiesz coś na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re: Trójglicerydy 04.02.07, 19:34 Bede tego szukac jak mi podasz link do publikacji,gdzie Kwasniewski podpisal sie nieuprawnionym tytulem.Ale przeciez pisalam wczesniej ze to i tak nie ma prawie zadnego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
trotylda Re: Trójglicerydy 04.02.07, 22:39 Wydaje mi się, że wszędzie przed nazwiskim Kwaśniewski jest "dr". Również na jego stronie: www.dr-kwasniewski.pl Jest tam notka biograficzna, podano uczelnię i rok ukończenia, jakieś mninimum o pracy zawodowej, ale o naukowej nic. Czy tyłuł jest nieuprawniony, ja nie wiem. Pytam się. Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaopty1 Re: Trójglicerydy 04.02.07, 23:25 trotylda napisała: > Wydaje mi się, że wszędzie przed nazwiskim Kwaśniewski jest "dr". Również na > jego stronie: > www.dr-kwasniewski.pl > Jest tam notka biograficzna, podano uczelnię i rok ukończenia, jakieś mninimum > > o pracy zawodowej, ale o naukowej nic. > > Czy tyłuł jest nieuprawniony, ja nie wiem. Pytam się. 1. To jest nazwa zwyczajowa, 2. Nigdzie tak się nie podpisuje, 3. Zbyt wielu utytułowanym doktorom zależało na uniemożliwieniu dalszych naukowych badań nt. diety Kwaśniewskiego z oczywistych obaw aby nie ucierpiał ich własny autorytet. Podobne problemy ze środowiskiem naukowym miał dr Wolfgang Lutz, a także dr Atkins). Hmm... Czyli jednak interesuje Cię osoba, a nie temat... W takim razie, czy uważasz, że eksperci tego forum też powinni mieć conajmniej tytuły doktorskie, żeby udzielać dietetyczno-zdrowotnych porad? No i dlaczego jakoś do tej pory nikomu takie pytanie nie przyszło do głowy? Po prostu obiektywne fakty na temat trójglicerydów Cię nie interesują, ot, co. P.S. A jaką dietę uważasz za najzdrowszą? Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
are.1 Re: Trójglicerydy 05.02.07, 00:17 Robienie wokol siebie famy "dr" to ewidentne szarlatanstwo. Np w USA jest to legalne i nawet oszusci przestaja juz tak robic, bo kazdy student I roku zna ten numer. Krysia wprawdzie lubi krytykowac nałókofców, ale widac o tym nie wie. Tweirdzenie, ze jest to nazwa zwyczajowa, jest przejawem albo niewiarygodnej wrecz naiwnosci, albo wyprania mózgu do reszty. Druga rzecz o ktorej wie kazdy student, ale nie pogromczyni nałókofców Krysia - "doktor" to nie jest tytuł naukowy tylko stopien. Ktos kto chocby kilka razy w zyciu przekroczyl drzwi jakiejs wyzszej uczelni w Polsce nigdy by tak nie napisal. Odpowiedz Link Zgłoś
trotylda Re: Trójglicerydy 05.02.07, 00:58 > Druga rzecz o ktorej wie kazdy student, ale nie pogromczyni nałókofców Krysia - > "doktor" to nie jest tytuł naukowy tylko stopien. No cóż, to ja Krystynę w błąd wprowadziłam, za co przepraszam. Poprawiam się: mgr - tytuł zawodowy dr - stopień naukowy prof - tytuł naukowy. Dobrze teraz? Wygląda na to, że dr Kwaśniewski posiada tylko tytuł zawodowy, co samo w sobie nie jest niczym złym i może w mowie potocznej nazywać siebie doktorem, ale skrót dr przed nazwiskiem sugeruje jednak STOPIEŃ ;) naukowy a nie zwyczajowe nazwanie zawodu medyka. Taki element wizerunku tej postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
are.1 Re: Trójglicerydy 05.02.07, 06:39 Nie o to chodzi. Krysia to znana na calym Necie przesmiewczyni nałókofcóf, a nie wie takich rzeczy, jak to ze zupe je sie łyzka a nie widelcem. Pisalem o tym wyzej. Jest to ewidentne oszukiwanie swoich wyznawców i co do tego nie ma zadnych watpliwosci. Zreszta na forum "mlodziezy optymalnej" kiedys na mnie krzyczeli, ze On ma doktorat z biochemii. Sciemnia tym co mu ufają i tyle. Tak samo jak Krysia sciemnia odpisujac mi o bzdetach zamiast wyjasnic sprawe oszustw*Opty*. Witamy na forum, gdzie pisza optymalni. Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaopty1 Re: Trójglicerydy 05.02.07, 23:39 trotylda napisała: > > Druga rzecz o ktorej wie kazdy student, ale nie pogromczyni nałókofców > Krysia - "doktor" to nie jest tytuł naukowy tylko stopien. > > No cóż, to ja Krystynę w błąd wprowadziłam, za co przepraszam. Nie masz za co. Upierdliwy aruś pracował kiedyś na jakiejś uczelni (chyba w szatni?) napatrzył się z bliska na doktorów i od paru lat w kółko nawija te same, niezdarnie sklecone i przeważnie nie po polsku, zarzuty aby coś "mondrego" wtrącić i zmienić temat. W kontekście mojej wypowiedzi zupełnie jest nieistotne, czy zwie się to stopniem, czy nie, wszak pisałam o zjawisku tytułomanii (określenia stopniomania - nawet nie ma w słowniku j. polskiego), natomiast mój zwrot jest także użyty w "Słowniku wyrazów obcych" pod hasłem - doktorat: portalwiedzy.onet.pl/106138,,,,doktorat,haslo.html nie jest takim strasznym błędem jakby tego chciał czepliwy i niestety chamowaty aruś, który jak zawsze niewiele ma do powiedzenia oprócz obszczekiwania mnie (do sprawdzenia w archiwum). Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
are.1 Re: Trójglicerydy 10.02.07, 14:35 > No cóż, to ja Krystynę w błąd wprowadziłam, za co przepraszam. Rzeczy w tym, ze Pani Krystyna jest pogoromcom profesorow na wszystkich polskich forach dietetycznych. Bylby tez pewnie na zagranicznych, ale nie zna języka. Odpowiedz Link Zgłoś
trotylda Re: Trójglicerydy 10.02.07, 22:49 Cóż, dorobiła się obsesji... każdy ma swoje problemy. Wierzę jednak, że oprócz tych ... problemów ma też Krystyna wiele zalet. Odpowiedz Link Zgłoś
marynia37 Re: Trójglicerydy 11.02.07, 00:50 Gdyby Krysia gromiła profesorów argumentami naukowymi czy biochemicznymi, ktorych nie da się obalić to byłoby bardzo dobrze.W ten sposób przyczyniała by się do postępu nauki.Wobec tego,podajcie chociaż dwa przykłady informacji podawanych przez Krysię,ktore są niezgodne z naukami ścisłymi.Jak nie podacie,to przyznacie,że jej wywody są słuszne.Dwa-bo raz każdy może się pomylić.Do dzieła!! Odpowiedz Link Zgłoś
are.1 Re: Trójglicerydy 11.02.07, 00:57 Moze odwrotnie. To Wy jestescie na Diecie Bogów, jak pisze "dr" JK, ktora zmieni swiat. Zatem moze jednak to Wy podajcie jakies powazne zrodla swoich rewelacji. OptyKrysich informacji nie bede komentowal, bo wszystkie sa bzdurne. Odpowiedz Link Zgłoś
are.1 Re: Trójglicerydy 11.02.07, 01:00 > Wierzę jednak, że oprócz tych ... problemów ma też Krystyna wiele zalet. Alez ma! To przeciez ona rozdmuchala po calym dietetycznym internecie afere, z ktorej wyszklo carno na bialym, ze cudowne wyleczenia w "arkadiach" sa oszustwem. Wiecie, ten milion wyleczen, z ktorych ANI JEDNO nie jest udokumentowane w powaznej literaturze, bo "lekarze optymalni" nie mieli czasu (tym brakiem czasu kiedys to wytlumaczyl wlasnie Krysia). Odpowiedz Link Zgłoś