Dodaj do ulubionych

Bugaboo Bee - nie ma sensu?

26.09.09, 21:12
Zachorowałam na Bee. Dlaczego wcześniej mi się nie podobał, tylko
teraz jak moja córcia ma 9,5 miesiąca? Nie byłoby żadnego problemu,
gdybym miała kasę, żeby go kupić. Myślicie, że jest sens kupować w
tym wieku? Oczywiście myślę o używanym. Ale używane i tak są drogie.
Zanim bym uzbierała kasę to na pewno miałaby z rok :(
Teraz mam parasolkę Cosatto.
Dziewczyny wyleczcie mnie z tego Bee hehe. Pewnie maniaczki wózkowe
choć trochę mnie zrozumiecie ;)
Obserwuj wątek
    • aniakoles Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 26.09.09, 21:19
      akurat dziś widziałam ten wózek na żywo, dziecko w nim na oko roczne, siedziało
      oparte a daszek miało nad samiutką głową (złożony).
      to oparcie jakieś strasznie niskie mi się wydało. ogólnie wózek mi się nie
      spodobał.są lepsze;)
      • pinik Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 26.09.09, 21:21
        Ja nie uwazam, zeby oparcie niskie bylo. MOj maly ma juz prawie 3,5 roku (choc
        maly i drobny) i nie zahacza glowa o bude).
    • pinik Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 26.09.09, 21:20
      Moj maly mial poltora roku, jak w USA pokazalo sie bee. I go kupilam. Bylo to
      rowno dwa lata temu i do dzis mam ten wozek (a ja raczej krotko miewam wozki).
      Jezdzi sie nim b. fajnie. Glowny minus: dosc waski w ramionach (jak wyjmiesz te
      boczki poza budke, to jest lepiej).
      Budka jest fajna, podnozka nie ma regulowanego (mozesz tylko wydluzyc siedzonko).

      Fajnie sie sklada, w jednej czesci. POlecam oryginalny spiworek do niego na zime.
    • anna.bw1 Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 26.09.09, 21:20
      Teraz na zimę to chyba nie ma sensu kupować wózka na małych kóleczkach .
      Dziewczyny użytkują ten wózek raczej na wyprawy do supermarketów i krótkie
      spacery . Nowa wersja wózka jest fajniejsza , ale będzie dostepny dopiero od
      wiosny.
      Pomogłam?
      • pinik Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 26.09.09, 21:22
        A gdzie mozna zobaczyc nowsza wersje???
        • anna.bw1 Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 26.09.09, 21:22
          Jest w którymś linku w wątku o nowościach
    • niezapominaj.ka Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 26.09.09, 21:54
      Pinik a mogłabyś mi zmierzyć ten wózeczek? Chodzi mi o szerokość z
      boczkami wyciągniętym i na swoim miejscu, no i wysokość oparcia,
      szerokość i długość siedzenia. Zresztą wiesz o co mi chodzi :)
      PS. Ty jesteś maniaczką wózkową hehe więc u ciebie to wybaczalne, że
      w tym wieku kupiłaś. Powiedz mi jak twój mąż znosi te wszystkie
      wózki?

      Co do zimy, to ja mieszkam w Anglii, więc zasp się nie obawiam ;)
    • niezapominaj.ka Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 26.09.09, 21:58
      Chociaż faktycznie w tamtym roku spadł śnieg hahaha ;)
    • pinik Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 26.09.09, 22:27
      Szukam i szukam tego watku z nowym bugaboo bee i nic. Kto wie, gdzie on jest?????
    • anna.bw1 Nowy Bee 27.09.09, 06:57
      www.letsgostrolling.com/strolling-along/2009/09/16/bugaboo-changes-for-tired-parents/
    • isabel_o Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 27.09.09, 08:38
      Kupiłam bee jak synek miał 8 m-cy i pokochałam ten wózek! Był styczeń i
      używałam go najczęściej bo wózek super ochraniał dziecko (duża buda,
      super śpiworek) a te kółeczka świetnie sobie radzą. Oparcie jest bardzo
      długie. Ostatnio znajoma z tego forum kupiła bee dla dwulatka!
      • dziobek25 Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 27.09.09, 11:17
        Ja też kupiłam ten wózek krótko przed pierwszymi urodzinami mojej
        córki i nie żałuję - jest super i będzie służył też naszemu drugiemu
        dziecku, które ma obecnie 1,5 mies. Na razie używam go jako stelaż pod
        fotelik maxi cosi. Oparcie jest długie, tyle że wąskie. Fajny dostęp
        do kosza. Wózek płynie. Wogóle nie znam wózków, które lżej, płynniej
        się prowadzi od bugaboo. Polecam.
    • niezapominaj.ka Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 27.09.09, 11:19
      Izabel jeszcze bardziej mnie zachęciłaś tym wózkiem :) A miałam być
      wyleczona hahaha. Teraz mi chyba pozostaje zbieranie pieniędzy i
      szukanie okazji. Tylko gdzie znaleźć tę okazję?
      Może mi któraś z was zmierzyć go?

      Dzięki dziewczynki.
      • dziobek25 Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 27.09.09, 12:56
        Oparcie ma 50 cm.
    • anna.bw1 Ale kusicie n/t 27.09.09, 14:50

      • pawimi455 Re: Ale kusicie n/t 27.09.09, 17:41
        a ja tez nie uwazam zeby nie bylo sensu....jak go kupilam jak moj
        maly mial 16 miesicy i bardzo sobie chwale ten wozeczek, fakt waski
        jest ale moj syn sobie to akurat chwali i wogole mu to nie
        przeszkadza, budka rewelacyjna, miejsca w dalszym ciagu na sporo,
        wozek ma dobra amortyzacje i nie sadze ze male kolka beda jakas
        szczegolna przeszkoda zima.
        Piniknowe bee beda u nas dopiero w lipcu 2010.
    • agnes_nyc Nowy bugaboo bee - nowy link 27.09.09, 18:08
      site.pishposhbaby.com/blog/2009/09/14/the-all-new-bugaboo-bee-plus-stroller-a-review/
      • vegutka Re: Nowy bugaboo bee - nowy link 27.09.09, 19:57
        Potwierdzam zdanie dziewcząt-pomimo, że dość wąski w ramionkach, to dziecko
        fajnie wtulone w niego, a jeżdżenia nim to sama przyjemność. Zobaczymy, jak
        będzie w zimie-też mam ten śpiworek i dlatego planuję nim zimą jeździć.
        • niezapominaj.ka Re: Nowy bugaboo bee - nowy link 27.09.09, 20:43
          Oj wy kusicielki. Dzięki za zmierzenie wysokości. 50 cm to wydaje mi
          się standard w parasolkach. Aż zmierzę swoją. A mogę jeszcze prosić
          o zmierzenie tej "nieszczęsnej" szerokości?
          Widzę, że większość kupuje ten wózek dla 1,5 rocznego dziecka. Ale
          kusicie, ale kusicie...

          Buźka :)
    • shinee5 Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 27.09.09, 21:37
      O rany! Tyle się naczytałam, że w sumie fajny wózek, ale ma tyyyyle
      minusów, że może lepiej kupić maclarena itp. itd. A tu jakaś plaga
      uwielbienia, no!
    • anusia_kra Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 27.09.09, 22:36
      bo to fajny wózek. Moje małe marzenie od czasu jak widziałam go pare razy w
      realu. Odstrasza mnie tylko cena :( jeszcze rok temu był za ok 1500 zł a teraz ;(
    • mkk2 Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 28.09.09, 09:19
      Prawie miałam go kupic ale wydaje mi sie za maly. teraz planuje
      kupic wozek dla 3 miesieczniaka (duzego), jako drugi wozeka
      (mieszkam w duzym miescie i potrzebuje czegos zeby bez problemu
      wziac do sklepu, lekarza etc... Moja emmajlunga nadaje sie raczej na
      spacery do parku) i później jako parasolka. W czym on jest lepszy od
      Mclarena techno xt (szukam argumentów którymi przekonam męża, mnie
      sie po prostu o wiele bardziej podoba)
      • dziobek25 Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 28.09.09, 10:07
        nie wiem, czy jest lepszy, zależy czego sie oczekuje. Z takich rzeczy
        dodatkowych to ma siedzisko obracane w 2 kierunkah, możliwość wpięcia
        fotelika, fajną budkę świetnie chroniącą przed wiatrem, super koszyk,
        jak na taki mały wózek, ze świetnym dostępem. Serwis bugaboo jest
        super - mi nie działał hamulec i przysłali mi całkiem nowy stelaż.
      • isabel_o Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 28.09.09, 10:17
        Ma super amortyzację i jest bardzo zwrotny!
        • niezapominaj.ka Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 28.09.09, 13:33
          No i ma całą rączkę :)
          • mkk2 Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 28.09.09, 17:38
            Dziewczyny ale czy on nie jest po prostu nieco przymały.... no nie
            daje mi to spokoju... Kurcze chyba jednak kupie....
            • shinee5 Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 28.09.09, 18:36
              Korespondowałam niedawno z dziewczyną, która sprzedawała adaptery
              Bee do maxi-cosi na Allegro. Swoje dziecko wozi zarówno w Bee, jak
              i w Cameleonie. Napisała mi m.in., że:
              - Bee jest dobry na wiosnę i lato, a Cameleon na jesień i zimę;
              - dziecko ma obecnie 15 miesięcy i przez rok będzie jeszcze
              jeździło Bee (czyli chyba nie jest to taki mały wózek);
              - raczej nie nadaje się na chłodniejsze dni, kiedy trzeba założyć
              śpiworek, bo jest wąski;
              - gdy nie trzeba nakładać śpiwora jest ok - poręczny, rozkłada się
              do pozycji leżącej, łatwo się nim manewruje itp.
              • isabel_o Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 28.09.09, 20:22
                Ja przy założonym śpiworku zmieściłam nawet trzylatka. Fakt, że mój
                trzylatek należy do drobnych ale jakby nie było to trzylatek! :)
                • anusia_kra Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 28.09.09, 21:09
                  Bo z czasem dzieciaki rosną w góre a nie w szerz
                  • culiacan Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 07.02.10, 21:23
                    Rany ja też mam swira na punkcie tego wózka. Fajnie, że Was
                    odnalazłam. Pomimo mojego uwielbienia nie jestem pewna czy
                    faktycznie będzie użyteczny. Przeszkadza mi to że nie ma barierki
                    wiecie czy można gdzieś ją dokupić? A co do nowego bee to ma
                    znacznie mniejszą budkę. Co o tym myślicie? Macie może zdjęcia
                    Waszych pociech w wózku. Moja Madzia jest małym dzieckiem wiec moze
                    pojeździłaby dłużej. No i jaka alternatywa dla tego wózka. Pozostaje
                    chyba maclaren. Jeśli któraś z Pań ma zdjęcie dziecka to bardzo
                    proszę o przesłanie na maila gazetowego. Z góry dziękuję.
                    • ancia2007 Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 08.02.10, 00:20
                      No to dobije niezdecydowane ;)
                      Moja córka ma wlasnie 25 mcy i kupilam jej bee kilka dni temu.
                      Kocham go i nie oddam, zaluje i pluje sobie w brode ze nie kupilam
                      do wczesniej. Ale wydawal mi sie wlasnie "za maly".
                      A teraz co? Dwulatce kupuje..przeciez sie nie skurczyla w ciagu
                      kilku mcy ;)
                      Eh, pora na kolejne dziecko, zeby pokorzystalo ;)
                      • izzyy6 Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 08.02.10, 09:04
                        no zwlaszcza nowy rocznik ulepszony jest niezły
                        www.bugaboo.pl/produkty_bugaboo/bee
                        • vanillafields Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 08.02.10, 20:19
                          A mi sie wlasnie ten ulepszony nie podoba.. Wg mnie caly urok bee to
                          te skrzydelka i calkowicie biale kolka - no i wieeeelka budka.
                          Choruje na Bee zreszta juz od jakiegos czasu i wyprzedaje rzeczy z
                          ktorych moja mala powyrastala, i mam nadzieje ze przed jej
                          pierwszymi urodzinami (w kwietniu!) sobie sprawie. Akurat na lato
                          (uzywany i starsza wersja). Zreszta moja mala jest 'mala' i na pewno
                          pojezdzi Bee do 3ego roku zycia. Chyba ze zrezygnuje z wozkow
                          zupelnie ;)
                          • niezapominaj.ka Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 08.02.10, 22:49
                            Ancia to mnie dobiłaś :) Ja kupiłam Quinny Buzz. Jestem zadowolona,
                            ale Bee pozostaje w moich marzeniach. Mój mąż go nie chce, bo mu się
                            nie podoba. Za to mi bardzo. Ale właśnie ta starsza wersja. W tej
                            nowej strasznie mi się nie podobają kółka. Niestety cena używanego
                            też jest niczego sobie.
                            Ancia jak ci się jeździ po śniegu?

                            • ancia2007 Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 08.02.10, 22:59
                              Mnie tez sie nowy mniej podoba niz jeszcze aktualny model ;)
                              Niezapominajka, po sniegu raczej sobie nie radzi. Za to nierównosci
                              chodnikowe pokonuje super ;)
                              • vanillafields Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 09.02.10, 13:35
                                Te 'male' koleczka wcale nie sa takie mizerne, no i resorowanie maja dobre...
                                Fajnie uslyszec ze na chodnikowe nierownosci jest dobry.
                        • kajanino Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 17.02.10, 18:32
                          bee jest fantastyczny .moj niuniek juz wyrosl i mam wlasnie do
                          sprzedania w stanie prawie idealnym-jezdzilismy nim sporadycznie.
                          • niezapominaj.ka Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 17.02.10, 21:38
                            A możesz napisać ile za niego chcesz i w jakim masz kolorze?
                            Dzięki.
                          • culiacan Re: Bugaboo Bee - nie ma sensu? 18.02.10, 19:14
                            Jestem zainteresowana. Możesz podać informacje na maila gazetowego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka