maja3333
05.01.10, 10:08
szukam ostatniego wozka dla dziecka.
Syn - 22 miesiace, 18,5kg wagi ponad metr wzrostu
Moje dziecie jest za ciezkie do wiekszosci wozkow, tzn. wozki jeszcze moze i
daja rade ;) ale ja juz nie pchac je (mam problemy z kregoslupem)
Ostatnieo przez dlugi czas jezdzimy BJ City Classic - jest super, leciutko sie
prowadzi, syn ma w nim duzo miejsca itd.
Jednak potrzebuje czego duzo mniejszego do auta.
W ogole postanowilam, ze zaczynamy "odwozkowywanie" wiec wozek bedzie
potrzebny tylko w szczegolnych sytuacjach, poza tym mlody ma chodzic sam :P
(wiadomo jednak, ze dziecu w tym wieku wozek jeszcze sie przyda)
przymierzalam go teraz do Arii - jest juz do niej za ciezki, podbijanie
tragiczne, ciezko sie manewruje (dla mnie za ciezko). On ma w niej jeszcze
miejsce, ale pol glowy mu wystaje nad oparcie. W sumie nie decyduje sie na
arie ze wzgledu na podbijanie.
takze szukam czego :
- malego po zlozeniu (maly bagaznik)
- bardzo wytrzymalego
- lekko sie prowadzacego
- wysoko raczki
- wieksze niz przecietnie kola
- glebokie siedzisko jak w Arii
Wiem, ze nic takiego nie istnieje :P (ale moze jednak ..)
Maclareny odpadaja - ciezko sie je prowadzi z takim obciazeniem