16.05.03, 22:02
W przyszłym tyg.mam operację na haluksy.Jeżeli ktoś ją przebył,to proszę o
opinie(czy warto) i wrażenia.
Dziękuję,pozdrawiam, Basia
Obserwuj wątek
    • Gość: fizjoter Re: Haluksy IP: *.star.ceti.pl / 192.168.1.* 17.05.03, 19:15
      Napewno czeka cię długa rehabilitacja!
      • Gość: a-a Re: Haluksy IP: *.telan.pl 17.05.03, 21:06
        Czesc! Wprawdzie to nie ja ale moja mama miala calkiem niedawno zabieg na
        jednego haluksa ale wiem co nie co. Sam zabieg byl pod narkoza. Po zabiegu
        przez 3 tyg. stope miala w gipsie potem przez 2 tyg. w opatrunku. W tej chwili
        jest 3 tyg. bez opatrunku i juz normalnie chodzi. To wszytsko zalezy od tego
        jak kto znosi to wszytko. Mama zaraz zaczela po troszke chodzic po zdjeciu
        gipsu i nie miala wiekszych klopotow ani bolu. Roznice widac na oko, haluks po
        prostu znikl. O rehabilitacji nikt nic nie wspomnial. Moze to zalezy jakiej
        wielkosci haluks? Ale z tego co tu wczesniej pisali inni forumowicze to
        jednemu odrastaly, drugiemu nie. Jakis czas temu byly bodobne watki, musisz
        sie cofnac.
        W kazdym razie zycze powodzenia i wytrwalosci.
    • Gość: kasia-b1 Re: Haluksy IP: *.jastrzebie.com.pl 17.05.03, 22:00
      Bardzo ci dziękuję za te informacje.Chciałabym jeszcze wiedzieć czy ból po
      zabiegu jest ogromny(musze przygotować się psychicznie).Mamie życzę szybkiego
      powrotu do formy.
      Pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję.
      Basia
      • Gość: a-a Re: Haluksy IP: *.telan.pl 18.05.03, 21:14
        Basiu, bol nie byl tak okrutny zeby go nie mozna bylo wytrzymac. Po wszytskim
        dostaje sie jakies srodki wspomagajace leczenie i przeciwbolowe tez. Sama sie
        dziwilam, ze mama tak szybko zaczela sobie folgowac z ta stopa, ale coz kazdy
        jest swiadomy tego co robi. Moge Cie tylko pocieszyc, ze ja kiedys mialam
        uszkodzony nerw lokciowy. A bol byl nie do zniesienia. Objawialo sie to
        szczypaniem, pieczeniem, rwaniem i jeszcze nie wiem czym w calej dloni, w
        ktorej nie bylo czucia. Zadne srodki p/bolowe nie dzialaly, nawet
        polnarkotyki. Ale i do tego jakos sie przyzwyczailam choc nocami plakalam z
        bezsilnosci. Wiec mysle, ze taki bol bo zabiegu nie jest wspolmierny
        uszkodzonego nerwa. Nie boj sie nie bedzie az tak zle. I napewno zniesiesz
        jaki by on nie byl a ja trzymam kciuki zebys bolu nie bylo. Powodzenia.
        • Gość: Kemi Re: Haluksy IP: *.traco.pl / 192.168.2.* 20.05.03, 17:00
          ja mam tez ten problem...ehhhh...te moje haluksy nie sa duze, ale uciążliwe :
          (. Nie miałam pojęcia, że tak długo trwa wszystko ( prawie 5 tygodni ). Do
          chirurga mam się zgłosić? czy do ortopedy?...hmmm mi się wydaje, że to
          obojętne. Czy ten zabieg jest odpłatny?...Dziekuje za odpowiedz ;)
          • Gość: a-a Re: Haluksy IP: *.univ.szczecin.pl 21.05.03, 14:49
            Najpierw po skierowanie od lekarza rodzinnego do ortopedy. On kieruje badz nie
            na zabieg. Zabieg wykonywany jest w piwreszy dzien pobytu w szpitalu a na 3 jzu
            sie jest w domu. Zabieg (mysle ze sluzba zdrowia w calej Polsce jest taka
            sama) nie jest odplatny.
          • karolina_sj Re: Haluksy 22.05.03, 15:27
            Gość portalu: Kemi napisał(a):

            > ja mam tez ten problem...ehhhh...te moje haluksy nie sa duze, ale uciążliwe :
            > (. Nie miałam pojęcia, że tak długo trwa wszystko ( prawie 5 tygodni ). Do
            > chirurga mam się zgłosić? czy do ortopedy?...hmmm mi się wydaje, że to
            > obojętne. Czy ten zabieg jest odpłatny?...Dziekuje za odpowiedz ;)

            Tez mam haluksy, od znanych mi osob slyszalam rozne opinie na temat operacji.
            Generalnie moja rada jest taka: jesli haluksy cie nie bola lub bola rzadko to
            po prostu nie obciazaj zbyt mocno stop i stosuj wkladki, codziennie cwicz
            stopy. Ja tak robie i jest ok ;) - haluksy przynajmniej sie nie powiekszaja.
            Mysle, ze operacja w takim(moim) przypadku nie bylaby najlepszym wyjsciem, bo
            zwykle oslabia strukture stopy i nie znosi plaskostopia poprzeczengo - glownego
            winowajcy haluksow. Jesli odczuwasz duzy dyskomfort i pojawia sie permanentny
            silny bol to zwykle juz jest za pozno na profilaktyke i trzeba isc do lekarza i
            na operacje. Ewentualnie do prywatnej kliniki (z tego, co sie orientuje to
            biora kilka tys. za jedna stope......)

            Pozdrawiam.
            • slo-onko Re: Haluksy 22.05.03, 18:02
              Łoooomatko, koszmarnie duzo. Ale jesli chodzi o cwiczenia to mozna dodatkowo
              stosowac takie rozporniki pomiedzy 1 a 2 paluch. Sa do kupienia w sklepach
              ortopedycznych ok 16 zl za pare.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka