Moje zasadnicze pytanie to: Co to dokladnie takiego i czy czyms to grozi?
Dodam ze, choruje od lat 5 na przewlekle odmiedniczkowe zapalenie nerek. Na powierzchni nerek posiadam troche blizn i lekko znieksztalcone obrysy nerek. Jakis czas temu na USG wyszla "atrakcja" w postaci uwypuklenia o srednicy okolo 2 cm o charakterze chypoehogennym a w jej poblizu stwierdzona intensywna obecnosc naczyn. Jako ze podejrzewana proces nowotworzenia, skierowano mnie na tomografie. Wynik tomografii w zasadzie satysfakcjonujacy. Cale szczescie. Ale stwierdzili ze owe uwypuklenie to ogniskowy przerost miazszu. I tu ponawiam pytanie z poczatku posta.
Dodam jeszcze ze wczesniej tego uwypuklenia nie bylo, a robie USG przez ostatnie 5 lat srednio 4 razy do roku. W skutek czego taki przerost moze nastapic? Co to dokladnie jest? I czym moze to skutkowac?
bede wdzieczny za odpowiedz jesli ktos bedzie w temacie

pozdrawiam,
Tomek